Dodaj do ulubionych

Kolej chce pieniędzy

15.11.05, 19:59
Czas najwyzszy wycofac wogole wsparcie PKP tzw przewozow regionalnych. Skoro
PKP nie potrafi, to niech nie robi. Dac te pieniadze firmom autobusowym.
Przekazywanie tych kwot PKP to wyrzucanie pieniedzy podatnika w bloto!
Obserwuj wątek
    • Gość: sam Re: Kolej chce pieniędzy IP: 213.199.204.* 15.11.05, 20:20
      A po czym te samochody maja jeżdzic gdzie parkować itd. Problem nie tkwi czy
      dawać pieniądze kolejarzom bo to tak jest na całym świecie. Problemem jest ile
      tych pieniędzy dawac i jak one sa zagospodarowane. Jesli koljeje sasienich
      Czech dostaja 4 razy więcej to i ich stan jest lepszy więcej pociągów itd.
      Zarzadzanie pieniędzmi w Polsce na przykładzie SKM-u w Trójmieście pokazuje że
      jednak może być lepiej i o to powinnismy sie starać. Od 17 lat się wszystko
      likwiduje i jakie masz efekty najwieksze bezrobocie w UE. A mozna chyba
      inaczej?
      • Gość: sztudent Re: Kolej chce pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 22:54
        W porzo, trzeba dopłacać, ale nie po to, żeby utrzymywac armie nierobów. W
        takich Czechach na 1 kolejarza przypada ok. 7000 pasażerów a w Polsce na PKP
        1500 pasażerów na 1 kolejarza. I kto tu pracuje efektywniej??
        • wro73 Re: Kolej chce pieniędzy 16.11.05, 10:27
          Gość portalu: sztudent napisał(a):

          > W porzo, trzeba dopłacać, ale nie po to, żeby utrzymywac armie nierobów. W
          > takich Czechach na 1 kolejarza przypada ok. 7000 pasażerów a w Polsce na PKP
          > 1500 pasażerów na 1 kolejarza. I kto tu pracuje efektywniej??


          A wnikałeś dlaczego tak jest?
          Wpadło do łba, że pociąg który wiezie 100 pasażerów i ten który wiezie 700 musi
          miec 1 maszyniste, 1 kier. poc. tyle samo dyżurnych ruchu, toromistrzów,
          rewidentów, itp. ?
          Natomiast jeśli Państwo nie raczyło inwestować w tory przez ostatnie 20 lat, to
          nie dziwota, że pociąg jedzie 20 km/h zamiast 80 km/h.
          • Gość: sztudent Re: Kolej chce pieniędzy IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 21:16
            A Tobie wpadło do łba, że w CZ czy DE jest jeden kondi na pociag, a w PL
            kierownik poc., kodnuktor a czasem jeszcze jeden, czyli 4 os. z maszynista do
            obsługi pociągu! Najpierw pomyśl, potem pisz, myślenie nie boli!
            • wro73 Re: Kolej chce pieniędzy 21.11.05, 12:01
              > A Tobie wpadło do łba, że w CZ czy DE

              Jak już sztudent-cie CD i DB.

              > kierownik poc., kodnuktor a czasem jeszcze jeden, czyli 4 os. z maszynista do
              > obsługi pociągu!

              Widziałeś kiedyś taką obsługę na pociągu lokalnym PKP PR - to chyba wzrok
              czymżeś doustnie wspomagał...
              Policz sobie obsługę w niemieckim ICE.

              > Najpierw pomyśl, potem pisz, myślenie nie boli

              A Ty dodatkowo zadaj sobie trud podawania prawdziwych informacji.
              • Gość: sztudent Re: Kolej chce pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 11:16
                Akurat chodziło mi o kraje, a nie nazwy kolei, po drugie nie raz widziałem taką
                obsługe w poc. na odcinku Wrocław-Poznań, ICE jechałem kilka razy: 1
                maszynista, 1 konduktor. (trasa Hamburg-Berlin)
    • Gość: echo Cudowne lekarstwo - prywatyzacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 21:05
      U nas na Mazowszu powstały Koleje Mazowieckie i od razu jest lepiej. Nie trzeba
      dopłacać, standart podróżowania się podniósł (remonty taboru i nowy tabor),
      rozkłady jazdy są dobrze dopasowane. A to wszystko jedynie dzięki
      uniezależnieniu od PKP i ich związków. Słyszałem że trójmiejskie SKM też sobie
      świetnie radzi. Cóż recepta wydaje się prosta.
      • wro73 Re: Cudowne lekarstwo - prywatyzacja 16.11.05, 10:29
        Gość portalu: echo napisał(a):

        > U nas na Mazowszu powstały Koleje Mazowieckie i od razu jest lepiej. Nie
        trzeba
        >

        Taak.
        A efekt był od razu - 25.07.2005 Warszawa Stadion
      • Gość: Jazzik Re: Cudowne lekarstwo - prywatyzacja IP: 156.17.253.* 16.11.05, 10:49
        A pytaliscie dziecko specjalnej troski-Romcia, czy można?
      • Gość: miki Re: Cudowne lekarstwo - prywatyzacja IP: 195.94.208.* 17.11.05, 10:18
        tyle że Mazowsze, chłopcze, dopłaca do przewozów regionalnych 100 milionów na
        rok, a pasażerów jest tam w ruchu lokalnym tak 10 razy tyle co na Dolnym Śląsku.
    • Gość: Gdzie konkurencja? Re: Kolej chce pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 21:08
      Czy Dolnośląski Urząd Marszałkowski wzorem Mazowsza nie może wreszcie popędzić
      darmozjadów z PKP PR i założyć konkurencyjnej spółki kolejowej, która za te
      same pieniądze będzie nas woziła i nie będzie ciągłego szantażu likwidowaniem
      połączeń?
      • Gość: tubi Re: Kolej chce pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 00:17
        dokładnie tak! samorząd powinien wejść w spółkę choćby z Deutsche Bahn czy z
        Czeskymi Drahami - skoro nieroby z PKP nie chcą pracować, to niech spieprzają
        na zieloną trawkę. mam dość śmierdzących, brudnych, wiecznie spóźnionych
        pociągów, do których ciągle trzeba dopłacać na żądanie terrorystów-nierobów-
        związkowców. gdybym ja tak "pracował" jak związkowcy z PKP, to już dawno
        musiałbym zarabiać na życie wybieraniem puszek ze śmietników, bo wyleciałbym po
        prostu z pracy na zbity pysk. gdzie tu sprawiedliwość? pracujemy wszyscy,
        płacimy podatki, po to żeby banda nierobów nas wciąż szantażowała? wszystkie
        szynobusy dla tych leni kupił samorząd, a oni dalej tylko łapę po kasę
        wyciągają, bezczelne gnojki..
        • kolejar Re: Kolej chce pieniędzy 16.11.05, 03:57
          Gość portalu: tubi napisał(a):
          > płacimy podatki, po to żeby banda nierobów nas wciąż szantażowała?

          To nie tak, że wszyscy pracownicy spółek Grupy PKP to banda nierobów. Nie sądzę,
          żeby na jakimkolwiek stanowisku "związanym z ruchem pociągów" utrzymał się jakiś
          nierób. Takie twierdzenia są wręcz obraźliwe! A tymczasem prawda jest inna...
          Mówiło się za czasów schyłkowego PRL, że na PKP przypada 1,5 pracownika na
          jednego naczelnika. Teraz, w ramach ciągłych reformom i restrukturyzacji, ten
          stosunek uległ znaczącej zmianie: na jednego pracownika przypada 1,5 albo i
          dwóch naczelników! I biura mają ładniejsze, i pensyjki lepsze... Prowadzenie
          ruchu tylko im przeszkadza. Lepiej zlikwidować ruch, a tabor, szyny, sieć
          trakcyjną i w ogóle całą infrastrukturę (oprócz dyrekcji oczywiście) sprzedać na
          złom. Wtedy będą wpływy przy minimalnych wydatkach. Naczelnicy się utrzymają, a
          reszta niech idzie sobie w ch... - z podróżnymi na czele.
          • aron2004 Re: Kolej chce pieniędzy 16.11.05, 08:11
            musi istnieć komunikacja alternatywna wobec PKP - jak się nie da na torach to
            przynajmniej na drogach
          • jlesiecki Re: Kolej chce pieniędzy 16.11.05, 10:06
            To ja sie pytam... czym zajmuja sie zwiazki zawodowe? dlaczego pozwalaja by taki
            uklad okradal wszystkich? przeciez robia krzywde rowniez szeregowym pracownikom,
            ktorym wszyscy przypinaja opinie.
          • wro73 Re: Kolej chce pieniędzy 16.11.05, 10:33
            Była tutaj podnoszona kwestia SKM i KM.
            A zauważył ktoś jaki rodzaj przewozów wykonują te spółki?
            I czy zastanowił sie czy takie przewozy są możliwe we Wrocławiu - od dzisiaj?
            • jlesiecki Re: Kolej chce pieniędzy 16.11.05, 17:30
              był już jakiś wątek na temat otwarcia bezinwestycyjnego (prawie) kilku linii
              aglomeracyjnych. Uważam że nie jest ważne, czy zajmie się tymi Przewozamio firma
              A, B, czy C. Ważne jest by w tych firmach był porządek i by one same chciały
              zarabiać i rozwijać się. Moim zdaniem nie może być takiej sytuacji jak opisuje
              kolejarz.
              • kolejar Re: Kolej chce pieniędzy 16.11.05, 23:07
                Ja jednak jestem optymistą! Nieuchronnie nadchodzą nowe czasy - polityka
                transportowa UE i liberalizacja rynku przewozów. Opór oczywiście jest i będzie.
                Fatalnie wygląda tylko przyszłość spółek z Grupy PKP. Zlikwidowane pociągi w
                końcu wrócą, ale w innych barwach. PLK SA wzięły się ostatnio za wymianę torów
                na linii Wrocław - Jelenia Góra. Jeszcze niedawno chcieli ją w ogóle zlikwidować
                albo sprzedać. Pytałem, skąd ta zmiana?
                - Prywatni będą jeździć - wyjaśniono.
                Wracając do "oporu", to należy się spodziewać zawyżania stawek za korzystanie z
                linii PLK, utrudnień w rozkładach jazdy, utrudnień w dostępie do infrastruktury,
                blokowania informacji o konkurencyjnych pociągach itp. Takie szykany stosowały
                wobec siebie firmy kolejowe w Wlk. Brytanii, USA, a u nas już też doszło do
                utrudnień dostępu do torów dla CTL "Maczki Bór", czy blokowania informacji o
                pociągach Kolei Mazowieckiej - to tylko najgłośniejsze medialnie przykłady.
            • Gość: tubi Re: Kolej chce pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 21:51
              Co do SKM, to zajrzyj proszę na ich stronę - zobaczysz, że obsługują nawet
              połączenia międzywojewódzkie (np. Gdańsk-Elbląg, Gdańsk-Iława). Na pewno we
              Wrocku jest to również możliwe. To nie jest tak, że SKM jeździ tylko po
              Trójmieście. Podobnie KM - latem obsługiwały nawet pociąg relacji Warszawa-
              Gdynia.
              • wro73 Re: Kolej chce pieniędzy 17.11.05, 10:18
                Gość portalu: tubi napisał(a):

                > Co do SKM, to zajrzyj proszę na ich stronę - zobaczysz, że obsługują nawet
                > połączenia międzywojewódzkie (np. Gdańsk-Elbląg, Gdańsk-Iława). Na pewno we
                > Wrocku jest to również możliwe. To nie jest tak, że SKM jeździ tylko po
                > Trójmieście. Podobnie KM - latem obsługiwały nawet pociąg relacji Warszawa-
                > Gdynia.

                A przelicz Łaskawco ile te pociągi stanowią procent wszystkich pkm?
                • Gość: sam Re: Kolej chce pieniędzy IP: 213.199.204.* 17.11.05, 10:50
                  wystarczy spojrzeć na sąsiadów zza miedzy tj. opolskie. Uruchomili ponownie
                  połaczenia Nysa- Brzeg i Kluczbork -Opole, utrzymali przewidzianą
                  do "zarżnięcia" Kamieniec- Nysa - KK.
                  Jedynie czego brakuje to połaczenia Nysa -Głucholazy ale to sprawa związana
                  z "trudnościami" rozwiazania problemu UE odprawy podróżnych na granicy w
                  Głuchołazach. Gdzie dzień w dzień zatrzymuje sie 5 par pociągów CD dla zmiany
                  kierunku jazdy. Dawniej wyglądało to komicznie jak się siedziało w poc. CD i
                  trzeba jechać do Mikulovic aby na piechote wrócić na stację Głucholazy na
                  którym stał poc do Nysy ale on zdążył juz niestey odjechać. PKP juz do
                  Głuchołaz nie jeździ a Czesi swoimi 843 i 830 a i owszem.
          • Gość: tubi Re: Kolej chce pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 21:48
            Gwoli ścisłości, mianem nierobów określiłem działaczy związkowych. Jestem
            wnukiem maszynisty i niedoszłym kolejarzem, więc nie jest tak, że potępiam w
            czambuł wszystkich.
    • Gość: lexon Re: Kolej chce pieniędzy IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 16.11.05, 08:17
      Jeżeli się nie znasz na tej problematyce to się nie wypowiadaj, ponieważ jest
      to żałosne. A tak poza tym jak chcesz przewieźć 500 osób jednorazowo
      autobusem??? Matołku
    • Gość: olo czarna dziura budżetowa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.05, 08:37
      kolej jest w stanie wchłonąć każde pieniądze. Jeżeli coś zarobią, wypłacaja
      sobie premie - a działalność musi być z budżetu.
      • Gość: Fakir Re: czarna dziura budżetowa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.05, 09:34
        jak ktos spaceruje przy dworcu PKP/PKS i widzi piękny biurowiec PKP niech sobie
        zada pytanie. Ile firm ma tyle urzędasów?
        • wro73 Re: czarna dziura budżetowa 16.11.05, 10:37
          Gość portalu: Fakir napisał(a):

          > jak ktos spaceruje przy dworcu PKP/PKS i widzi piękny biurowiec PKP niech
          sobie
          > zada pytanie. Ile firm ma tyle urzędasów?

          NFZ, ZUS, US, UM, UW, itp.
          • Gość: Fakir Re: czarna dziura budżetowa IP: 195.117.40.* 16.11.05, 17:23
            NFZ, ZUS, US, UM, UW, itp.
            akurat te instytucje nie posiadają alternatywy
            - a nasz pekap owszem
            • Gość: | Re: czarna dziura budżetowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 15:24
              > NFZ, ZUS, US, UM, UW, itp.
              > akurat te instytucje nie posiadają alternatywy
              > - a nasz pekap owszem

              jesli chodzi o ubezpieczenia zdrowotne (nfz) i spoleczne (zus), to mozna sie
              klocic. kto normalny liczy na emeryture z zusu? albo korzysta z uslug
              panstwowego dentysty?

              precz z panstwem w gospodarce!
              • Gość: Fakir Re: czarna dziura budżetowa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.05, 17:29
                tyle ze zarówno na jedno i drugie palisz haracz uwidoczniony w wynagrodzeniu. NA
                PeKaP tez oczywiście, tyle ze ukryty w wydatkach państwa (i samorządów)
        • a_o_s pkp do lamusa 16.11.05, 10:45
          chca zamykac? niech zamykaja! w przyrodzie nie ma miejsca na próżnę. zniknie
          kolej, pojawi sie prywatny przewoznik kolowy, ktory za podobne pieniadze bedzie
          ludzi wozil.

          pkp jest reliktem przeszlosci w kazdym slowa tego znaczeniu: sprzet,
          infrastruktura, biurokracja, zarzadzanie.
          - czemu kolej, jeden z wiekszych wlascicieli nieruchomosci w polsce nie
          pozbedzie sie wiekszosci z nich?
          - czemu miasto wroclaw, ktore chcialo przejac od koleji dworzec glowny spotkalo
          sie z murem? miasto w przeciwienstwie do pkp ma kase i potrafilo by o swoj
          obiekt zadbac. pkp kasy nie ma, zadbac nie umie ale nikomu tego nie odda...
          przeciez to nonsens.
          - widzieliscie dworzec w lubawce? wielki, wyremontowany, robi wrazenie. mial
          byc terminalem odprawowym na granicy z czechami. oddany zostal niedawno. klopot
          w tym, ze jestesmy w UE, podobnie jak czesi i takie cos w tamtym miejscu nie
          jest potrzebne. ale kasa na to poszła a dworzec stoi w tej chwili pusty.
          - w latach '80 liczba pasazerow korzystajacych w ciagu roku z uslug pkp to bylo
          okolo 1.500.000. w chwili obecnej mamy mniej niz 1/3 tej sumy, pod czas gdy w
          czechach liczba ta wynosi ok. 400 tys. czechom podobno zyje sie lepiej, wiec to
          nei jest kwestia ubóstwa i tego ze nie stac ich na autobusy czy samochody.
          ludnosci takze maja ok. 1/4 tego co polska. wiec co jest tego powodem?
          - dlaczego ciezkie tiry zasuwaja po polsce po autostradach, ktorych nota bene
          nie ma? szybciej i taniej byloby przewozic je za posrednictwem koleji.

          takich pytan mozna by mnozyc. pkp - to przezytek. straoć, rupieć, nonsens.
          trzeba rozwalic to i przebudowac. a mysle ze jednym z przyspieszaczy bylo by
          wlasnie odciecie im kasy.

          • wro73 Re: pkp do lamusa 16.11.05, 11:05
            a_o_s napisał:

            > chca zamykac? niech zamykaja! w przyrodzie nie ma miejsca na próżnę. zniknie
            > kolej, pojawi sie prywatny przewoznik kolowy, ktory za podobne pieniadze
            bedzie
            (...)
            > - dlaczego ciezkie tiry zasuwaja po polsce po autostradach, ktorych nota bene
            > nie ma? szybciej i taniej byloby przewozic je za posrednictwem koleji.
            >

            Coś chyba troche sobie przeczysz.

            > - czemu kolej, jeden z wiekszych wlascicieli nieruchomosci w polsce nie
            > pozbedzie sie wiekszosci z nich?

            Bo opłacalniej jest wynajmować niż sprzedawać, to po pierwsze,
            a po drugie - niektórych nieruchomości nie można zbyć.

            > takich pytan mozna by mnozyc. pkp - to przezytek. straoć, rupieć, nonsens.
            > trzeba rozwalic to i przebudowac. a mysle ze jednym z przyspieszaczy bylo by
            > wlasnie odciecie im kasy.

            Mam nadzieję, że nie jesteś lekarzem.
            "Siostro, pacjent jest w stanie krytycznym - proszę odciąć tlen"
            • Gość: Mezopot Re: pkp do lamusa IP: *.hutmen.pl 16.11.05, 12:39
              > > - czemu kolej, jeden z wiekszych wlascicieli nieruchomosci w polsce nie
              > > pozbedzie sie wiekszosci z nich?
              >
              > Bo opłacalniej jest wynajmować niż sprzedawać, to po pierwsze,
              > a po drugie - niektórych nieruchomości nie można zbyć.
              Błąd logiczny!
              Niech kolej zajmie się swoim podstawowym zadaniem czyli świadczeniem przewozów,
              a nie wynajmowaniem nieruchomości i tym podobnymi bzdetami. Nieruchomości a
              także spółeczki pomocnicze istniejące w strukturze PKP jak najszybciej sprzedać.
          • Gość: Fakir Re: pkp do lamusa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.05, 09:12

            > okolo 1.500.000. w chwili obecnej mamy mniej niz 1/3 tej sumy, pod czas gdy w
            > czechach liczba ta wynosi ok. 400 tys. czechom podobno zyje sie lepiej, wiec to
            ale te liczby to z kosmosu chyba?
            • a_o_s Re: pkp do lamusa 17.11.05, 11:06
              dane nie sa z kosmosu, choc faktycznie troche sie rabnalem. cytowalem z
              pamieci, za wprowadzenie w blad przepraszam. ale skala porownawcza nie byla
              bledna. zeby nie dyskutowac w prozni zalaczam link:
              www.kolej.most.org.pl/csk/index.htm
              dane tam zawarte sa naprawde szokujace.

              pkp to obecnie 10 spółek. kazda ma swoje siedziby, delagatury, urzednikow,
              dyrektorow, odprawy itd. to jest ogromna kasa. pkp nie powinna zajmowac sie
              wynajmowaniem budynkow, ktore czesto z infrastruktura kolejowa nie maja nic
              wspolnego. pkp powinno przewozic ludzi i towary.
              zwroccie uwage na chociazby stacje kolejowe. co w nich sie miesci? kasa,
              informacja, pomieszczenia sluzbowe, zawiadowca. a czesto mamy do czynienia z
              ogromnym budynkiem. pkp nie ma funduszy zeby go wyremontowac, nie ma kasy na
              zaplacenie za rachunki telefoniczne, prad, ogrzewanie. budynek z roku na rok
              popada w ruine. czemu wiec go nie sprzedac? mozna przeciez wylonic w przetargu
              osobe, ktora bedzie miala pomysl na ten budynek. a w umowie zagwarantowac sobie
              to co niezbedne. przeciez potencjalny inwestor nie bedzie mogl doprowadzic do
              uniruchomienia stacji, bo z punktu widzenia jego interesu, bedzie to
              nieoplacalne - w koncu tam przewija sie sporo ludzi.

              w polsce potrzebny jest nowy, dobry pomysl na pkp.
              utrzymywanie dluzej tego co mamy obecnie nie jest korzystne.
              • Gość: Fakir Re: pkp do lamusa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.05, 11:16
                co do skali porównawczej to całkowicie sie zgadzam :)
    • Gość: miki Co ten pan robi na stanowisku dyrektora? IP: 195.94.208.* 17.11.05, 10:16
      "Wynegocjowaliśmy liczbę połączeń, ale nie możemy ich uruchomić za darmo -
      tłumaczył we wtorek Marek Pawicki, dyrektor Dolnośląskiego Zakładu Przewozów
      Regionalnych".

      Przepraszam, ale dlaczego ten człowiek zajmuje stanowisko dyrektora ZPR? To
      własnie tacy jak Pawicki zarzynają kolej w tym kraju. Za co bierze pieniądze?
      Coś w ogole robi? Od kiedy pociąg uruchamiany jest za darmo? A pasażerowie za
      bilety nie płacą? To skontroluj pan konduktorów swoich, czy w łapę nie biorą!!!
      Skubańcy nic sie nie zmienili i nadal żyją w komunie. Zwolnić 2/3 administracji
      popijającej herbatke i noszącej papiery z biurka na biurko, zwolnić etatowych
      związkowców - nierobów, od razu okaże się, że pociągi jeżdżą za bilety
      pasażerów, a nie "za darmo". Zlikwidujesz pan pociągi, to nawet tych "za darmo"
      pieniędzy od pasażerów nie będzie i pójdziesz chłopino na zieloną trawę, a z
      tobą cała reszta.
      • a_o_s ale to jest kwestia chocby podejscia 17.11.05, 11:14
        pkp powinna wychowywac sobie grupe odbiorcow. tak. wlasnie wychowywac. jesli
        przyciagnei do siebie ludzi mlodych, to oni z przyzwyczajenia, wygody i
        sentymentu beda do pociagow zabierali potem swoje dzieci. jak to zrobic? no
        chocby pomyslem i dobrym pr.
        oddac trzeba pkp ze cos tam sie robi dobrego - mam na mysli promocje cenowe.
        bilety weekendowe, turystyczne, rodzinne to swietny pomysl. ale jesli to ma byc
        kierowane do mlodych, to niech i dostep do tych rzeczy nei bedzie tylko poprzez
        okienko. kiedys byla mozliwosc kupna biletu przez internet. niestety zarzucono
        to. a czemu? kupno przelewem, lub kupno bezgotówkowe [na zasadzie rezerwacji
        biletu i wydrukowania sobie kwitka, a potem uregulowanai kwoty u kontrolera],
        placenie za bilet kartą [we wroclawiu na glownym mozna to robic tylko w jednym
        okienku - przynajmniej jak bylem tam ostatnio to mozna bylo tylko przy jednym].
        kolejna rzecz to zmienianie wizerunku. nie zapluty, smierdzacy dworzec, gdzie
        zima spia bezdomni, a w tunelach bocznych mnozna dostac kose pod zebra, tylko
        budynek dworaca jako wizytówka miasta.
        po co na linii obsługujacej male miasteczka jezdzi 1 wielki sklad co 5 godzin a
        nie maly szynobus co godzine? on zuzywa mniej pradu. w czechach i na slowacji
        to dziala.

        ja mysle ze skostniale pkp nei jest w stanie tych rozwiazan przeprowadzic. i
        tyle.
        • wro73 Internetowa sprzedaż biletów 17.11.05, 11:40
          Proszę bardzo:
          bilet.intercity.pl/irez/
          Niektórzy mogą powiedzieć, że to za mało - ja powiem: Nie od razu Kraków
          zbudowano.
          • a_o_s chyba troche chybione 17.11.05, 12:52
            czy mi sie wydaje, czy ty bronisz pkp. jesli tak, to podaj choc jeden argument
            na to, ze ta instytucja ma szanse na zmiany. moim zdaniem w tej formie ich nie
            ma. a jedna jaskolka wiosny nie czyni.

            co zas sie tyczy twojego postu, to:
            intercity jest najdrozszym pociagiem.
            intercity nie dojezdza wszedzie, gdzie chcialby dostac sie klient.
            intercity jezdzi nie za czesto.
            w zwiazku z tym klientela to ludzie zamozni, a dla nich co raz czesciej
            alternatywa sa linie lotnicze.
            taki bilet powinien byc dostepny dla kazdego studenta [oczywiscie mam na mysli
            dostepnosc biletu przez internet.], na kazdy typ pociagu.

            • wro73 Polityka kolejowa i nie tylko... 18.11.05, 13:33
              a_o_s napisał:

              > czy mi sie wydaje, czy ty bronisz pkp. jesli tak, to podaj choc jeden
              argument
              > na to, ze ta instytucja ma szanse na zmiany. moim zdaniem w tej formie ich
              nie
              > ma. a jedna jaskolka wiosny nie czyni.
              >

              Tak bronię.
              Jest sporo złego na kolei, ale bardzo dużo tego złego to są zaszłości z lat 80-
              tych i 90-tych XX wieku.

              > co zas sie tyczy twojego postu, to:
              > intercity jest najdrozszym pociagiem.

              W relacji Wrocław - Kołobrzeg:
              poc. 38103 PKP PR bilet normalny w 2 kl. poc pośp. = 48,13
              poc. 68414 PKP IC bilet normalny w 2 kl. poc TLK = 48.00

              oprócz tego PKP IC stosuje dodatkowe formy zachęty:
              www.intercity.com.pl/5
              > intercity nie dojezdza wszedzie, gdzie chcialby dostac sie klient.

              PKP PR też nie.

              > intercity jezdzi nie za czesto.

              Równie często jak PKP PR
              W relacji Wrocław - Warszawa masz:
              5 par poc. PKP IC przez Poznań,
              3 pary poc. PKP PR przez Łódź,
              2 pary poc. PKP PR przez Opole.

              > w zwiazku z tym klientela to ludzie zamozni, a dla nich co raz czesciej
              > alternatywa sa linie lotnicze.

              www.intercity.com.pl/12?sond_id=28&action=result
              Jak można wywnioskować z tej sondy 51% osób interesujących się PKP IC należy do
              przedziału 18 - 26 lat

              > taki bilet powinien byc dostepny dla kazdego studenta [oczywiscie mam na
              mysli
              > dostepnosc biletu przez internet.], na kazdy typ pociagu.
              >

              Reasumując.
              Jeszcze długo - jeśli nie nigdy - nie kupisz biletu przez Internet w relacji
              Wrocław Główny - Pegów.
              Z obserwacji wiem, ze niektóre pomysły taryfowe ( vide: Bilet Weekendowy ),
              pojawiają się wpierw na PKP IC a następnie są wprowadzane przez PKP PR.
              Sytuacja PKP PR jest nieporównywalnie gorsza od PKP IC, ale wynika to z
              kretyńskiego podziału PKP dokonanego "Ustawą o restrukturyzacji i (...) PKP" z
              8 marca 2000 roku.
              Fakt, faktem standart usług oraz siatka połączeń to jest jedna wielka kpina,
              ale porównując do stanu z przed lat 15-stu można zauważyć powolną poprawę.

              Kończąc przydługi wywód:
              Na PKP jest jeszcze mnóstwo do poprawienia - ale nie wyleczysz pacjenta nie
              karmiąc go, odmawiając mu lekarstw a do tego sprowadza się polityka samorządów.
              Które z resztą rozumiem, ale to jest na temat na osobny, długi wątek.

              A na sam koniec prowokacyjne pytanie:
              Czemu Samorząd Województwa Dolnośląskiego, skoro nie jest zadowolony ze
              współpracy z PKP PR, nie zawrze umowy na przewozy lokalne z innymi
              przewoźnikami kolejowymi, funkcjonującymi na Dolnym Śląsku?
              • Gość: nie PKP Re: Polityka kolejowa i nie tylko... IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.05, 22:08
                A może kolejarze zaczną od siebie nieco oszczędzać? Ulgi w biletach 99% i 80%,
                dopłaty do węgla, wczasów itp.? Dlaczego np. urzędnicy skarbowi nie mają ulgi w
                podatkach i mają takie same stawki podatkowe jak wszyscy inni podatnicy? Mam
                rodzinkę, która pracuje na PKP i wcale nie na wysokich stanowiskach i źle się
                im nie wiedzie. A PKP to moloch, który trzeba ostro zrestrukturyzować a ciągle
                dopłacać, ile zażąda. Spójrz na przykład z Czech, jak tam działa kolej,
                pójdziesz do informacji i dostaniesz wydruk z połączeniami a na PKP? Musisz
                notować szybko, bo niewiadomo czy szanowna pani związkowczyni w okienku będzie
                łaskawa powtórzyć. A część lokomotyw z Cargo oddać PKP IC i PKP PR, dlaczego te
                2 firmy mają je wynajmowac od jednej faworycując Cargo?
                • kolejar Re: Polityka kolejowa i nie tylko... 20.11.05, 09:51
                  Gość portalu: nie PKP napisał(a):
                  Spójrz na przykład z Czech, jak tam działa kolej,
                  > pójdziesz do informacji i dostaniesz wydruk z połączeniami a na PKP?

                  U nas w info-PKP dochodzi nawet do zatajania pociągów konkurencji - Koleje
                  Mazowieckie.

                  Dalej gość portalu: nie PKP napisał(a):
                  A część lokomotyw z Cargo oddać PKP IC i PKP PR, dlaczego te
                  >
                  > 2 firmy mają je wynajmowac od jednej faworycując Cargo?

                  Taaak... Z pewnością masz rację w stosunku do EP09. Inne maszyny różne pociągi
                  prowadzają... Ale dlaczego wszystkie ma mieć akurat PKP-Cargo? Może jeszcze
                  jedna spółeczka - np. PKP-Trakcja S.A.?
                  • wro73 Re: Polityka kolejowa i nie tylko... 21.11.05, 12:04
                    kolejar napisał:

                    > Gość portalu: nie PKP napisał(a):
                    > Spójrz na przykład z Czech, jak tam działa kolej,
                    > > pójdziesz do informacji i dostaniesz wydruk z połączeniami a na PKP?
                    >

                    A byłeś w punkcie informacyjnym na Dworcu Głównym we Wrocławiu?

                    > U nas w info-PKP dochodzi nawet do zatajania pociągów konkurencji - Koleje
                    > Mazowieckie.
                    >

                    To chyba raczej normalne - trzeba dbać o własny interes a nie konkurencji.

                    > Dalej gość portalu: nie PKP napisał(a):
                    > A część lokomotyw z Cargo oddać PKP IC i PKP PR, dlaczego te
                    > >
                    > > 2 firmy mają je wynajmowac od jednej faworycując Cargo?
                    >
                    > Taaak... Z pewnością masz rację w stosunku do EP09. Inne maszyny różne pociągi
                    > prowadzają... Ale dlaczego wszystkie ma mieć akurat PKP-Cargo? Może jeszcze
                    > jedna spółeczka - np. PKP-Trakcja S.A.?

                    Tu się zgodzę z Kolegą W.
                    • Gość: sztudent Re: Polityka kolejowa i nie tylko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 11:19
                      Byłem w punkcie informacyjnym, we Wrocławiu, w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku,
                      Lesznie, Jeleniej Górze. I gdziekolwiek nie poprosiłhbym o wydruk, to pani
                      powiedziała, żebym sobie notował. Ot dobre podejście do klienta!
                    • Gość: sztudent Re: Polityka kolejowa i nie tylko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 11:24
                      Trzeba dbać o własną firme a nie konkurencję?? Haha. Widzę, że chyba nigdy nie
                      byłeś gdzieś zagranicą, gdzie w obrębie jednego biletu, działa kilku
                      przewoźników, a w informacji DB, na temat każdego udzielą Ci informację. Poza
                      tym, głupie przepisy PKP pt: "bilet weekendowy wydaje się na życzenie
                      podróżnego" są bzdurne i śmieszne. Bo klient, który nie wiedział o takim
                      bilecie i kupił normalny a dowiaduje się po czasie, że mógł miec taki bilet
                      week. to czuje, że ktoś go wrobił w balona. W normalnym kraju, na normalnych
                      kolejach, takic rzeczy się nie zdarzają, bo wszędzie dba się, aby pasażer
                      został przewiezniony jak najtaniej, żeby wrócił do firmy i jeszcze raz
                      skorzystał z jej usług. PKP niestety tego nie potrafi....
                      • kolejar Re: Polityka kolejowa i nie tylko... 22.11.05, 13:48
                        Sztudent - zasadniczo to ty masz rację. Też podróżowałem trochę na DB i
                        potwierdzam większość twoich spostrzeżeń.
    • kolejar EM10 w Wałbrzychu 20.11.05, 09:56
      PLK S.A. wymieniają miejscami tor na linii Wrocław - Jelenia Góra. Wałbrzych ma
      ET41 i kolejny raz zmodernizowane (halogenki i pantografy połówkowe) EM10. Na
      dziś to chyba słuszne loki na tę trasę - przy dopuszczalnej szybkości 20 km/h :)...
      • a_o_s zeby nie bylo 21.11.05, 13:26
        ja jestem umiarkowanym fanem pociagow. to znaczy niejestem fanem maksymalnym,
        kolejek nie zbieram, parowozy mnei nei kreca, ale lubie jezdzic pociagiem o
        wiele bardziej niz altobusem. i chcialbym, zeby na dolnym slasku, mozna bylo
        dojechac do wiekszosci miejscowosci wlasnie koleja. no ale coz, obecnie jest to
        juz coraz trudniejsza, a z czasem ma nie byc lepiej.
        mi sie marzy taka sytuacja jak jest w czechach. tam infrastruktura kolejowa
        jest podobnie rozwinieta jak na dolnym slasku, tylko ze ona funkcjonuje. jesli
        jest miejsce gdzie dochodza tory kolejowe, to tam jezdzi pociag. i na dodatek
        jezdzi co godzine/poltorej. oprocz tego sa pociagi szybkie, ktore zasuwaja
        przez caly kraj, glownymi magistralami.
        u nas tego nei ma.
        i co z tego, ze IC sie rozwija, jak IC nie dojade do klodzka, walbrzycha, ani w
        sudety na narty? ja pociagow uzywam do celow rekreacyjnych, one maja mnei
        zawiezc tam gdzie mam na to ochote w weekend.
        a co maja powiedziec ludzie z ladka slaskiego, czy stronia?
        ze szklarskiej poręby na 24 godziny odjeżdza w sumie 8 pociagów. sprawdzmy jak
        sytuacja ma sie z podobnej klasy miejscowosci u naszych poludniowych sasiadow?
        jak nic wychodzi lepiej: www.cd.cz/

        niestety i tak jako pasazer nic nie moge z tym zrobic, ale pkp miala czasu na
        restrukturyzacje az nadto. nie zrobila wiele w tej dziedzinie. wiec moze jej
        czas juz przeminal? mi osobiscie wszystko jedno chyba, czy bedzi emnei wozil
        przewoznik czeski, niemiecki czy polski. jesli dojade tam gdzi echce za
        rozsadna cene, w przyzwoitych warunkach to wszystko gra.


        co mi po tym ze bilet jest taki sam na na pospiech jak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka