kamyk194
14.11.05, 16:52
nie chce uogolniac, ale studenci z prywatnych uczeleni odstaja poziomem od
tych z panstwowych.
Kilka razy mialam watpliwa przyjemnosc poznania
przedstawicieli ,,prywaciakow". Ostatnio - chlopcy z I roku Szkoly Wyzszej
Psychologii Spolecznej...
ZENADA!!!!
Jaka jest wasza opinia?
Aha - zeby nie zostac posadzona o brednie :) to dodam, ze wielu burakow
studiuje na panstwowych uczelniach. Ale z wlasnych i nie tylko obserwacji
wynika, ze odsetek prostakow i zwyklych przyglupow wsrod studenckiej braci
wywodzi sie z prywatnych uczelni...