wojtas71 27.07.13, 09:48 problem jest jak zwykle - od góry. Dutkiewicz tak mianował podwładnych, jak Adamski, który odniósł sukces ze smieciami. Szkoda tylko że śmieci pelno wszedzie. Tak jak ze szczurami. Ale mamy stadion i piłkarzyków Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: vb Re: Wrocław szczurami stoi? Wychodzą nawet z musz IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.13, 10:05 Dlatego nie wolno zwalczać kotów. Tam, gdzie są koty- szczurów nie ma. Szczurze gniazdo z młodymi jest likwidowane Nad rozrodczością kota można bez problemu zapanować. U szczura już to niemożliwe. Szczur przegryzie beton, dostanie się wszędzie. W mojej piwnicy są szczury bo sąsiad uparł się dawno dawno temu, ze trzeba okratować piwniczne okna. Od tej pory to szczurza enklawa, trutki regularnie rozkładane nie pomagają. Szczury zeżarły sąsiadom meble, materiały remontowe i akcesoria dziecięce- wózek też pogryzły. W bloku obok są koty- zadbane, regularnie dokarmiane przez Wolontariuszkę, odpchlone, wysterylizowane. Nie ma tam szczurów. Kot największym sprzymierzeńcem człowieka w walce ze szczurami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pis of bólszit Re: Wrocław szczurami stoi? Wychodzą nawet z musz IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.13, 10:17 > Tam, gdzie są koty- szczurów nie ma. Przestać chrzanić dyrdymały. Te miejskie sierściuchy są bardziej leniwe niż nasz rząd. > Nad rozrodczością kota można bez problemu zapanować. Taaa, i dlatego pełno tego po schroniskach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fjjff jak sa ludzie to i sa szczury IP: 46.115.68.* 27.07.13, 10:31 tak bylo jest i bedzie. kot? szczury sa wielkosci kota to co taki dachowiec zrobi???ustawa smieciowa czy nie to ludzie i tak mase zarcia wyrzucaja dokarmiajac szczury i zaden kot tu niepomoze bo musialby walczyc z czlowiekiem.wszystkie wieksze miasta maja z tym problem to niby dlaczego wrocław ma byc wyjatkiem??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z A widziałeś polującego kota? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.13, 11:57 Szczur nie ma z kotem szans, to prawdziwy zabójca. Oczywiście łowny kot, a nie przekarmiony spasiony "wałek" na krótkich łapkach. Ja mam w domu 3 kocice (tak się "przydarzyło") i śpię spokojnie, nawet owadów (muchy, ćmy czy pająki) jak na lekarstwo, wszystko wytłuką w try-miga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vbn Re: A widziałeś polującego kota? IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.13, 12:03 wystarczy, ze zżera jego młode. Szczur zostawia je w gnieździe. Ja widzę regularnie jak koty obok załatwiają szczura. Jeśli jest kilka kotów szczur nie ma żadnych szans. Zdrowe, silne koty załatwiają temat szybko i skutecznie. Mogę zacząć robić zdjęcia, ale to chyba zbędne i obrzydliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Jeden też sobie poradzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.13, 12:11 Koty są niesamowicie szybkie, mają nieco inaczej "skonstruowany" system nerwowy, co powoduje, że ich ośrodki ruchowe szybciej przekazują impulsy do mięśni. Co najważniejsze, koty doskonale sobie zdają sprawę z tej przewagi nad ofiarą, stąd te ich słynne zabawy w "kotka i myszkę". Ja od czasu do czasu obserwuję, jak moje kocice "zaprowadzają porządki" między sobą, naprawdę trudno nadążyć za tym, co się wtedy dzieje ;) Na szczęście nie robią sobie krzywdy, jest tylko dużo wrzasku i trochę sierści do posprzątania (zanim pogodzę towarzystwo) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Szczury zeżrą pewnie Dutkiewicza jak Popiela !! IP: *.213.22.109.rev.sfr.net 27.07.13, 13:22 Wrocław najlepiej wychodzi tylko na zdjęciach z wiecznie rozbawioną gębą największego populisty i samochwały !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Szczury zeżrą pewnie Dutkiewicza jak Popiela IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.13, 16:32 nie mogę zwyczajnie kliknąć, że się zgadzam, bo brak tu takiej opcji niestety , ale DLACZEGO ???? tak jest ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no ja Re: A widziałeś polującego kota? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.13, 16:18 ja mam moskitierę i żadnych owadów :))) nie trzeba jej dokarmiać, nie śmierdzi, kup nie zostawia etc , polecam :)) Uważajcie tylko na potłuczone babcie pozostawiające resztki jedzenia dla przenoszących kleszcze gołębi i szczurów , to jest prawdziwa plaga w mieście :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: A widziałeś polującego kota? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.13, 16:27 mnie w piwnicy pogryzły pchły, przyniosłam je także do mieszkania, nie lubię już piwnicznych kotów, które śmierdzą i których odchody także czuć w całym dużym domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Re: A widziałeś polującego kota? IP: *.tktelekom.pl 27.07.13, 21:07 Dziecko! Chyba jazda rowerem Cię odmóżdżyła! Śmierdzący kot? Chyba tylko zapocony rowerant może tak bredzić!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hk Re: A widziałeś polującego kota? IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.13, 10:59 kłamie.. ona po prostu nienawidzi zwierząt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonnie Re: jak sa ludzie to i sa szczury IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.13, 13:33 Nie są wielkości kota. Mam wrażenie, że nie widziałeś ani kota, ani szczura. Dorosły szczur, taki miejski, a nie spasiony klatkowy, waży ok. 800g-1 kg, a kot ok. 4 kg. Szczury są za to odważne i potrafią walczyć z dużym przeciwnikiem. Ale są również bystre i jeśli w okolicy są wolnożyjące koty, to szczury się wyprowadzają, bo ich młode są łatwym łupem dla drapieżników (trzy-czterotygodniowy szczur jest wielkości dorosłej myszy, a już eksploruje, wychodzi z gniazda i wtedy łapią go np. wrony, koty itp.). A takie gniazdo szczurów jest mniam, bo może być i dziesięć młodych w miocie. Niezła pokusa dla dzikiego kocura... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Wrocław szczurami stoi? Wychodzą nawet z musz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.13, 11:10 Pierdoły, piwnica cała zaszczana kotami, a szczury sobie latają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vbn Re: Wrocław szczurami stoi? Wychodzą nawet z musz IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.13, 12:07 Czasami pojawia się szczur- tzw zwiadowca. Wysyłają słabego, starszego szczura by sprawdził, czy na ternie można zamieszkać. Tak, ze czasami mimo kotów jakiś skądś przyjdzie. Zapewniam także, że szczurzy fetor to bynajmniej nie ambrozja, wali jeszcze gorzej. A ile zniszczeń? Szkoda gadać. Na zapach kotów jest niezbędna kastracja, wolontariusze tego w mieście pilnują, choć czasami pojawiają się (wakacje, święta zwierzę się znudziło, albo choruje..) nowe koty, niewysterylizowane. One są wyrzucane przez człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
je.oleg Re: Wrocław szczurami stoi? Wychodzą nawet z musz 27.07.13, 12:29 Na Sępolnie jest trochę półdzikich kotów i szczurów prawie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s6rutiyk problemem sa tacy ludzie jak ty , IP: 46.115.68.* 27.07.13, 10:33 ktorzy zło widz wszedzie tylko nie u siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Ooo, wielbiciel Dudiego z Niemiec, aż tam dotarł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.13, 12:02 jego czarusiowy PR? ;) Z daleka wielu rzeczy nie widać, zapraszamy na miejsce na wizję lokalną, szybciutko zmienisz zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
gandan-10 Re: Ooo, wielbiciel Dudiego z Niemiec, aż tam dot 27.07.13, 22:29 Szczury,tagze polactwo,obozy czekaja. Odpowiedz Link Zgłoś
gti35 Proponuję nałożyć na szczury podatek pogłówny 27.07.13, 11:32 szybko same się wyniosą ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gregor7502 Wrocław szczurami stoi? Wychodzą nawet z muszli... 27.07.13, 12:02 W razie wojny będzie co jeść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Prędzej one zeżarłyby nas, a zwłaszcza zapasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.13, 12:03 żywności w mieście... Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Średniowiecze zakończyło się z powodu szczurów 27.07.13, 12:20 A dokładniej pod koniec średniowiecza jakieś nawiedzone katabasy uznały, że koty są wcieleniem szatana. Koty zaczęto tępić. Dało to prosty efekt w postaci gwałtownego zwiększenia populacji szczurów. A to z kolei spowodowało największą w dziejach epidemię. Mimo ciągłego odprawiania modłów, biczowania i wielkich ofiar na kościoły, a nawet interwencji najwyższych władz kościelnych u samego Świętego Piotra w wyniku epidemii wymarło 1/3 europejczyków. A ludzie, którzy pozostali przy życiu powiedzieli, że takiego boga mają w doopie i rozpoczęło się Odrodzenie. Więc ze szczurami żartów nie ma. Btw - koło naszego bloku kręci się kilka kotów, o które ludzie dbają, i szczurów nikt tu dawno nie widział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ngn to ze nie widzial to nie znaczy ze ich nie ma IP: 46.115.68.* 27.07.13, 12:24 . Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: to ze nie widzial to nie znaczy ze ich nie ma 27.07.13, 12:38 Na pewno są. Szczury to mądre stworzenia i potrafią się dostosować do wszystkiego. Ale dopóki ukrywają się głęboko, nie tuptają po piwnicach, nie zżerają tam ludziom ziemniaków i nie śmigają po chodnikach i trawnikach - to wszystko jest w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
naiwny_debilek Ja też widziałem szczura na ulicy. 27.07.13, 13:05 Łaził między ludźmi, a był wielkości konia. Jechał na nim strażnik miejski. Odpowiedz Link Zgłoś
waldi_46 Wrocław szczurami stoi? Wychodzą nawet z muszli... 27.07.13, 15:04 jaki prezydent tacy wyborcy i miasto czyli do dupy . Odpowiedz Link Zgłoś
antirussia81 Wrocław szczurami stoi? Wychodzą nawet z muszli... 27.07.13, 15:09 Panie redaktorze, to nie szczury. To NOP. Wiem, wiem, podobieństwo bywa uderzające... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dardos Re: Wrocław szczurami stoi IP: *.superkabel.de 27.07.13, 16:04 taka mysl mnie naszala, znaczy ustawa smieciowa zostala napisana dzieki lobby szczurzemu, oni teraz maja jak w niebie ; ) A z kotami to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrzypce1 Z kotami to prawda?! IP: *.hsd1.fl.comcast.net 27.07.13, 17:13 To znaczy co, ze szczur jest wielkosci kota? No i co z tego, szczur-kot albo jak kto woli kot-szczur wciaz jest na tyle maly, ze go z UM nie widac. Poczekajmy jak szczur urosnie do wielkosci konia. Wtedy go wszyscy zobaczymy, nawet ci ktorzy stracili wzrok. Ciekawy jestem czy wroclawscy urzednicy maja badania wzroku. Bo ostatnio bedac w Rynku, w bramie widzialem kosmatego osobnika z duzym golym ogonem, ktory znaczyl moczem swoje terytorium. Mam zla wiadomosc dla pani urzedniczki - on stal na dwoch nogach! To jedzenie we Wrocku musi byc naprawde naszprycowane chemia. Odpowiedz Link Zgłoś
kieszonkowiec12 Wrocław szczurami stoi? Wychodzą nawet z muszli... 27.07.13, 17:26 Gdzie oni widzą te szczury? Żadnego nie widziałam, a mieszkam tu już sporo lat. A jeśli są to ja cieszę, przynajmniej szczurom tu dobrze. Będę je dokarmiać, do czego zachęcam wrocławian. Bardzo ładne zwierzęta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świadek Dowód rzeczowy IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.13, 17:45 youtu.be/NHD3WgGNlnI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maniek Wrocław szczurami stoi? Wyjściem są koty! IP: 178.23.110.* 27.07.13, 17:28 Trzeba zadbać o koty i szczury znikną. Musi być dużo kotów, trzeba je rozmnażać, dokarmiać, umożliwiać chowanie przed zimnem. Tylko koty poradzą sobie ze szczurami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrzypce1 Tylko koty moga nas uratowac! IP: *.hsd1.fl.comcast.net 27.07.13, 18:03 A ja proponuje zagazowac. To pewne. Koty moga sie dogadac ze szczurami i bedziemy mieli problem...podwojny. Tak jak teraz mamy klatwy z XX wieku - Zwiazki Zawodowe i Kosciol Katolicki a do tego dolaczymy jeszcze szczury i nie daj Boze koty... I co nam zostanie? Pakowc walizki i emigracja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cgh Re: Wrocław szczurami stoi? Wyjściem są koty! IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.13, 11:03 trzeba je sterylizować- bo jest ich wystarczająco dużo. Leczyć, żeby były zdrowe i silne, zagwarantować wodę, dokarmianie. I gwarantuję, ze zdrowe, mocen koty żadnemu szczurowi nie popuszczą... Odpowiedz Link Zgłoś
keram_aktsu Re: Wrocław szczurami stoi? Wychodzą nawet z musz 27.07.13, 18:06 wojtas71 napisał: [...] > Tak jak ze szczurami. Ale mamy stadion i piłkarzyków Rafi Dudi ma wszystko w dópie. Odpowiedz Link Zgłoś
gandan-10 Wrocław szczurami stoi? Wychodzą nawet z muszli... 27.07.13, 22:25 To jest ewidetna wina polskich tz.przybledow wschodnich,dlaczego,zawsze poczucie smiecie sa nasze,brod,magistrat co to jest,skutecznie walczymy z wlasna glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrzypce1 ? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 28.07.13, 05:10 A kto ten tzw "przybleda wschodni"? Kiedys tzw "Trzej krolowie" szli ze wschodu. Czy to o nich chodzi? A to, ze walczymy skutecznie z wlasna glupota to chyba dobrze? Nieprawdaz? Chciales czlowieku sie pokazac ale ten twoj jezyk polski, powiedzmy sobie szczerze, ze jest do "dopy". A propos, a ty skad pochodzisz? Jakos mi tutaj traci slynna sciana wschodnia i do tego jeszcze zza Buga. A czy ty przypadkiem o sobie nie piszesz, jako przybledzie wschodnim? Wiesz, polscy repatrianci przybyli ZE wschodu i nie byli przybledami. Zabrano im ziemie - polska ziemie. Osiedlili sie m.in. we Wroclawiu. Wspaniali to byli ludzie.... wiekszosc juz zmarla. Pozostalismy my ich dzieci, wnuki - spadkobiercy kultury lwowskiej. A ze brod, no coz jest wszedzie. W Stanach tez - it to ile! Polska przy USA wyglada jak sterylny kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
gandan-10 Re: ? 28.07.13, 11:52 Pisze pan,byle cokolwiek odpowiedziec.Kultura lwowska itd.Gwoli scislosci,byli przybledami,tagze nikt nie prosil ich na nasze ziemie,choc dalej glupota tkwi w was.Prawda jest,moj jezyk polski nie jest zbyt poprawny,znajac inny.Mieszkamy od wielu pokolen w naszym miescie,jest nas wiele.A tak na marginesie co to za 'Trzej krolowie'.Nie oceniam pana,tagze innych ludzi wschodu jednoznacznie,choc nigdy nie mialem dobrych relacji,powodow bylo i jest do dzisiaj bardzo wiele,prosze sie nie dziwic,ze polakow w Europie i na swiecie niezbyt sie lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrocławiak Re: ? IP: *.e-wro.net.pl 28.07.13, 12:59 gandan-10, wypie***j z tego forum! Nie jesteś mieszkańcem naszego miasta-Wrocławia! Jesteś pasożytem i przybłędą! Ja jestem Polakiem i Wrocławiakiem od urodzenia, a ty jesteś zwykłym zerem, które nie potrafi nawet pisać po polsku, hehe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kicia koty i jeszcze raz koty.. IP: *.dynamic.chello.pl 28.07.13, 12:13 Dlaczego Warszawa wydaje jedzenie dla dokarmiających bezdomne koty i skierowania a zabiegi sterylizacji kotek, a Wrocław jedynie przy wejściu ustawy śmieciowej, rozpowszechnia a swoich stronach uchwałę z tego roku,że kotom bezdomnym należy pomagać?? www.wroclaw.pl/7679351.dhtml Bo nagle śmieci zalegają na podwórkach, szczury biegają to należy przypomnieć sobie o kotach?? totalna hipokryzja!! Dokarmiam koty bezdomne od 5 lat w centrum miasta, przy fosie miejskiej. Karmię koty 2 razy dziennie, mają suche żarcie cały dzień.Czyli jak niektórzy wyżej wspominali, są obżarte i dobrze wyglądają. A i tak łowią i przynoszą mi szczury, które muszę wyrzucać brr. Rzadko to się zdarza, bo szczury odeszły praktycznie z tego podwórka. I dlatego nikt mi nic złego z mieszkańców przez tyle lat nic nie powiedział, bo podobno wcześniej była plaga szczurów. Nie można było przejść przez podwórko nie nadepnąwszy żadnego..mówią mi to wszyscy.. więc odkąd są koty, podwórko jest czyste. Oczywiście koty są wykastrowane, są na bieżąco odrobaczane i odpchalne. Wszystko z mojej kieszeni, czasem przy pomocy przyjaciół. Ale starsze osoby karmiące koty ze swojej emerytury, renty nie mają kasy na odpchlanie, czy kastrację..a może też nie do końca rozumieją sensowne dokarmianie bezdomnych kotów..stąd rozumiem niektórych wkurzenie.. Gdyby miasto wspomagało dokarmianie kotów bezdomnych przez wolontariuszki (często starsze osoby, które nie maja kasy na sterylizację), a nie wydawały tyle kasy na nic nie dającą deratyzację- problem były znacznie mniejszy. Ale jak zwykle, Miasto się bierze do tego od du... strony. Odpowiedz Link Zgłoś
je.oleg Re: koty i jeszcze raz koty.. 30.07.13, 16:04 W schronisku dla zwierząt sterylizują za darmo bezpańskie kotki. Podobno można też dostać " talon" na sterylizację u wybranego lekarza wet. . Odpowiedz Link Zgłoś