Dodaj do ulubionych

Gdzie NIE studiować we Wrocku?

27.02.02, 16:30
Za pare miesięcy egzaminy - i zacznie się konkurs piękności gdzie to się komu
FANTASTYCZNIE studiuje (same bardzo bezstronne i niezależne opinie). A ja się
już teraz pytam gdzie nie studiować? I dlaczego? Opinie absolwentów i starych
studentów proszę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lilka Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.02, 18:04
      Na pewno polonistyki na Uniwerku - wykłady to cytowanie książek, stare
      pokolenie profesorów już nie prowadzi zbyt wielu ćwiczeń, zostali sami młodzi,
      którzy o nauczaniu niewiele wiedzą (Lepsi dawno zrezygnowali z "kariery" na
      uczelni i poszli gdzie indziej; reszta Lepszych ciągnie kilka fuch i też nie ma
      za wiele czasu dla studentów). Poza tym marazm, bieda, "tumiwisizm". Pan
      Miodek, Hernas i pani Ślęk nie wystarczą. Przydałoby się jeszcze kilku takich.
      Znajomi spróbowali w Krakowie na Jagiellonce i w Warszawie - o niebo wyższy
      poziom. Szczególnie w Warszawie...
    • Gość: Predo Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.02, 17:16
      ooo a o politologii co sadzicie??
      • samozycie Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? 04.03.02, 15:58
        A pan z politologii juz jest czy sie dopiero wybiera? Bo facetow tyo tam maja
        nieziemskich wiec jak dla mnie to sie oplaca :)
    • Gość: jojo Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? Polibuda IP: 168.143.113.* 04.03.02, 09:52
      Na nowym wydziale Politechniki Elektroniki Mikro
      czegoś tam.
      • Gość: Beavis Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? Polibuda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.02, 20:35
        Na Akademii Muzycznej -można tam spotkać poetkę isis.
        • Gość: Janek Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? Polibuda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.02, 20:57
          Gość portalu: Beavis napisał(a):

          > Na Akademii Muzycznej -można tam spotkać poetkę isis.

          Proponujesz seminarium duchowne? :)))
        • mastat Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? Polibuda 04.03.02, 21:01
          Gość portalu: Beavis napisał(a):

          > Na Akademii Muzycznej -można tam spotkać poetkę isis.

          Czyżby kolejna osoba oburzona "Wierszykiem Isis Na Cześć Forum"???
          A tak poza tym, czy znasz forumowiczkę Isis, żeby ostrzegać przed
          studiowaniem w jej pobliżu, hę?
      • Gość: piotrf Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? Polibuda IP: *.pitow.wroc.pl 05.03.02, 08:18
        Zgadzam sie w pelnej rozciaglosci
        • arvena Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? 25.03.02, 17:09
          Ze słyszenia wiem że niezbyt miło jest na Polibudzie- szczególnia na
          biotechnologii i chemii- olewają studentów na maxa i zmieniają przepisy tak,
          żeby tylko zaoszczędzić kasę!!
          A co do odradzania polonistyki to się nie zgadzam!Fakt, że stara gwardia już
          nie uczy ale i tak jest wielu fajnych ludzi, zajęcia są przyjemne a co
          najważniejsze atmosfera jest bardzo pozytywna!Warto zerknąć do wątku "najlepszy
          profesor, doktor..." jak wiele jest tam wpisów na ludzi z fililogii polskiej:))
    • bzzzz Re: drzwi otwarte 25.03.02, 16:29
      Zaczynają się "drzwi otwarte", może się uczestnicy zechcą podzielić wrażeniami?
      • Gość: Kociątko Re: drzwi otwarte IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.02, 23:18
        po drzwiach otwartych się zdołowałam :( radosny kierunek : psychologia. no i
        wesolutki test wstepny, którego nikt nigdy na oczy nie widział i dostać nie
        sposób. a milutka pani z instytutu nauk przyrodniczych poufnym szeptem
        informuje , że u nich na kursaxch (z biologii i matematyki) będą dostępne te
        testy. i wszystko to z błogosławieństwem pań z psychologii. a kurs to ok. 1000
        zł. no i co na to?
        może ktoś z miłych :P forumowiczów zdawał na ten kierunek i podzieliłby się
        refleksjami na temat ? :)
        • bzzzz Re: drzwi otwarte 27.03.02, 16:28
          Odwiedziłem elektronikę na Polibudzie. Nic specjalnie nowego nie pokazali. Jak
          kogoś to rajcuje, to go nie zniechęcili, ale niezdecydowanych raczej nie
          przekonali.
          Za tydzień były dni otwarte na nowej Elektronice, czyli Wydziale Elektroniki
          Mikrosystemów Fotoniki. By się mogło wydawać, że jak nowy wydział to będzie
          super. Nic z tego. Żenada. Jeden fajny wykład o mikrosystemach i tyle. Temacik
          ciekawy, ale na 100% w tym temacie w Polsce pracy nie ma, nie było, nie
          będzie. :-((((
          • Gość: ST Re: drzwi otwarte IP: *.motorola.com 27.03.02, 22:35
            bzzzz napisał(a):

            > Odwiedziłem elektronikę na Polibudzie. Nic specjalnie nowego nie pokazali. Jak
            > kogoś to rajcuje, to go nie zniechęcili, ale niezdecydowanych raczej nie
            > przekonali.
            > Za tydzień były dni otwarte na nowej Elektronice, czyli Wydziale Elektroniki
            > Mikrosystemów Fotoniki. By się mogło wydawać, że jak nowy wydział to będzie
            > super. Nic z tego. Żenada. Jeden fajny wykład o mikrosystemach i tyle. Temacik
            > ciekawy, ale na 100% w tym temacie w Polsce pracy nie ma, nie było, nie
            > będzie. :-((((

            Tyz prawda, ale za to poza Polska prace bedzie pewnie mozna dostac bez problemu.
            Pod warunkiem, ze poziom nowego kierunku/wydzialu bedzie taki jaki byl 20 lat
            temu. Wiadomosci wyniesione z kierunku Technologii Elektronowej Elektroniki
            jeszcze teraz pozwalaja mi utrzymac rodzinke w kraju.




            • Gość: jojo Re: drzwi otwarte IP: 168.143.113.* 29.03.02, 10:01
              > Pod warunkiem, ze poziom nowego kierunku/wydzialu
              bedzie taki jaki byl 20 lat
              > temu. Wiadomosci wyniesione z kierunku Technologii
              Elektronowej Elektroniki
              > jeszcze teraz pozwalaja mi utrzymac rodzinke w kraju.

              A ilu was wtedy bylo na roku? Bo nowy wydzial
              elektroniki mikrosystemow ma zamiar przerobic 200/rok.
              Widzisz te laborke z mikrotechnologi dla 200 stud? Z
              tegoco piszesz wynika ze jests ekspertem w dziezinie,
              wiec nie wciskaj dzieciakom kitu.
              • Gość: ST Re: drzwi otwarte IP: *.motorola.com 29.03.02, 19:12
                Zasadniczo wiec nalezy siasc i plakac? Oczywiscie, ze lepiej byloby gdyby:

                a) studia bylyby platne (i to slono) a kredyty na nie dostepne,
                b) absolwenci podrzucali uczelni (najlepiej co piatek) po pare glupich milionow
                na ufundowanie nowego laboratorium lub oplacenie super-badacza-wykladowcy,
                c) Wroclaw byl magnesem dla zdolnej (i biednej) mlodziezy z calego swiata,
                ktora pomoglaby odbydowac wlasciwa etyke pracy i nauki wsrod polskiej mlodziezy,
                c) praca w kraju szukalaby inzyniera a nie na odwrot,
                d) moja zona byla coraz mlodsza blondynka a nie coraz starsza brunetka.

                Jednym z postulatow studeckich podczas ktorychstam strajkow byl "wiekszy dostep
                do laboratoriow" oraz dluzsze godziny otwarcia biblioteki. Nigdy nie bylem
                orlem, ale tez bedac zmuszony do odrabiania zajec nigdy nie widzialem tlumu
                glodnych wiedzy studentow okupujacych laboratoria (po godzinach normalnych
                zajec) A w bibliotece glownej byly puchy na okraglo, sesja czy nie sesja. W
                bibliotekach instytutow student byl tak samo czesto jak na Marsie. Czytelnictwo
                prasy fachowej obcojezycznej nie istnialo wogole. Po rusku czy po szwabsku, o
                angielskim nie wspominajac. Moje dzieci (dwojka aktualnie na polibudzie)
                jeszcze teraz moga sie duzo nauczyc ode mnie jak nalezy uzywac internetu (z
                sensem...) Napisanie zas listu (w obcym jezyku!) do autora interesujacego
                artykulu w gazecie nie miesci sie im w glowie. Moral-najpierw nalezy popatrzec
                w lustro, a nastepnie narzekac. Moja mama musiala najpierw przyniesc ze soba do
                gimnazjum krzeslo, bo nie mialaby na czym siedziec. Ojciec (jako szczeniak) z
                karabinem mial warte w szkole, aby tych przyniesionych krzesel nowi
                wroclawianie nie "rozdystrybuowali" po nocy. A jak "nowe pokolenie" podchodzi
                do nauki? Moj syn (raczej bez specjalnego wstydu) kopiuje radosnie laborki od
                kolegi, no bo przeciez ich tez jest jakies kilkaset na roku i trzeba sie
                wyrobic. I wszystko gra.
    • beatice Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? 26.03.02, 13:42
      Ja też w sprawie polonistyki. Zgadzam się z Lilką. Ludzie może i są fajni, ale
      to troszkę strata czasu. Niewiele człowiek dowiaduje się nowego na tych
      studiach. Tak na dobrą sprawę więcej wynosi się z liceum. Program ograniczony
      do minimum, leci się przez ten materiał jak huragan przez miasto. Wiem, że tak
      uważa przynajmniej kilku przyszłych polonistów. Często rozmawiamy na ten temat
      i większa część jest głęboko rozczarowana. Fakt, są wykłady z Miodkiem, ale
      przecież nie można studiować tylko dlatego, że są sławni ludzie na wydziale.
      Młodzi wykładowcy są bardzo fajni, zgadzam się z tym w zupełności. Ludzi na
      roku też można trafić fajnych, ale to nie reguła. Jednemu się uda, a drugiemu
      już niestety nie. Mnie się udało. A poza tym radzę jakieś studia
      przyszłościowe, bo cóż można robić po polonistyce, uczyć w szkole za kiepską
      pensyjkę?
      Jeśli natomiast chodzi o biotechnologię, przyznaję, jest ciężko. Utrudniają tam
      życie biednym studentom jak się tylko da. Ale to są studia dla miłośników tej
      dziedziny nauki. Jeśli kogoś to jara, to dlaczego nie. Można robić różne
      ciekawe badania, obserwacje bakterii i grzybów. To po prostu trzeba lubić.
      • arvena Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? 27.03.02, 17:13
        No tak -z tym brakiem przyszłości po polonistyce to się zgadzam...Ale kiedyś
        tak nie było!!Zobaczcie ilu ważnych ludzi Wrocławia skończyło ten kierunek!!
        Teraz jest rzeczywiście nędza w porównaniu z "kiedyś"...Ale co tam- żyjmy
        chwilą- najważniejsze że jest przyjemnie i się człowiek nie przemęcza!!
        Buziaki- Beciorku Pa
        • beatice Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? 27.03.02, 20:40
          arvena napisał(a):

          > No tak -z tym brakiem przyszłości po polonistyce to się zgadzam...Ale kiedyś
          > tak nie było!!Zobaczcie ilu ważnych ludzi Wrocławia skończyło ten kierunek!!
          > Teraz jest rzeczywiście nędza w porównaniu z "kiedyś"...Ale co tam- żyjmy
          > chwilą- najważniejsze że jest przyjemnie i się człowiek nie przemęcza!!
          > Buziaki- Beciorku Pa

          Jest przyjemnie. Jak się studiuje z arveną i kombosem to musi być przyjemnie.
          Dzięki Bogu, że na was trafiłam.
          Pozdrowionka!!
          • arvena Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? 28.03.02, 19:24
            a postmodern???Przecież on się zapłacze że o nim nie wspomniałaś...
            A tak serio to ja też bardzo się cieszę że z tobą studiuję Beciorku my love
            no i z Kombosem -kochanie:)
    • Gość: p.u.l.p Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.03.02, 19:55
      A ja dla odmiany nie polecam Akademii Ekonomicznej. Poziom zajęć żenujący -
      prowadzący odwalają robotę bo bardziej zajęci są dorabianiem na boku niż nauką
      studentów,a poza tym to komuchy w 80% (łącznie z patronem uczelni Oskarem
      Lange).

      PZDR.
      • Gość: IgOr Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.02, 17:28
        Gość portalu: p.u.l.p napisał(a):

        > A ja dla odmiany nie polecam Akademii Ekonomicznej. Poziom zajęć żenujący -
        > prowadzący odwalają robotę bo bardziej zajęci są dorabianiem na boku niż nauką
        > studentów,a poza tym to komuchy w 80% (łącznie z patronem uczelni Oskarem
        > Lange).
        >
        > PZDR.

        "Komuchy" , well nie ma to jak konstruktywna krytyka, poza tym jaki wydział
        odradzasz słonko ? Bo to tak jakbym powiedzial ze odradzam PWR ;)
        Faktycznie na IE tak podobno jest, ale ... to chyba bolaczka wsyztskich studiow
        gdzie jets mniej chetnych niz miejsc ...
        A AE jest fajna ze wzgledu na oszalamiajaca ilosc kobiet :D

        • Gość: Gothmog Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.02, 18:10
          Popieram p.u.l.p'a - odradzam wszystkim AE, a szczególnie kierunek Informatyka i ekonometria - własnie koncze studia i az mi sie niedobrze robi jak pomysle co sie tu dzialo przez te 5 lat. A w skrócie wygladalo to tak - 3 pierwsze lata = pierdoły, bzdury, fatalne prowadzenie zajec i walka z oszołomami ktorzy wymagali recytowania slowo w slowo ich regulek, a karcili za inwencje tworcza. Najlepszy był Bytniewski, ktory uczyl nas o drukarkach bębnowych...Oczywiscie byly wyjatki ale to jak kropla w morzu. Ostatnie dwa lata to juz totalna kpina. Miano w koncu uczyc nas czegos z informy, bo do tej pory nic. Ale to tylko z nazwy dobrze wygladalo, poniewaz musielismy tolerowac katastrofalny poziom wiedzy wykladowcow, ktory wielokrotnie okazywal sie gorszy niz samych studentow. Ponadto totalny olew studenta. Teraz stwierdzam, ze stracilem 5 lat i okupilem to zszarganymi nerwami.

          Nie polecam takze bankowosci, bo w ciagu 5 lat konkretnie o bankowosci uczycie sie zaledwie pół roku.

          Co do dziewczyn - polecam - piekne i wiele. Poznalem tu moja narzeczona i to jedyny plus tych studiow. Jednak jak ktos chce ich na studia jedynie ze wzgledu na kobiety - to gra nie warta swieczki. Ładne studentki mozna poznac chociazby w barach i nie trzeba byc studentem by je zainteresowac...
          • Gość: Simpleks Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.02, 21:02
            Zdaje sie, ze główny problem studentow AE, to "dziewczyny", ktore nie pozwalały
            sie "skupiac" na nauce. Stad te "zszargane" nerwy niektorych, co zazwyczaj sie
            przytrafia studentom "zmagajacym" sie z oporem "materii" podczas sesji. Na
            marginesie trzeba bylo wybrac najlepszy wydział AE tj. GN.
            • Gość: IgOr Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.02, 21:32
              GN - tramwajarze ;)), a co do informatyki i innych tego typu przedmiotow to
              niestety musze sie zgodzic ... ten przedmiot na AE to pomyłka - z prowadzacym
              wyklady na 1-szym roku ZI Krzysiem Hauke jako genialnym przedstawicielem - 4/5
              sali slucha go i wierzy w kazde slowo, a facet BREDZI o "obecnych standardach w
              sprzecie" albo o "zasadach tworzenia WWW", pozostala 1/5 sali to ludzie ktorzy
              maja pojecie o kompach i nawet sie stara sie go sluchac, bo moze zaszkodzic, a
              egzamin i tak zdaja wszyscy, moje pytanie brzmi - na cholere komu taki
              przedmiot ?!? Ale co do reszty to AE jest swietna (ta reszta to kobiety ;)
              • Gość: Simpleks Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.02, 22:19
                Na forum "przewalaja" sie jak zwykle "tabuny" geniuszy, ktorzy na studiach po
                prostu marnuja czas, dawno juz bowiem posiedli cala wiedze. I tylko jakos
                dziwnie bo nikt ich jakosc najczesciej nie chce docenic. Co do opini o wydziale
                GN to odezwaly sie kompleksy typowe dla przedstawicieli ZI, bo
                przeciez "wypaczkowali" z GN i nie moga dostac pierwszej kategorii KBN, ktora
                GN ma od lat.
              • Gość: Gothmog Re: Gdzie NIE studiować we Wrocku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.02, 23:41
                Taaaak - ten Hauke... ale choc on jeden potrafił przyznac przy całej grupie, ze nasze studia na IE to była pomyłka i że tak nie powinno się traktowac studentów. Zorganizował nawet specjalne zebranie, abysmy mogli przekazac mu czego brakowało na studiach, aby juz wiecej wykladowcy nie robili sobie takich jaj jak z nami.Dla nas to jednak zadna pociecha, ale i z tego co mówił mozna wnioskowac ze nie szukuja sie jakies drastyczne zmiany w najblizszym czasie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka