es_wu
07.11.05, 22:00
Nie skomentuje, bo mi ręce opadają :-(
tvp.pl/234,20051107265273.strona
Końca naprawy nie widać
Dwa kupione za ponad 9 mln zł autobusy szynowe na dobre utknęły w zakładach
naprawczych. W jednym rozsypał się silnik, drugi ma awarię układu napędowego.
Ich producent zbankrutował i nie kwapi się z finansowaniem naprawy gwarancyjnej.
Kiedy i na jak długo znowu pojawią się szynobusy. Na to pytanie dzisiaj nie ma
odpowiedzi
Chluba dolnośląskich kolei więcej przebywa w warsztacie niż na trasie. -
Kompletna - mówią o szynobusach kolejarze, w zakładach naprawczych temat jest
raczej drażliwy.
Szynobusy miały obsługiwać trasy lokalne, między innymi z Kamieńca
Ząbkowickiego do Legnicy. Tymczasem zamiast szynobusami PKP wozi autobusami.
Dzisiaj Urząd Marszałkowski walczy z czasem. Szynobusy za 4,5 mln zł sztukę
mają tylko 2 lata gwarancji, mniej niż daje się dzisiaj na samochody.
Urzędnicy chcą oddać raciborskiemu Kolzamowi wadliwe pojazdy, tyle że Kolzam
zbankrutował.
reporter: Albert Bystroński