m_maja
07.06.04, 16:09
i jeszcze jedno: czy ktos mial do czynienia ze sprawa o alimenty, moj maz ma
dlug w funduszu alimentacyjnym, dostalam pismo ze ma splacic ten dlug,
przeszlam sie do komornika gdzie uswiadomiono mnie ze teraz wszystko co
wplacimy idzie w pierwszej kolejnosci do wierzyciela, dopiero nadwyzka na
splate dlugu. wplacilam troche i teraz wkurzylam sie na siebie bo wlasciwie
to matka pierwszego dziecka mojego meza ma o wiele lepsza sytuacje i jej
dziecko w porownaniu do mojego plawi sie w luksusie, ale trudno. Teraz mysle
ze nie trzeba bylo isc do komornika tylko do ZUSu tam sie dowiadywac, czy nie
mozna splaty tego zadluzenia odroczyc? wiem ze mozna rozlozyc na raty, ale
moj maz studiuje,nie ma pracy,i nie zanosi sie zeby to sie szybko zmienilo :S
I po jakim czasie oni zabieraja sie do sciagniecia tej naleznosci? a jak sie
juz zabiora, to jak to wyglada? jedyne co moga nam zabrac to komputer, czy
jesli przeprowadze rozdzielnosc majatkowa (chodzi mi o to ze ja za dlugi
mojego meza nie chce odpowiadac) to czy maja prawo mi zabrac ten komputer? a
moze jak zobacza rodzine z malutkim dzieckiem tloczaca sie na kilku metrach
kwadratowych to odpuszcza? tylko czy wtedy nie wsadza mojego meza do
wiezienia skoro jest niewyplacalny?? i kiedy??? czy fakt ze studiuje i w
przyszlosci jest jakas szansa, ze cos zarobi byloby okolicznoscia lagodzaca??
prosze,podzielcie sie ze mna swoja wiedza na powyzszy temat bo sie dosyc
mocno martwie :S