Dodaj do ulubionych

jakie knajpy gejowskie we wro?

06.01.07, 01:42
czy sa jakies oprocz h20?? moga byc tez g-friendly... thx
Obserwuj wątek
    • szpiro Re: jakie knajpy gejowskie we wro? 06.01.07, 05:26
      szukam takiej fajnej knajpy gdzie pracuja przystojni barmani.
      prosze o e-mail.
      • Gość: AA Re: jakie knajpy gejowskie we wro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 08:23
        metropolis heheheh :D
    • pan.marcin Re: jakie knajpy gejowskie we wro? 06.01.07, 08:57
      kolega pedzio mowil mi, ze w budynkach basenu przy pl. Teatralnym jest taki
      klubik. Ale ponoc tylko z zaproszeniami wpuszczaja :)

      Lepiej sie popytaj na pedalskich forach. Tutaj zaraz ktos napisze, ze jestes
      chory psychicznie, ze masz dewiacje i ze Smok Wawelski Ciebie zje za kare :) A
      sw. Jerzy takim jak Ty nie pomoze, oj nie :D
      • puszystypudelek Re: jakie knajpy gejowskie we wro? 06.01.07, 11:04
        Smok wawelski woli młode piękne heteroseksualne dziewice ;P :D
        • Gość: qwerty Re: jakie knajpy gejowskie we wro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 11:06
          ale od czasu do czasu zagryza lesbijką
          • pan.marcin Re: jakie knajpy gejowskie we wro? 06.01.07, 11:08
            sugerujecie, ze zaglada pod spudnice? Dziwny ten smok. Taki wszechsmok z niego.
            • Gość: qwerty Re: jakie knajpy gejowskie we wro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 11:11
              wiesz - nawet on uległ pięknym oczom Romana
              • puszystypudelek Re: jakie knajpy gejowskie we wro? 06.01.07, 11:14
                heheheh :) jakie czasy taki smok...

                jak kiedyś - prawda czasów - prawda ekranu :D
    • Gość: normal też chcę wiedzieć, żeby nie wejść przez przypadek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.07, 10:38
    • guarana83 Re: jakie knajpy gejowskie we wro? 06.01.07, 11:04
      chyba najbardziej znana jest scena. a oprócz tego w rynku jest knajpa gdzie przesiaduje mnóstwo gejów tylko mi nazwa wypadła z głowy, ale w nazwie jest słowo 'planet'
      • Gość: heteryk Re: jakie knajpy gejowskie we wro? IP: *.akron.net.pl 07.01.07, 10:24
        guarana83 napisała:
        > a oprócz tego w rynku jest knajpa gdzie przesiaduje mnóstwo gejów tylko mi
        > nazwa wypadła z głowy, ale w nazwie jest słowo 'planet'

        To chyba ci chodzi o Animal Planet :P
        • guarana83 Re: jakie knajpy gejowskie we wro? 07.01.07, 10:40
          coffee planet dokładnie

          za dużo filmów się naoglądałeś...
        • Gość: badziewiak wypada ci coś z głowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 11:15
          --------------------------------------------------------------------------------
          guarana83 napisała:
          > a oprócz tego w rynku jest knajpa gdzie przesiaduje mnóstwo gejów tylko mi
          > nazwa wypadła z głowy, ale w nazwie jest słowo 'planet'


          A, co jeszcze ci wypadło z głowy?
    • Gość: Trener Re: A nie lepiej byłoby pójść do lekarza? IP: *.as.kn.pl 06.01.07, 14:53
      • Gość: josip Re: A nie lepiej byłoby pójść do lekarza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 15:12
        Homofobie mozna leczyc.
        • jjrj Re: A nie lepiej byłoby pójść do lekarza? 06.01.07, 15:54
          a ten co nie akceptuje pedofilów to niedobry pedofob?
          Bo jak wiadomo jest już podział przez takie "tolerancyjne" środowiska na dobrą
          pedofile i złą pedofilie.
          gejów i lesbijki można leczyć, tak jak można leczyć osoby "zakochane" np. w
          drzewie. Albo osoby w związkach kazirodczych, też niby "normalne" i robią to
          z "miłości".
          • Gość: qwerty Re: A nie lepiej byłoby pójść do lekarza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 21:55
            a chciałbyś zeby ciebie leczono z miłosci do kobiet?

            poza tym uwazaj bo Smok Wawelski, jako zafascynowany Romciem, lubi podobno tez zżerać homofobów. :D
          • guarana83 Re: A nie lepiej byłoby pójść do lekarza? 07.01.07, 10:44
            psycholog widać z ciebie żadny.homoseksualizm nie jest ani zaburzeniem psychicznym ani chorobą a tym bardziej zboczeniem więc nie da się tego leczyć.

            związki kazirodcze nie wynikaja z miłości jak to nazwałeś, tylko ze skrzywienia psychiki, traumatycznych przeżyć z dzieciństwa (np.wykorzystywanie seksualne przez ojca)itd.

            spróbuj raz jeszcze...

            ps.ja nie słyszałam o podziale na złą i dobra pedofilię.sam to wymyśliłeś??
            • Gość: heteryk Re: A nie lepiej byłoby pójść do lekarza? IP: *.akron.net.pl 07.01.07, 12:28
              guarana83 napisała:
              > homoseksualizm nie jest ani zaburzeniem psychicznym ani chorobą

              W normalnym silniku tłok pracuje w cylindrze, a nie w rurze wydechowej.
              Spróbuj inaczej, a silnik na pewno wyląduje u mechanika.
              • guarana83 Re: A nie lepiej byłoby pójść do lekarza? 07.01.07, 20:21
                metafora z silnikiem mnie urzekła, ale lepiej nie wkładaj nosa w cudze rury wydechowe ;)
                • puszystypudelek Re: A nie lepiej byłoby pójść do lekarza? 07.01.07, 22:30
                  bo smokiem Wawelskim poszczujemy :) a wtedy się módl żeby nie chapsnął cie w
                  tłok silnika....
              • Gość: heretyk Re: A nie lepiej byłoby pójść do lekarza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 08:22
                bo rozumiem, że kolega się ze swoją dziewczyną, nigdy nie kochał analnie...?
                żałuj, nie wiesz co tracisz :P :)
                • Gość: :-> Re: A nie lepiej byłoby pójść do lekarza? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.07, 15:46
                  A co, od przodu nie wystarcza grubości i luz masz za duży? :->
    • Gość: bójsiegada Re: jakie knajpy gejowskie we wro? IP: *.wroclaw.mm.pl 07.01.07, 10:17
      kiedyś był w Pałacyku fajny i znany klub Samo Życie, od jakiegoś czasu zdaje się że bujają się tam pedzie.. ciekawe ile Langowi dali że zgodził się wynieść z tamtąd?
    • Gość: adresy clubow [...] IP: *.chello.pl 07.01.07, 10:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ja.to.lubie Re: jakie knajpy gejowskie we wro? 07.01.07, 20:43
        UWAGA, TO WYZEJ TO SPAM !
    • tlatocetl2 Re: jakie knajpy gejowskie we wro? 08.01.07, 08:45
      Przerażające jest to, jak bezkarni zaczynają się czuć ci wszyscy odmieńcy!
      Obrzydliwe swe praktyki seksualne przestają ukrywać, spotykają się publicznie,
      do zgorszenia nawołują. Stop! Powstrzymajmy my, purytanie, tę niemoralną
      nawałnicę zagrażającą naszym dzieciom! Seks analny tak, ale tylko z małżonką,
      jako urozmaicenie doznań erotycznych. Stanowczo zaś się muszę sprzeciwić
      związkowi dwóch mężczyzna. Toż to takie niesmaczne jest! Opamiętajcie się! To
      można leczyć przecież. Geju, jako dziecko nie doznałeś miłości ojcowskiej,
      dlatego teraz pragniesz innego mężczyzny. Dobry psycholog wyciągnie cię z
      tego...
      • Gość: qwerty Re: jakie knajpy gejowskie we wro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 09:15
        tlatocetl2 - głęboko ci współczuję...
        • alexwr prawda o tej dewiacji 08.01.07, 09:22
          Nienasycenie
          Czwartek, 6 lipca 2006
          Ozon 06:10


          Czy przyczyną problemów homoseksualistów jest tylko nietolerancyjne
          społeczeństwo? A może raczej leży ona we wnętrzu człowieka?

          Wielu homoseksualistów czuje się nieszczęśliwymi, samotnymi i nierozumianymi
          przez otoczenie. Przeważnie są to osoby bardzo uczuciowe i nadwrażliwe, przez
          co cierpią w dwójnasób. Jeden z prekursorów terapii dla homoseksualistów w
          Holandii prof. Johan Leonard Arndt wspominał, że jego pacjenci najczęściej
          użalali się na samotność, depresje i brak stabilizacji w kontaktach z innymi.

          Działacze ruchów gejowskich uważają, że problemy te mają swoje źródło w
          nietolerancji i dyskryminacji ze strony społeczeństwa. Czy rzeczywiście jest
          to główny powód? W Holandii tego typu przyczyny zostały w dużej mierze
          ograniczone. Homoseksualizm jest nie tylko powszechnie akceptowany, lecz
          także prawnie usankcjonowany, łącznie z legalizacją związków jednopłciowych i
          nadaniem im prawa do adopcji dzieci. A jednak skala problemów neurotycznych
          wśród gejów wcale się nie zmniejszyła. Pim Fortuyn, lider prawicowej partii
          holenderskiej zamordowany przez lewackiego ekologa, niedługo przed swoją
          śmiercią wyznał, że homoseksualizm jest dla niego jak zniewolenie, a ceną za
          ten wybór jest straszliwa samotność. A przecież znajdował się u szczytu
          popularności i sławy. Także badania naukowców z amerykańskiego uniwersytetu
          stanu Indiana wykazały, że o pomoc psychiatryczną lub psychologiczną prosiło
          aż 60 proc. gejów, którzy sami twierdzili, że są „dobrze przystosowani
          społecznie”. Holenderski psychiatra prof. Adrianus Dingeman de Groot dowodzi,
          że homoseksualiści mają poczucie wrażliwości typowe dla neurotyków i są
          bardziej rozchwiani emocjonalnie niż heteroseksualiści. Być może więc źródło
          niepokojów znajduje się nie w otoczeniu, lecz we wnętrzu osoby?

          Oferta dla nieszczęśliwych

          Wielu homoseksualistów, którzy nie są w stanie pogodzić się ze swoją
          orientacją, decyduje się na terapię. Zawsze jednak musi być to krok
          dobrowolny. Terapia trwa kilka lat. Polega głównie, tak jak większość terapii
          dla osób neurotycznych, na wglądzie we własną psychikę i na wewnętrznym
          zmaganiu. Powodzenie zależy od motywacji danej osoby, jej wytrwałości i
          szczerości wobec siebie. Ponieważ najsilniejsza jest motywacja religijna,
          niektóre grupy terapeutyczne (jak np. EHAH założona w 1975 r. w Amsterdamie
          przez Johana van der Sluisa) wprowadzają do praktyki psychologicznej elementy
          formacji duchowej. Jak mówi van der Sluis, który sam przez wiele lat był
          aktywnym gejem: – Nasza oferta jest skierowana do tych, którzy jako
          homoseksualiści czują się nieszczęśliwi i niepogodzeni ze sobą. Nie chcemy
          nikogo zmieniać na siłę, chcemy tylko pokazać homoseksualistom, że nie są
          skazani na biologiczny determinizm, że istnieje dla ich sposobu życia
          alternatywa, że istnieje dla nich nadzieja.

          Gejowski styl życia wiąże się często z dużą rotacją partnerów. Przychylny
          środowisku gejowskiemu Instytut Kinseya opublikował w roku 1978 głośny
          raport, w którym połowa badanych homoseksualistów w USA przyznała się do
          kontaktów z co najmniej 500 różnymi partnerami seksualnymi. Pracownik
          amsterdamskiego ośrodka terapeutycznego Allard Buhre, niegdyś
          homoseksualista, przyznaje, że tak duża zmienność partnerów wynika z ciągłego
          niezaspokojenia i nienasyconej tęsknoty. Geje wpadają w ciąg nieustannych
          poszukiwań, ponieważ drugi mężczyzna nigdy do końca nie jest w stanie dać
          tego, co może dać kobieta – uważa van der Sluis, w którego ośrodku udaną
          terapię przeszło kilkuset homoseksualistów.

          Za mało ojca, za dużo matki

          Nie ma żadnego dowodu naukowego na to, że homoseksualizm jest zjawiskiem
          wrodzonym, dziedzicznym, uwarunkowanym genetycznie lub hormonalnie. Gdyby
          homoseksualizm był wrodzony, wówczas bliźnięta jednojajowe, mające ten sam
          genotyp, powinny mieć taką samą orientację: albo homo-, albo heteroseksualną.
          Tymczasem z badań prof. J.D. Rainera wynika, że wiele bliźniąt jednojajowych
          różni się między sobą orientacją płciową. Z kolei badania prof. W.H. Perloffa
          wykluczyły wpływ hormonów na powstanie homoseksualizmu. Z drugiej strony nie
          ma też dowodu odwrotnego – całkowicie wykluczającego biologiczny determinizm.


          Istnieje natomiast wiele udokumentowanych przypadków pojawienia się
          homoseksualizmu wskutek nabycia takich preferencji w procesie socjalizacji
          (np. wśród chłopców wykorzystywanych seksualnie w dzieciństwie przez
          starszych mężczyzn). Do takiego zdania przychylają się m.in. psychologowie
          Karen Horney, Charles Socarides, Marcel Eck, a nawet seksuologowie
          sympatyzujący z ruchem gejowskim, np. William Masters i Virginia Johnson,
          którzy twierdzą, że źródłem homoseksualizmu są „nabyte preferencje”.

          Holenderski profesor Gerard van den Aardweg, który prowadzi terapię
          homoseksualistów od 1967 r., uważa pociąg seksualny do osób tej samej płci za
          zaburzenie emocjonalne, rozwijające się już w dzieciństwie i w okresie
          dojrzewania. W ciągu niemal 40 lat psycholog zdołał przeprowadzić udaną
          terapię ponad 600 osób. Przy czym udaną terapię definiuje on jako osiągnięcie
          trwałej dyspozycji do zawarcia stałego związku heteroseksualnego.

          Głównym źródłem homoseksualizmu są, zdaniem van den Aardwega, nienormalne
          relacje z matką, zwłaszcza zaś z ojcem. Najczęściej chłopiec jest albo zbyt
          rozpieszczany przez matkę, albo niedoceniany przez ojca (często jedno i
          drugie), co powoduje, że wpada w kompleks niższości na punkcie swojej
          męskości. Podręcznikową wręcz ilustracją takiego przypadku jest casus
          brytyjskiego reżysera zmarłego na AIDS Dereka Jarmana, który w dzieciństwie
          był rozpieszczany przez nadopiekuńczą matkę, a zarazem ciągle bity i poniżany
          przez ojca. Kanadyjski lekarz Irving Bieber, który zajmował się wieloma
          homoseksualistami, stwierdził, że nie spotkał wśród nich ani jednego
          przypadku normalnej relacji między synem a ojcem.

          Nic więc dziwnego, że w krajach zachodnich terapie homoseksualistów cieszą
          się coraz większą popularnością, choć wielu psychologów – także w Polsce –
          uważa, że to niemożliwe (patrz ramka). W roku 1997 Amerykańskie
          Stowarzyszenie Psychiatryczne opublikowało nawet oświadczenie, w którym
          wezwało swoich członków do zaniechania terapii homoseksualistów jako
          nieetycznej i nieskutecznej. Prof. van den Aardweg uważa decyzję ATP za
          krzywdzącą wobec wielu homoseksualistów: – Gdybym się do niej zastosował –
          mówi – nie pomógłbym wielu osobom, które z rozpaczy wyły do pustych ścian. Do
          dziś utrzymuję kontakt z moimi byłymi pacjentami, spotykamy się, wielu z nich
          ma żony i dzieci, to są ludzie zupełnie inni niż kiedyś. Cieszę się, że
          pomogłem wielu z nich zbudować szczęśliwe życie.

          Katarzyna Abramowicz, Amsterdam
          • puszystypudelek Re: prawda o tej dewiacji 08.01.07, 11:44
            Przerażacie mnie ludzie. Poziom homofobii w tym kraju widać osiąga jakieś
            totalne szczyty. Jak tak dalej pójdzie to pewnie wrócimy do palenia na stosie.
        • tlatocetl2 Re: jakie knajpy gejowskie we wro? 11.01.07, 07:10
          Och, głuptasie... dziękuję szczerze. Na was, puszyste pudelki, zawsze można
          liczyć... Jesteście tacy wrażliwi. Wytłumaczcie mi tylko, skąd u was ta dziwna
          mnaniera mówienia jak pedał, mrugania oczkami, machania łapkami? Przecież to
          jest groteskowe!
          • puszystypudelek Re: jakie knajpy gejowskie we wro? 11.01.07, 09:04
            to dla was - prawdziwi maczo - przecież to wy jesteście tacy prawdziwie męscy -
            śmier.... - o przepraszam - pachniecie mężczyzną, a "ten tego" tylko po bożemu w
            dni niepłodne jak przykazał Romuś....

            ale poznaliśmy naszą marność przed wami...

            jedna rzecz mi tylko nie pasuje... skoro jestem pedałem to czemu od żony
            odszedłem do młodej kochanki a nie do kochanka?
            ale wy maczo mi to pewnie wyjaśnicie, bo mój mały rozumek nie jest w stanie tego
            objąć........



      • Gość: wi Re: jakie knajpy gejowskie we wro? IP: *.magma-net.pl 08.01.07, 11:52
        Pytanie założyciela wątku chyba nie jest skomplikowane . Znacie odpowiedź -
        napiszcie,nie znacie - nie piszcie .
      • guarana83 Re: jakie knajpy gejowskie we wro? 08.01.07, 15:08
        a ty ciągle kłapiesz dziobem???
    • Gość: Titi queer as folk!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.07, 15:48
      super serial, super Brian:) szkoda że ja nie mam - jako kobieta- żadnego kumpla
      geja:)
    • Gość: hyhy Re: jakie knajpy gejowskie we wro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 22:09

      A czy pederaści nie mogą się napić po prostu w knajpie?

      Dlaczego homoseksualiści chcą mieć specjalne knajpy?

      Czyżby nie byli normalni???
    • Gość: hyhy Re: jakie knajpy gejowskie we wro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 22:11
      Aha,

      jest jeszcze takie staropolskie słowo: PEDAŁ.

      Po prostu pedał...
      • Gość: cypisek Re: jakie knajpy gejowskie we wro? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 22:19
        a podobno Wrocław to takie światowe, otwarte na inność miasto z dojrzałymi, mądrymi ludźmi. widać, że to chyba błędna opinia, patrząc na tą waszą zawiść... a może im po prostu zazdrościcie?
        • Gość: hyhy Re: jakie knajpy gejowskie we wro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 22:27
          Czego tu zazdrościć? Parówy w wydechu?

          Tak to każdy sam może sobie zrobić po otwarciu lodówki...
      • tlatocetl2 Re: jakie knajpy gejowskie we wro? 09.01.07, 13:29
        Political corectness nie pozwala ludziom światłym używać słowa "pedał". W
        języku polskim niesie ono ze sobą tak wielki ładunek pogrady i nienawiści, że
        może wręcz zabić wrażliwe, homoseksualne duszyczki. Jeden z obecnych tu
        ciepłych chłopców podpowiedział nam, jak zwać ich powinniśmy: "puszyste
        pudelki". O jakież to słodkie! Przyznam się wam w sekrecie do nieznacznej
        erekcji...
        • Gość: milupa Re: jakie knajpy gejowskie we wro? IP: *.akron.net.pl 09.01.07, 13:50
          Skończcie pitolić i albo chłopakowi napiszcie jakies adresy albo załóżcie
          kolejny poprypany wątek pt. "Jak bardzo potrzebuję leczyć moje kompleksy na
          forum". Bleeeeeeeeeeeeeeee...
          W Pałacyku na Kościuszki jest Pink, ale z tego, co słyszałam- kaszanka.
          • Gość: dewiant Re: jakie knajpy dla dewiantów we wro? IP: *.e-wro.net.pl 09.01.07, 14:16
            a może są knajpy dla zakochanych w swoim ojcu, matce , albo siostrze/bracie?
            jak można kochać osobę tej samej płci , to własnego brata chyba też można kochać
            hehe
            • Gość: cc Re: jakie knajpy dla dewiantów we wro? IP: *.e-wro.net.pl 09.01.07, 14:42
              Gość portalu: dewiant napisał(a):

              > a może są knajpy dla zakochanych w swoim ojcu, matce , albo siostrze/bracie?
              > jak można kochać osobę tej samej płci , to własnego brata chyba też można
              kocha
              > ć
              > hehe
              Prawdopodobnie można pokochać nawet takiego idiotę jak ty. Nudzisz się, zwal
              sobie konia... przyjemnośc większa niz pisanie bzdur na forum
            • guarana83 Re: jakie knajpy dla dewiantów we wro? 09.01.07, 15:23
              można
          • Gość: hyhy Re: jakie knajpy gejowskie we wro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 22:29
            > Skończcie pitolić i albo chłopakowi napiszcie jakies adresy

            Ależ proszę!

            Plac Solny 14a, I piętro
        • Gość: puszysty Re: jakie knajpy gejowskie we wro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 22:54
          buahahahahahahahh :) KOLeeego... widać że kolega nieobyty w świecie - a wiesz
          skad sie wzięła ta xywka - a znasz maleńczuka i utwór "Pudel z Gwadelupy"?


          buahahahahahahah co za ignorant :D
    • ludendorf A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? 10.01.07, 01:59
      Co takiego można robić w gejowskich knajpach czego nie można robić w
      pozostałych? Aż tak bardzo nienormalni jesteście? Potrzebne wam getta? No chyba
      że wstydzisz się egzaltować swoją "miłość " w otoczeniu przedstawicieli
      dominującej otrientacji? Tak na marginesie słyszałem że aby się napić w scenie
      wystarczy zapłacić za wstęp i siąść przy barze i po chwili zjawia się pan w
      skurze proponując drinka. Chciałem nawet to sprawdzić no ale zawsze jest ryzyko
      że ktoś mi wrzuci pigółkę gwałtu..... Lesby Geje cała Polska z was się śmieje!!!!!!!
      • Gość: błe Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.07, 11:47
        Niepotrzebnie się boisz. Żaden szanujący się pedał nie poleci na ciula piszącego
        "skura" i "pigółkę".
        • ludendorf Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? 10.01.07, 21:32
          No ale co dyktando mi zrobicie?
          • Gość: cc Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.e-wro.net.pl 11.01.07, 03:11
            Nie trzeba dyktanda. Prymitywa łatwo poznać po gębie.
            • Gość: kk zaburzenie emocjonlane można leczyć IP: *.e-wro.net.pl 11.01.07, 09:06
              dobry fragment z artykułu powyżej:
              "Holenderski profesor Gerard van den Aardweg, który prowadzi terapię
              homoseksualistów od 1967 r., uważa pociąg seksualny do osób tej samej płci za
              zaburzenie emocjonalne, rozwijające się już w dzieciństwie i w okresie
              dojrzewania. W ciągu niemal 40 lat psycholog zdołał przeprowadzić udaną
              terapię ponad 600 osób. Przy czym udaną terapię definiuje on jako osiągnięcie
              trwałej dyspozycji do zawarcia stałego związku heteroseksualnego.

              Głównym źródłem homoseksualizmu są, zdaniem van den Aardwega, nienormalne
              relacje z matką, zwłaszcza zaś z ojcem...

              Kanadyjski lekarz Irving Bieber, który zajmował się wieloma
              homoseksualistami, stwierdził, że nie spotkał wśród nich ani jednego
              przypadku normalnej relacji między synem a ojcem. "

              oraz

              "Nic więc dziwnego, że w krajach zachodnich terapie homoseksualistów cieszą
              się coraz większą popularnością, choć wielu psychologów – także w Polsce –
              uważa, że to niemożliwe."
              • puszystypudelek Re: zaburzenie emocjonlane można leczyć 11.01.07, 09:18
                a przy okazji..
                skoro tak wierzycie w "nieomylne słowo pisane"...

                ile to już pisanych publikacji mówiło o tym że ziemia jest płaska?


                a może jest płaska ? może jednak rzeczywiście książki sie nie mylą? - ZIEMIA
                JEST PŁASKA!! HOMOSEKSUALIZM MOŻNA LECZYĆ, EWOLUCJA TO MIT! UFO ISTNIEJE!
                • Gość: qwerty Re: zaburzenie emocjonlane można leczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 09:25
                  Kopernik była kobietą!
                • Gość: kk Re: zaburzenie emocjonlane można leczyć IP: *.e-wro.net.pl 11.01.07, 09:55
                  przecież fragment:
                  "Głównym źródłem homoseksualizmu są, zdaniem van den Aardwega, nienormalne
                  relacje z matką, zwłaszcza zaś z ojcem...
                  a Kanadyjski lekarz Irving Bieber, który zajmował się wieloma
                  homoseksualistami, stwierdził, że nie spotkał wśród nich ani jednego
                  przypadku normalnej relacji między synem a ojcem."

                  to tylko wynik badań lekarza oraz profesora i na podstawie tych badań
                  stwierdzono, że:
                  "Nic więc dziwnego, że w krajach zachodnich terapie homoseksualistów cieszą
                  się coraz większą popularnością, choć wielu psychologów – także w Polsce –
                  uważa, że to niemożliwe"

                  a to że czasami geje i lesbijki mówią , że są w pełni zdrowi pod względem
                  emocjonalnym i seksulanym to jest zrozumiałe. Jak daltonista może mówić o
                  kolorach?
                  • Gość: qwerty Re: zaburzenie emocjonlane można leczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 10:00
                    to, że ziemia jest płaska, też twierdziły WIELKIE autorytety zią... :)


                    KOPERNIK BYŁA KOBIETĄ!!!
                    • puszystypudelek Re: zaburzenie emocjonlane można leczyć 11.01.07, 10:07
                      a Potwór z Loch Ness pływa w stawiku pod Architekturą! :D
                      • Gość: kk Re: zaburzenie emocjonlane można leczyć IP: *.e-wro.net.pl 11.01.07, 10:19
                        a zaburzenia emocjonalno-seksualne są ...normalne, bo tak uważają ludzie
                        cierpiący na te zaburzenia! :D
                        • Gość: qwerty Re: zaburzenie emocjonlane można leczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 10:27
                          zupełnie nie zrozumiałeś żaluzji...
            • ludendorf Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? 11.01.07, 11:47
              > Nie trzeba dyktanda. Prymitywa łatwo poznać po gębie.

              No jasne! A ja znam kilku kulturalnych ludzi z "prymitywną" gębą i na odwrót.
              Naprawde tak powierzchownie ludzi oceniacie?!! Wierzyć się nie chce!!!!!
              • Gość: lucjan Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 11:54
                po gębie nie - ale po wypowiedziach już tak. wiec wystarczy że otworzy buzie i
                coś powie.... zupełnie jak na tym forum...
                • ludendorf Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? 11.01.07, 13:29
                  Mam 100 obliczy i świetnie dostosowuję sie do otoczenia nie rozgryźlibyście mnie
                • ludendorf Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? 11.01.07, 13:43
                  Czyli wystarczy nie lubić gejów i lesbijki aby być prostakiem? Jak rozumiem na
                  wszystkie osoby wam niechętne macie jedno określenie? To coś jak trockiści dla
                  Stalina?
                  • Gość: pudel Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 13:56
                    Wystarczy być "zamkniętym" na "inność" - czyli być prostym prostakiem z Ciemnogrodu.
                    Widzisz kiciuś - nasze miasto kiedyś było sławne w Polsce z tolerancyjności -
                    widać te piękne czasy mijają bezpowrotnie... :(
                    • Gość: kk Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.e-wro.net.pl 11.01.07, 14:23
                      "inność" czyli dewiacje?
                      prostak z Ciemnogrodu łapie "wybitnego" psychoterapeute Andrzeja Samsona, który
                      uważa , że dzieci można "leczyć" tak jak on to robi, ponieważ on kocha dzieci i
                      jest "wybitny".
                      Ciemnogród jednak uważa to za pedofilie i Andrzej S. dostaje 10 lat.

                      Ktoś uważa , że miłość między dwoma braćmi jest normalna i nikomu nie szkodzi.
                      Brat może "ożenić" się ze swoim bratem, bo go kocha i nikogo nie krzywdzą.

                      nazwać dewiacje normalnością , a ludzi chorych "innymi", czy o taką
                      tolerancyjność chodzi?
                      • Gość: pudel Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 14:35
                        inność czyli inność misiu.

                        Stawiasz znak równości między homoseksualizmem a pedofilią? bo wydaje mi się że
                        nie rozmawiamy tu o pedofilii?

                        jeśli nie rozumiesz prostych słów, przeinaczasz je na własny użytek lub masz
                        problemy z kojarzeniem faktów to lepiej nie zabieraj bezsensownie głosu w
                        dyskusji bo zaniżasz ją do poziomu prezentowanego przez pewnego Romka.

                        • Gość: oo Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.e-wro.net.pl 11.01.07, 14:52
                          to może coś na wysokim, naukowym poziomie:

                          "Holenderski psychiatra prof. Adrianus Dingeman de Groot dowodzi,
                          że homoseksualiści mają poczucie wrażliwości typowe dla neurotyków i są
                          bardziej rozchwiani emocjonalnie niż heteroseksualiści. Być może więc źródło
                          niepokojów znajduje się nie w otoczeniu, lecz we wnętrzu osoby."

                          "Holenderski profesor Gerard van den Aardweg, który prowadzi terapię
                          homoseksualistów od 1967 r., uważa pociąg seksualny do osób tej samej płci za
                          zaburzenie emocjonalne, rozwijające się już w dzieciństwie i w okresie
                          dojrzewania."

                          "Głównym źródłem homoseksualizmu są, zdaniem van den Aardwega, nienormalne
                          relacje z matką, zwłaszcza zaś z ojcem."

                          "Kanadyjski lekarz Irving Bieber, który zajmował się wieloma
                          homoseksualistami, stwierdził, że nie spotkał wśród nich ani jednego
                          przypadku normalnej relacji między synem a ojcem."

                          "Nic więc dziwnego, że w krajach zachodnich terapie homoseksualistów cieszą
                          się coraz większą popularnością, choć wielu psychologów – także w Polsce –
                          uważa, że to niemożliwe."


                          DALEJ BĘDZIESZ PISAŁ , ŻE KAŻDY MUSI UZNAWAĆ GEJA CZY LESBIJKĘ ZA OSOBĘ W PEŁNI
                          ZDROWĄ POD WZGLĘDEM PSYCHO-SEKSUALNYM?
                          W KOŃCU PROFESOR Z "TOLERANCYJNEJ" HOLANDII, PSYCHIATRA Z "TOLERANCYJNEJ"
                          HOLANDII, LEKARZ Z "TOLERANCYJNEJ" KANADY UWAŻAJĄ , ŻE HOMOSEKSUALIZM TO
                          ZABURZENIE, A SKORO JEST TO ZABURZENIE TO CZY LUDZI MAJĄCYCH TO ZABURZENIE
                          MOŻNA TRAKTOWAĆ JAKO LUDZI W PEŁNI ZDROWYCH?

                          • Gość: pudel Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 15:45
                            a ty dalej będziesz przytaczał "pseudo naukowe" teksty pisane?

                            ZIEMIA JEST PŁASKA! KOPERNIK BYŁA KOBIETĄ!
                            • Gość: (*) Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.07, 16:32
                              Zaraz, ale skąd wiesz, że one są pseudonaukowe?
                      • Gość: gg Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.e-wro.net.pl 11.01.07, 16:33
                        Gość portalu: kk napisał(a):

                        > "inność" czyli dewiacje?
                        > prostak z Ciemnogrodu łapie "wybitnego" psychoterapeute Andrzeja Samsona,
                        który
                        >
                        > uważa , że dzieci można "leczyć" tak jak on to robi, ponieważ on kocha dzieci
                        i
                        >
                        > jest "wybitny".

                        Akurat Samson był jedynym publicznie wypowiadającym się psychoterapeutą o
                        homofobicznych poglądach ! Słuchając go przed laty myslałem, skąd u niego taka
                        homofobia. Teraz wiem, można zjawiska nie znać, można słabo je tolerować, ale
                        taka agresywna homofobia musi mieć drugie dno. W przypadku Samsona miała, a w
                        przypadku homofobów z tego forum ?
                        • Gość: pudel Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 17:59
                          hahahahahah :) oooo własnie - no to prosimy Sz.P. homofobów o tłumaczenie się :D
                    • ludendorf Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? 11.01.07, 14:59
                      A co z tolerancją wobec osób które nie mają aż tak otwartego światopoglądu i
                      cenią tradycyjne wartości w kwestii rodziny to już nie jest tolerancja?
                      • Gość: pudel Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 15:47
                        a czy ja powiedziałem że tradycyjne wartości są złe? jak masz takie poglądy to
                        ok - ale nie pluj na innych
                      • guarana83 Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? 11.01.07, 16:43
                        ale nikt nie powiedział, że oni nie są tolerowani!

                        jak ktoś nie ma nic do powiedzenia to tylko kłapie gębą...
                        • Gość: Breslauer81 Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.07, 16:35
                          śmiem wtrącić 3 grosze bo sprawa ciekawa.

                          Pewien czas temu nie wiem jakim sposobem wylądowałem w jakiejś salce
                          katechetycznej na kursie przygotowawczym do małżeństwa. tak się dziwnie składa,
                          że nawet przez fakt, iż nie jestem katolikiem (w odróżnieniu od mojej lubej), i
                          nie miałem zamiaru brać sticte kościelnego ślubu, li mieszany, ale w kościele -
                          i tak według prawa (ichnego) musiałem chodzić na te wykłady i słuchać różnych
                          rzeczy (syndykat, który produkował cyklon B obecnie zajmuje się pigułkami
                          wczesnoporonnymi, sic!). Usłyszałem też, że doktryną kościoła katolickiego jest
                          nie dla tolerancji, ponieważ tolerancja to zło. Zło i koniec. Nie dla
                          tolerancji. Tak jakby mocno skręcili w prawo i nie widzieli żadnej innej
                          możliwości. najgorsze jest to, że mówione było to ex catedra, z wielkim
                          przekonaniem o objawianiu jedynych słusznych poglądów, bo jakby mogłoby być
                          inaczej skoro oni mówią w imieniu Boga. rozumiem że obywatel jak Erazm z
                          Rotterdamu miał szczęście, że nie spłonął na stosie... Wydaje mi się że to
                          brudne, a sprawa jest w miarę prosta. Tolerancji należy się wyuczyć tak jak
                          jedzenia sztućcami bez plamienia obrusu. A określa ją wolność, Twoja i moja.
                          Moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.
                          Nie jestem jeszcze przekonany do współistenienia ludzi różnych kultur, zatem
                          czasem innego koloru skóry, czy oreintacji seksualnej, wyznania etc - w jednym
                          miejscu (chociaż gdybym pojechał do NY pewnie bym miał większe przekonanie o
                          możliwości takiego stanu, a z kolei po wizycie w Kapsztadzie byłoby odwrotnie),
                          lecz powinniśmy się tego nauczyć. Jeśli nauczymy się wszyscy , w miarę wszyscy,
                          tak jak nauczyliśmy się (może poprzez strach może poprzez id) żeby sąsiadowi nie
                          dać w czapę, co mogło się wydarzyć np 2000 lat temu, to będzie to możliwe.
                          Trudno przepowiadać przyszłość, ale 1 z możliwości rozwoju jest właśnie taka.
                          Przynajmniej w to wierzę.
                          • tlatocetl2 Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? 12.01.07, 18:45
                            Papa ex cathedra loquens, infallibis est - papież przemawiający urzędowo jest
                            nieomylny. To natomiast, co plotą sobie nierozgarnięci katecheci przymuszonym
                            do nadstawiania uszu, ugodzonym strzałą Amora białogłowom i paniczom, dalece ma
                            się od prawdy objawionej.
                            We mnie osobiście pokłady tolerancji leżą ogromne, częściowo odkryte, w
                            partycji innej na ujawnienie czekające, ale ta otwartość ma też granice: oto
                            homoseksualni wylegający niczym robactwo jakieś plugawe na ulice miast naszych
                            budzą we mnie odrazę. Niech uprawiają w zaciszu alkowy wszelkie techniki
                            masturbacji, oracji czy analizacji, ale niech to ciągle będzie w ukryciu. Tam
                            nie budzi to mego obrzydzenia.
                            Inaczej rzecz ma się z lesbijkami. Te nie turbują mnie nigdy i nigdzie.
                            Non est Judeus, neque Graecus, non est severus neque liber - wszyscy jesteśmy
                            równi.
                            • Gość: popolo Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.magma-net.pl 20.01.07, 20:18
                              z tego co wiem, to dogmat o nieomylnosci papieza pochodzi od... papieża. więc
                              sorry, kosciol do biblii nadbudowal sobie 10 razy tyle i dlatego chce miec
                              wylacznosc na jej interpretacje - w koncu tak namotal, ze tylko on to 'moze
                              rozszyfrowac' w przerwie miedzy donoszeniem do SB, gwalceniem ministrantow,
                              okradaniem puszek z datkami na biednych i głoszeniem wydrukowanych z internetu
                              kazań. o nienormalnosci homoseksualizmu najwiecej mówią czarni, którzy w
                              seminariach nauczyli sie czyszczenia rur wydechowych... . tyle.
                            • Gość: gg Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.e-wro.net.pl 21.01.07, 02:46
                              tlatocetl2 napisał:
                              > Inaczej rzecz ma się z lesbijkami. Te nie turbują mnie nigdy i nigdzie.

                              A nie pomyślałeś, że g...kogo obchodzi co takich pajaców jak ty turbuje, a co
                              nie. Niech sobie tacy jak ty wygłaszają swoje poglądy siedząc we własnym
                              mieszkaniu przed telewizorem albo przed lustrem.
                    • Gość: w Re: A w zwykłej knajpie nie możesz się napić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 18:10
                      Wrocław nigdy nie był toleranyjnym miastem. Raczej zawsze miał sławę ośrodka
                      słynącego z tradycji w braku tolerancji oraz prześladowań "innych".
                      1. Pierwsze (lub drugie) getto żydowskie w Europie.
                      2. Działalność Św. Jana Kapistrana.
                      3. Prześladowania studentów pochodzenia polskiego na Uniwersytecie i innych
                      Polaków za Niemca.
                      4. Więzienie na Kleczkowie.
                      itd. itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka