Dodaj do ulubionych

Park Południowy

20.07.03, 01:01
Mieszkam przy samym parku poludniowym. Wieoczorami czesto na lawkach (blisko
domow) przesiaduja mlodzi ludzie i pija alkohol. Czesto tez podjezdzaja
samochodami i wjezdzaja w park. Jest niebezpiecznie. Nie widuje w tych
okolicach zadnych patroli ani strazy miejskiej ani policji. Czy jest szansa
aby czasami wieczorem pojawil sie tam patrol strazy miejskiej??
Obserwuj wątek
    • dagmara.turek-samol Re: Nielegalni handlarze. 21.07.03, 13:01
      wielki_czarownik napisał:

      > Witam i mam pytanie. Dlaczego SM wciąż nie może dać sobie rady z nielegalnymi
      > handlarzami w naszym mieście? Kiedyś słyszałem, że to "brak czasu i ludzi".
      > Ale przyjmijmy, że na ulicy X działa nielegalne handlowisko. Jaki problem,
      > aby codziennie podczas obchodu osiedlowy strażnik spędzał 30 minut na
      > nielegalnym targowisku? Bez dysksji, bez awantur, bez perswazji po prostu
      > mandacik (lub wniosek do sądu) w łapkę i do następnego handlarza. I tak o
      > różnych porach, ale codziennie. Mogliby mieć nawet już wypisane druczki (np.
      > na 200 zł) i tylko wpisywaliby dane złapanego delikwenta. Niewiele czasu by
      > to zajęło, a efekty zapewne by były.
      To nie brak czasu czy ludzi ale brak skutecznych uregulowań prawnych powoduje
      rozwkit handlu na ulicy.
      Wykroczeniem jest handel bez zrejestrowanej działalności gospodarczej czy
      zajmowanie pasa ruchu drogowego niezgodnie z przeznaczeniem. Handlujący
      przyjmują mandat czy wniosek o ukaranie i ... handlują dalej. Niektórzy z nich
      byli karani nawet po 40 razy. Jedynym skutecznym sposobem walki z ulicznym
      handlem jest niedopuszczanie do rozłożenia stoisk czy polowych łóżek. Te
      działania jednak wymagają udziału co najmniej kilkunastu strażników, co nie
      zawsze jest możliwe.
      Ani policja ani straż nie mogą fizycznie usunąć handlarzy.
      W miejscach gdzie handel uliczny kwitnie patrole pojawiają się co najmniej dwa
      razy dziennie. Tak jest w przejściu podziemnym na pl. 1-ego Maja, przy
      targowisku na ul. Jemiołowej czy ul. Ptasiej.
      Pewnie gdyby nie było klientów na towar sprzedawany w skandalicznych warunkach
      sanitarnych, nie byłoby tylu handlujących. Powszechna opinia o strażnikach
      ścigających babcie z pietruszką jest wyssana z palca. Żaden funkcjonariusz nie
      pozwoli sobie na niewłaściwe traktowanie osoby starszej, która usiłuje sprzedać
      kilka warzyw z ogródka. Nader często jednak te starsze panie są hurtowo
      zaopatrywane przez rodzinę, która wykorzystuje fakt posiadania seniorki w domu.
      Pozdrawiam.
    • dagmara.turek-samol Re: Park Południowy 21.07.03, 13:08
      ptysia78 napisała:

      > Mieszkam przy samym parku poludniowym. Wieoczorami czesto na lawkach (blisko
      > domow) przesiaduja mlodzi ludzie i pija alkohol. Czesto tez podjezdzaja
      > samochodami i wjezdzaja w park. Jest niebezpiecznie. Nie widuje w tych
      > okolicach zadnych patroli ani strazy miejskiej ani policji. Czy jest szansa
      > aby czasami wieczorem pojawil sie tam patrol strazy miejskiej??

      W parku Południowym interwencje podejmują patrole konne i rowerowe. Interwencje
      zdarzają się codziennie, choćby wczoraj dwóch panów pojechało do Izby
      Wytrzeźwień - zasnęli na ławce. Nie jesteśmy jednak obecni w tym parku przez
      cały dzień. Bardzo proszę o telefon na nr 986 całą dobę, gdyby sytuacje się
      powtarzały. Spożywanie alkoholu w parkach jest wykroczeniem, karanym wysoką
      grzywną. Pozdrawiam.
      • ptysia78 Re: Park Południowy 21.07.03, 19:43
        chetnie bym zglaszala wszystko telefonicznie ale nie wiem czy jest to
        skuteczne. Jakies dwa tygodnie temu w parku zlikwidowano grupe osob ktora
        koczowala w parku ale nastapilo to dopiero po ok. 5 czy 6 telefonach z mojej
        strony. Dzwonilam chyba przez tydzien.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka