2w 24.02.09, 07:08 Generalnie staram się unikać Klecińskiej, bo mnie trafia jak muszę się nią przemieszczać, ale ostatnio wracalem dość późno z pracy i dostrzegłem nowe oznakowanie w połowie działek w kierunku Poznania. Wiecie jakie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: artek Re: Znowu Klecińska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 08:44 przejście dla pieszych działkowców przy przystanku autobusowym - wzbudzane z przycisku. Odpowiedz Link Zgłoś
2w Re: Znowu Klecińska 24.02.09, 13:06 I towarzyszące temu faktowi ograniczenie 40 km/h :))) Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Znowu Klecińska 24.02.09, 13:14 > I towarzyszące temu faktowi ograniczenie 40 km/h :))) To chyba logiczne przed przejściem dla pieszych, zwłaszcza w naszych, "polskich" warunkach. Zresztą ograniczenie o 10 km/h nie powinno tak mocno doskwierać, chyba że się w tym miejscu jeździ znacznie szybciej (?). Ale cóż w tym dziwnego, skoro nawet policja się nie szczypie i zapie... po Klecińskiej 80 km/h. Wczoraj jechałem przez chwilkę z tą prędkością za naszą "władzą" i, żeby nie było niedomówień, nie mieli włączonego koguta... Odpowiedz Link Zgłoś
2w Re: Znowu Klecińska 24.02.09, 13:46 czechofil napisał: > > I towarzyszące temu faktowi ograniczenie 40 > km/h :))) > > To chyba logiczne przed przejściem dla pieszych, Nielogiczne. Szczególnie, jeśli mówimy o Obwodnicy Śródmiejskiej i o częstotliwości używania tego przejścia przez pieszych. > Zresztą ograniczenie o 10 km/h nie > powinno tak mocno doskwierać Zmniejszmy do 10 km/h, albo najlepiej do 0, wtedy będzie to prędkość jak najbardziej bezpieczna. Jak znam życie, miejsce to, częściej od pieszych, zaczną nawiedzać "cichociemne" Skody Octavie kombi z fotoradarami za tylną szybą, fotografujące wszystkich jadących od 50 km/h w górę. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Znowu Klecińska 24.02.09, 14:23 > Nielogiczne. Szczególnie, jeśli mówimy o Obwodnicy Śródmiejskiej i o > częstotliwości używania tego przejścia przez pieszych. A gdzie jest napisane, że na jakiejkolwiek obwodnicy prędkość ma być większa niż normalnie? Poza tym, znając polską mentalność, w takim miejscu trzeba było dać światła i ograniczyć prędkość, bo nikt z jaśnie panów kierowców nie wpadłby przecież na głupi pomysł, żeby samemu, z własnej woli zatrzymać się przed przejściem i przepuścić staruszkę idacą na dziełkę... > Zmniejszmy do 10 km/h, albo najlepiej do 0, wtedy będzie to prędkość jak > najbardziej bezpieczna. Ironizujesz, bo cię boli, że nie możesz swoją blaszaną puszką pędzić jak wariat przez miasto? Nikomu na świecie jeszcze żadna krzywda się nie stała, kiedy zwolnił przed przejściem dla pieszych... > Jak znam życie, miejsce to, częściej od pieszych, zaczną nawiedzać "cichociemne > " > Skody Octavie kombi z fotoradarami za tylną szybą, fotografujące wszystkich > jadących od 50 km/h w górę. To jedź zgodnie z przepisami, wtedy nikt ci krzywdy nie zrobi. Ja tak robię, jakoś żyję i uwierz mi, że to nie boli... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milimetr Re: Znowu Klecińska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.09, 14:42 Na Klecińskiej nie ma nieprzerwanego strumienia samochodów, więc Twojej staruszce w zasadzie wystarczyłaby tam po prostu zebra. Światło na przycisk to miłe udogodnienie. Natomiast ograniczenie do 40 to jedynie bzdura znieczulająca na znaki (podobnie jak standardowa "40" pod każdym znakiem "uwaga dzieci"). A jak znam staruszki to i tak nie będą nic wciskały tylko będą przechodzić po uważaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
g625 Re: Znowu Klecińska 24.02.09, 14:47 > A jak znam staruszki to i tak nie będą nic wciskały tylko będą przechodzić po > uważaniu. jak znam WIM, światło na przycisk zapali się po 3 minutach na 3 sekundy, przyzwyczajając ludzi, że światła są niezgodne z prawem, więc ignorując je, nie łamie się go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Znowu Klecińska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 14:48 Gość portalu: milimetr napisał(a): > Na Klecińskiej nie ma nieprzerwanego strumienia samochodów, więc > Twojej staruszce w zasadzie wystarczyłaby tam po prostu zebra. wrong! nie przy samochodach zapie...jących stówą na obu pasach. co z tego, że jeden się zatrzyma, skoro ten na drugim pasie nawet się nie obejrzy? > Światło na przycisk to miłe udogodnienie. wrong! dla mało ruchawego działkowca to żyć albo nie żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milimetr Re: Znowu Klecińska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.09, 15:05 Ta, 100. Co się będziesz ograniczał, powiedz od razu że jadą 200 i jeden 2 metry od drugiego, cały czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Znowu Klecińska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 15:19 Gość portalu: milimetr napisał(a): > Ta, 100. a co, nie ma takich? a ile byś chciał? 70? 80? 90? i tak za dużo. pareset metrów dalej, na prawie identycznym zjeździe - z gądowianki, są robione dość precyzyjne pomiary prędkości pojazdów. co najmniej połowa przekracza prędkość dozwoloną (60 czy 70 km/h), w tym ponad 5% jedzie szybciej niż 90 km/h. to dzisiejsze dane, wiosną czy latem, przy ładnej pogodzie proporcje są jeszcze gorsze. zaś działkowcy zimą na działki raczej nie chodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milimetr Re: Znowu Klecińska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.09, 15:48 No i znowu widać ile jest warte twoje jechanie 100. 1 na 20 kierowców, i to w miejscu a) z wyższą dozwoloną i b) z górki, gdzie łatwiej się nadmiernie rozpędzić. A i tak po Klecińskiej po prostu nie jedzie stały podwójny sznur samochodów, choćbyś jajo zniósł. Są przerwy wystarczające na przejście po zwykłej zebrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Znowu Klecińska IP: *.wro.vectranet.pl 24.02.09, 16:03 Gość portalu: milimetr napisał(a): > No i znowu widać ile jest warte twoje jechanie 100. > 1 na 20 kierowców, powyżej 90 km/h jedzie nieco ponad 40 kierowców na około 600 w ciągu jednej godziny. latem więcej, wiem, sprawdzałem. to daje mniej więcej jednego na minutę. i uważasz, że to mało? w czasie porównywalnym do czasu przejścia przez jezdnię? > i to w miejscu a) z wyższą dozwoloną > i b) z górki, gdzie łatwiej się nadmiernie rozpędzić. coś strasznie łatwo się usprawiedliwiasz. cóż, to tym bardziej ograniczenia są niezbędne. nie twierdzę, że ograniczenie do 40 jest racjonalne, ale widać, że przy charciej mentalności kierowców raczej pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
2w Re: Znowu Klecińska 24.02.09, 16:14 Gość portalu: artek napisał(a): > nie twierdzę, że ograniczenie do 40 jest racjonalne, ale widać, że > przy charciej mentalności kierowców raczej pasuje. To może w końcu zacząć ustawiać racjonalne ograniczenia i zacząć je egzekwować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Znowu Klecińska IP: *.wro.vectranet.pl 24.02.09, 16:25 2w napisał: > Gość portalu: artek napisał(a): > > > nie twierdzę, że ograniczenie do 40 jest racjonalne, ale widać, że > > przy charciej mentalności kierowców raczej pasuje. > To może w końcu zacząć ustawiać racjonalne ograniczenia i zacząć > je egzekwować? a może kierowcy sami zaczęliby się do racjonalnych ograniczeń stosować? w przeciwnym wypadku będzie więcej 40-tek, zgodnie z regułą - prędkość dozwolona = ograniczenie plus 20 ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milimetr Re: Znowu Klecińska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.09, 16:28 A jak rozpoznać te racjonalne? Bo racjonalnego "40" to ja chyba jeszcze nie widziałem, wszyskie pełnią rolę absurdalnego wykrzyknika przy jakimś znaku ostrzegawczym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milimetr Re: Znowu Klecińska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.09, 16:26 Tak, 5% kierowców to mało. I cały czas starannie przemilczasz fakt że samochody jadą Klecińską z przerwami. Minuta na przejście dwóch pasów drogi? Nie rozśmieszaj mnie, działkowiec poruszający sie z taką prędkością nie dałby rady dowlec się na działki przed zmierzchem. A zamiast doszukiwać się podtekstów i "usprawiedliwień", lepiej argumentuj sensownymi danymi, a nie wziętymi z zupełnie innego miejsca i warunków. Odpowiedz Link Zgłoś
artek_wro Re: Znowu Klecińska 24.02.09, 16:55 > Tak, 5% kierowców to mało. nieprawda - o tyluż za dużo. zresztą - czasem nawet jeden to za dużo - gdy do jakiejś tragedii dojdzie. to tak jak z promilami. > I cały czas starannie przemilczasz fakt że samochody > jadą Klecińską z przerwami. jak kiedy. przy takiej widoczności drogi (widok zza wiaduktu) dla przechodnia nie ma to żadnego znaczenia. > Minuta na przejście dwóch pasów drogi? Nie rozśmieszaj mnie, > działkowiec poruszający sie z taką prędkością nie dałby rady > dowlec się na działki przed zmierzchem. jegomość zjeżdżający z wiaduktu dużą prędkością, jeszcze zza lekkiego zakrętu, nie jest w stanie zatrzymać się na kilkudziesięciu metrach. pół biedy gdyby klecińska byłaby jednopasmowa. ale nie jest - a to właśnie na przejściach dla pieszych największa tragedia - mimo psiego obowiązku kierowcy nie mają zwyczaju zatrzymywać się, gdy na drugim pasie przed przejściem zatrzyma się samochód. nie wiem dlaczego się tak zapierasz. jak ci za wolno to pojedź sobie na autostradę, tam się wyszalej. gdybyś miał odrobinę rozumu w główce, łatwo byś wyliczył, że nawet jadąc 80-ką zamiast dozwolone 60, na jednokilometrowym odcinku klecińskiej czy gądowianki zyskujesz ledwie kilka sekund. czas który szybko roztrwaniasz na pierwszym czerwonym. a stracić możesz o wiele więcej, ty, albo ten którego zabijesz. tylko po to żeby przejechać kilkanaście sekund szybciej .. po co? ja wiem że takich głąbów jest mnóstwo, wystarczy zobaczyć zjazd z mostu milenijnego, tam tez zapieprzają grubo ponad dozwolone 60. a potem nagłe hamowanie przed skrzyżowaniem ... mnóstwo tam śladów zdartych opon. i śladów remontu bariery energochłonnej. to jest miasto, nie s-ka. tu trzeba się spodziewać pieszych. i odpowiednio do tego zwalniać. a jeśli się nie potrafi, cóż, wtedy stawia się ograniczenia i sygnalizację świetlną. że tak powiem - na własne kierowców życzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milimetr Re: Znowu Klecińska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.09, 10:31 > nieprawda - o tyluż za dużo. zresztą - czasem nawet jeden to za dużo - gdy do > jakiejś tragedii dojdzie. To prawda, że najfajniej jakby wszyscy jeździli zgodnie z przepisami. Ale to nadal nie znaczy że takich co jadą 100 (a bardziej właściwie - powyżej 90) jest"dużo" > jegomość zjeżdżający z wiaduktu dużą prędkością, jeszcze zza lekkiego zakrętu, > nie jest w stanie zatrzymać się na kilkudziesięciu metrach. Przestań bredzić. Po pierwsze tak, jest w stanie zatrzymać się na około 50 metrach. Po drugie od szczytu estakady do przejścia jest tych metrów 400, więc nie opowiadaj głupot że widok pieszego zaskoczy kierowcę albo że pieszy nie będzie wiedział co się dzieje na jezdni. wyliczył, że nawet jadąc 80-ką zamiast dozwolone 60, na jednokilometrowym > odcinku klecińskiej czy gądowianki zyskujesz ledwie kilka sekund. czas który > szybko roztrwaniasz na pierwszym czerwonym. To że światła są ustawione idiotycznie to wiadomo. Powinny być tak zgrane żeby się dało przejechać od Grabiszyńskiej do Legnickiej bez zatrzymywania się, prędkością 70 km/h. A jak już chcesz ciągnąć te idiotyczne argumenty o zyskach na prędkości, to może w ogóle powiedz że powinno się jechać z prędkością pieszego, bo na odcinku 10 m to doprawdy, żadna różnica 5 czy 50 km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Znowu Klecińska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 11:16 > Przestań bredzić. a potrafisz dyskutować kulturalnie? jak nie to fora ze dwora! > Po pierwsze tak, jest w stanie zatrzymać się na około 50 > metrach. przy prędkości do 70 km/h na suchym asfalcie. na mokrym droga hamowania się wydłuża. przy większej prędkości - a o takich tu głównie mówimy - również. w czasie deszczu przy większych prędkościach nawet do ponad 100 m. > Po drugie od szczytu estakady do przejścia jest tych metrów 400, > więc nie opowiadaj głupot że widok pieszego zaskoczy kierowcę albo że > pieszy nie będzie wiedział co się dzieje na jezdni. mam wrażenie że kompletnie nie wiesz o czym dyskutujesz! zwracam uwagę, że ograniczenie prędkości _skorelowane_ jest ze _wzbudzaną_ sygnalizacją świetlną. co oznacza ni mniej ni więcej to, że normalnie świeci się światło pulsujące żółte, zaś czerwone światło dla samochodu może zapalić się w _dowolnym_ momencie. również w sytuacji gdy samochód będzie na tyle blisko przejścia, że nie zdąży bezpiecznie wyhamować. i albo właduje się na pieszego, albo na bagażnik samochodu który zatrzymać się zdąży. takiego ograniczenia nie ma na drugiej jezdni. jakimś dziwnym trafem??? przez zapomnienie? nie - ze względu na dużo lepszą widoczność przejścia i świateł od strony francuskiej. na domiar złego - pieszy również nie ma czerwonego na sygnalizatorze, tak jak kierowca zielonego. taka organizacja świateł, z żółtym pulsującym, pozwala pieszemu na wchodzenie na jezdnię _bez_ konieczności wyzwalania zielonego światła. oznacza to że kierowca powinien się spodziewać osoby pieszej na jezdni również w przypadku, gdy sygnalizator nadaje pulsujące żółte. a to wymusza przy ograniczonej widoczności stosowanie ograniczeń prędkości. to jest coś za coś - albo stosuje się krótkie cykle czerwonego dla samochodów/zielonego dla pieszych - i ogranicza prędkość, albo bez ograniczania prędkości wydłuża się przerwę między czerwonym na jezdni a zielonym dla pieszych - ograniczając jednocześnie przepustowość o ten dodatkowy czas czerwonego. i tyle w tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
2w Re: Znowu Klecińska 24.02.09, 15:53 Gość portalu: artek napisał(a): > a ile byś chciał? 70? 80? 90? i tak za dużo. Po co więc wydano grube miliony złotych, robiąc dwujezdniową drogę? Dla 40 km/h wystarczyłaby Klecińska jednojezdniowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Znowu Klecińska IP: *.wro.vectranet.pl 24.02.09, 16:10 2w napisał: > Gość portalu: artek napisał(a): > > a ile byś chciał? 70? 80? 90? i tak za dużo. > Po co więc wydano grube miliony złotych, robiąc dwujezdniową > drogę? Dla 40 km/h wystarczyłaby Klecińska jednojezdniowa. cóż za dowcip, powalający ... po pierwsze na dwujezdniowej przepustowość jest co najmniej dwa razy większa. po drugie ogródki działkowe wcześniej czy później zostaną zlikwidowane, zaś w miejscu przejścia powstanie nowe rondo z bezpośrednim łącznikiem do ronda na mińskiej. zatem i tak trzeba będzie zwalniać, czy się chce czy nie. a to że orły z brw i wim przy projektowaniu drogi mają z reguły w dupie lokalne uwarunkowania, cóż, to wymusza takie czy inne naprędce klecone rozwiązania ... Odpowiedz Link Zgłoś
2w Re: Znowu Klecińska 24.02.09, 16:13 Gość portalu: artek napisał(a): > cóż za dowcip, powalający ... Nie ja zacząłem, tylko ZDiUM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Znowu Klecińska IP: *.wro.vectranet.pl 24.02.09, 16:22 2w napisał: > Gość portalu: artek napisał(a): > > > cóż za dowcip, powalający ... > Nie ja zacząłem, tylko ZDiUM. cóż, niezupełnie zdium. zdik jeśli już, a tak naprawdę to od takich planów i projektów jest parę wydziałów w urzędzie miejskim. z brw włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milimetr Re: Znowu Klecińska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.09, 16:29 > drugie ogródki działkowe wcześniej czy później zostaną zlikwidowane, zaś w > miejscu przejścia powstanie nowe rondo z bezpośrednim łącznikiem do ronda na > mińskiej. zatem i tak trzeba będzie zwalniać, czy się chce czy nie. Ale na razie jest tam dwujezdniowa droga i puste pole po obu stronach, za to nie ma alternatywnej trasy. Więc jaki sens ma trzymanie tam ograniczenia do 50? Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Znowu Klecińska 25.02.09, 06:56 > Ale na razie jest tam dwujezdniowa droga i puste pole po obu stronach, za to ni > e > ma alternatywnej trasy. Więc jaki sens ma trzymanie tam ograniczenia do 50? Alternatywa zawsze istnieje. Wsiądź na rower albo do autobusu, ewentualnie zwolnij i przestań się wreszcie użalać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milimetr Re: Znowu Klecińska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.09, 10:33 Masz rację. Wezmę przykład z rowerzystów, którzy nigdy, ale to nigdy nie użalają się że im ścieżki rowerowe nie dochodzą aż do drzwi domu. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Znowu Klecińska 25.02.09, 10:42 > Masz rację. Wezmę przykład z rowerzystów, którzy nigdy, ale to nigdy nie użalaj > ą > się że im ścieżki rowerowe nie dochodzą aż do drzwi domu. A mogliby, nieprawdaż...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakir Re: Znowu Klecińska IP: *.chello.pl 25.02.09, 14:32 to jest myśl. Może by jakiś bęcwał którego teraz muszę mijać na milimetry :) przestał parkować na dojściu do chodnika... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: Znowu Klecińska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 00:23 A ty zakup mózg w najbliższym mięsnym, może nie jest za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakir Re: Znowu Klecińska IP: *.171.196.2.static.crowley.pl 27.02.09, 15:52 a nie nabyłeś ostatniego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakir Re: Znowu Klecińska IP: *.chello.pl 25.02.09, 14:30 a ci ci da szybsza jazda? I tak za 100,200,300 metrów ugrzęźniesz w korku... Kilka iluzorycznie zyskanych sekund... Odpowiedz Link Zgłoś
2w Re: Znowu Klecińska 26.02.09, 14:47 Gość portalu: fakir napisał(a): > a ci ci da szybsza jazda? I tak za 100,200,300 metrów ugrzęźniesz w korku... > Kilka iluzorycznie zyskanych sekund... Po to, że wieczorem lub w nocy, gdy nie ma tam żywego ducha i korka za następne 200 metrów, jazda z prędkością 40 km/h jest idiotyzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakir Re: Znowu Klecińska IP: *.chello.pl 26.02.09, 14:56 ale w dzień jak najbardziej idiotyzmem nie jest - czyli dotyczy większości poruszających się tam, w nocy zresztą też nie, gdyż wtedy przypadkowy pieszy dopiero zaskakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
2w Re: Znowu Klecińska 26.02.09, 15:14 Gość portalu: fakir napisał(a): > ale w dzień jak najbardziej idiotyzmem nie jest - czyli dotyczy większości > poruszających się tam, w nocy zresztą też nie, gdyż wtedy przypadkowy pieszy > dopiero zaskakuje... Tam? Przy 60 km/h? Chyba wtedy, gdy kierujący ma ze 2-3 promile. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Znowu Klecińska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.09, 15:33 >> ale w dzień jak najbardziej idiotyzmem nie jest - czyli dotyczy >> większości poruszających się tam, w nocy zresztą też nie, gdyż >> wtedy przypadkowy pieszy dopiero zaskakuje... > Tam? Przy 60 km/h? Chyba wtedy, gdy kierujący ma ze 2-3 promile. wczoraj pewnego kierowcę zaskoczyło czerwone światło na sygnalizatorze, a zachciało mu się z biegu skręcić na gądowiankę. biedaczek nie zauważył czerwonego, nie zauważył braku zielonej strzałki. nie zauważył tez mnie wjeżdżającego na zielonym na przejazd przez jezdnię, niewiele brakowało a by mnie rozjechał - na szczęście mam dobry refleks i jeszcze lepsze hamulce. a pora całkiem niezła była - nieco po 16-tej, widoczność znakomita a młodzieniec na zapromilonego też nie wyglądał. cóż, pojechał na pamięc, albo zagadał się - albo ze współpasażerem, albo przez komórkę ... jak niejeden inny. takie wypadki zdarzają się aż nazbyt często. i tak to właśnie jest, że z winy kilkudziesięciu kierowców na godzinę utrudnia się jazdę kilku setkom. i całe szczęście ... Odpowiedz Link Zgłoś
2w Re: Znowu Klecińska 26.02.09, 16:05 Gość portalu: artek napisał(a): > wczoraj pewnego kierowcę zaskoczyło czerwone światło na sygnalizatorze Takim idiotą powinna zająć się policja, karając na okoliczność złamania kilku przepisów solidnym mandatem i punktami. Takiemu łosiowi żadne ograniczenia i cały szpaler czerwonych świateł nie pomogą, a przeszkadzać będą tylko normalnym kierowcom. Odpowiedz Link Zgłoś
2w Re: Znowu Klecińska 24.02.09, 15:58 czechofil napisał: > Ironizujesz, bo cię boli, że nie możesz swoją blaszaną puszką pędzić > jak wariat przez miasto? Twierdzisz, że jeśli nie podobają mi się samochody białe, to na pewno jeżdżę czarnym? Gratuluję przenikliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Znowu Klecińska 25.02.09, 11:00 > Twierdzisz, że jeśli nie podobają mi się samochody białe, to na pewno jeżdżę > czarnym? Gratuluję przenikliwości. Przenikliwość nie ma w tym przypadku żadnego zastosowania. Ta sprawa jest prosta jak budowa cepa. Działkowcy, jako zorganizowana formalnie grupa, poprosili pewnie na piśmie nasze władze od dróg, żeby te im umożliwiły bezpieczne przechodzenie przez przejście dla pieszych, gdyż do tej pory widocznie nie było to możliwe. A ty jako kierowca pogódź się z tym albo zorganizuj podobnych sobie i napiszcie petycję do tych samych czynników z zawartą tezą, że was to ograniczenie prędkości zasadniczo wku...a i chcecie je zlikwidować. Życzę powodzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Znowu Klecińska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 15:32 > Przenikliwość nie ma w tym przypadku żadnego zastosowania. Ta sprawa > jest prosta jak budowa cepa. Działkowcy, jako zorganizowana > formalnie grupa, poprosili pewnie na piśmie nasze władze od dróg, > żeby te im umożliwiły bezpieczne przechodzenie przez przejście dla > pieszych, gdyż do tej pory widocznie nie było to możliwe. dokładniej to była rada osiedla muchobór mały. i sprawa jest o tyle dziwna, że z reguły zdik/zdium czy wim niespecjalnie paliły się do aż tak dużych inwestycji. a tu niespodzianka, prośbę dość szybko zaaprobowano i sygnalizację postawiono. widać wyraźnie, że również dla zdium czy um było coś na rzeczy, bo projekt organizacji ruchu przy przejściu dla pieszych z ograniczeniem do 40 jest dla wim czymś dość niezwykłym. zwykle wim (dokładniej dzr) organizuje ruch tak, aby przepływność ruchu pojazdów była jak największa, tnąc przy tym cykle dla pieszych nawet poniżej ustawowego minimum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop idiotom Re: Znowu Klecińska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 00:22 Czyli łamałeś przepisy trollu. Zresztą rowerem z taką prędkością no bo chyba nie stałeś się balchosmordziarzem, bo wtedy jesteś i trollem i fałszywcem. Odpowiedz Link Zgłoś