Dodaj do ulubionych

Nie to B w betonie

IP: 80.51.123.* 07.10.03, 20:48
Uważam, że beton powinien zostać położony od nowa.
Chosiaż, znając Polską rzeczywistość ktoś dostanie w łapę i
wszystko będzie grało.

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tirarz Re: Nie to B w betonie IP: *.olesnica.sdi.tpnet.pl 07.10.03, 20:52
      jaaa... ale te polaki mądre, nie dość że nieumią wykorzystac
      pieniędzy (nawet tych z UE) to jeszcze zawsze spartolą prace, a
      że pomaga im w robotach niemiecka firma to wszystko starają się
      na nich zwalić. bleeeeeeee....
      • Gość: Andrzej Re: Nie to B w betonie IP: *.proxyplus.cz / 10.0.0.* 08.10.03, 10:08
        Gość portalu: Tirarz napisał(a):

        > jaaa... ale te polaki mądre, nie dość że nieumią wykorzystac
        > pieniędzy (nawet tych z UE) to jeszcze zawsze spartolą prace,
        a
        > że pomaga im w robotach niemiecka firma to wszystko starają
        się
        > na nich zwalić. bleeeeeeee....

        Na szczescie zawsze znajdzie sie jakis Polak ktory
        stanie w Niemcow (nawet partaczy) obronie. Brawo!

        A betonu bym nie zrywal - nalozylbym tylko odpowiednie
        kary. Wiekszosc drog w tym kraju to chyba beton B -40
        tak ze B 25 dla mnie jest ok - byle szybciej budowali.
        • Gość: a Re:Jestesmy ZA BIEDNI; na byle jaki beton IP: 131.165.141.* 08.10.03, 12:11
        • tomek854 Re: Nie to B w betonie 08.10.03, 13:23
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > A betonu bym nie zrywal - nalozylbym tylko odpowiednie
          > kary. Wiekszosc drog w tym kraju to chyba beton B -40
          > tak ze B 25 dla mnie jest ok - byle szybciej budowali.


          Co ty pleciesz?

          wiekszosc drog w tym kraju to dziury poprzetykane marnym asfaltem...

          A niech zrywaja, nie stac nas na tolerowanie partactwa. Lepiej poczekac 3
          miesiace dluzej i miec droge na 30 lat niz miec szybko droge na piec lat.
    • Gość: Ramon "Cement" IP: *.rodlo.sdi.tpnet.pl 07.10.03, 21:52
      Czytając ten artykuł przypomina mi się pewna radziecka powieść
      pod tytułem "Cement". Bohater tej powieści, główny inżynier
      budowy zapory zaryzykował i zastosował nieco słabszy cement,
      potem wstrzymał prace, by zbadać jakość nowego betonu. Jego
      konkurent, jak Koszerna miał dylemat, czy zakablować go za
      gorszą jakość, czy za opóźnienie budowy. I jak Koszerna wybrał
      to pierwsze - napisał donos, że naczelny inżynier realizuje
      budowę, która na pewno nie wytrzyma naporu wody. I jak Koszerna -
      nie miał wyników badań labolatoryjnych.
      • Gość: pas Re: "Cement" IP: *.satkabel.com.pl / *.walbrzych.dialog.net.pl 07.10.03, 22:41
        To może na te wyniki poczekajmy. Uważam zresztą, że one są - na budowie
        materiał wbudowywany bada się na bieżąco. Jeżeli informacja jest prawdziwa, to
        njwiększym skandalem jest dopuszczenie do wbudowania słabego betonu na tak
        długim odcinku.
        • Gość: piotr Re: IP: *.nemo.pl / 172.16.1.* 07.10.03, 23:24
          Niestety my nigdy nie będziemy mieli autostrad z dobrą
          nawierzchnią to nie pierwszy przypadek, odcinek A-2 między
          Wrześnią a Koninem też ma bardzo nierówną nawierzchnie .
          A nowa autostradowa obwodnica Poznania tylko względnie dobrą .
          Te problemy nie dotyczą tylko autostrad to jest zjawisko które
          dotyka cały kraj na wszystkich budowanych i modernizowanych
          drogach . W końcu za tym kryją się wielkie pieniądze.Serce mnie
          boli gdy jadę na nowo wybudowanej obwodnicy a już widze dziury
          i nierówności.Byc może niedługo będziemy mieli następną afere
          tym razem drogową
          • sebcat Re: Jaki kraj takie drogi 08.10.03, 01:47
            Z roku na rok jakosc prac na drogach jest corac niższa mimo ze robi sie coraz
            wiecej. We wrocławiu nowe drogi sie sypia, wszyscy odwalaą tak tandetę ze
            ludzkie pojecie przechodzi. Zawsze zamówienia publiczne tak u nas wygladaja,
            najgorsze gówno to to co sie robi z publicznych pieniedzy ciekawe dlaczego???
            I doczekalismy sie czasów że nawet na utostradach robią przekrety. Tylko kto,
            wykonawca i dostawca betonu czy jakies urzedasy. Moim zdaniem firma ktora
            przygotowuje beton "Walter Heilt" ma nas za naród debili któremu można sprzedać
            kalkulator, a gdy my placimy za komputer. Przeciez to jest skanadal jakich
            mało. A jesli sie okarze ze nikt nie wyegzekwuje wymiany nawierzchni to ja juz
            nie wiem, bedzie chodziła o nas opine ze polaków mozna je..ac w dupe jak sie
            chce.
            • Gość: CS Re: Jaki kraj takie drogi IP: 194.255.20.* 08.10.03, 10:17
              Stare Niemieckie przyslowie mowi:
              Anglik wymysli
              Francuz zaprojektuje
              Niemiec zrobi
              Polak kupi
              a Rusek mu zabierze

              Rusek poszedl, a Polak jak dawal sie rznac, tak daje, teraz
              Niemcom. Pare Euro w lape tam gdzie trzeba i wszystko mozna.
    • Gość: wic Re: Nie to B w betonie IP: *.lanet.wroc.pl 08.10.03, 08:15
      gdyby nie było wyików nie było by sprawy, musi ona budzić spore
      emocje skoro ktoś z wykonawców zdecydował się donieść w tej
      sprawie. Pewnie trwają teraz gorączkowe zabiegi pod
      tytułem: "jak przeprowadzić badanie aby wynik był korzystny dla
      firm budujących autostradę"
      "Dziwi" mnie tylko postawa wrocławskiego oddziału GDDKiA, zdaje
      się, że powinni na bieżąco sprawdzać jakość prac, zwłaszcza że
      z pompą otworzyli już kilka odcinków wyremontowanej drogi. a
      tak gdyby nie donos nie było by problemu. Widać że do jakości
      przywiązują równie dużą wagę co ZDiK.
    • drom75 Re: Nie to B w betonie 08.10.03, 08:19
      moje zdanie :
      jesli klasa betonu zamiast B40 bedzie chocby B39,5 (wiem ze
      takiej klasy nie ma) to musi byc bezwzglednie wymieniony. Nie
      widze zadnego powodu ani uzasadnienia dla ktorego zamiast
      zamowionego towaru najwyzszej jakosci mamy odebrac chcby
      odrobine gorszy.
    • Gość: ss Re: Nie to B w betonie IP: router2:* 08.10.03, 08:39
      Jadąc oddanym odcinkiem autostrady czuć, że nawierzchnia jest
      nierówna, trzęsie nawet przy 60km/h, a wolno tam jechas dwa razy
      szybciej. szkoda tylko, że nawet położenie betonu od nowa nie
      spowoduje zmniejszenia utrudnień w ruchu...
    • Gość: Waldi Re: Nie to B w betonie IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.10.03, 09:35
      Jestem zszokowany informacjami o jakości wykonywanej pracy przez
      Niemców. Przecież oni budują A4 również dla siebie i doskonale
      wiedzą, że biednego nie stać na tanie rzeczy. A tak liczyłem na
      to, że w tym roku chociaż z Legnicy do Wrocławia będę jeździł po
      normalnej nawierzchni. Niemcy mnie zawiedli, zresztą nie
      pierwszy raz w ostatnim okresie.
    • Gość: Kierowca Pewnie kierownik budowy wylał sobie podjazd do domu IP: *.espol.com.pl 08.10.03, 09:43
      a państwo za to płaci, kombinują tylko.
    • Gość: STrup A o czym tu w ogóle mowa? IP: *.chem.uni.wroc.pl 08.10.03, 09:57
      Niech zrywają i kładą taki jak trzeba!
      Nie ma żadnych dyskusji!
      Zauważmy, że właśnie teraz, w tym samym czasie, wyszło na jaw że firma Ziejka
      (zdaje się tak się nazywa) spieprzyła asfalt na noworemontowanych ulicach we
      Wrocku!
      I w jednym i w drugim przypadku partacze MUSZĄ na swój koszt naprawić
      partactwo.
      Tylko tak można nieuczciwe lub niekompetentne firmy zmusić do uczciwości lub
      fachowości.
      • Gość: Kościelny Re: A o czym tu w ogóle mowa? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.03, 12:48
        Całe szczęście, że ta znana i szanowana firma nie rozpoczęła budowy ulicy
        Świeżej.
        • Gość: STrup Szanowana firma.... IP: *.chem.uni.wroc.pl 08.10.03, 13:32
          Gość portalu: Kościelny napisał(a):

          > Całe szczęście, że ta znana i szanowana firma nie rozpoczęła budowy ulicy
          > Świeżej.

          Oj tak! Jeszcze by nam dziury pogłębili zamiast wyrównać ("Oj, co sie pan
          czepiasz! Mały błąd technologiczny").
    • Gość: sl Re: Nie to B w betonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.03, 10:12
      Potrzebna bedzie lapowka zeby bylo wszystko ok 2mln euro za
      kilometr * 25 km jakies 50mln euro. Jaka obstawiacie lapowke ?
      Ja mysle ze 10mln euro a Wy?
      • Gość: s Potrzebna bedzie lapowka zeby bylo wszystko ok 2mln eu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.03, 10:16
        Potrzebna bedzie lapowka zeby bylo wszystko ok 2mln euro za
        kilometr * 25 km jakies 50mln euro. Jaka obstawiacie lapowke ?
        Ja mysle ze 10mln euro a Wy?
    • Gość: e-Wrocek Re: Nie to B w betonie IP: *.kom / 10.104.21.* 08.10.03, 10:26
      Polska to nie Niemcy i u nas nikt nie bedzie zrywal betonu :))
      Przeciez kolega koledza czegos takiego nie zrobi ;)
    • Gość: barti_levi Pas awaryjny!!!! IP: *.idea.pl 08.10.03, 10:41
      Dlaczego tę "autostradę" od początku buduje się bez sensu. Kiedy
      w Europie, Stanach normą jest budowa pasa awaryjnego, a 3 pasy
      ruchu to coraz powszechniejszy standard ( W Niemczech buduje się
      już 4 pasówki )??? Jaki jest sens powielania pomysłu Organizacji
      Todta sprzed II wojny??? Dlaczego nie poszerzono wiaduktów
      nad "autostradą" tak, aby można ją było ( ewentualnie )
      rozbudować w przyszłości?? Biedny oszczędza NIE wydając dwa razy
      na to samo!!!!!!!!!!!
    • Gość: Andrzej Re: Nie to B w betonie IP: 211.1.200.* 08.10.03, 11:18
      Mój jedyny komentarz to to , że władze polskie znowu się
      ośmieszą , jeżeli nic nie zrobia w tej sprawie . Jeżeli ten fakt
      okarze się prawdą , a nasi cudowni rządzący oleją to , to ja
      dziękuje . Pakuję walizki i ..........
      • map4 Re: Nie to B w betonie 08.10.03, 11:38
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Mój jedyny komentarz to to , że władze polskie znowu się
        > ośmieszą , jeżeli nic nie zrobia w tej sprawie . Jeżeli ten fakt
        > okarze się prawdą , a nasi cudowni rządzący oleją to , to ja
        > dziękuje . Pakuję walizki i ..........

        To Ty jeszcze ich nie spakowałeś ?!?!?
        Dobra rada: zwiewaj, dopóki jeszcze masz paszport w domu.
        Może już niedługo za paszportem znowu trzeba będzie chodzić na milicję, albo i
        inną plebanię ...
    • lolo81 Re: A co robią Francuzi ? 08.10.03, 11:36

      A ja mam takie pytanie - Za co kasę bierze francuska firma
      Secaroute czy jakoś tak ? Dostaną za nadzór nad budową 8 mln euro.
      Czy ktoś wie jakie są ich obowiązki ? Po prostu się przyglądają
      i kasują grubą kasę ? Czy może ich krzywdzę?
      • lolo81 7,6 MLN EURO DLA SCETAROUTE za co ?????????? 08.10.03, 23:29

        Ta właśnie firma która to nadzoruje weźmie za to grubą kasę.
        Odpowiedzialność ponosi oczywiście wykonawca Walter Heillt ale po
        cholerę wydawać prawie 8 mln euro na firmę nadzorującą skoro fakt użycia złego
        betonu wychodzi dopiero po zrobieniu 25 km ??? Oczywiście jest to kasa z
        ISPA ale tym bardziej powinna być szanowana.
    • Gość: Loky Re: Nie to B w betonie IP: *.cn.net.pl 08.10.03, 12:27
      Oczywiście!!! Jak znam życie w tym kraju to nikt nic nie zrobi,
      pogadają sobie ktoś tam powie, że jest wszystko ok. i na tym
      sie zakonczy, a to że kilka miliardów euro wpadnie do kieszeni
      kilku gości odpowiedzialnych za ten cały bajzel to... to o tym
      już nie usłyszymy.!!!!!! Polska to nietety taka kurwa, która
      daje wszystkim dookoła i to jeszcze za free.
      • Gość: Snake Re: Nie to B w betonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.03, 13:08
        No nie do końca za free... Jeszcze za to płaci!
      • Gość: Student Re: Odpowiedź na wszystko IP: *.proxyplus.cz / *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 14:26
        Po pierwsze redaktor który to napisał to nie ma zielonego pojęcia o betonie a
        napewno juz nie pojęcia o technicznym
        Po drugie jakby były złe wykniki betonu to nadzór musiałby to natychmiast
        zatrzymać.
        Po trzecie do redaktozy szukają sensacji !!!
        Po czwarte jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase.
        Po piąte z tego co wiem to w polsce nie ma firmy która układałby beton a co za
        tym idzie musieli sprowadzić z zagranicy a co za tym idzie
    • Gość: g1 Tej dziczy ze wschodu wystarczą paciorki... IP: 217.96.1.* 08.10.03, 12:57
      ... na co im porządny beton?
    • Gość: Życzliwy Re: W koncercie życzeń dedykuję magistratowi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.03, 14:00
      dwie piosenki Młynarskiego z czasów realnego socjalizmu. Zapowiedź lepszych
      czasów dla ZDiKu: "przyjdzie walec i wyrówna". I konkretny program działania
      dla magistatu: "co by tu spieprzyć panowie?". A już myślałem, że transformacja
      ustrojowa się dokonała.
    • Gość: czas Re: Nie to B w betonie IP: *.coxfiber.net 08.10.03, 16:36
      mex, mex mex....to jakis mexyk czy argentynskie zawirowania,
      popaprany polityk do autosrady sie zabiera. Baumachery tez od
      wszystkich swietych. Tylko gdzie jest kasa?. Ooooo co to nie.
      Skonczy sie to w jakims popapranym sadzie...czas poleci a drogi
      nie budiet.
    • Gość: adieu Dlaczego beton a nie asfalt! IP: *.lanet.wroc.pl 08.10.03, 16:36
      Wiem ze asfalt jest nieekologiczny, nie rozumiem jednak
      jednego!? Dlaczego skoro na calym swiecie sie go uzywa, to w
      Polsce na glownej i jedynej prawdziwej attostradzie ma byc jakis
      drogi i dupnej jakosci beton!?
      • Gość: Rafis Re: Dlaczego beton a nie asfalt! IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 08.10.03, 17:19
        Gość portalu: adieu napisał(a):

        > Wiem ze asfalt jest nieekologiczny, nie rozumiem jednak
        > jednego!? Dlaczego skoro na calym swiecie sie go uzywa, to w
        > Polsce na glownej i jedynej prawdziwej attostradzie ma byc jakis
        > drogi i dupnej jakosci beton!?

        Bo beton(odpowiedni) jest o wiele trwalszy od asfaltu :)
        • map4 Re: Dlaczego beton a nie asfalt! 08.10.03, 17:46
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          > Gość portalu: adieu napisał(a):
          >
          > > Wiem ze asfalt jest nieekologiczny, nie rozumiem jednak
          > > jednego!? Dlaczego skoro na calym swiecie sie go uzywa, to w
          > > Polsce na glownej i jedynej prawdziwej attostradzie ma byc jakis
          > > drogi i dupnej jakosci beton!?
          >
          > Bo beton(odpowiedni) jest o wiele trwalszy od asfaltu :)

          Nie jest prawdą, jakoby na całym świecie używano asfaltu.
          Tam, gdzie robi się raz a porządnie, do produkcji autostrad używa się betonu.
          Jest drogo, ale taka nawierzchnia trzyma dłużej i nie trzeba jej w okresie
          eksploatacji naprawiać.

          To nie jest prawdziwa autostrada - bez pasa awaryjnego jest to jedynie "wyrób
          autostradopodobny".
          Ostatnio jechałem noramlną autostradą w Niemczech: było ciemno, zimno i lało.
          Jakaś ciężarówka się spieprzyła ( w końcu ma do tego prawo), więc stała na
          poboczu, a kierowca pojechał coś załatwiać. Nagle wyobraziłem sobie tzw. A4 po
          polskiej stronie i stojącą na prawym pasie nieoświetloną zawalidrogę o masie 40
          ton ... brrr. Ciekawe, ilu ludzi zginie przez brak pasa awaryjnego i jak policja
          tłumaczyć będzie te karambole (pewnie standardowo : kierowcy-rajdowcy-wariaci).
          • sebcat Re: Dlaczego beton a nie asfalt! 08.10.03, 18:49
            map4 napisał:

            > To nie jest prawdziwa autostrada - bez pasa awaryjnego jest to jedynie "wyrób
            > autostradopodobny".
            Ciekawe, ilu ludzi zginie przez brak pasa awaryjnego i jak policj
            > a
            > tłumaczyć będzie te karambole (pewnie standardowo : kierowcy-rajdowcy-
            wariaci).

            Czemu nikt nie morze zrozumiec ze pas bedzie ale pozniej. Roboty sie robi wg
            harmonogramu który jest świety.
            • map4 Re: Dlaczego beton a nie asfalt! 09.10.03, 08:17
              sebcat napisał:

              > map4 napisał:
              >
              > > To nie jest prawdziwa autostrada - bez pasa awaryjnego jest to jedynie "wy
              > rób
              > > autostradopodobny".
              > Ciekawe, ilu ludzi zginie przez brak pasa awaryjnego i jak policj
              > > a
              > > tłumaczyć będzie te karambole (pewnie standardowo : kierowcy-rajdowcy-
              > wariaci).
              >
              > Czemu nikt nie morze zrozumiec ze pas bedzie ale pozniej. Roboty sie robi wg
              > harmonogramu który jest świety.

              Chylę czoła przed twórcami harmonogramu.
              Stosując taką metodologię działania następny odcinek też będzie robiony etapami:
              najpierw wymiana nawierzchni, potem podkładu, potem wiaduktów, potem budowa pasa
              awaryjnego, potem jego utwardzenie, a na samym końcu wykup ziemi pod pas
              awaryjny od chłopów. W ten oto boski sposób stado urzędników i drugie stado
              drogowców zapewni robotę przy 30 kilometrach autostrady sobie i swoim dzieciom.
              A pieniądze ? Się znajdą. Najwyżej podniesie się podatki.
    • Gość: Kolo Podpisze sie aneksik.... IP: 62.111.215.* 08.10.03, 16:49
      ...do projektu, obnizy normy wamian za zwiększone fundusze
      reprezentacyjne i będzie git !
    • Gość: ja Re: Nie to B w betonie IP: *.koof.com.pl / 192.168.1.* 08.10.03, 18:47
      dziwne jest to, ze dopiero teraz o tym glosno.. (przypadek, czy nowy trend w
      wyborczej- pisanie o zle wykonanych remontach drog). O tym, ze jest slabszy
      beton bylo slychac juz stosunkwo dawno (podobne walki byly ponoc przy budowie
      estakady).
      • Gość: ja Re: Nie to B w betonie IP: *.koof.com.pl / 192.168.1.* 08.10.03, 18:50
        dodam jeszcze, ze (o ile mnie pamiec nie myli) ponoc sama warstwa betonu na
        autostradzie byla ciensza niz zaprojetkowano....
    • Gość: wic autostrada i zdik IP: *.lanet.wroc.pl 08.10.03, 20:29
      tydzień obfituje nam w doniesienia o "drogowych wałkach" może to jaskółki
      które w końcu przyniosą lepsze czasy dla wrocławskich dróg i naszych
      samochodów i w konsekwencji odrobinę mniej wstydu wobec przyjezdnych, którzy
      wciąż nie mogą zrozumieć dlaczego mamy takie drogi.

      W porównaniu ze sprawami ZDiK-u przypadek autostradowy wydaje się, pomimo
      swoich rozmiarów, bardziej optymistyczny, bo tu nieprawidłowości wyszły na jaw
      w trakcie budowy- będzie zawsze można nie odebrać spartolonej pracy albo
      częściowo nie zapłacić, czy renegocjować umowę- przynajmniej teoretycznie.
      ZDiK natomiast radośnie odebrał wzmiankowane w artykułach budowy, jakimś cudem
      do poniedziałku nie dostrzegał co się dzieje z wymienionymi ulicami i gdyby
      nie zdecydowane artykuły w wyborczej problem prawdopodobnie nigdyby się nie
      pojawił. Inspektorzy ZDiK-u nic nie dostrzegali (może należy się zrzucić na
      białe laski dla nich?) także rzecznik tej instytucji od miesięcy ignorował
      doniesienia internautów np. w sprawie Podwala na forum ZDiK, cóż widocznie
      miał ważniejsze sprawy..., ciekawe jakie.
    • Gość: alpifresh Re: Nie to B w betonie-GRANDA!!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.03, 20:29
      Na prawym pasie autostrady A4 przed Dreznem w kierunku Polski
      Niemcom wyszły "liszaje " na betonie. To tak jakby złuszczyło
      się kilka lub kilkanaście milimetrów betonu. Było to na odcinku
      1-2 kilometrów. I co???? Położyli nowy bez mrugnięcia okiem!!!!
      U nas Niemiaszki mają nadzieję skasować za B40 wylewając B25.
      Każdy szuka głupszego od siebie!!! To prawda jak świat stara.

      Muszą zerwać zły beton i położyć zgodny z projektem!! I basta!!
    • Gość: RoMan Re: Nie to B w betonie IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 22:28
      A ja mam troszkę inne pytanie: co za [autocensored] podjął
      decyzję, żeby wylewać nitkę tylko o szerokości 2 pasów - bez
      pasa awaryjnego?
      Czy naprawdę ktoś chce zrobić z autostrady drogę ekspresową?
      • map4 Re: Nie to B w betonie 09.10.03, 11:51
        Gość portalu: RoMan napisał(a):

        > A ja mam troszkę inne pytanie: co za [autocensored] podjął
        > decyzję, żeby wylewać nitkę tylko o szerokości 2 pasów - bez
        > pasa awaryjnego?
        > Czy naprawdę ktoś chce zrobić z autostrady drogę ekspresową?

        To są skutki zabiegów połączonych lobby laweciarzy i przedsiębiorców
        pogrzebowych. Jakby było bezpiecznie, to by obydwa rodzaje przedsiębiorców
        umarły z głodu, że o radarowych misiach nie wspomnę.
        W ten oto sposób walczy się w Polsce z bezrobociem i wspiera lokalny biznes.
        Powinieneś się raczej cieszyć. Więcej wypadków = więcej pracy = koniunktura =
        boom gospodarczy (np. ten popyt na trumny, msze, miejsca na cmentarzach ... ) =
        odciążenie szpitali = odciążenie ZUSu (poprzez zmniejszanie liczby przyszłych
        emerytów). Same pozytywy.
        To musiał jakiś niewąski geniusz wymyślić, a Ty go tu na forum sekujesz.
        Nagrodę mu ! Podwyżkę ! - a nie Twoje ocenzurowane wyrazy dezaprobaty.
    • Gość: Jurand A i tak nic nikt nikomu nie zrobi.... IP: *.chello.pl 09.10.03, 11:24
      ... sprawie ukręci się łeb, nikt asfaltu nie zerwie, pieniążkami
      wszyscy grzecznie się podzielą, kierowcy w nagrodę dostaną
      podwyżkę akcyzy ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka