Dodaj do ulubionych

Targowiska we Wrocławiu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 18:50
niech wynoszą te lumpy, wiochę i drobnych oszustów daleko z centrum.
Miasto, poza paraliżem, nic z tego nie ma - Państwo tak samo (spróbuj
poprosić o paragon na targu) a nielegalny handel zwierzętami, podróbami itp.
kwitnie.

Poza tym chodzenie na te targi jest taką żałosną mentalnością Polaków...
jakby porównali ceny - to by stwierdzili, że jak pójdą do byle jakiego
marketu to wszystko dostaną taniej.

Koniec z Azją w środku miasta!!
Obserwuj wątek
    • Gość: mocny! Targowiska we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 18:52
      zlikwidować ultra-kapitalistyczne uber-hiper-markety !!!
    • Gość: tomek_de Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.st.Uni-Magdeburg.DE 23.01.05, 20:48
      Przy okazji moznaby zrobic cos z zabudowa Nowego Targu, bo to co jest teraz to
      tragedia i wstyd przed turystami.
    • Gość: europejczyk Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 20:51
      Przenieść radców miejskich do Brochowa, w Ratuszu otworzyć super-ultra-
      hipermarket.
    • Gość: wojtek Re: Gorale na NT IP: *.mat.univie.ac.at 23.01.05, 21:37
      Moze by tak przy okazji przeniesc z Olawskiej Gorali ktorzy tam handluja, bylo
      nie bylo, towarami ekologicznymi na stale na Nowy Targ? Niech postawia sobie
      budki wzdluz tej strony placu ktora nie jest zabudowana, i niech handluja tam na
      stale. Tylko moze budki niech troche estetyczniejsze zrobia (przy hipermarketach
      sa przyklady).
    • Gość: XXX Re: Targowiska we Wrocławiu IP: 84.112.42.* 23.01.05, 22:01
      Dziwi mnie postawa niektórych tu piszących o Azji na placu Grunwaldzkim.
      Byłem na podobnych targowiskach w Paryżu i Wiedniu. Być może niektórym się
      wydaje iż jest to element poprzedniej epoki.
      W całej Europie we wszystkich miastach stołecznych na zachodzie istnieją takie
      stragany jak na Grunwaldzkim.
      Nie cena jest w tym przypadku najważniejszym aspektem dla udania się klienta na
      ten targ.
      To jest coś więcej jak tylko zakup niektórych artykułów, to jest element
      kultury jak i kontaktu o charakterze socjalnym.
      Miasto powinno wykupić ten teren od właściciela i udostępnić go handlującym.

      Pozdr.
      • Gość: bizon Re:Popieram Targowiska we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 22:24
        Całkowicie nie odpowiada mi stanowisko tzw władz miasta w sprawie targowiska na
        pl. Grunwaldzkim - zamiast nadać temu estetyczną , zabudowaną formę i utrzymać
        tradycję i koloryt tego miejsca daje sie ponieść hasłom w stylu - zlikwidować
        Azję.
      • Gość: Rafis Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 23.01.05, 22:24
        Gość portalu: XXX napisał(a):

        > Dziwi mnie postawa niektórych tu piszących o Azji na placu Grunwaldzkim.
        > Byłem na podobnych targowiskach w Paryżu i Wiedniu. Być może niektórym się
        > wydaje iż jest to element poprzedniej epoki.
        > W całej Europie we wszystkich miastach stołecznych na zachodzie istnieją
        takie
        > stragany jak na Grunwaldzkim.
        > Nie cena jest w tym przypadku najważniejszym aspektem dla udania się klienta
        na
        >
        > ten targ.
        > To jest coś więcej jak tylko zakup niektórych artykułów, to jest element
        > kultury jak i kontaktu o charakterze socjalnym.
        > Miasto powinno wykupić ten teren od właściciela i udostępnić go handlującym.
        >
        > Pozdr.


        człowieku pokaż mi chociaż zdjęcie z tego Paryża czy Wiednia gdzie będzie takie
        targowisko jak na Grunwaldzkim!
        Mnie nie przeszkadza, ż ektos sobie handluje. Mnie przeszkadzają warunki tego
        handlu zarówno higieniczne jak i estetyczne(to przede wszystkim).Myśle, że
        centrum miasta nie ejst najlepszym miejscem na budki z blachy i dykty.
        • Gość: XXX Re: Targowiska we Wrocławiu IP: 84.112.42.* 23.01.05, 23:45
          > człowieku pokaż mi chociaż zdjęcie z tego Paryża czy Wiednia gdzie będzie
          takie
          > targowisko jak na Grunwaldzkim!
          > Mnie nie przeszkadza, ż ektos sobie handluje. Mnie przeszkadzają warunki tego
          > handlu zarówno higieniczne jak i estetyczne(to przede wszystkim).Myśle, że
          > centrum miasta nie ejst najlepszym miejscem na budki z blachy i dykty.

          Proszę bardzo. To jest w centrum Wiednia.
          Ujęcia są tu wybrane .
          www.aboutvienna.org/sights/naschmarkt.htm
          www.fotosderwelt.de/at9001/at900101.html
          www.tourist-net.co.at/naschm/naschm1.htm
          www.wien.gv.at/ma59/h-naschma.htm
          www.sammeln.at/maerkte/flohmarkt-wien.htm
          www.sammeln.at/maerkte/flohmarkt/wien_neubaugasse.htm
          www.autokino.at/flohmarkt.htm
          Tam kupisz stary talerz ,zardzewiały śrubokręt , świeże jarzyny i stare używane
          ubrania.
          Czasami nawet nieprzyjemnie tam pachnie , to na Grunwaldzkim nie spotkasz
          takich odrażających miejsc na targowisku . Znam wiele targów w europie ,
          zresztą Paryż ma jeszcze większe tradycje pod tym względem.
          No ale Ty Rafis wiesz zawsze wszystko lepiej .
          Tu chodzi tylko i wyłącznie o interesy jednostek , i dla tego chcą one
          zlikwidować targowisko na Grunwaldzkim.
          A szkoda by było to likwidować , to element folkloru tego regionu Wrocławia ,
          gdzie i ja chętnie zaglądam gdy jestem w Polsce .
          Słyszałem iż na Grunwaldzkim ma stanąć meczet dla muzułmanów, czy uważasz i to
          jest lepszy element polskiego folkloru ?

          Pozdr.
          • Gość: kotbehemot Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 23:48
            Mysle ze prawda lezy posrodku- tzn targ tak,ale w cywilizowanych warunkach. Ja takze lubie atmosfere targu, ale np w pieknej Hali Targowej!
            • Gość: XXX Re: Targowiska we Wrocławiu IP: 84.112.42.* 23.01.05, 23:50
              Słusznie
              • Gość: Rafis Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 24.01.05, 07:30
                tak jak myslałem to co pokazałeś nie przypomina wogóle Grunwaldu, nie widac bud
                z dykty i kartonu.Poza tym jest różnica w targu ze zardzewiałymi śrubokrętami a
                targiem gdzie sprzedaja mięso :)
                Ale z drugiej strony w takim Lwowie mięso sprzedaja z ręczników połozonych na
                ziemii...
                • no.logo Złoty środek 24.01.05, 14:14
                  Już Arystoteles (a po nim kotbehemot) zauważył, że prawda często leży pośrodku ;-)

                  Rzeczywiście warunki higieniczne na Grunwaldzkim nie są najciekawsze.
                  Rzeczywiście brzydko tam i śmierdzi, a pomoże chyba tylko zaoranie terenu.
                  ALE
                  Porządnie urządzone targowiska Europy Zachodniej to bardzo fajna rzecz i warto się o coś takiego postarać we Wrocławiu. OK, Grunwaldzki to atrakcyjna działka, którą miasto chętnie by sprzedało. Ale jest to równocześnie świetna lokalizacja dla takiego PORZĄDNEGO targowiska.
                • Gość: XXX Re: Targowiska we Wrocławiu IP: 84.112.42.* 24.01.05, 20:20
                  Źle myślisz , to są wybrane miejsca prezentujące targowisko z dobrej strony.
                  Gdybym np. chciał pokazać tą odwrotną stronę medalu , to wierz mi na
                  Grunwaldzkim nie znajdziesz takiej złej strony.
                  Ja znam te obydwa targi nie ze zdjęć i wiem co mówię . A co Ty myślisz to już
                  Twoja sprawa.
                  Najlepiej sam się przekonaj i mów nie z fantazji , jak to obecnie robisz.

                  Pozdr.
          • Gość: wojtek Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.mat.univie.ac.at 24.01.05, 20:40
            No nie zartujmy :)) I nie mieszajmy pojec.
            Tu dwie rzeczy widze - Flohmarkt'y i Naschmarkt. To pierwsze to taki nasz pchli
            targ, ktory w Wiedniu albo odbywa sie kilka razy w roku w uliczkach miasta, albo
            regularnie ale za to na dalekich przedmiesciach. To troche cos tak jak gielda
            staroci we Wroclawiu raz w miesiacu organizowana. Estetyka wtedy nie ma az
            takiego znaczenia bo po kilku dniach wszystko znika. Porownac to do
            Grunwaldzkiego to duza pzresada.
            A Naschmarkt na pewno nie ma takiego blocka i syfu jak nasze rodzime targowiska.
            Budy sa na nim dosc solidne i w miare podobne do siebie, utrzymuja pewnien XIX
            wieczny styl, choc wcale nie sa az takie atrakcyjne. W sumie nie wiem skad
            opinia ze Grunwaldzki jest lepszy - a tez oba widzialem. Nie wspominam juz o
            tym, ze taki Naschmarkt wewnatrz Guertel w Wiedniu jest jeden!
            • Gość: XXX Re: Targowiska we Wrocławiu IP: 84.112.42.* 25.01.05, 20:29
              Gość portalu: wojtek napisał(a):

              > No nie zartujmy :)) I nie mieszajmy pojec.
              > Tu dwie rzeczy widze - Flohmarkt'y i Naschmarkt. To pierwsze to taki nasz
              pchli
              > targ, ktory w Wiedniu albo odbywa sie kilka razy w roku w uliczkach miasta,
              alb
              > o
              > regularnie ale za to na dalekich przedmiesciach. To troche cos tak jak gielda
              > staroci we Wroclawiu raz w miesiacu organizowana. Estetyka wtedy nie ma az
              > takiego znaczenia bo po kilku dniach wszystko znika. Porownac to do
              > Grunwaldzkiego to duza pzresada.
              >
              Wiesz kolego gdzie jest pierwsza dzielnica we Wiedniu ??
              To jest centrum , tuż za instytutem Informatyki (TU Wien) zaczyna się targ
              Naschmarkt .
              A Flohmarkt jest przedłużeniem tego targu , jest on regularnie każdego tygodnia
              w sobotę.
              To nie jest przedmieście Wiednia, a więc nie przesadzaj.
              >
              > A Naschmarkt na pewno nie ma takiego blocka i syfu jak nasze rodzime
              targowiska
              > .
              Nie cały Naschmarkt jest cacy , wystarczy pójść dalej do momentu gdy metro
              wiedza pod ziemię (U4) . I rozejrzeć się dokładniej , jest taki syf jak
              wszędzie.
              >
              > Budy sa na nim dosc solidne i w miare podobne do siebie, utrzymuja pewnien XIX
              > wieczny styl, choc wcale nie sa az takie atrakcyjne. W sumie nie wiem skad
              > opinia ze Grunwaldzki jest lepszy - a tez oba widzialem. Nie wspominam juz o
              > tym, ze taki Naschmarkt wewnatrz Guertel w Wiedniu jest jeden!
              >
              Naschmarkt jest między Linke i Rechte Wienzeile .
              Tak samo pchli targ , o to jest centrum miasta , a nie prowincja.

              Pozdr.
              • Gość: wojtek Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.mat.univie.ac.at 26.01.05, 12:22
                > Wiesz kolego gdzie jest pierwsza dzielnica we Wiedniu ??

                Wiem gdzie jest Wien 1010 i wiem gdzie jest Naschmarkt: Naschmarkt nie jest w
                pierwszej dzielnicy :)

                A Flohmarkt nie jest zadnym jego przedluzeniem tylko okazjonalna giedla staroci
                - powtarzam jeszcze raz - nie porownujmy tego z targowiskiem na Grunwaldzkim,
                jesli juz to z giedla staroci we Wroclawiu, do ktorej na ile mi wiadomo nikt nie
                ma zadnych zastrzezen.

                Zas co do prowincji to zapomina Pan juz jakie zdjecia publikowal powyzej, wiec
                wpierw prosze sobie przypomniec.

                > Nie cały Naschmarkt jest cacy , wystarczy pójść dalej do momentu gdy metro
                > wiedza pod ziemię (U4) . I rozejrzeć się dokładniej , jest taki syf jak
                > wszędzie.

                Byc moze sa miejsca gdzie jest troche syfu - ale widzi Pan - roznica polega na
                tym ze caly targ na Grunwaldzkim jest w blocku i syfie, a nie tylko jego kawalek.
                • Gość: XXX Re: Targowiska we Wrocławiu IP: 84.112.42.* 26.01.05, 20:19
                  Giełda staroci we Wrocławiu jest czymś wspaniałym .
                  Czegoś takiego we Wiedniu nie ma i nie będzie chyba .
                  Jeśli znasz Wiedeń to wiesz gdzie jest Secession , jest na Friedrichstraße 12 .
                  1010 Wien.
                  Stamtąd można dorzucić kulką śniegu do Naschmarktu , prawda.

                  Targowisko na placu Grunwaldzkim powinno zostać , wystarczy tylko o nie zadbać.
                  Poza tym to targowisko nie jest dla mieszkańców centrum , w porównaniu
                  Naschmarkt nim jest .
                  Mieszkańcy centrum Wrocławia mieszkający w obrębie fosy zaopatrują się raczej
                  w hali targowej, a hala jest dobrze zaopatrzona i nie ma się czego wstydzić .

                  Tak jak we Wiedniu w każdej dzielnicy są mniejsze targowiska , tak i we
                  Wrocławiu są na dzielnicach mniejsze targowiska. Targowisko na Grunwaldzkim
                  jest właśnie takim.
                  Potrzeby społeczne potrzebują takiej formy zakupu , i to nie tylko we
                  Wrocławiu ,ale na całym świecie.
                  Jednak z tymi potrzebami liczą się na świecie władze lokalne , jak widać we
                  Wrocławiu nie jest tak . Tam widocznie zegary chodzą w inną stronę.

                  Pozdr.
                  • Gość: wojtek Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.mat.univie.ac.at 26.01.05, 20:36
                    Zgadza sie wszystko co do polozenia Naschmarkt. To co mi sie nie zgadza to
                    wyglad i wrazenia natury estetycznej (i to wcale nie dlatego, ze u sasiada trawa
                    zawsze jest bardziej zielona) - po porstu Grunwald to nie ta kategoria co
                    Naschmarkt. Juz bardziej porownanie do Hali Targowej pasuje - ktora moim zdaniem
                    jest najlepszym sposobem na tego tupu handel.
    • Gość: hijues Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.KSZ.K.pl 23.01.05, 22:59
      NIECH Straż Miejska się z nimi rozprawi.Pałami ich!!!
    • Gość: Anzelm Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 00:15
      Na calym swiecie targowiska sa w miastach czasami nawet na glownych
      rynkach.Nikt przy zdrowych zmyslach nie lokuje ich na obrzezach ani w odleglych
      dzielnicach.W Niemczech sa targowiska ze stoiskami skladanymi po poludniu.W
      miastach francuskich targi sa doslownie wszedzie.To jest w trosce o ludzi,zeby
      nie musieli nie wiadomo jak daleko jezdzic.W Polsce zawsze bierze sie pod uwage
      tylko dobro urzedasow,a wladze miast licza sie tylko ze swoimi czesto
      nietrafnymi wizjami.Mieszkam na Zalesiu i cale moje zycie jezdzilam na targ
      przy pl.Grunwaldzkim i nie pojade ani do Lesnicy ani w te super inne miejsca,bo
      to daleko i sie nie oplaca.Dlaczego my Polacy zawsze musimy byc inni niz
      wszyscy i dlaczego nigdy nie liczymy sie z opinia spoleczna.
    • Gość: odpowiedz Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 00:29
      Ci wszyscy ktorzy pisza precz z Azja,Azji nie widzieli, tam sa najpiekniejsze
      targi jakie kiedykolwiek widzialam.A do tego tak sie sklada,ze na targach
      sprzedawcy sa najmilsi ,w zwyczajnych sklepach takich sie nie uswiadczy.Jesli
      chodzi o to jak teraz nasz targ wyglada,to wina i Spolem i miasta,sprzedawcy
      nie wiedza jaki ich los spotka, to jak tu inwestowac.A miejce to jest targiem
      od wojny.Na tym miejscu powstanie kolejny sklep samochodowy albo cos w tym
      rodzaju i juz po fakcie jak zwykle my Polacy bedziemy wspominac jak to przedtem
      bylo.
    • Gość: jxp Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 09:10
      >Stanowisko miasta w sprawie targowisk jest jasne - najlepiej gdyby znikły tak
      >kontrowersyjne punkty jak Świebodzki czy Niskie Łąki, a bazary skupiające
      >handlarzy stamtąd miałyby powstać na obrzeżach Wrocławia. W przypadku Niskich
      Łąk >przeprowadzka jest już planowana i to być może jeszcze w tym roku - na
      tereny PKP >w okolicach Krakowskiej, Świstackiego, Hubskiej i Paczkowskiej.

      Okolice Krakowskiej, Świstackiego, Hubskiej i Paczkowskiej to są obrzeża
      miasta?! Przecież to jakaś paranoja. Po co przenosić targowisko do miejsca tak
      samo oddalonego od centrum, a dodatkowo w okolice, gdzie zabudowa wokół jest
      dużo gęstrza niż na Niskich Łąkach? Wszystkie ulice będą pozastawiane i
      pozostanie na nich jeden wielki chlew.
    • szoppracz1 Mieszkańcy Nowego Dworu, nie gódźmy się na... 24.01.05, 10:46
      Mieszkańcy Nowego Dworu, nie gódźmy się na ulokowanie tego syfu na naszym
      osiedlu!!! A propos przeniesienia targowiska dyskusja juz toczyła się na forum
      i opinie mieszkańców były jednoznacznie negatywne. O jakim dogodnym dojeździe i
      parkingach pisze autor artykułu? Czy kiedykolwiek był na naszym osiedku? Na
      Nowym Dworze, w okolicy, gdzie ma zostać ulokowane syfiaste targowisko nie ma
      żadnego parkingu, oprócz społecznego-płatnego i przeznaczonego wyłącznie dla
      mieszkańców. A koszmarnie waską ul.Żernicką lub kompletnie zrujnowaną Rogowską,
      raczej trudno nazwać drogami dojazdowymi. Niech decydenci stukną się w głowy,
      zanim wydadzą ostateczne decyzje! I niech zapytają o zdanie mieszkańców, a nie
      jakichś przyjezdnych handlarzy placowych. Nowy Dwór to nie peryferie!!!
    • joalaol Re: Targowiska we Wrocławiu 24.01.05, 10:55
      Ludzie opanujcie się, doprowadziliśmy do tego, że po jeden zeszyt trzeba
      jeździć do hipermarketu, wszystkie sklepy paiernicze poupadały. Jak
      doprowadzimy do upadku warzywniaki i małe targowiska lokalne, będziemy jeść tą
      zgniliznę z Geantów i Tesco. Smacznego!
      • Gość: ktus Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 11:19
        Zgadzam sie! Zieleniaki powinny pozostac - syf oferuja markety - smierdzace zgnilce udajace buraki czy selery, jablka odmiany "tesco"!
    • Gość: MZ Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.if.pwr.wroc.pl 24.01.05, 14:04
      Likwidacja targowiska przy pl. Grunwaldzkim będzie NIEODWRACALNĄ STRATĄ. Proszę
      sprawdzić jak wiele osób przychodzi tam na zakupy. Przychodza i przyjezdzają
      tam ci, którzy chcą kupić świeży, różnorodny towar (gdzie indziej mozna
      wybierać spośród kilkunastu gatunków sałaty czy tyle rozmaitych odmian jabłek?)
      od sprzedawców, których znaja i do których maja zaufanie. Zupełnie inaczej
      kupuje się od osoby znanej od lat. A czy brudno? Nie sądzę, że brudniej niz w
      hipermarkecie. W kioskach spozywczych sa takie same chłodziarki i lodówki. Po
      południu, gdy kończy się handel mozna posprzątać resztki warzywne. I TAK SIĘ
      ROBI NA CAŁYM ŚWIECIE !!!
      PSS zamiast zainwestować troche w poprawę estetyki targowiska będzie chciało
      zapewne wybudować kolejny biurowiec licząc na pieniadze z wynajmu, ale obawiam
      sie, że sie zawiedzie.
      • Gość: wojtek Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.mat.univie.ac.at 24.01.05, 20:43
        A co szkodzi zeby to samo kupowac w czystej i suchej hali kupieckiej? Rownie
        dobrze mozna by mowic: nie tworzmy szczegolnej teorii wzglednosci ani mechaniki
        kwantowej - przeciez tak dobrze nam sie zyje z mechanika Newtonowska :)
    • Gość: ił Re: Targowiska we Wrocławiu IP: *.sownet.gliwice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 15:49
      ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka