Dodaj do ulubionych

Policjanci zapraszali kierowców do zderzeń

15.10.08, 21:38
Niech się Policja za robotę normalną weźmie, chce się im jeździć bez pasów i
zabijać, to ich problem.
Obserwuj wątek
    • Gość: psychiatra Roman Re: Policjanci zapraszali kierowców do zderzeń IP: *.wroclaw.mm.pl 15.10.08, 21:53
      Jak chce sie komus ganiac z nozem i zabijac to niech zabija?Ile ty masz lat??Sprawiasz wrazenie jakiegos puknietego tluka.
      • Gość: tuti Re: Policjanci zapraszali kierowców do zderzeń IP: *.wroclaw.mm.pl 15.10.08, 22:21
        ja tam zawsze pasy zapinam ale chcialabym skorzystac i tak z symulatora.
    • jynx1 Policjanci zapraszali kierowców do zderzeń 16.10.08, 10:25
    • jynx1 Policjanci zapraszali kierowców do zderzeń 16.10.08, 10:26
      Moze prawda, moze nie. Ja znam dwie osoby, ktore zyja tylko dlatego, ze NIE
      zapiely pasow.
      • Gość: ! Re: Policjanci zapraszali kierowców do zderzeń IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.08, 15:00
        Ba! Ja znam trzy które żyja tylko dlatego że jak czarny kot przebiegł im drogę
        to splunęły przez lewe ramię i odczyniły!
    • indywidualismus Policyjny Zderzacz Hadronów 16.10.08, 12:05
      Jeżdżę samochodem już 15 lat , miałem kilka kolizji (nieuniknione - jak ty nie
      przywalisz, to walnie ktoś ciebie) i NIGDY nic mi się nie stało, mimo ZAWSZE
      niezapiętych pasów !!!
      A Policja konstruując ten nieszczęsny Zderzacz Hadronów, dopuszcza się ohydnej
      manipulacji ! Specjalnie go tak skonstruowano, żeby wywrzeć jak największe
      wrażenie na człowieku, przestraszyć go i zszokować. Z autentycznymi
      zderzeniami samochodowymi nie ma to nic wspólnego. Takie straszenie powinno
      być karalne !!!
      • Gość: aku Re: Policyjny Zderzacz Hadronów IP: *.dialog.net.pl 16.10.08, 15:53
        ja jeżdzę samochodem ponad 10 lat i stłuczki żadnej nie miałem więc jest to do
        uniknięcia, zapomniałeś chyba, ze policja powinna działać także prewencyjnie im
        wiecej takich akcji tym lepiej, kierowcy w Polsce nie mają za grosz wyobrażni i
        może dzięki takim akcjom to się zmieni.
      • Gość: melchior Re: Policyjny Zderzacz Hadronów IP: *.e-wro.net.pl 17.10.08, 18:06
        > Jeżdżę samochodem już 15 lat , miałem kilka kolizji (nieuniknione - jak ty nie
        > przywalisz, to walnie ktoś ciebie)

        Bzdury gadasz jeżdżę dużo dłużej niż twoje 15 lat i nigdy w nikogo nie walnąłem
        ani nikt we mnie nie walnął. A jeździłem dużo bo zawodowo po paręnaście godzin
        dziennie. Raz chyba migacz zbiłem na zbyt niskim słupku przy cofaniu no ale to
        nie jazda tylko parkowanie w ciemnym miejscy tyłem.


        > i NIGDY nic mi się nie stało, mimo ZAWSZE
        > niezapiętych pasów !!!
        Odebrałeś kilka ostrzeżeń przy niewielkiej prędkości .
        Nie zawsze tak będzie. Wczoraj słyszałem że gościu w okolicy Zielińskiego jechal
        180 km na h (dzieciak) i po zderzeniu z dwójki jadących niewiele zostalo.
        Jak ty pisałeś ? Że jak nie ty to ktoś w Ciebie walnie ?

        > A Policja konstruując ten nieszczęsny Zderzacz Hadronów, dopuszcza się ohydnej
        > manipulacji !
        Nie rozumiem , działają na szkodę kierowców ?


        > Specjalnie go tak skonstruowano, żeby wywrzeć jak największe
        > wrażenie na człowieku, przestraszyć go i zszokować.
        Domyślam się ze brakuje w nim karoserii która kierowcy zapewnia złudne
        bezpieczeństwo oraz ze wózek zjeżdżą z góry w dół co powoduje skurcz miesni w
        oczekiwaniu na gwałtowne zderzenie .
        Uważasz ze to złe żę wzmacniają efekt psychologiczny przy zachowaniu warunków
        fizycznych ?
        Przecież ta akcja ma wywrzeć wrażenie , szok jest tu elementem pozytywnym.
        Tobi eby się przydało bo kilka razy wyszedłes bez szwanku i to usypia twoją
        czujnośc i obawę o skutki.

        >Z autentycznymi
        > zderzeniami samochodowymi nie ma to nic wspólnego.
        Pokręciło cię ?
        Mieli wstrząsać ludźmi z prędkością 60km/h ?
        Mieli oblewać sztuczną krwią lub wysuwać ostre blachy i szkło aby upodobnić
        warunki do rzeczywistego zderzenia?
        Coś mi się zdaje ze te kilka zderzeń co miałeś przez 15 lat daje jedno na 2-3
        lata. To chyba wynik twego dziwnego podejścia do tego co służy bezpieczeństwu a
        co można bagatelizować.
        Mało mnie obchodzi co ty przez takie myślenie będziesz robił z pasami ale to
        myślenie przekładać się może na sposób jazdy a to już zagraża innym. Na wszelki
        wypadek będę sobie życzył abyśmy się nie spotkali na drodze bo mi zepsujesz
        statystyki wypadkowości.
        Właśnie na tym polega prewencja. Nie na karaniu tylko na wstrząśnięciu setka
        kierowców i nagłośnieniu dla tysięcy.
        Szkoda ze policji i SM nie uświadczysz na ulicach. Wynika to z mody na
        samochody. Oni tez pochowali się w radiowozach i robią przepały. Jak widza
        wykroczenie to udają ze "nie widzą " bo trzeba by było opuścić ciepły radiowóz i
        cos wypisać a to kupa roboty i to niepotrzebnej.
        Pozdrowienia dla policjantów którzy nie zapomnieli po co nimi zostali.
        Najwięcej policjantów i policjantek widuję na akademiach.

        >Takie straszenie powinno
        > być karalne !!!
        A co jak widzisz kierowcę jadącego bez pasów to się zaczynasz bać ?
        Zapewniam ze takie "straszenie " jest karalne.
    • Gość: szakal Policjanci zapraszali kierowców do zderzeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 14:42
      Indywidualismusie jesteś w błędzie. Ciekawe czy pisałbyś tak durne komentarze gdyby jechałbyś bez pasów i miał wypadek a poduszka wybuchła Ci w twarz ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka