Praca leży na ulicy

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.05, 12:18
Praca leży na ulicy, ale nie wszyscy bezrobotni chcą się po nią schylić.
Przez blisko dwa tygodnie szukaliśmy w regionie kamiennogórskim dekarza.
Bezskutecznie. Potem pytaliśmy w Wałbrzychu i Jeleniej Górze. I nic. -
Zaczyna brakować w regionie dobrych fachowców - sygnalizują urzędy pracy.

Wałbrzych - Podzamcze. Mieszkający na szóstym piętrze mężczyzna podchodzi do
kilku osób pijących piwo. Proponuje po 20 zł na głowę w zamian za wyniesienie
z mieszkania mebli. Pracy jest na około 2 godziny. Co słyszy? Śmiech.
Nowogrodziec. Powstająca drukarnia niemieckiego koncernu Bauer szuka kadry.
Niektórzy bezrobotni nie przyjmują propozycji pracy, bo trzeba wyjechać na
szkolenie, dodajmy, za które płaci zakład. Kamienna Góra. Dotarliśmy do
dekarza. Jest chętny podjąć pracę od zaraz. Ma zadzwonić pod wskazany numer.
Czekamy dwa dni, potem trzeci. Do dziś nie zadzwonił. A przecież bezrobocie,
choć średnio spadło o 2 procent, wciąż mamy wysokie. Bez pracy pozostaje
przeszło 21 proc. mieszkańców Dolnego Śląska. W najbliższym czasie kilka
tysięcy etatów powstanie w strefach: wałbrzyskiej, kamiennogórskiej i
legnickiej.

RADIO BRW Wałbrzych
    • aeea Re: Praca leży na ulicy 21.09.05, 12:24
      Nie ma bezrobocia! Prawda jest taka że żyjemy w dobrobycie. Ludzie mają pracę,
      zarobki za które sobie zapewnią ciepło na zimę i zaspokoją głód. Wszyscy są
      szczęśliwi, najlepsi specjaliści wcale a wcale na wyjeżdżają za chlebem jak
      najdalej od Polski. Czegóż nam więcej trzeba? A zapomniałem, trzeba nam
      dekarza. I co my teraz zrobimy z naszym dobrobytem jak nie mamy dekarza?
    • aeea Re: Praca leży na ulicy 21.09.05, 12:25
      Gość portalu: ! napisał(a):

      > Dotarliśmy do dekarza.
      > Jest chętny podjąć pracę od zaraz. Ma zadzwonić pod wskazany numer.
      > Czekamy dwa dni, potem trzeci. Do dziś nie zadzwonił.

      A czy ktoś go zapytał czy ma skąd zadzwonić? :)))
    • aeea Re: Praca leży na ulicy 21.09.05, 12:30
      Gość portalu: ! napisał(a):

      > Bauer szuka kadry.
      > Niektórzy bezrobotni nie przyjmują propozycji pracy, bo trzeba wyjechać na
      > szkolenie, dodajmy, za które płaci zakład.

      Ja się nie dziwię. Tyle się słyszy że tacy co wyjechali skończyli w burdelu :)
    • aeea Re: Praca leży na ulicy 21.09.05, 12:34
      Gość portalu: ! napisał(a):

      > Zaczyna brakować w regionie dobrych fachowców - sygnalizują urzędy pracy.

      Fachowcy to wyjechali tam gdzie płacą za pracę godziwą pensję a nie dają
      jałmużnę. Gdyby czekali tyle lat na poprawę warunków życia w Polsce to
      zmenelili by się jak reszta żuli pijących piwo pod bramą
    • Gość: drom Re: Praca leży na ulicy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.05, 12:38
      a czego sie oni naiwny spodziewali ?
      bez pracy pozostaje realnie kilka procent ludzi, ktorzy jej na prawde potrzebuja
      i chca pracowac.
      reszta to nieroby ktore cos tam zawsze wyskubia w szarej strefie i zyja z
      roznych zasilkow - a to bezrobotne, a to renta babci, pomoc spoleczna .... daj,
      daj, daj mi wiecej ........ taka mentalnosc :-(
      • Gość: Łoś_bimbacz Re: Praca leży na ulicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 13:31
        Po prostu szukali nieodpowiednich ludzi, w nieodpowiednim miejscu i czasie.
        Fachowcy, którzy nie boją się rusztowania, deszczu itp. wyjechali tam, gdzie
        oprócz harmonizacji cen, podatków funkcjonuje również harmonizacja zarobków.
        Ale bądźmy dobrej myśli, dobrego mniemanologa lub polityka uda się zawsze
        znależć, nie traćie nadzieji i bez malkontenctwa na forum:)))
      • xysztov Re: Praca leży na ulicy 21.09.05, 16:10
        PRAWDA, PRAWDA, PRAWDA.
        nie wiem jak sytuacja wygląda w Wałbrzychu i okolicach, pewnie jest gorzej niż
        we Wrocq. ale i tu ciągle słysze ludzi, którzy narzekają, a wiem że do pracy
        chętnych ciężko spotkać. wszystkim którzy myśleli, że w gospodarce rynkowej
        każdy będzie właścicielem przynajmniej małej fabryczki lub żył będzie z lokat i
        dywidend, i tak nic nie robiąc narzekają, radzę:
        otrząśnijcie się! i do roboty.
        • Gość: Łoś_bimbacz Re: ciekawostka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 10:16
          mojefinanse.interia.pl/news?inf=668782
    • aeea A prawda jest taka że bezrobocie w Polsce jest ... 21.09.05, 12:42
      A prawda jest taka że bezrobocie w Polsce jest najniższe w Europie a problemy z
      pracą to wymysł lewaków, troli i politycznych podżegaczy chcących
      zdyskredytować obecną koalicję rządzącą.
    • Gość: normalny Re: Panisko może przestanie truć IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.09.05, 14:07

      Ta tylko fachowcowi trzeba zapłacić, jałmużnę to możesz dać pod kościołem.
      Za 20 zł sam sobie targaj meble na plecach, niech ci krzyż zobaczysz sobie,
      jaka to lekka praca – jak chcesz grać pana to płać cwaniaku.
      Korwin Mikke kiedyś krzyczał, że nikt mu nie chciał umyć za 5 zł samochodu, to
      znaczy, że ludzie chyba mają pracę, a teraz się dziwi, że nikt na niego nie
      chce głosować.
      • Gość: gosc Re: Panisko może przestanie truć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 20:34
        no własnie 10 zł za godzine to troche mało za takie dzwiganie, Znajomy dzwigał i
        znalazł sie w efekcie na cmentarzu! Praca za godziwe pieniade a nie za
        jałmuzne!Szkoda ze Ci pracodawcy to nie ludzie tylko paniska!
        • wielki_czarownik A ile ty chcesz? 22.09.05, 19:51
          Ja kiedyś pracowałem za 5 PLN za godzinę i dźwigałem towary. Na 10 PLN to trzeba zasłużyć.
          • qbekq Re: A ile ty chcesz? 23.09.05, 08:13
            > Ja kiedyś pracowałem za 5 PLN za godzinę i dźwigałem towary. Na 10 PLN to
            > trzeb a zasłużyć.

            I widać jak ci na mózg siadło. Dobrze że nas ostrzegłeś aby nie pakować się w
            taką pracę, bo na twoim przykładzie widać jak ona wpływa na człowieka.
            Ogłupienie totalne.
      • Gość: drom Re: Panisko może przestanie truć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.05, 08:48
        > Za 20 zł sam sobie targaj meble na plecach, niech ci krzyż zobaczysz sobie,
        > jaka to lekka praca – jak chcesz grać pana to płać cwaniaku.
        soadaj komunisto :-/

        > Korwin Mikke kiedyś krzyczał, że nikt mu nie chciał umyć za 5 zł samochodu, to
        > znaczy, że ludzie chyba mają pracę, a teraz się dziwi, że nikt na niego nie
        > chce głosować.
        to ciekawe jak to sie dzieje ze w myjniach we wrocku mozna umyc auto za 6 zl
        i uwija sie przy nim nawet po dwie osoby na raz ?
        myjnia sie oplaca i zatrudnia ludzi ktorzy chca pracowac ... jak nie maja
        wyzszych kwalifikacji to myja samochody ale taka praca tez jest potrzebna !
        • Gość: normalny Re: Panisko może przestanie truć IP: *.kom / *.kom-net.pl 22.09.05, 14:49

          Tak, ale są zatrudnieni i mają odprowadzane składki ZUS - nikt nie gani prac
          fizycznych tylko ludzie chcą stabilizacji życiowej pt. "jak mi się coś stanie
          to nie wyląduję w przytułku, będę miał na chleb i wodę oraz jakieś tanie leki"
          o utrzymaniu rodziny nie wspomnę - chyba to nie jest takie trudne do
          zrozumienia, nie sądzę abyś chciał pracy bez zabezpieczeń socjalnych na
          przyszłość.
          • Gość: drom Re: Panisko może przestanie truć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.05, 09:03
            Gość portalu: normalny napisał(a):
            > Tak, ale są zatrudnieni i mają odprowadzane składki ZUS - nikt nie gani prac
            > fizycznych tylko ludzie chcą stabilizacji życiowej pt. "jak mi się coś stanie
            > to nie wyląduję w przytułku, będę miał na chleb i wodę oraz jakieś tanie leki"
            > o utrzymaniu rodziny nie wspomnę - chyba to nie jest takie trudne do
            > zrozumienia, nie sądzę abyś chciał pracy bez zabezpieczeń socjalnych na
            > przyszłość.

            oczywiscie ze nie.
            powiem wiecej - chcialbym aby te skladki byly przez mojego pracodawce placone a
            przez ZUZ rozsadnie wydawane; zeby zostaly zweryfikowane wszystkie renty a moze
            i czesc emerytur - te ostatnie pewnie nie bo kozysci beda mniejsze niz
            oszczednosci, choc sa pewne emerytury uprzywilejowane ktorym trzeba by sie
            przyjzec; w przypadku rent gro z nich jest normalnie wyludzona i powinny
            byc zwrocone i cofniete - pojawia sie pieniadze na naprawde potrzebujacych
            emerytow i rencistow ktorym bezsprzecznie trzeba pomagac i zapewnic godne zycie.
      • Gość: Anu Re: Panisko może przestanie truć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 23:19
        A ile jest warta godzina pracy fizycznej? Chodzi mi o godziwą płacę.
    • agouti Re: Praca leży na ulicy 21.09.05, 14:41
      Zostań już człowieku lepiej w rezerwacie inwestycje bo ośmieszasz się tylko tym
      co tu wkleiłeś.
      • aeea Re: Praca leży na ulicy 21.09.05, 15:43
        > Zostań już człowieku lepiej w rezerwacie inwestycje

        A z tym rezerwatem to się uśmiałem bardziej niż z tego że w Polsce nie ma
        chętnych do pracy :)))
    • Gość: x we Wroclawiu na Kosciuszki i okolicach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 15:49
      kreca sie pracujace na ulicy panie...powodzenia Walbrzyszanie/Walbrzyszanki ;)
    • Gość: bezrobotny Re: Praca leży na ulicy IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.09.05, 16:04
      ja mam pracować ?! dostaje zasiłek (na który składają się durnie którzy tyrają)
      idę do spółdzielni i nie muszę płacic za czynsz, bo niepracuję(reszta bloku
      płaci, frajerzy)raz w miesiącu pieniażki z socjalu,dzieciaki darmowe obiadki w
      szkole,wyprawki do szkoły dostały lepsze niż ich rówiesnicy których starzy
      zapieprzają od świtu do zmierzchu,wszystkie były na koloniach z Caritasu,co
      święta paczki ,aż sie stół ugina i jeszcze połowe wyrzucam bo nieprzejemy
      itd.jednym słowem "eldorado".Zachęcam wszystkich na głosowanie na jedna z
      wymienionych parii które chcą jeszcze większego
      socjalizmu:PO,SLD,SdPL,PiS,LPR,Samoobrona,PD. TYLKO PROSZĘ WAS O JEDNO NIE
      GŁOSUJCIE NA PLATFORMĘ JANUSZA KORWIN-MIKKE BO TEN OSZOŁOM WSZYSTKO MI ZABIERZE
      I KARZE DBAĆ MI O MOJĄ RODZINĘ!!!
      • Gość: normalny Re: Puk, puk - już trochę lepiej IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.09.05, 17:26

        Bezrobotny zapamiętaj sobie za darmo to nawet ksiądz ciebie nie pochowa, a
        jedynie możesz dostać w pysk – fantasta jeden tak to jest Niemczech, Francji,
        Anglii czy w USA, ale nie u nas. Jak nie masz to zdychasz, albo przy dużym
        szczęsciu praca gdzieś na czarno.
        • Gość: bezrobotny Re: Puk, puk - już trochę lepiej IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.09.05, 18:41
          w U.K lub U.S.A nie ma takiego socjalu jak w Polsce !!!!
          • Gość: gawron Re: Puk, puk - już trochę lepiej IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.09.05, 18:58
            Tak, tylko czekać aż zaczną stamtąd do naszego raju masowo migrować.
          • Gość: normalny Re: Puk, puk - już trochę lepiej IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.09.05, 20:32

            To mało wiesz, przestań słuchać propagandy sianej przez naszych politykierów,
            którzy próbują się wytłumaczyć z biedy (czyt. bezrobocia - oczywiście nie
            mówimy o noszeniu mebli czy umyciu okien sąsiadowi z jakiejś tam partyji)do
            jakiej doprowadzili kraj, że to niby dlatego ludzie nie pracują bo mają takie
            kokosy że im się nie chce iść do pracy. Posłuchal lepiej ludzi którzy od roku
            są w np. Anglii.
    • Gość: Jacek Bo oni wszyscy czekają na ciepłe posadki w LG :))) IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 21.09.05, 18:09
      • Gość: ania Re: Bo oni wszyscy czekają na ciepłe posadki w LG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 20:42
        a na której ulicy leży ta praca???
        • Gość: normalny Re: Bo oni wszyscy czekają na ciepłe posadki w LG IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.09.05, 21:20

          Pewno mówią o takiej jak pucybuta, czyszczenie auta, mycie okien, trzepanie
          dywanów - a wuymagania to dwa języki obce studia magisterskie i kilka kursów.
    • matmichal Re: Praca leży na ulicy 22.09.05, 10:36
      kurka wodna! od jakiegoś czasu szukam pracy-skończyłem studia jedne,póżniej
      następnę i nic-lepiej mi było zostać dekarzem:)) 3 lata w zawodówce i ma się
      pracę!!!
      • Gość: normalny Re: Praca leży na ulicy IP: *.kom / *.kom-net.pl 22.09.05, 13:31
        Jak słyszę, że bezrobocie w Polsce jest między innymi dlatego iż ludzie są
        słabo wykształceni i powinni się dokształcać, zdobywać jak to Misiak powiedział
        w niedzielnej debacie najlepiej mieć kilka zawodów to na pewno się nie będzie
        bezrobotnym, to aż mnie jasna cho... trafia. Następna propaganda, aby zaciągnąć
        ludzi na swoje prywatne uczelnie - gdzie wykładają fachowcy z sejmu lub ich
        przydupasy.
    • Gość: Ludwik Re: Praca leży na ulicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 15:10
      Gdy znalezienie odpowiedniego fachowca zirytuje dziennikarza lub polityka
      pisze on do prasy lub wygaduje bzdury jakie przytacza RADIO BRW Wałbrzych.
      Ile kosztuje nowy przecietny dom we Wroclawiu o powierzchni 300 m2?
      Strzelam: min 400 tys PLN.
      Aby uslugi budowlane byly na dobrym poziomie nalezy za nie odpowiednio zaplacic.
      W krajach rozwinietych dobry fachowiec zarabia rocznie ok 15-20% ceny nowego
      domu.Dalsza arytmetyka jest prosta.Jezeli polscy fachowcy zarabiaja 9600-
      14400PLN/rok
      brutto to nie oczekujcie,ze lokalny kacyk znajdzie kogos za takie pieniadze.



    • kklement To prawda ! Duża część bezrobotnych to nygusy ! 22.09.05, 15:15
      Przykłady takie jak Twoje można mnożyć bez końca. Każdy by tylko narzekał i
      czekał na gwiazdkę z nieba, ale gdy pojawi się szansa na zarobienie jakiegoś
      grosza, chętnych nie ma.
      • Gość: normalny Re: Prostak i cham, sam jesteś nygusem IP: *.kom / *.kom-net.pl 22.09.05, 16:28
        A kim ty niby jesteś, że obrażasz ludzi, tylko, dlatego że chcą godnej pracy z
        zabezpieczeniem socjalnym, a nie dorywczych typu wynieś, przynieś, pozamiataj.
        A czy miałeś kiedyś swoją działalność gospodarczą, spróbuj sobie coś otworzyć
        bez żadnych układzików, do których bez kasy nie masz szans wejść, to zobaczysz
        jak szybko się popada w długi.
        • Gość: Sky Re: Prostak i cham, sam jesteś nygusem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.09.05, 17:57
          Zadna praca nie hanbi. A picie piwska i nic-nierobienie owszem hanbi.
          • Gość: hell Re: Prostak i cham, sam jesteś nygusem IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 22.09.05, 18:01
            Nie chodzi o hańbienie ale o opłacalność, bo jeśli w pracy zedrę biegając po
            schodach buty i przepocę koszulę to wypadałoby aby po kupieniu nowych butów,
            proszku do prania i leków na kręgosłup coś jeszcze z tej wypłaty zostało, bo
            jeśli się okaże że po 2 h biegania po schodach z meblami zostało 5 zł to lepiej
            faktycznie kupić nalewkę i się upierd... Wcale im się nie dziwię.
            • kklement Jak rozumiem, piszesz z ironią ? 22.09.05, 19:40
          • Gość: normalny Re:tak pod warunkiem, że są leserami z wyboru IP: *.kom / *.kom-net.pl 22.09.05, 18:07
            Ludzie którym nikt nie pomógł prędzej czy później znajdą się na marginesie,
            skutkiem czego bardzo prawdopodobne jest, że się stoczą.
            Jak tak dłużej będzie to będziemy się bali chodzić wieczorami po dworze.
    • Gość: tołdi Re: Praca leży na ulicy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.05, 12:42
      A co ty sie dziwisz. Bezrobocie w Polsce to jedna wielka sciema. Osob ktore
      szukaja pracy bo chca pracowac i nie moga je znalezc je kilka procent. Reszta
      to obiboki co potrafia tylko chodzic i marudzic, ze Panstwo im nie daje bo im
      sie nalezy.
    • Gość: ujek Pracy jest w Polsce dużo! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 23.09.05, 12:44
      Pracy jest w Polsce dużo!
      Ale płacić za nią nie chcą.
      • borys30wr1 Re: Pracy jest w Polsce dużo! 25.09.05, 08:24
        zgadzam sie z toba, trzeba zauwazyc jedno czemu na zadnym forum nie narzekaja
        ze nie ma informatyka , speca od marketingu, prawnika itp. ? bo jest ich duzo ,
        i duzo jest ludzi z wyzszym ekonomicznym itp. a kogo brak? dekarza ,
        elektryka ,hydraulika , generalnie ludzi od ciezkiej roboty , brudnej, ci co
        opowiadaja ze jest wielu nierobów niech sami spróbuja takiej pracy ,
        • Gość: Anu Re: Pracy jest w Polsce dużo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 20:40
          Kto podejmie się określenie ile powinno się zapłaci komuś za godzinę pracy
          fizycznej? Żeby było uczciwie.
          • kklement Lekarz - rezydent zarabia około 6 PLN za godzinę. 25.09.05, 21:03
            Więc ile za pracę fizyczną ?
            • borys30wr1 Re: Lekarz - rezydent zarabia około 6 PLN za godz 25.09.05, 23:58
              a ile bierze do reki za sympatie i dogłebna diagnoze? a ile dorabia w prywatnym
              gabinecie? ile płaca hurtownie farmaceutyczne za wypisywanie " właściwych"
              leków?
              • kklement Re: Lekarz - rezydent zarabia około 6 PLN za godz 26.09.05, 06:41

                borys30wr1 napisał:

                > a ile bierze do reki za sympatie i dogłebna diagnoze?

                Łapówki to patologiczny margines. Zwłaszcza wśród rezydentów - jeśli już, to do
                ordynatorów noszone są koperty, nie do lekarzy w trakcie specjalizacji.

                >a ile dorabia w prywatnym gabinecie?

                Lekarz w trakcie specjalizacji nie może prowadzić specjalisycznego gabinetu.
                Może sobie dorobić najwyżej w przychodni. Ale co to ma do rzeczy ? Każdy może
                sobie tak czy inaczej dorobić, zarówno lekarz jak i robol czy pomocnik murarza.
                Ja piszę o pensji podstawowej.

                >ile płaca hurtownie farmaceutyczne za wypisywanie " właściwych"
                > leków?

                Widać, że nie masz bladego pojęcia o czym piszesz. To nie hurtownie, ale firmy
                farmaceutyczne próbują wpływać na wypisywanie takich a nie innych leków. I z
                reguły to do ordynatorów kierują swoją ofertę.

                • Gość: normalny Re: Lekarz - rezydent zarabia około 6 PLN za godz IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.09.05, 11:29
                  A jak może dobrobić inżynier?
                  • kklement Re: Lekarz - rezydent zarabia około 6 PLN za godz 26.09.05, 14:39
                    Tak się składa, że gros moich znajomych to inżynierowie. Większość z nich w
                    jakiś sposób dorabia sobie - regularnie lub dorywczo. Np. jeden z nich jest
                    autorem projektów wentylacji w kilku wrocławskich pubach i współautorem
                    wentylacji w Heliosie. Projekty te robił weekendami i po nocach, bo w dzien był
                    normalnie zatrudniony w biurze projektowym ( inna branża niż wentylacja, więc
                    nie wchodzil w konflikt interesów ).
            • Gość: Fila Re: Lekarz - rezydent zarabia około 6 PLN za godz IP: 156.17.59.* 26.09.05, 15:39
              Tak, ale pracodawce kosztuje to prawie 12 zl za godz, a zapewnia warsztat
              pracy, ubranie robocze, comiesieczna wyplate, platny urlop, dofinansowanie do
              wczasow, tania pozyczke mieszkaniowa itd. A dekarz, jako prywatna firma nie ma
              ani jednego przywileju z powyzszych, sam musi starac sie o zlecania bo jesli
              ich nie zdobedzie to nie ma ani grosza a jeszcze musi zapacic co miesiac ok 700
              zl ZUSowi. A do tego oplacic samochod i komorke, bez czego zadna taka firma nie
              moze dzis funcjonowac, wiec 6 PLN za godz lekarza odpowiada ilu PLN prywatnemu
              przesiebiorcy? Wydaje mi sie, ze nie mniej niz 20 zl i jest to bardzo malo. Czy
              lekarz za 6 zl na godz wyzylby na prywatnym gabinecie??? a w przychodni za tyle
              mu sie udaje.
              • kklement Re: Lekarz - rezydent zarabia około 6 PLN za godz 26.09.05, 18:21
                Zaraz, zaraz, nie mieszajmy tematów. Ja napisałem ile Ministerstwo Zdrowia
                płaci lekarzowi na rezydenturze za godzinę pracy w ramach owej rezydentury (
                etat szpitalny ). Miesięcznie to jest 1100 PLN. I z taką stwaką proponuję
                porównywać płace pracowników fizycznych - a przypominam, że odnosimy się do
                historyjki o bezrobotnych, którym nie chciało się zarobić przy wynoszeniu
                mebli.

                Oczywiście w przychodniach i gabinetach lekarze zarabiają lepiej. I prawidłowo !
          • Gość: Ludwik Re: Pracy jest w Polsce dużo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 08:43
            <Kto podejmie się określenie ile powinno się zapłaci komuś za godzinę pracy
            fizycznej? Żeby było uczciwie>

            Juz o tym pisalem.Czy potrafisz czytac?Jezeli masz trudnosci z prosta
            arytmetyka to podaje ci gotowy wynik: 20-40PLN/godzine dla dobrego fachowca.
            Niestety 1/100 mozna uznac za fachowca.Dobrzy fachowcy uciekli z Polski.
            Kazdy,kto ma wielkie wymagania i jest skapy i chce aby ceniacy sie prawdziwy
            fachowiec pracowal za 10PLN/h to niech od razu ze sprowadzanymi materialami
            z Wloch sprowadzi z nimi wloskiego specjaliste.W przeciwnym przypadku zawsze
            bedzie mial robote spartolona.Czy to do was nie dociera?
            Operowanie pojeciem "uczciwie" swiadczy o twojej kompletnej ignorancji.

            • tomek854 Re: Pracy jest w Polsce dużo! 26.09.05, 16:16
              No dobrze fachowca. Czytaj: hydraulika, dekarza, tynkarza.

              A ile warta jest godzina noszenia mebli?

              P.S. Ja teraz jestem kierowca, glownie w pralni ale zdarzylo mi sie meble
              przewozic. Ani grosza nie dostalem za rozladunek i wniesienie do domu. A u nas
              jak wynajmniesz bagazowke to za wniesienie mebli do domu musisz zaplacic
              ekstra... Z drugiej jednak strony u nas bagazowce placisz za usluge a tutaj mam
              placone za godzine pracy wogole (czyli: jazda, zaladunki, rozmowy z klientami
              czy obowiazkowa przerwa z tachografu). Wiec powaznie pytam: ile za taka prace,
              ktora nie wymaga ZADNYCH kwalifikacji?

              Skoro fachowiec zaczyna sie od 20 zlotych to chyba 5 zlotych za godzine
              noszenia mebli czy skopania ogrodka to nie jest duzo?
              • tomek854 A co do glownego tematu: 26.09.05, 16:21
                Ja mam nieskonczone malo popularne studia i pare innych umiejetnosci - praca do
                mnie sama przychodzi. I nie narzekam - choc pracowac za 4 zl/h tez mi sie
                zdarzalo jest i duzo lepiej platnej pracy.

                Mysle ze nie nalezy gardzic noszeniem mebli - ja tutaj pierwsze 2 tygodnie
                stalem z myjka cisnieniowa i pryskalem nia toy toyki - moze nieambitna robota?
                Ale potem zobaczyli ze pracy sie nie boje, podsuneli mnie nastepnym, potem
                kolejnym i wyladowalem w rewelacyjnej (jak na wakacje) robocie.

                Jezeli sie bedzie siedziec i czekac az przyjdzie coca cola i zaproponuje
                posasde glownego managera, to mozna czekac do smierci. I to jest tak samo
                aktualne w Polsce jak i w UK.

                Owszem, w Polsce za mycie kibli pewnie bym dostal 3.50 zl a nie 4.85£ na
                godzine, no i nie karchera a brudna szmate, ale niestety wszyscy nie moga zyc w
                Hollywood. Jak sie komus nie podobaja place w Polsce, to UK stoi otworem. ale
                niestety tam rowniez trzeba pracowac.
    • Gość: Kata Re: Praca leży na ulicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 16:28
      Prawda! Nie chce im się tyłków ruszyć. 20 zł to dla nich JAŁMUZNA! Puknijcie
      się w głowę! Ja zarabiam 9 zł na godzinę. Skończyłam studia, nie robię
      fizycznie tylko w biurze. Normalna stawka. Jakbym nie miała pracy to za 20 zł
      mogłabym nawet wnosić fortepian.
    • Gość: inwalida Re: Praca leży na ulicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 19:49
      Chodzę i nie widzę!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja