mumio2000
06.09.06, 15:51
Wieżowcami miasta średniej wielkości (jak Wrocław) leczą swoje kompleksy.
Kiedys popularny był pogląd we władzach miasta, zeby Wrocław rozbudowywal sie
na modłe Berlina, gdzie nie ma dzielnicy wysokościowców. Szkoda, ze teraz ten
pogląd padł. Budowanie jakichs niebywale wysokich wież nie pasuje do tego
miasta. Warszawy pod tym względem nie dogoni sie nigdy, zreszta Warszawa,
zniszczona podczas wojny i zamordowana architektonicznie przez komuchów po
wojnie, dzieli wiezowcom ma quasi-metropolitalny wygląd. Tak naprawde tam
można oglądac tylko te wiezowce, bo miasto jest ogromne, szare, zawalone
blokowiskami, brzydkie i bez charakteru. Po co Wroclaw ma sie stawać
mniejszym bratem tej żenady? Opamiętajcie sie.