Gość: ertbor
IP: 156.17.104.*
25.08.11, 14:48
Autorka art. mogłaby bardziej realistycznie patrzeć na "pustki" w BWA. Odkad galeria wprowadziła bilety skończyła sie fala jej popularności. Sztuka jest na tyle nieprzewidywalna, że szkoda wiekszości ryzykować dla niej kasę. Na miejscu GW głośno trabiłbym, że BWA wprowadziły wstep wolny w środy. Dlaczego GW to przeoczyła?