Gość: ktosik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.12.02, 18:02 płk Struś z Akademii Wojskowej twierdzi, że biopaliwa mnije szkodą silnikom niz paliwa tradycyjne, mniej trują poza tym. Ja jestem za Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
acorus Re: BIOPALIWa 18.12.02, 19:00 też jestem za a tych co krzyczą, że to kiepski pomysł to ja bym chętnie ich w swoje ręce dopadł. biedne istoty nie mogą zrozumieć że to żałosne jak ulegają lobbingowi naftowemu. pozdrawiam wszystkich p.s. Unus Mundus - najlepszy portal głębi www.akumar.republika.pl/ www.jungpoland.org www.unus.psychologia.uni.wroc.pl/index.html acorus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: BIOPALIWa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.12.02, 22:01 Jeśli wieleu kierowców może jezdzic na oleju opałowym to jeżdzenie na biopaliwie im ani ich cackom nie zaszkodzi. Niech żyje rzepak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STrup uściślenia IP: *.chem.uni.wroc.pl 19.12.02, 10:26 Gość portalu: ktosik napisał(a): > płk Struś z Akademii Wojskowej twierdzi, że biopaliwa mnije szkodą silnikom > niz paliwa tradycyjne, mniej trują poza tym. Ja jestem za Płk. Struś wypowiada się o biopaliwie do diesla. Jest to mieszanina normalnego oleju napędowego oraz estrów oleju rzepakowego (lub innego roślinnego). Zwykle (na świecie) stosuje sie estry metylowe. W naszym Wydziale Chemii (Uniw. Wrocł.) opracowano metodę otrzymywania estrów etylowych, które mają liczne zalety (bezodpadowa produkcja, lepsze własności smarne itp.). Właściwie można jeździć na samym takim estrze, zaś jego dodatek wręcz POLEPSZA paliwo, wbrew krzykom lobby naftowego. Do silników benzynowych można też stosować biopaliwo: tutaj jest to mieszanina zwykłej benzyny oraz etanolu (tak, tak! ten sam! mnam, mniam!). Na pewno niewielki dodatek nie zaszkodzi. Co więcej, zimą wręcz zaleca się dodać nieco etanolu, bo wtedy rozpuści się woda, która w niskich temperaturach wykrapla się z benzyny i może zamarznąć np. w przewodach paliwowych. Pytanie tylko o ilość etanolu w paliwie, żeby było bezpiecznie, bo to jednak nieco zmienia parametry paliwa. Sądzę jednak, że nawet 4-5% jest bezpieczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: uściślenia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.12.02, 10:43 Gość portalu: STrup napisał(a): > Gość portalu: ktosik napisał(a): > > > płk Struś z Akademii Wojskowej twierdzi, że biopaliwa mnije szkodą silniko > m > > niz paliwa tradycyjne, mniej trują poza tym. Ja jestem za > > Płk. Struś wypowiada się o biopaliwie do diesla. Jest to mieszanina normalnego > oleju napędowego oraz estrów oleju rzepakowego (lub innego roślinnego). > Zwykle (na świecie) stosuje sie estry metylowe. W naszym Wydziale Chemii (Uniw. > > Wrocł.) opracowano metodę otrzymywania estrów etylowych, które mają liczne > zalety (bezodpadowa produkcja, lepsze własności smarne itp.). Właściwie można > jeździć na samym takim estrze, zaś jego dodatek wręcz POLEPSZA paliwo, wbrew > krzykom lobby naftowego. > Do silników benzynowych można też stosować biopaliwo: tutaj jest to mieszanina > zwykłej benzyny oraz etanolu (tak, tak! ten sam! mnam, mniam!). Na pewno > niewielki dodatek nie zaszkodzi. Co więcej, zimą wręcz zaleca się dodać nieco > etanolu, bo wtedy rozpuści się woda, która w niskich temperaturach wykrapla się > > z benzyny i może zamarznąć np. w przewodach paliwowych. Pytanie tylko o ilość > etanolu w paliwie, żeby było bezpiecznie, bo to jednak nieco zmienia parametry > paliwa. Sądzę jednak, że nawet 4-5% jest bezpieczne Tak racja.Cała sprawa to tylko płacz "naftowców" którzy nie widza w tym interesu dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosik 5% to wcale nie za dużo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.12.02, 14:51 Gość portalu: STrup napisał(a): "Pytanie tylko o ilość etanolu w paliwie, żeby było bezpiecznie, bo to jednak nieco zmienia parametry paliwa. Sądzę jednak, że nawet 4-5% jest bezpieczne" Normy światowe dopuszczają spokojnie 10% dodatek. Czyli 5% w Polsce to żadna rewolucja. Krytycy biopaliwa twierdzą, iż w europie dodaje się tylko 1-2%. Co to za argument? Dlaczego to Polska nie miałaby byc inijatorem nowych rozwiazań. Mam nadzieję ze kiedyś to własnie pochodne ropy stanowić bedą 5% dodatek do "zdrowego" paliwa Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: 5% to wcale nie za dużo 19.12.02, 15:22 Gość portalu: ktosik napisał(a): > Normy światowe dopuszczają spokojnie 10% dodatek. Czyli 5% w Polsce to żadna > rewolucja. Krytycy biopaliwa twierdzą, iż w europie dodaje się tylko 1-2%. Co > to za argument? Dlaczego to Polska nie miałaby byc inijatorem nowych rozwiazań. Ponieważ żyjemy w Europie i jeździmy samochodami produkowanymi na rynek europejski (no może odpadami produkcyjnymi - ale to trochę inny temat). Producenci paliw określają, jakie parametry paliwo mieć musi, żeby gwarancja na silnik nie przepadła. W przypadku samochodów produkowanych w Europie ta granica to 2-3% Powyżej za silnik odpowiadasz sam. Jeśli zatem komuś po 1 stycznia rozleci się silnik w samochodzie na gwarancji, to koszty naprawy będzie pokrywało państwo. Sądzę, że są lepsze sposoby wydawania pieniędzy podatników. Samo wprowadzenie biopaliwa nie wystarczy. Do modyfikacji silników trzeba jeszcze zmusić producentów. Jak chcesz to zrobić, jeśli Polska to parę procent samochodowego rynku europejskiego ? Odpowiedz Link Zgłoś
dlugopis Re: 5% to wcale nie za dużo-bzdury pleciesz 19.12.02, 15:30 Zajrzyj polityka.onet.pl/162,1099789,1,RA,artykul.html Chodzi o to, aby kazdy polski kierowca dal 500 pln rocznie na rolnictwo i o nic wiecej. Rzepak juz zasiales? Bo to bedzie zloty interes, gdyz polscy producenci rzepaku nie beda w stanie produkowac takiej jego ilosci , aby zaspokic potrzeby rafinerii. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: 5% to wcale nie za dużo-bzdury pleciesz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.12.02, 19:22 I bardzo dobrze, niech zarabiaja na rzepaku polscy producenci. mozę sie rolnicy przerzucą ze zbóż na rzepak. Z czegoś przecież musza zyc. A przy okazji powietrze będzie zdrowsze Odpowiedz Link Zgłoś
dlugopis Re: uściślenia 19.12.02, 15:13 Nie wiem jak to jest z polepszaniem jakosci. Od czasu do czasu kupowalem w Niemczech eco diesel. Zanim jednak sie na to zdecydowalem zagladnolem na strony producenta tego paliwa - adres www byl na dystrybutorach i ulotkach na stacji. Nie wszystkie silniki dieslowskie mialy zezwolenie na stosowanie tego paliwa. Moj HDi na szczescie tak. Inna sprawa jest dynamika silnika. Wyraznie na eco dieslu zmniejsza mi sie kultura pracy, szczegolnie jesli chodzi o przyspieszenia. Przegladajac niemiecki internet znalazlem tez strony firm przerabiajacych silniki diesla do jezdzenia na calkowicie roslinnym oleju, jednak instalacja taka sporo kosztuje - okolo 2400 euro www.eco-tuning.com/dtuniprei.htm Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Dwa pytania do chemika! :) 19.12.02, 22:01 Gość portalu: STrup napisał(a): > Pytanie tylko o > ilość etanolu w paliwie, żeby było bezpiecznie, bo to jednak nieco zmienia > parametry paliwa. Sądzę jednak, że nawet 4-5% jest bezpieczne 1. W czym tkwi powyzsze zagrozenie? Na spirytusie bedzie wieksza moc? 2. Polityka pisze ze biopaliwa sa ponaddwukrotnie drozsze od tradycyjnych. Czy zeczywiscie pedzenie spirytusku jest az tak kosztowne?? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STrup Re: Dwa pytania do chemika! :) IP: *.chem.uni.wroc.pl 20.12.02, 08:58 wedzonka napisał: > > 1. W czym tkwi powyzsze zagrozenie? Na spirytusie bedzie wieksza moc? > > 2. Polityka pisze ze biopaliwa sa ponaddwukrotnie drozsze od tradycyjnych. Czy > zeczywiscie pedzenie spirytusku jest az tak kosztowne?? > > Pozdrawiam! Mowimy na razie tylko o dodawaniu etanolu do benzyny (nie o dodawaniu estrow metylowych lub etylowych oleju rzepakowego do paliwa dieslowskiego). Ad 1. W zasadzie zagrozenia nie ma, jesli dodatek etanolu jest niewielki, kilkuprocentowy. Moze sie natomiast zmienic troche charakterystyka zaplonu, wiec trzeba sie liczyc z koniecznoscia przeregulowania, np. wyprzedzenia zaplonu. To powinien umiec kazdy mechanik, zadnych czesci nie trzeba wymieniac. Ad 2. Przemyslowy koszt napedzenia litra spirytusu jest porownywalny z hurtowa cena etyliny (czyli tej z doliczonymi VATAmi, podatkami i akcyzami). Jesli nasze lakome panstwo nie bedzie dodatkowo opodatkowywac produkcji biokomponentow, to cena biopaliw powinna byc taka sama jak obecnej nie-bio etyliny. Dodam, ze dodatek etanolu do benzyny na pewno nie bedzie zauwazalny w postaci zmniejszonej mocy silnika. Moze byc nawet przeciwnie. A co do paliwa do diesli: lobby paliwowe twierdzi, ze biododatki spowoduja zwiekszone zuzycie silnika. Jest to nieprawda. Problem w tym, ze silniki wysokoprezne sa smarowane zarowno przez olej (z ukladu smarowania) jak i samo paliwo. Otoz dodatek biokomponentow - co udowodniono - wrecz polepsza tzw. samosmarowanie, czyli wlasnosci smarne paliwa. Moze natomiast wystapic efekt zmniejszonej mocy silnika, ale nie przy proponowanym dodatku 4.5%! Gdyby jednak estrow oleju bylo 50%, to tak. Dodatkowy efekt stosowania biodiesla to przyjemny, margarynowo-wypiekowy zapach spalin... (Choc przy 4.5% bedzie tylko slabo wyczuwalny na tle smrodu normalnego dla spalin produktow naftowych). Wyobraz sobie, Wedzonko... Idziesz ulica, samochody kopca w korku, a wokolo zapach jak z cukierni... Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Dwa pytania do chemika! :) 20.12.02, 15:42 Gość portalu: STrup napisał(a): > wedzonka napisał: > > 1. W czym tkwi powyzsze zagrozenie? Na spirytusie bedzie wieksza moc? Kierowców na pewno :-) > > 2. Polityka pisze ze biopaliwa sa ponaddwukrotnie drozsze od tradycyjnych. > > Czy > > zeczywiscie pedzenie spirytusku jest az tak kosztowne?? > > > > Pozdrawiam! > > Mowimy na razie tylko o dodawaniu etanolu do benzyny (nie o dodawaniu estrow > metylowych lub etylowych oleju rzepakowego do paliwa dieslowskiego). > > Ad 1. W zasadzie zagrozenia nie ma, jesli dodatek etanolu jest niewielki, > kilkuprocentowy. Moze sie natomiast zmienic troche charakterystyka zaplonu, > wiec trzeba sie liczyc z koniecznoscia przeregulowania, np. wyprzedzenia > zaplonu. To powinien umiec kazdy mechanik, zadnych czesci nie trzeba wymieniac. Nawet Polonez Caro z '90 roku ma już zapłon regulowany elektronicznie. Miłego grzebania. Nie widzę powodu, dla którego zmuszony zostałem do każdorazowego dłubania w silniku na przejściu granicznym. Względy estetyki i poczucie zażenowania przekraczających granice i naszych zachodnich sąsiadów pozostawię bez komentarza. > Ad 2. Przemyslowy koszt napedzenia litra spirytusu jest porownywalny z hurtowa > cena etyliny (czyli tej z doliczonymi VATAmi, podatkami i akcyzami). Jesli > nasze lakome panstwo nie bedzie dodatkowo opodatkowywac produkcji > biokomponentow, to cena biopaliw powinna byc taka sama jak obecnej nie-bio > etyliny. > > Dodam, ze dodatek etanolu do benzyny na pewno nie bedzie zauwazalny w postaci > zmniejszonej mocy silnika. Moze byc nawet przeciwnie. Lecz niestety tak nie jest. Zrobiłem kiedyś długą trasę do Niemiec. Dojechałem na rezerwie. Kiedy wracałem (a człowiekowi wracającemu skądś zawsze śpieszy się trochę bardziej) wróciłem z ćwiartką baku. Tankowałem na stacjach renomowanych firm, po obu stronach granicy. > A co do paliwa do diesli: lobby paliwowe twierdzi, ze biododatki spowoduja > zwiekszone zuzycie silnika. Jest to nieprawda. Problem w tym, Problem w tym, że to samo mówią producenci samochodów, a ich trudno posądzać o sympatię do producentów paliw. ze silniki > wysokoprezne sa smarowane zarowno przez olej (z ukladu smarowania) jak i samo > paliwo. Otoz dodatek biokomponentow - co udowodniono - wrecz polepsza tzw. > samosmarowanie, czyli wlasnosci smarne paliwa. > Moze natomiast wystapic efekt zmniejszonej mocy silnika, ale nie przy > proponowanym dodatku 4.5%! Gdyby jednak estrow oleju bylo 50%, to tak. > Dodatkowy efekt stosowania biodiesla to przyjemny, margarynowo-wypiekowy zapach to kwestia gustu. Jak ładnie pachnie, to rozglądam się za knajpą. Wiesz jakim wtedy jestem zagrożeniem dla innych kierowców ?! > spalin... (Choc przy 4.5% bedzie tylko slabo wyczuwalny na tle smrodu > normalnego dla spalin produktow naftowych). > > Wyobraz sobie, Wedzonko... Idziesz ulica, samochody kopca w korku, a wokolo > zapach jak z cukierni... Patrz powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARTUR Re: BIOPALIWa IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.12.02, 23:36 Załózmy, że biopaliwa nie szkodzą silnikom. Ale dlaczego pozbiawiono mnie prawa wyboru rodzaju paliwa (propozycja senatu). Po raz kolejny ktoś chce mnie na siłę uszczęsliwić. Na dodatek biopaliwa mają być droższe. Dlaczego ktoś znów chce drenować moją kieszen i robić interesy moim kosztem. Pozwolę sobie na małązłośliwość: otóż proponuję decydentom - entuzjastom biopaliwa codzienne picie porannej kawy z domieszką (4%) moczu. Płyn taki nikomu nie zaszkodzi, a jak wykazały ostatnie badania głowa osoby pijącej codziennie taką miksturę jest wolna od głupich pomysłów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MKK Re: BIOPALIWa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.02, 09:27 Czy rządowe auteczka też będą jeździły na paliwie strączkowym? G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rdr Re: BIOPALIWa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.02, 09:43 Pozwole sobie zacytowac (Bartosz): "Niedługo geniusze z PSLDUPy wprowadzą obowiązek wkładania 1 kg słomy w buty, pieczątki służbowe można będzie robić tylko z ziemniaków. Zamiast papieru toaletowego trzeba będzie używać liści łopianu lub buraków cukrowych pod karą grzywny. To dopiero wtedy polskie rolnictwo ruszy z kopyta. " Całość na stronie: www.e-upr.org/index.php? action=show&object=article&id=1797 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szczepan Re: BIOPALIWa IP: *.gaj.lanet.wroc.pl 24.12.02, 01:50 Popieram Artura i rdr. Niech kolesie z PSL-u odwalą się od mojego samochodu i mojej kieszeni. To jakie kupuję paliwo to wyłącznie moja sprawa. Pewnym grupom marzy się powrót do systemu nakazowego i realizacja swoich "klasowych" interesów. Nie dajmy się. Odpowiedz Link Zgłoś