Dodaj do ulubionych

Policjant został "zaaresztowany" na poczcie

10.12.08, 07:48
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: StraszliwyBandzior Policjanta aresztować - źle. IP: *.e-wro.net.pl 10.12.08, 08:29
      Policjant aresztować - dobrze. Wiem co mówię - zostałem zatrzymany
      na tej samej poczcie kilka lat temu. Tłum pajaców z komendy,
      kajdanki, ludzie się gapią... Ciekawe jakby zareagowali, gdyby ktoś
      im fotografował to zatrzymanie?
    • Gość: Ja Re: Policjant został "zaaresztowany" na poczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:32
      Debilu, mamy cię dość, nie spamuj!! A jeśli to robisz, to naucz się zasad
      ortografii i interpunkcji języka polskiego. Popraw też swoją stronę internetową,
      na której roi się od błędów a jeśli masz z tym problem to zamiast Explorera
      zainstaluj Mozille Firefoxa.
    • Gość: EMI Policjant został "zaaresztowany" na poczcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:35
      Fakt. Kolejki na tej poczcie to standard. Przy otwartych dwóch
      okienkach i 5 osobach w kolejce można tam spędzić nawet godzinę.
      Jedengo razu słyszałem jak panie z okienka, na pół godziny przed
      zamknięciem prowadziły taki dialog:
      - k...wa zaraz zamykamy a tu jeszcze tyle ludzi.
      - nie śpiesz się - odpowiada druga - o 20 zamykamy i wyprosimy ludzi.
      Sam nieraz miałem ochotę zrobić zdjęcia i wysłać ze skargą. Dobrze,
      że tego nie zrobiłem. Ja nie znam ustaw na pamięć i pewnie tak łatwo
      bym się nie wybronił a niestety jestem skazany na pocztę przy
      Kościuszki :(
      • Gość: leonidas Re: Policjant został "zaaresztowany" na poczcie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.08, 08:39
        Fakt. Ta poczta to porażka. Wieczne kolejki, wiecznie niezadowolone panienki w
        okienkach (o ile okienka są czynne, a nie tylko okienko), nie wiem czemu, ale
        zawsze wmawiają, że list polecony już odebrany (co "bawi" zwłaszcza jeśli po 19
        odbieram list z tego samego dnia), składanie skarg to jakaś farsa i rzucanie
        grochem o ścianę. Po prostu jedna wielka porażka. Ale cóż - to państwowa firma
        tkwiąca organizacyjnie i mentalnie w czasach Gierka czy Gomułki.
        • Gość: aspo zbieramy się i idziemy na pocztę z aparatami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:40
          tak jak kiedyś na dworcu? po tym artykule wszystkich nie zamkną;-)
          • Gość: James Bond 007 lepiej uważajcie IP: *.mpp.pl 11.12.08, 16:41
            jak ktos wyciągnie na poczcie nokie to go mogą zastrzelić jak
            szpiega.
      • bma72 Re: Policjant został "zaaresztowany" na poczcie 10.12.08, 08:42
        Mogę was pocieszyć, że to nie jest jedyna poczta we Wrocławiu gdzie stoi się w
        gigantycznych kolejkach. Wszędzie tak samo, na pięć okienek czynne jedno lub
        dwa, pozostałe pracownice kręcą się jak gó...no w przeręblu a ludzie w kolejce
        dostają szału.
        • Gość: zenn Dokładnie takie same problemy są na Boya-Żeleńskie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.08, 22:23
          Na poczcie to normalka, bo to państwowa firma. Gdyby była prywatna i podlegała
          wolnemu rynkowi, to byłby tam porządek.
          • lukask73 gdyby była prywatna 11.12.08, 10:00
            Jestem z Poznania. Od dawna kupuję w Tesco tzw. pewne towary (tzn.
            wszystko, co ma na opakowaniu markę) ze względu na cenę.

            Ale chyba będę musiał zmienić zwyczaj, bo od kilku - kilkunastu
            miesięcy coraz częściej zdarza mi się czekać w kolejkach do kas jak
            na poczcie. Na 40 zainstalowanych kas czynne są 2 albo 3. Po północy
            bardzo często czynna jest JEDNA kasa na cały wielki market.

            Do tego jeśli zdarzy się cud i otwierają dodatkową kasę, nie ma
            żadnego systemu rozdziału kolejki (z reguły niekrótkiej) na otwarte
            kasy. Z reguły są biegi na przełaj z pomocą łokci jak przy otwarciu
            nowego Mediamarktu albo na czele nowej kolejki znajdują się
            przypadkowi przechodnie, którzy byli akurat w pobliżu.

            Więc nie mówcie, że gdyby poczta była prywatna, kolejek by nie było.
      • Gość: asik Re: Policjant został "zaaresztowany" na poczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 18:40
        Ja też zdana jestem na urząd pocztowy przy ul. Kosciuszki. Zawsze
        mósze odstać "swoje". Panie ruchy maja jak muchy w smole. Kiedyś
        poszłam odebrac list o 8.00 rano (jak poczta jeszcze pracowała od
        tej godziny) i nie było nikogo przy okienku. Ale po obsłuzeniu mnie
        pani postawiła tabliczkę oznamiającą przerwę. No cóż po 5 min. pracy
        juz być zmęczoną to chyba żart. A może tak słaby pracownik? To może
        zatrudnić kogoś innego/ Panie nie należą do grzecznych, miłych i
        sympatycznych. Chyba nie pracują za karę?!!! Właśnie wybieram sie z
        awizem po odbiór przesyłki i nie wiem na jaką koleję trafię (już raz
        byłam z tym awizem ale się wycofałam-kolejka "wyciekała za drzwi
        wejściowe" 8.12.2008 po godz. 12.00 w południe)
    • Gość: Bastek Basta - czas skonczyc z tym monopolem! IP: *.217.146.194.generacja.pl 10.12.08, 08:42
      Witam, czy u Panstwa tez listonosze zamiast dostarczac polecone i paczki
      zostawiaja w skrzynkach awizo... pytanie retoryczne, pewnie tak!
      Przypominam, nadajac list polecony, paczke - poczta ma obowiazek wywiazac sie z
      trzech obowiazkow:
      1. przyjac
      2. przemiescic
      3. dostarczyc
      i za to wlasnie pobiera zaplate. Jesli nie DOSTARCZA - proponuje Panstwu tak jak
      ja to robie domagac sie od poczty kazdorazowo wynagrodzenie za wykonana przez
      mnie usluge, tj. dostarczenie sobie paczki... a moj czas kosztuje i to nawet
      sporo... w sumie fajnie ze sa te dlugie kolejki, czlowiek sobie moze u molocha
      dorobic...

      Zycze Panstwu milego dnia
      Bastek
      • Gość: Dżzidżi Re: Basta - czas skonczyc z tym monopolem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 09:13
        Świetny pomysł. A udało się kiedyś coś wywalczyć? bo Poczta Polska to koszmar i
        wiedzą o tym wszyscy zmuszeni do stania w gigantycznych kolejkach. I stoją
        cichutko i pokornie zamiast protestować.
      • Gość: DD84 Re: Basta - czas skonczyc z tym monopolem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 12:33
        W zeszłym tygodniu złożyłam oficjalną skargę na Pocztę i Listonosza z Poczty
        przy Rzeźniczej 28.

        W zeszłym tygodniu czekałam na ważną dla mnie przesyłkę (płytę CD z ważnymi
        projektami) była wysłana listem poleconym i priorytetem na adres domowy.
        W dniu, w którym miała przyjść wyszłam z psem na dwór i po drodze spotkałam
        listonosza. Podeszłam i spytałam się czy ma dla mnie przesyłkę, pogrzebał chwile
        w torbie i powiedział, że nie ma.
        Po powrocie ze spaceru zauważyłam, że w skrzynce coś jest. I było AWIZO!
        Wkurzyłam się bo to oznaczało iż muszę iść na pocztę i odebrać osobiście
        marnując przy tym czas w kolejce. Poszłam na pocztę i zamarłam. Kilometrowa
        kolejka i tylko 2 okienka czynne!! W kolejce stałam ponad 2 godziny!! Gdyby ta
        płyta nie była aż tak ważna przyszłabym w inny dzień. Zmarnowałam tylko czas i
        nerwy.

        Zdenerwowana napisałam do naczelnika Poczty przy Rzeźniczej skargę na
        listonosza, za niewywiązywanie się z obowiązków.
        Dodatkowo skargę na Pocztę, że w godzinach największego ruchu otwarte są 2 okienka!!

        Po co w takim razie są przesyłki polecone???
        Jak za każdym razem muszę iść na pocztę i odbierać osobiście??
        I to nie tyczy się tylko tej nieszczęsnej płyty CD, która waży tyle ile zwykły list!
        Często znajduję awizo w skrzynce po mimo iż w domu zawsze ktoś jest (babcia lub
        brat w zależności od zmiany)

        Niech poczta zatrudni w takim razie specjalnych kurierów od listów i przesyłek
        poleconych!!
        • Gość: ;) Re: Basta - czas skonczyc z tym monopolem! IP: *.e-wro.net.pl 10.12.08, 12:57
          Na Rzeźniczej od około pół roku nie ma poczty,a listonoszy nigdy nie
          mieli.Listonosze są z Legnickiej 30 UP44.Gdzie ty stałeś człowieku ;)
      • greges58 Re: Basta - czas skonczyc z tym monopolem! 10.12.08, 15:23
        A wiesz, dlaczego tak jest ? Listonosze chodzą po domach tylko dopołudnia. Chcą wyłudzić od emerytów parę groszy za dostarczenie renty ! Zaproponuj dostarczanie przesyłek wieczorem, to ogłoszą strajk generalny !!! Przecież po to się zostaje listonoszem,żeby dostawać napiwki od przekazów !!!
        Grześ.
        • oliveira Re: Basta - czas skonczyc z tym monopolem! 10.12.08, 20:39
          I o której ma do Ciebie przyjść? Ma zaczynać pracę o 15-ej? Kończyć będzie o
          23-ciej - kto go wtedy wpuści do domu i ile osób napisze skargę, ze listonosz im
          zakłócił ciszę nocną? A co z tymi, którzy kończą pracę koło 18-ej? Ma do nich
          wracać? Wtedy nie zdąży dotrzeć do wszystkich. Mają zatrudnić dodatkowych
          listonoszy? Zapłacisz za to, czy wtedy ceny będą ci za wysokie? Pomyśl trochę.
          • bambussi listonosze powinni pracować NA ZMIANY 11.12.08, 10:57
            a niby dlaczego nie? tak samo jak pracownicy aptek, marketów,
            sklepów, kolejarze i setki innych zawodów...

            oliveira napisał:

            > I o której ma do Ciebie przyjść? Ma zaczynać pracę o 15-ej?
            Kończyć będzie o
            > 23-ciej -

            na początek wystarczy jak będzie pracował np. pon, śr. pt. 8-16 i
            wt. czw. 12-20

            > kto go wtedy wpuści do domu i ile osób napisze skargę, ze
            listonosz im
            > zakłócił ciszę nocną?

            jak ktos czeka na przesyłkę to wpuści bo to w jego interesie, a
            skarg na pewno bedzi emniej niz na zostawianie awiza pomimo tego że
            ktoś jest w domu...

            > A co z tymi, którzy kończą pracę koło 18-ej? Ma do nich
            > wracać? Wtedy nie zdąży dotrzeć do wszystkich.

            logisyka doręczeń na terenie osiedla mieszkaniowego to naprawdę nie
            jest skomplikowana sprawa, a listonosz z kilkumiesięcznym stażem
            zwykle doskonale się orientuje kiedykto jest w domu

            > Mają zatrudnić dodatkowych
            > listonoszy? Zapłacisz za to, czy wtedy ceny będą ci za wysokie?

            jak dla mnie mogłbym płacić i 100% więcej za lit polecony gdybym
            miał GWARANCJĘ że najpóźniej drugiego dnia po wysyłce dostanę go do
            ręki, bez konieczności stania na poczcie w kolejce...

            gdyby nie te polecone to człowiek mógłby się całkowicie uwolnić od
            monopolu PP

            > Pomyśl trochę.

            własnie panie listonoszu, pomysl trochę a nie tylko patrz jak się
            najmniej narobić
          • greges58 Re: Basta - czas skonczyc z tym monopolem! 11.12.08, 12:02
            oliveira napisał:

            > o której ma przyjść? Ma zaczynać pracę o 15- Pomyśl.
            *** Zapewne jesteś listonoszem ?
            Pomyślałem, dlatego piszę !
            U Klientów w domach ma być w godzinach 14 - 18. Jeżeli " obejdzie ' rejon drugi raz, nic się nie stanie !
            Najwięcej skarg jest od ludzi, którzy muszą stać w dzikich kolejkach z awizem w rękach. Listonosz nikogo nie zastał ! Niech się poczta dostosuje do życzeń swych Kilentów ! Jest , w końcu, firmą USŁUGOWĄ !!! Dotarło?
            • oliveira Re: Basta - czas skonczyc z tym monopolem! 12.12.08, 07:28
              Nie, nie jestem listonoszem. Ale ty albo masz coś wspólnego z Poczta, albo z jej
              konkurencją, bo spieniłeś się, jakby Ci nie wiadomo jaką krzywdę zrobili.
              Pierdoły piszesz. Kto zapłaci za dodatkową pracę listonoszy? Ja mimo, że rzadko
              korzystam z usług poczty - nie mam ochoty płacić więcej. Jeśli chcę żeby coś
              szybko dotarło wysyłam kurierem, bo wiem, że to kosztuje, ale też mogę później
              wymagać. Ty byś pewnie chciał, żeby to robili za darmo i jeszcze całowali cię po
              d...
      • Gość: zenn Zostawiają awizo, mimo, że zawsze jest ktoś w domu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.08, 22:27
        Oboje z żoną pracujemy w domu, więc nie ma najmniejszego problemu, żeby nas tam
        zastać. Ale paczki nie ma szans dostać.
    • Gość: mich1983 Policjant został "zaaresztowany" na poczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:47
      Jedno jest pewne, taki sposob obslugi klienta jest niedopuszczalny w tych
      czasach. Placówka na kosciuszki nie jest jedyna, wystarczy przejsc sie
      gdziekolwiek indziej, i nie ma nawet jakichs godzin szczytu.Nie wazne czy to 9
      rano czy 19 wiecznie kolejki i 2, 3-w porywach czynne okienka (zapraszam na
      żelazną-pereca).
      Poczta P. to dinozaur, który nie wiadomo jak i dlaczego znalazl sie w naszych
      czsach, może jesli polacy masowo przestana korzystac z jej usług cos sie zmieni.
      Na razie jestesmy skazani na tego pseudo-Mikołaja z reklamy
    • slarwar Policjant został "zaaresztowany" na poczcie 10.12.08, 09:08
      Jakoś mi tego gliniarza nie jest żal . . . Chyba poczuł na własnej
      skórze jak koledzy z jego "firmy" zachowują się wobec obywateli.
      Ostatni taki przypadek to wrocławski Dworzec Główny i sprawa
      fotografowania tamże.
      • ppysznik Re: Policjant został "zaaresztowany" na poczcie 10.12.08, 11:27
        no i dobrze, ze Ci go nie jest zal, bo on sie tu wcale nie skarzy, a opowiada o
        absurdalnej sytuacji, normalnej na polskich pocztach, a przy okazji pokazuje
        pewna nadgorliwosc, brak konsekwencji i brak znajomosci prawa przez szefostwo
        poczty.
        • Gość: PsssSs Re: Policjant został "zaaresztowany" na poczcie IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.08, 19:30
          "na nadgorliwosc, brak konsekwencji i brak znajomosci prawa", chodzilo ci o
          milicje czy o poczte ? A moze o oba ? Chyba jednak milicje.
      • Gość: gg Re: Policjant został "zaaresztowany" na poczcie IP: *.e-wro.net.pl 10.12.08, 11:27
        Ciekawe że funkcjonariusz państwowy,który jest powołany do przestrzegania
        prawa-łamie je.Skoro wisi zakaz fotografowania-nie powinien tego robić.Gdyby
        ktokolwiek z nas poszedł do Komendy Policji i zaczął robić zdjęcia zatrudnionym
        czy wyszedłby bez zatrzymania?Przecież tyle ich chodzi po korytarzach,
        "grzeje "krzesełka ,a patrolu na ulicy nie uświadczysz!Czemu ten człowiek n ie
        opublikuje zdjęć ze swojej pracy?
        A tak w ogóle możecie zapomnieć że jeżeli na holu ktoś was okradnie ,to
        pracownicy poczty poza telefonem na Policje wykonają jakikolwiek "ruch"np.zamkną
        hol żeby złodziej nie uciekł.Za ilość zatrudnionych pracowników,organizacje
        pracy nie odpowiadają pracownicy na Urzędach.
        • nroht Re: Policjant został "zaaresztowany" na poczcie 10.12.08, 12:09
          rece opadaja... wez przeczytaj artykul jeszcze raz.
        • sverir Re: Policjant został "zaaresztowany" na poczcie 10.12.08, 21:27
          "Skoro wisi zakaz fotografowania-nie powinien tego robić"

          Piktogram umieszczony nawet na drzwiach wejściowych nie stanowi
          prawa, pomimo iż policjant mógł o tym nie wiedzieć. Nie ma przepisu,
          który zabraniałby fotografowania poczty. Niedawno zniesiono ten
          absurd nawet wobec jednostek wojskowych. Czyżby poczta szykowała się
          na kolejną obronę?
        • Gość: Aleksiej Re: Policjant został "zaaresztowany" na poczcie IP: *.189.73.3.e-plan.pl 11.12.08, 09:17
          Po pierwsze nic nie widzi ale taki ignorant jak ty pewnie tylko nagłówek
          przeczytał zamiast całego artykułu, po drugie to że poczta nie lubi jak się robi
          zdjęcia nie znaczy że to jest zakazane. Nie ma ustawy zakazującej robienia zdjęć
          a publikacja zdjęć nie umożliwiająca rozpoznanie ludzi którzy nie wyrazili zgody
          jest jak najbardziej dozwolona. Pewnie jak kupiłeś zepsuty jogurt i zobaczyłeś
          przy kasie napis "po odejściu od kasy nie uwzględniamy reklamacji" to też
          potulnie odchodzisz od kasy?
      • Gość: Piotrek Re: Policjant został "zaaresztowany" na poczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 19:31
        Co poczuł na własnej skórze? Niczego nie poczuł. Przecież gdyby nie chciał pójść za pracownicą poczty, to by nie poszedł. I co, obezwładniłaby go pani z okienka? A jakby się okazało, że pani ma wsparcie w postaci jakiegoś pocztowego ochroniarza, to mógłby wyjąć legitymację i na tym by się skończyło. Więc dał się "zaaresztować", bo miał taką fantazję, chciał zobaczyć, co się stanie. Zupełnie inna sytuacja niż człowieka, którego zakuwają w kajdanki i nie wie, kiedy wróci do domu.
    • Gość: nlzptl foty z poczty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.08, 09:32
      Poczta Polska w obecnej postaci to jakiś relikt PRLu.
      Sam kilka razy miałem ochotę porobić zdjęcia na poczcie (np. na Horbaczewskiego,
      koło Astry). Poustawiane są tam nawet barierki, żeby "złamać" kolejkę kilka
      razy, bo w prostej linii nie zmieściłaby się w budynku poczty. Zdarzało się, że
      trzebabyło czekac ponad 30minut, żeby odebrać głupie aviso, a czasami po
      odstaniu swojego można się dowiedzieć, że "niestety nie damy Panu paczki, bo jej
      jeszcze nie ma" - chociaż na aviso jest podana data i godzina, od której można
      odbierać paczki.
      • nroht Re: foty z poczty 10.12.08, 12:14
        hehe na horbaczewskiego to ja pobilem inny ciekawy rekord. Podszedlem do okienka
        podalem na awizo i... czekalem rowne 17 minut przy okienku. Stanie w kolejce
        jest takie typowe, ale stanie przy okienku ponad kwadrans i patrzec jak pani
        miota sie po calym urzedzie szukajac przesylki to jest dopiero cos.

        Nawiasem mowiac to zawsze jak odbieram list polecony to zastanawia mnie jak i
        czy w ogole te listy są segregowane. Z moich obserwacji wynika, ze nie sa.
        Wyglada to tak jak by kazdy listonosz, ktory nie doreczy przesylki, wracajac do
        urzedu rzucal je byle gdzie. Bo jak inaczej wyjasnic nerwowa bieganine w
        poszukiwaniu tego jednego listu po ktory akurat ktos zlosliwie przyszedl?
        • Gość: USA zielona karta Re: foty z poczty IP: *.metalab.unc.edu 10.12.08, 20:50
          ciesz sie ze znalazla!
    • Gość: kollek Policjant został "zaaresztowany" na poczcie IP: *.chello.pl 10.12.08, 09:39
      nie wszedzie jest tak zle. Nie mowie, ze kolejek nie ma ale na Kraszewskiego wszystkie okienka otwarte. Klejka jest ale to nie wina pracownic tylko procedur na poczcie, tutaj podbij tam wklep tu poszukaj. Od takich zmian nalezalo by zaczac a potem zajac sie okienkami.
    • Gość: X Sprywatyzować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 09:54
      Skoro prawo jest stanowione pod Pocztę Polską, PP jest faworyzowana jako spółka
      państwowa, może czas pomyśleć o jej prywatyzacji? Wówczas na równych zasadach z
      innymi firmami kurierskimi, konkurowałaby w ramach wolnego rynku i w końcu
      zaczęłaby dbać o jakość swoich usług. Po co komu taki państwowy nierentowny
      moloch? Po co ten relikt mentalny PRL? Prywatyzacja byłaby najlepszym lekiem -
      podniosłaby się jakość usług (staniałyby!) oraz, być może, zmniejszyłby się
      przez to podatki...
      • Gość: USA zielona karta Re: Sprywatyzować! IP: *.metalab.unc.edu 10.12.08, 10:35
        sprywatyzować monopol?

        już raz to przerabialiśmy, efekt widać po telekomunikacji "polskiej",
        ceny internetu najwyzsze w europie oraz najmniejsze pokrycie internetem
        • Gość: wrc Re: Sprywatyzować! IP: 212.160.172.* 10.12.08, 13:54
          Akurat najmniejsze pokrycie injternetem, to zasługa pani
          Streżyńskiej, która doprowadziła do wstrzymania inwestycji w tepsie.
          • Gość: aaa Re: Sprywatyzować! IP: *.metalab.unc.edu 10.12.08, 20:28
            ale strężyńska dopiero co przyszła, a tepsa od
            dwudziestu lat już nas okrada
    • Gość: semafor Poczta Polska, ZUS, PKP, górnicy... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.08, 09:56
      a podobno jeden megaloman z wąsami komunę dawno sam obalił.
      • krem23 Re: Poczta Polska, ZUS, PKP, górnicy... 10.12.08, 11:02
        ta Peerelowska Placówka jest fatalna i niestety jestem skazany na jej usługi;
        dlatego jak tylko mogę, to korzystam z innych firm kurierskich; chcę się
        wyprowadzić z centrum m.in. z tego powodu; najlepsza poczta jest przy Głównym -
        wiele okienek i najlepsza obsługa;
        ten moloch ma być sprywatyzowany w 2013, kiedy to nastąpi pełne urynkowienie
        usług kurierskich i pocztowych;
        najbardziej wkurza, że instytucje w Polsce muszą z niej korzystać (podpisane
        obowiązkowe umowy);
        pracowałem, też w sortowni na Avicenny - porażka na całej linii! paczki rzucane
        (opakowujcie jak najgrubiej a w środku wypełnijcie czymś, aby nie latało!),
        przesyłki nie do końca liczone, mało pracowników na tak wielką ilość przesyłek;
        szkoda gadać!
        na Tarnogaju, gdzie korzysta moja firma z urzędu (burdelu?!) pocztowego tez nie
        jesteśmy zadowoleni - pomyłki, awiza zamiast przesyłek, nawet kradzieże
        pieniędzy (niestety nie udało się udowodnić), ale kierowniczka raczej idzie na
        rękę jak jest problem no i małe kolejki;
        InPost: powodzenia (inni też)!!!
    • sweetenough BZDURA! 10.12.08, 10:55
      Znam tę "historię" z pierwszej ręki - ten policjant, tak samo jak i pani "dziennikarz" wykazali się najgorszym s***ynśtwem. ŻADEN z tych zarzutów nie jest prawdą, a przedstawione tutaj "fakty", to jedna z bardziej obrzydliwych manipulacji jaką widziałam, nawet jak na duże możliwości GW. Żenada, wstyd i hańba dla dziennikarstwa! Wygląda na to, że GW nie nadaje się już nawet jako papier do kuwety dla kota (szkoda żeby kot miał do czynienia z czymś takim), a dla poziomu dziennikarstwa (i kultury jednocześnie) zabrakło dolnej granicy skali.
      WSTYD, WSTYD, WSTYD - co więcej, na pomówienia i zniewagi także jest odpowiedni paragraf.
      • Gość: Amela76 Re: BZDURA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 12:15
        Czyżby pani z okienka z poczty przy Kościuszki?? :>
        • Gość: sweetenough Re: BZDURA! IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.08, 12:25
          Bynajmniej - diametralnie inna branża.
          Hipokryzji jednak nie trawię w żadnej postaci.
          • aeniman Re: BZDURA! 10.12.08, 12:26
            Opisz proszę w takim razie, jak to było naprawdę.
            • Gość: sweetenough Re: BZDURA! IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.08, 13:44
              1. Kolejki były - z jednej strony dlatego, że procedury i biurokracja, obwarowane szczegółowymi przepisami, są tak czasochłonne i kasjerki nie mają w tym temacie nic do powiedzenia, a druga strona - tego dnia jedna z kobiet rano zadzwoniła, że nie może przyjść i jest na L4, w związku z tym było o jedną osobę mniej niż zwykle (nie ma czegoś takiego jak "rezerwowe").

              2. Osoba pracująca przy stoisku świątecznym to pracownik sezonowy, który nie ma uprawnień do pełnej obsługi okienka kasowego.

              3. Oprócz ustaw, które rzekomo ów pan policjant cytował, są też szczegółowe przepisy tyczące się budynków użyteczności publicznej, urzędów itp., do których należą także placówki PP. Nie wyobrażam sobie sytuacji, by ktoś po prostu wszedł do urzędu marszałkowskiego czy na komendę policji i robił zdjęcia. Tłumaczenia policjanta są żenujące.

              4. Owo "zatrzymanie" polegało na tym, że za panem zostały zamknięte drzwi do pomieszczenia. Każdy pokój naczelnika ma dwa wejścia - od strony zaplecza i od strony holu. To od strony holu jest zawsze zamknięte i otwierane tylko w przypadku gdy kogoś trzeba wpuścić lub wypuścić. Tak samo było w opisywanej sytuacji. Potworne naruszenie prawa i wolności osobistych, zaiste...
              W tym kontekście fragmenty "W końcu doszedł do okienka. Gdy podawał awizo, podeszła do niego pracownica sprzedająca świąteczne ozdoby. - Wzięła mnie za rękaw i tak trzymając, kazała iść za nią. Patrzyli na to wszyscy, poczułem się jak jakiś bandyta - relacjonuje. - Wprowadziła mnie do pokoju z napisem "naczelnik"" oraz "Gdy urzędniczka opowiadała przez telefon o sytuacji swojemu kierownikowi, policjant zatelefonował do "Gazety" i powiedział, że został zatrzymany na poczcie. Chwilę później musiał wytłumaczyć, co robił, rzeczniczce prasowej poczty, do której dzwoniła pani naczelnik" świadczą tylko i wyłącznie o poziomie intelektualnym policjanta i "dziennikarki", która późnej historię rozdmuchała. Co więcej, obrażają także inteligentnych czytelników... Tym bardziej, że sytuacja z zamknięciem drzwi została po raz kolejny wyjaśniona w obecności policjanta i redaktorki z GW.

              5. Naczelnikom nie wolno rozmawiać z prasą - od tego jest rzecznik prasowy. Stąd brak odpowiedzi na zadawane przez panią "dziennikarkę" pytania.

              I na koniec - nie jest to pierwsza sytuacja, kiedy GW publikuje tekst, który nadawałby się do "Faktu" czy "SE". Miałam styczność również z podobną historią z branży medycznej, kiedy to treść artykułu nie miała nic wspólnego z rzeczywistością, a "tfu-rca" tegoż nie raczył nawet zweryfikować opisywanych "faktów", skupiając się jedynie na udramatyzowaniu relacji. Trudno mi przełknąć tego typu steki bzdur w momencie, gdy mam jeszcze cień nadziei, że sięgam po gazetę na konkretnym poziomie. Tak jak napisałam wcześniej - wygląda na to, że GW nie nadaje się już nawet na wyściółkę do kuwety. Bo może to by było nawet i śmieszne, gdyby nie to, że po tego typu publikacjach, konsekwencje ponoszą osoby opisane i to one się muszą tłumaczyć, a nie podrzędny dziennikarzyna, który bez konsekwencji może wypisywać, co mu się podoba.
              • aeniman Re: BZDURA! 10.12.08, 13:51
                Dzięki za odpowiedź.
              • ka_zet Re: BZDURA! 10.12.08, 14:14
                Gość portalu: sweetenough napisał(a):

                > 3. Oprócz ustaw, które rzekomo ów pan policjant cytował, są też szczegółowe prz
                > episy tyczące się budynków użyteczności publicznej, urzędów itp., do których na
                > leżą także placówki PP. Nie wyobrażam sobie sytuacji, by ktoś po prostu wszedł
                > do urzędu marszałkowskiego czy na komendę policji i robił zdjęcia. Tłumaczenia
                > policjanta są żenujące.

                Tak? To wskaż podstawę prawną zabraniającą robienia zdjęć w urzędzie pocztowym,
                marszałkowskim czy choćby i komendzie policji.
                • Gość: sweetenough Re: BZDURA! IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.08, 15:14
                  Co do fotografowania pewnych strategicznych obiektów: zgodnie z § 2
                  rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 czerwca 2003 r. (Dz.U.03.116.1090), w
                  sprawie obiektów szczególnie ważnych dla bezpieczeństwa i obronności państwa
                  oraz ich szczególnej ochrony obiektami szczególnie ważnymi dla bezpieczeństwa i
                  obronności państwa są:

                  1. zakłady produkujące, remontujące i magazynujące uzbrojenie i sprzęt wojskowy
                  oraz srodki bojowe, a także zakłady, w których są prowadzone prace
                  badawczo-rozwojowe lub konstruktorskie w zakresie produkcji na potrzeby
                  bezpieczeństwa i obronności państwa;
                  2. magazyny rezerw państwowych, w tym bazy i składy paliw płynnych, żywności,
                  leków i artykułów sanitarnych;
                  3. obiekty jednostek organizacyjnych podległych Ministrowi Obrony Narodowej lub
                  przez niego nadzorowanych;
                  4. obiekty infrastruktury transportu samochodowego, kolejowego, lotniczego,
                  morskiego i wodnego sródlądowego, drogownictwa, kolejnictwa i łączności oraz
                  ośrodki dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej;
                  5. zapory wodne i inne urządzenia hydrotechniczne;
                  6. obiekty jednostek organizacyjnych Agencji Wywiadu;
                  7. obiekty:
                  a) Narodowego Banku Polskiego oraz Banku Gospodarstwa Krajowego,
                  b) Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A. oraz Mennicy Państwowej S.A.;
                  8. obiekty, w których produkuje się, stosuje lub magazynuje materiały jądrowe
                  oraz źródła i odpady promieniotwórcze;
                  9. obiekty telekomunikacyjne przeznaczone do nadawania programów radia
                  publicznego i telewizji publicznej;
                  10. obiekty organów i jednostek organizacyjnych podległych ministrowi właściwemu
                  do spraw administracji publicznej lub przez niego nadzorowanych;
                  11. obiekty organów i jednostek organizacyjnych podległych ministrowi właściwemu
                  do spraw wewnętrznych lub przez niego nadzorowanych;
                  12. obiekty jednostek organizacyjnych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego;
                  13. obiekty Policji, Straży Granicznej i Państwowej Straży Pożarnej;
                  14. obiekty znajdujące się we właściwości Ministra Sprawiedliwości, Służby
                  Więziennej oraz jednostek organizacyjnych podległych lub nadzorowanych przez
                  Ministra Sprawiedliwości;
                  15. zakłady mające bezpośredni związek z wydobywaniem kopalin podstawowych;
                  16. obiekty, w których produkuje się, stosuje lub magazynuje materiały
                  stwarzające szczególne zagrożenie wybuchowe lub pożarowe;
                  17. obiekty, w których prowadzi się działalność, z wykorzystaniem toksycznych
                  związków chemicznych i ich prekursorów, a także środków biologicznych,
                  mikrobiologicznych, mikroorganizmów, toksyn i innych substancji wywołujących
                  choroby u ludzi lub zwierząt;
                  18. elektrownie i inne obiekty elektroenergetyczne;
                  19. inne obiekty będące we właściwości organów administracji rządowej, organów
                  jednostek samorządu terytorialnego, formacji, instytucji państwowych oraz
                  przedsiębiorców i innych jednostek organizacyjnych, których zniszczenie lub
                  uszkodzenie może stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, dziedzictwa
                  narodowego oraz środowiska w znacznych rozmiarach albo spowodować poważne straty
                  materialne, a także zakłócić funkcjonowanie państwa - z zastrzeżeniem § 4.


                  Zaś jeśli chodzi o urzędy pocztowe (Poczta Polska S.A.) - ustawa z dnia 26
                  stycznia 1984 r. 0 Prawie Prasowym z późniejszymi zmianami:

                  Art. 14, ust 1 mówi:
                  "Publikowanie lub rozpowszechnianie w inny sposób informacji utrwalonych za
                  pomocą zapisów fonicznych i wizualnych wymaga zgody osób udzielających informacji."

                  Poczta Polska jest autonomiczną jednostką i zarząd ma prawo ustalić wewnętrzne
                  przepisy mówiąc m.in. o tym, że nie życzy sobie fotografowania na terenie
                  placówek. Np. ze względu na obrót znacznymi kwotami i wartościowymi towarami
                  (jakimi są np. znaczki i karty drogowe). Będąc na "terenie prywatnym" PP
                  zobowiązany jesteś do przestrzegania regulaminu, dokładnie na tej zasadzie
                  możesz zostać wyproszony, jeśli będziesz się wpychał do kolejki lub głośno
                  krzyczał. Inną sprawą jest to, czy powinna wisieć na ścianie czy gdziekolwiek
                  informacja o takowym przepisie.
                  • ka_zet Re: BZDURA! 10.12.08, 16:24
                    Gość portalu: sweetenough napisał(a):

                    > Co do fotografowania pewnych strategicznych obiektów: zgodnie z § 2
                    > rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 czerwca 2003 r. (Dz.U.03.116.1090), w
                    > sprawie obiektów szczególnie ważnych dla bezpieczeństwa i obronności państwa
                    > oraz ich szczególnej ochrony obiektami szczególnie ważnymi dla bezpieczeństwa i
                    > obronności państwa są:

                    Są. A teraz poproszę o podstawę prawną zakazującą _fotografowania_ obiektów jw.


                    >
                    > Zaś jeśli chodzi o urzędy pocztowe (Poczta Polska S.A.) - ustawa z dnia 26
                    > stycznia 1984 r. 0 Prawie Prasowym z późniejszymi zmianami:
                    >
                    > Art. 14, ust 1 mówi:
                    > "Publikowanie lub rozpowszechnianie w inny sposób informacji utrwalonych za
                    > pomocą zapisów fonicznych i wizualnych wymaga zgody osób udzielających informac
                    > ji."

                    Publikowanie i rozpowszechnianie tak, ale ja pytałem o wykonywanie fotografii.


                    > Poczta Polska jest autonomiczną jednostką i zarząd ma prawo ustalić wewnętrzne
                    > przepisy mówiąc m.in. o tym, że nie życzy sobie fotografowania na terenie
                    > placówek.

                    Może sobie nie życzyć różnych rzeczy, natomiast z egzekwowaniem sprawa wygląda
                    zupełnie inaczej.
                    • Gość: sweetenough Re: BZDURA! IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.08, 18:33
                      Na podstawie przepisów tego rozporządzenia obiekty, o których mowa, podlegają szczególnej ochronie. Zgodnie z § 5 ust. 3 pkt 2 prowadzenie szczególnej ochrony obiektów obejmuje w szczególności inne działania mające na celu ochronę obiektu, które wynikają z jego specyfiki i charakteru zagrożeń dla jego funkcjonowania.
                      W związku z tym, zarządcy wymienionych obiektów mogą w celu ochrony danego obiektu wprowadzić zakaz fotografowania.

                      Przepisy wewnętrzne mogą jak widać stanowić o zakazie, a wracając do tego co napisałam, te zrobione (wbrew czy zgodnie z prawem) w urzędzie fotografie - wobec sprzeciwu PP - nie powinny być opublikowane ani na stronie, ani w wersji papierowej gazety.

                      Jasne, a jeśli ktoś zacznie Ci ostentacyjnie robić zdjęcia, mimo Twojego sprzeciwu, to przyjmiesz spokojnie taki komentarz odnośnie swojej sytuacji: "Może sobie nie życzyć różnych rzeczy, natomiast z egzekwowaniem sprawa wygląda zupełnie inaczej."?
                      • sverir Re: BZDURA! 10.12.08, 21:38
                        > Na podstawie przepisów tego rozporządzenia obiekty, o których
                        > mowa, podlegają szczególnej ochronie.

                        A pod którą kategorię, konkretnie, podpada placówka pocztowa?

                        > Przepisy wewnętrzne mogą jak widać stanowić o zakazie

                        Nie mogą. Przepisy wewnętrzne są przepisami wewnętrznymi i nie mogą
                        kształtować sytuacji prawnej klienta poczty. Poza tym przywołany
                        przepis stanowi:
                        "inne działania mające na celu ochronę obiektu, które wynikają z
                        jego specyfiki i charakteru zagrożeń dla jego funkcjonowania"
                        W jaki sposób fotografowanie wnętrza placówki pocztowej zagraża jej
                        funkcjonowaniu?

                        > wobec sprzeciwu PP

                        W którym momencie sprzeciwiła się Poczta Polska? W artykule jest
                        mowa tylko o pracownikach placówki pocztowej.

                        > Jasne, a jeśli ktoś zacznie Ci ostentacyjnie robić zdjęcia(...)

                        To będzie miał do tego prawo, o ile zdjęcie przedstawia szerszą
                        panoramę a nie mnie konkretnie. A jeżeli zrobi zdjęcie właśnie mi,
                        to ja mogę najwyżej wyrazić sprzeciw a nie właściciel obiektu, w
                        którym zrobiono mi zdjęcie.

                  • wielki_czarownik Re: BZDURA! 10.12.08, 16:28
                    Gość portalu: sweetenough napisał(a):

                    > Co do fotografowania pewnych strategicznych obiektów: zgodnie z § 2
                    > rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 czerwca 2003 r. (Dz.U.03.116.1090), w
                    > sprawie obiektów szczególnie ważnych dla bezpieczeństwa i obronności państwa
                    > oraz ich szczególnej ochrony obiektami szczególnie ważnymi dla bezpieczeństwa i
                    > obronności państwa są:
                    > (...)

                    Dobrze, a gdzie tu zakaz fotografowania?

                    >
                    > Zaś jeśli chodzi o urzędy pocztowe (Poczta Polska S.A.) - ustawa z dnia 26
                    > stycznia 1984 r. 0 Prawie Prasowym z późniejszymi zmianami:
                    >
                    > Art. 14, ust 1 mówi:
                    > "Publikowanie lub rozpowszechnianie w inny sposób informacji utrwalonych za
                    > pomocą zapisów fonicznych i wizualnych wymaga zgody osób udzielających informac
                    > ji."

                    Najwyraźniej nie rozumiesz tekstu pisanego. Zdarza się.

                    >
                    > Poczta Polska jest autonomiczną jednostką i zarząd ma prawo ustalić wewnętrzne
                    > przepisy mówiąc m.in. o tym, że nie życzy sobie fotografowania na terenie
                    > placówek. Np. ze względu na obrót znacznymi kwotami i wartościowymi towarami
                    > (jakimi są np. znaczki i karty drogowe). Będąc na "terenie prywatnym" PP
                    > zobowiązany jesteś do przestrzegania regulaminu, dokładnie na tej zasadzie
                    > możesz zostać wyproszony, jeśli będziesz się wpychał do kolejki lub głośno
                    > krzyczał. Inną sprawą jest to, czy powinna wisieć na ścianie czy gdziekolwiek
                    > informacja o takowym przepisie.

                    Na jakiej podstawie? Poczta Polska nie jest podmiotem prywatnym, o czym wyraźnie zapominasz.
                    • Gość: sweetenough Re: BZDURA! IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.08, 18:45
                      "Najwyraźniej nie rozumiesz tekstu pisanego. Zdarza się."

                      Może nie wyraziłam się zbyt jasno, ale jak widać dla innych zrozumienie tego, o co mi chodziło, nie stanowiło większego kłopotu.

                      Zgadza się - popełniłam błąd. PP jest instytucją państwową, finansowaną ze Skarbu Państwa, podlegającą Ministerstwu Infrastruktury. Tym samym sensowniejsze jest to, że obowiązują w niej przepisy jak w innych instytucjach państwowych.
                      • wielki_czarownik Re: BZDURA! 10.12.08, 20:40
                        Gość portalu: sweetenough napisał(a):


                        > Może nie wyraziłam się zbyt jasno, ale jak widać dla innych zrozumienie tego, o
                        > co mi chodziło, nie stanowiło większego kłopotu.

                        Tu nie chodzi o rozumienie tego co piszesz, ale o to, że podpierasz się przepisami, które zupełnie nie mają zastosowania w opisywanej sytuacji.

                        >
                        > Zgadza się - popełniłam błąd. PP jest instytucją państwową, finansowaną ze Skar
                        > bu Państwa, podlegającą Ministerstwu Infrastruktury. Tym samym sensowniejsze je
                        > st to, że obowiązują w niej przepisy jak w innych instytucjach państwowych.

                        No więc jakie to przepisy zakazują fotografowania w tych instytucjach?
                  • Gość: Kalamarka HIHIHI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.08, 07:56
                    A satelity i tak fotkują co im się żywnie podoba mając w dupie te wszystkie
                    ustawy :))) Policjant pokazał ze robi zdjęcia, niejeden tajniak, jak zechce,
                    zrobi zdjęcie numeru konta, które pani w okienku wstukuje na monitorze i nikt
                    nie będzie nawet o tym wiedział. Sprawa tkwi nie w tym czy mógł robić te
                    zdjęcia, tylko w tym jak Poczta Polska traktuje klientów i że powinien ją
                    rozerwać na strzępy Urząd antymonopolowy wraz z Urzędem Ochrony Konsumentów!
              • Gość: zenek Twój opis potwierdza opisaną sytuację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 17:34
                Reszta to jakaś nieudolna próba dorobienia do tego ideologii.
                Pani naczelnik powinna się douczyć, bo ani nie ma zakazu fotografowania poczty
                ani nie może dokonywać zatrzymań, a to próbowała uczynić.
                Może swoje pracownice może traktować jak księżna udzielna, a w stosunku do
                Kowalskiego ma takie same prawa jak Kowalski do niej - czyli żadne.
                Za dużo naczytała się Gogola i myślała że u nas też tak można.
                • Gość: sweetenough Re: Twój opis potwierdza opisaną sytuację IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.08, 18:47
                  Gratuluję wyobraźni, jeśli widzisz w tym próbę "zatrzymania". Czy jeśli w
                  tramwaju zamykają się za Tobą drzwi, to też masz poczucie że motorniczy chce
                  dokonać na wszystkich zatrzymania?
                  • sverir Re: Twój opis potwierdza opisaną sytuację 10.12.08, 21:40
                    Zamknięcie drzwi tramwaju wynika ze specyfiki pracy motorniczego jak
                    i ogólnie z rozwoju sytuacji.
                    Zamknięcie drzwi przez naczelniczkę jest ograniczeniem wolności. Nie
                    wierzysz? Wpadnij do mnie, przetrzymam Cię w piwnicy kilka godzin.
                    Może podziała na Twoją wyobraźnię.
                • Gość: sweetenough Re: Twój opis potwierdza opisaną sytuację IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.12.08, 18:48
                  Gratuluję wyobraźni jeśli widzisz w tym "zatrzymanie". Czy w chwili kiedy w
                  tramwaju zamykają się za Tobą drzwi, też masz poczucie, że motorniczy chce
                  wszystkich zatrzymać?
                  • viking2 Re: Twój opis potwierdza opisaną sytuację 11.12.08, 03:25
                    Gość portalu: sweetenough napisał(a):

                    > Gratuluję wyobraźni jeśli widzisz w tym "zatrzymanie". Czy w chwili kiedy w
                    > tramwaju zamykają się za Tobą drzwi, też masz poczucie, że motorniczy chce
                    > wszystkich zatrzymać?

                    Czytam dyskusje i tez jestem zdania, ze wewnetrzne przepisy pocztowe nie sa
                    powszechnie obowiazujaca wykladnia prawna, ale nie w tym rzecz. Twoj przyklad
                    dziala tu dokladnie i wprost przeciwko Twoim argumentom. Oczywiscie, ze
                    motorniczy, zamykajac drzwi, chce - a nawet ma obowiazek - zatrzymac wszystkich
                    pasazerow. Dzieje sie to w imie tzw. "wyzszego dobra", czyli bezpieczenstwa w
                    ruchu drogowym wogole, a w transporcie osob w szczegolnosci. A jak inaczej
                    wyobrazasz sobie zapewnienie bezpieczenstwa pasazerow w czasie jazdy? Powiedzmy,
                    ze tramwaj wogole nie ma drzwi - i co wtedy? Motorniczy glosno krzyczy "prosze
                    panstwa, prosze juz nie wsiadac i nie wysiadac, odjezdzamy!". A na to paniusia w
                    kapeluszu "oj, prosze jeszcze chwileczke, nie jestem pewna czy zakrecilam gaz,
                    zaraz wroce..." - i zabiera sie do wysiadania. Pijaczyna w kacie, ktory wlasnie
                    sie obudzil, belkocze "zaraz, zaraz, tylko zobacze jaka pogoda..." - i chwieje
                    sie tam i z powrotem w otworze wagonu. Z zewnatrz tramwaju mlody facet z
                    bukietem kwiatow "szefie, miej pan litosc, wpusc pan, na imieniny tesciowej juz
                    i tak sie spoznilem..." - juz trzyma noge na stopniu...
                    Przeciez ten tramwaj NIGDY nie odjedzie!
              • Gość: s Re: BZDURA! IP: *.chello.pl 11.12.08, 09:18
                Ta ustawa na którą się powołujesz już przestała istnieć nie na czegoś takiego
                jak ochrona budynków państwowych to raz a dwa nikt oprócz policji i straży
                miejskiej nie może mnie zatrzymać jeżeli nie popełniam przestępstwa,a ochrona
                tylko do przyjazdu policji którą jest zobowiązana wezwać natychmiast,inaczej
                każde nawet krótkotrwałe pozbawienie wolności kwalifikuje się do sądu!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: Alek44 Re: BZDURA! IP: *.189.73.3.e-plan.pl 11.12.08, 10:23
                Sam piszesz bzdury

                Kolejki były bo otwarte były dwa okienka i nie była jak to się okazuje sytuacja
                nietypowa dla tej placówki, w normalnej prywatnej firmie planuje się
                zapotrzebowanie i przydziela personel więc jak popołudniami np są duże kolejki
                to na ten czas powinno być 6 okienek a nie 2 otwarte.

                Ty cytujesz jakieś stare ustawy, teraz nie można zakazać nikomu fotografowania
                czegokolwiek, nawet tajną jednostkę szkoleniową w kiejkutach należącą do aw
                dziennikarze sobie mogą fotografować z zewnątrz i komendant może sobie tylko
                ręce załamać. Za pis i sikorskiego w monie zostały zmienione przepisy i zdjeto
                wszystkie tabliczki z zakazem fotografowania z obiektów wojskowych, niektóre
                zostały ale tylko jako odstraszacze ale nie mają mocy prawnej. Więc przy tych
                wszystkich ustawach z 84 może znajdziesz jakieś nowelizacje albo kasacje ;)

                A zatrzymanie nie polegało na zatrzaśnięciu drzwiami za nim tylko też za
                doprowadzenie człowieka za te drzwi, już widze jakby zachowała się stara babcia
                jakby ją tak potraktowano, areszt to niekoniecznie nałożenie kajdanek,
                zatrzymanie polega też na tym że jesteś zmuszany do udania się gdzieś i
                siedzenia tam wbrew swojej woli

                Ewidentnie pracujesz na poczcie
              • rock73 Re: BZDURA! 11.12.08, 10:57
                Gość portalu: sweetenough napisał(a):

                > [...] druga strona - tego dnia jedna z kobiet rano zadzwoniła,
                > że nie może przyjść i jest na L4, w związku z tym było o jedną osobę mniej
                > niż zwykle

                Pracownica Poczty zadzwoniła do osoby "z diametralnie innej branży" i
                powiedziała, że jest na L4? Nie trzymają się kupy te Twoje informacje. Możesz
                sobie bronić interesów Poczty, możesz nawet na niej pracować - to nie zbrodnia.
                Ale kłamstwem się brzydzę.
    • Gość: dzban wrrr IP: *.magma-net.pl 10.12.08, 11:17
      tą pocztę polska to powinno się wysadzić w powietrze i zaorać!
      • Gość: nina Re: wrrr IP: *.e-wro.net.pl 10.12.08, 11:36
        Takie "groźby"są karalne!Myślisz że zwykli pracownicy na Urzędach nie chcieli by
        komfortowych warunków pracy,obsady wszystkich stanowisk,dobrego sprzętu?Jeżeli
        widzisz brak obsady,wolne załatwianie klientów,to nie jest to wina tych ludzi.To
        wszystko leży w gestii Dyrekcji i wyżej,a oni uważają ze pocztowców jest i tak
        za dużo i w ramach komercjalizacji która już weszła chcą zwolnić kilka tysięcy
        pracowników.
        • sverir Re: wrrr 10.12.08, 21:47
          > Myślisz że zwykli pracownicy na Urzędach nie chcieli by
          > komfortowych warunków pracy

          Myślę, że by chcieli. Ale wątpię, by te komfortowe warunki cokolwiek
          zmieniły w obsłudze klienta.

          > chcą zwolnić kilka tysięcy pracowników.

          I bardzo dobrze. Z opisu sytuacji dokonanego przez osoby
          zorientowane wynika, że przyczyną rozmaitych problemów są procedury,
          nie brak osób. W związku z tym zwolnienie kilku tysięcy pracowników
          plus zmiana procedur nie będzie stanowiła przeszkody dla
          usprawnienia funkcjonowania poczty.
        • Gość: Kałamarka Nino! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.08, 08:00
          przecież wiemy ze to nie sprawa biednych pań urzędniczek pocztowych, tylko
          Dyrekcji Poczty. I o tym właśnie powiedział przedmówca - rozwalić tę całą
          instytucję w drobny mak i jej podstawy stworzyć od nowa ale na zasadzie
          konkurencji a nie monopolu!
    • Gość: magda Policjant został "zaaresztowany" na poczcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 11:46
      Gigantyczne kolejki to standard na kazdej poczcie, niezależnie od
      tego jaki akurat mamy miesiąc. To skandal że do tej pory nie mamy na
      rynku innych instytucji swiadczących usługi pocztowe tylko z góry
      skazani jestemy na monopol Poczty Polskiej, która generalnie powinna
      świecic przykładem a jest zupełnie odwrotnie.
    • zwroc Zapraszam na poczte na ul. Jablecznej 10.12.08, 11:52
      Przeciętnie w tej placówce petenci czekają od 20 do 50 min. Niezależnie od
      pory dnia. Kolejki są tam zawsze. Okienka są 4 z czego przeważnie czynne tylko
      1-2. Ponadto na poczcie panuje tak ogromny bałagan, że urzędniczki czasem
      szukają przesyłki kilkadziesiąt minut!
      Pewnego razu 30min. pani szukała listu poleconego, próbowała mi wmówić, że już
      go odebrałem (robiąc ze mnie schizofrenika, który przychodzi na pocztę po
      odebrana przesyłkę), aż w końcu z wyrzutami oznajmiła, że list był odłożony!
      (Do dziś nie wiem co to znaczy i dlaczego ja byłem winny odłożenia).
      Ostatnio Poczta Polska wpadła na pomysł aby wypełniać upoważnienie, które
      pozwoli doręczycielom na wrzucanie POLECONYCH do skrzynek jak zwykłych listów.
      Cena przesłania poleconego oczywiście bez zmian... Chyba nie warto tego
      komentować...
      • Gość: gość Re: Zapraszam na poczte na ul. Jablecznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 12:12
        Dla twojej inforamcji usługa "wrzut do skrzynki listów poleconych"
        jest już od kilku lak i służy po to żeby właśnie nie wystawać w tak
        długich kolejkach z awizem po jej odbiór, a po drugie w przypadku
        zaginięcia poleconego nadawca otrzyma odszkodowanie a przy zwykłym
        liście juz nie .Więc nie ma tu nic dziwnego.
        • Gość: berliner Re: Zapraszam na poczte na ul. Jablecznej IP: *.iitd.pan.wroc.pl 10.12.08, 12:21
          no to jest paranoja na osiedlu Gaj któr liczy dobre 40-50 tys ludzi
          sa dwie placówki pocztowe z łaczna ilościa okienek 6
          poczta na Jabłecznej to masakra a NA kRYNICKIEJ TO JUŻ HARD CORE I SCENy jak z
          Dantegoa na Tarnogaju jest placówka nadrzedna i tam panie sie raczej nudza
          tarnogaj lezy w jakiejs odległosci 2-3 km od Gaju i mieszka tam z 2 tys ludzi
          gdzie tu logika i logistyka
          ?????? moze zna ktos odpowiedz
          • Gość: tarnogaj Re: Zapraszam na poczte na ul. Jablecznej IP: *.lanet.net.pl 10.12.08, 12:43
            Na tarnogaju może i panie się raczej nudzą, ale kolejki i tak są ;)
            (do 60 minut czasami)
    • Gość: fgfg Wczoraj na małachowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 12:11
      kobieta brała znaczków na 1000zł.
      Trwało to dobre 45minut...

      Powinno być jak na zachodzie, internet, kupujesz 'znaczek' na to i na tamto,
      płacisz, drukujesz etykiete, wrzucasz do boxa, zanosisz na post office i tam
      tylko leci skan kodu kreskowego i nara.
      Na pocztach to samo, chcesz wysłać list? ok, na wage, system automatycznie wsio
      przelicza i drukuje etykiete, zadanie pracownika to przyjąc zapłate i podsunąć
      kod pod czytnik.
    • Gość: berliner Deutsche Post IP: *.iitd.pan.wroc.pl 10.12.08, 12:17
      A wiecie ze poczta niemiecka jest 6 przedsiebiorstwem w Niemczech pod względem zysku
      a koleje niemieckie regionalne zapieprzaja jakies 150 km na godzine
      i np 300 km dzielace hamburg od berlina mozna pokonac w 1,5 godziny
      no comments jak mówia angole
      • Gość: blecharz Re: Deutsche Post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 13:05
        Ja bym naszym dzielnym paniom z poczty dal upragniona podwyzke.
        Czasu pracy of coz.
      • Gość: nawet wiecej Re: Deutsche Post IP: *.pools.arcor-ip.net 10.12.08, 17:23
        A wiecie ze poczta niemiecka jest 6 przedsiebiorstwem w Niemczech pod względem zysku
        a koleje niemieckie regionalne zapieprzaja jakies 150 km na godzine
        i np 300 km dzielace hamburg od berlina mozna pokonac w 1,5 godziny
        no comments jak mówia angole

        Inercity z Kolonii do Monachium jedzie miejscami 200 km/h.
      • Gość: Alek Re: Deutsche Post IP: *.189.73.3.e-plan.pl 11.12.08, 11:11
        Ale ceny sa tam zupełnie inne niż u nas
    • Gość: andrzej Policjant został "zaaresztowany" na poczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 14:19
      a ja podalem poczte do sadu za niewywiazywanie sie z umow. Moje i
      moich pracownikow stanie w kolejkach po odbior poleconych przesylek
      trwalo dluzej niz by chyba trwalo samodzielne ich przyniesienie z
      innego miasta. Proces wygralem. Odszkodowanie dostalem.
    • Gość: fil PP we Wro IP: 193.0.242.* 10.12.08, 15:12
      Korzystałem z usług kilku UP we Wro, ale w tym na Kościuszki ich poziom, jak tez
      poziom kultury jednej z pań z okienka jest poniżej krytyki. Za to muszę
      generalnie pochwalić UP w Leśnicy- wo odniesieniu do ogólnej sytuacji we Wro tam
      jest wyraźnie lepiej, przynajmniej z kulturą.
    • Gość: ... Policjant został "zaaresztowany" na poczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 16:12
      Co do kolejek na poczcie - to jedyna możliwość przeniesienia się w
      czasie do komunizmu.
      Co do zaaresztowanego policjanta - mam nadzieję, że to doświadczenie
      sprawi, że względem osób, które on aresztuje będzie bardziej
      wyrozumiały i uprzejmy, bo ja chwilowo postrzegam policję jak
      kowbojów prosto ze stanów, którym wolno dosłownie wszystko...
      łącznie z brakiem uprzejmości.
      • andykon Re: Policjant został "zaaresztowany" na poczcie 10.12.08, 23:40
        a skad przychodza dyrektywy? pozdrawiam
    • agap25 temat zastepczy 10.12.08, 16:41
      oczywiscie teraz cały problem dotyczy "aresztowania" policjanta, a
      nie meritum sprawy- kolejek na poczcie! może wreszcie ktoś by się
      wziął za te kolejki! na każdej poczcie 4,5,7 okienek i 1-2 czynne.
      jak poczta nie ma pieniędzy na pracowników to można przecież
      zatrudnić bezrobotnych na prace interwencyjne!
      • andrzej554 Re: temat zastepczy 11.12.08, 05:40
        Dość często odbieram na poczcie paczki i listy polecone. Bardzo mnie wkurza to,
        żeby odebrać np. małą paczkę muszę stać i godzinę w wielkim ogonie. Ponieważ w
        tym ogonie (do 2-3 okienek, w tym "listy polecone, paczki") muszą stać wszyscy,
        nieważne po co. Zamiast jak przedtem (tu placówka przy ul. Kleczkowskiej) do
        każdego okienka oddzielna kolejka. I jakoś to szybciej szło. Do paczek było
        kilka osób, kilka minut i po sprawie.
        Wszyscy wieszają psy na poczcie, niektórzy mają rację.
        Warto jednak zauważyć, że w dużej mierze wielkim ogonom na pocztach ludzie winni
        są sami. Z każdym przelewem, wpłatą, opłatą, emeryturą, rentą itd gonią na pocztę.
        Ja pytam: po co???
        Za każdy przelew w okienku trzeba zapłacić haracz, i odstać swoje.
        Przeliczcie: założenie i prowadzenie konta w banku (nawet w tym najgorszym-
        Pocztowym) kosztuje nie więcej niż 2 przelewy z okienka w miesiącu. I opłaty
        stałe wykonywane są bez opłat.
        I bez dodatkowej opłaty listonosz emeryturę do domu przyniesie.
        I ZUS nie zapłaci poczcie 6zł od każdej emerytury czy renty ponieważ dokona
        bezpłatnego przelewu na konto bankowe.
        Warto to przemyśleć.
    • Gość: tomek To ten policjant pracuje w Agorze IP: *.chello.pl 10.12.08, 19:39
      czy w policji bo ja nie rozumiem?
    • alebaba17 czekam kiedy padną monopole 10.12.08, 21:06
      poczty, TPSA, energetycy, telefonia komórkowa i jeszcze wiele innych. Nie ma
      gorszej rzeczy jak monopoliści, oni mają w nosie zwykłych ludzi. Starzy są
      niereformowalni, a nowi monopoliści lecą z nami w gumę czując się bardzo
      silnymi, bo Państwo im na to pozwala
    • valana Kto w Polsce cokolwiek może. 10.12.08, 21:07
      Zwróćcie uwagę na niezwykle ciekawy a charakterystyczny szczegół- do kogo ten
      policjant zadzwonił w sytuacji problematycznej- do oficera dyżurnego?
      Przełożonego? Komendanta? Prokuratury może? Nie, do jedynej instytucji, które
      realnie na coś może wpłynąć- gazety (mniejsza z tym, której- ważne, że właśnie
      do gazety).
      Znaczy, że sam nie wierzył, by jakikolwiek organ państwowy mógł mu cokolwiek pomóc.
      Paradne!
      • sverir Re: Kto w Polsce cokolwiek może. 10.12.08, 21:48
        Zadzwonił do gazety bo może zabłysnąć. Komenda jeszcze przysłałaby
        patrol, byłby jakis dym, ale gazety by o tym nie pisały:)
      • Gość: Law Re: Kto w Polsce cokolwiek może. IP: *.dc.dc.cox.net 11.12.08, 14:20
        No i dobrze zrobil . Dlatego o tym czytamy.
    • andykon poczta 10.12.08, 23:37
      w czasie ustroju komunistycznego istnialy punkty "strategiczne" ktorych nie
      wolno bylo fotografowac .
      miedzy innymi byl to; sklep miesny,bar piwny "obywatelski"- taka nazwa ,zaklady
      przemyslowe tez i tez poczta .....
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka