Dodaj do ulubionych

Francuska naleśnikarnia przyciąga frankofilów

06.04.06, 08:13
z całą sympatią dla Pani prowadzącej naleśnikarnię, to obszerność artykułu
sugeruje, że mamy do czynienia z ewenementem na skalę Wrocławia. Tymczasem tak
naprawdę jest to maluteńka budka, a w mieście jest jeszcze co najmniej kilka
podobnych punktów. Robienie z budki z naleśnikami centrum kultury francuskiej
we Wrocławiu jest troszkę niepoważne.
Obserwuj wątek
    • Gość: śmieszne Re: Francuska naleśnikarnia przyciąga frankofilów IP: *.mojeauto.pl 06.04.06, 08:54
      Smieszne, że tyle ciekawych inicjatyw dookoła a gazeta pisze o budce z
      naleśnikami jako "centrum kultury francuskiej we Wrocławiu". Brawa dla Pani za
      inicjatywę - jednak sytuacja jest nieco groteskowa.
    • Gość: Yarecki Re: Francuska naleśnikarnia przyciąga frankofilów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.06, 09:05
      "Budka działa od grudnia, lecz na razie jej właścicielka podkreśla, że nie da
      się z tego utrzymać."

      Jasne..doklada do interesu ;) Musi mowic tak żeby po tej laurce w GW takie budki
      nie pojawily sie na kazdym rogu. Poza tym ten tekst to jakas przesada, ta pani
      jest spokrewniona z autorem? Przeciez od dosc dawna dziala nalesnikarnia kolo
      kompleksu Prawa, Administracji i Ekonomii i nie jest to jakas budka na kolkach :\
      • Gość: Zieml Re: Francuska naleśnikarnia przyciąga frankofilów IP: 195.116.30.* 06.04.06, 09:45
        Jakkolwiek artykul jest przesympatyczny, milo czyta sie takie rzeczy od rana,
        wiec sie, zgryzliwi tetrycy, nie pastwcie ;-p
    • arturpio nie da się z tego utrzymać ? 06.04.06, 13:55
      "właścicielka podkreśla, że nie da się z tego utrzymać."

      to z czego ona zyje?
      • Gość: magister Re: nie da się z tego utrzymać ? IP: *.e-wro.net.pl 06.04.06, 14:04
        Swoją drogą dziwny to kraj, gdzie tak znakomicie wykształcona dziewczyna smaży
        naleśniki w budce na ulicy,gdzie nie wykorzystuje się potencjału młodych
        zdolnych, z wykształceniem, a w sejmie na przykład siedzą tacy po zawodówce lub
        z zaocznie skończonym liceum. Smutny to kraj.:-(
        • wildorchid Re: nie da się z tego utrzymać ? 06.04.06, 14:36
          a na nozowniczej[zdaje sie:)]jest nalesnikarnia prowadzona przez Francuzow-taka
          malutka dosc ale sympatyczna bardzo.i fajowe sa nalesniki zwlaszcza z kremem
          kasztanowym,o:))
          a rzeczywiscie to troche groteskowo wyglada-jakby nic wiecej we Wroclawiu z
          kuchni francuskiej nie bylo tylko budka na kolkach z nalesniorem.
        • Gość: Nusia Nalesniki IP: *.42.220.203.acc07-dryb-mel.comindico.com.au 06.04.06, 14:47
          Tak, smutny to kraj. Nalesniki - eureka! Nigdy o tym nie slyszelismy, hmmm...
          Wyksztalcona z doswiadczeniem z duzej firmy i stoi przy patelni, hmmm... Duzy
          artykol w GW, hmmm... Wszystko to sie nie trzyma logiki. A moze to poprostu
          szpieg.
          • Gość: kika Re: Nalesniki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.06, 14:54
            ile w was sarkazmu ! nalesniki mzoe są i polskim daniem, ale to tez jest
            prawda - w Paryzu sa specjalnoscia - na kazdym rogu sa własnie takie budki, co
            rusz ktoś idzie z nalesnikime tak jak u ans z zapiekanka ! popieram panią ! a
            kraj nie jest smutny ze pani nalesnuiki sprzedaje, bo to był jje wybór i jej
            interes (moze pani woli na własnm niz u kogoś za grosze zaiwaniac)
            • Gość: pawel paryski Re: Nalesniki IP: *.fbx.proxad.net 06.04.06, 17:44
              Nasze nalesniczki sa najlepsze? Tak? To moze tez MAJONEZ jest polskim
              wynalazkiem? Polska kuchnia to przede wszystkim dania chlopskie, wiec
              przywlaszczanie sobie specjalow obcych kuchni jest maskowaniem kompleksow, albo
              przykladem nieznajomosci tematu.
    • Gość: Agusia72 Re: Francuska naleśnikarnia przyciąga frankofilów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.06, 18:00
      Kiedyś była taka budka z różnymi naleśnikami na Pl. Grunwaldzkim - taak z 15
      lat temu :) i były właśnie różne: na słodko, na słono i na ostro. Ja
      uwielbiałam takie z szynką i pieczarkami żółtym serem i ketchupem :)) too była
      rewelacja !! hamburgery nie były takie popularne jeszcze wtedy :) ale niestety
      budka znikła z Grunwaldu :( ale za to parę lat temu odkryłam restaurację
      naleśnikową "Pastlowa" też rewelacyjne naleśniki - choć tęsknię za smakiem
      naleśników z Grunwaldu :)
    • Gość: bronia Re: Francuska naleśnikarnia przyciąga frankofilów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.06, 22:44
      krepsy-moja specjalnosc na emigracji w stanie wojennym -w BREMIe, 30
      asortymentow, dobry byl z tego grosz, bylo z czym wracac do ojczyzny, po dwoch
      latach wycisku! absolwentka AE przy Komandorskiej
      moge dobrze ci DORADZIC-serio, a z umiejetnosciami jeszcze okey u mnie
      • Gość: benon Re: Francuska naleśnikarnia przyciąga frankofilów IP: *.pctc.liv.ac.uk 18.04.06, 14:56
        kurde,

        czemu nikt nie mowi o La Patacrepe na Nozowniczej?

        Nalesniki sa charakterystyczne, bo z Bretanii. Nie przebija budy z Grunwaldu,
        ale sa naprawde niezle. Nie stoisz pod buda, tylko usiasc mozna w miare po
        ludzku. Prowadzi Francuz. ceny przystepne, za prostsze nalesniki nawet bardzo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka