woit2
08.03.09, 12:57
Ponieważ artykuł gazety na pewno ma swoją głęboką przyczynę (drugie dno sprawy; czyli chodzi o pieniadze)należy założyć że przy takim rozwoju sytuacji obiekt zostanie sprzedany.
Panowie, musicie się zebrać , wytrzepać słomę z butów i z pomocą wynajętego niezależnego specjalisty przeanalizować sytuację właściciela i możliwe kroki jakie podejmie.Może nawet należałoby zwrócić sie do wywiadowni gospodarczych....Obawiam sie też ,że lokalni mecenasi są dla Was nieprzydatni (pyskówki w sądzie ,może rozwód )ale nie poważne sprawy .Byłoby mi niezwykle miło gdyby ludzie piszacu tu smętno łzawe posty a płacący w galeriach po 10 000 za stoisko znależli rozwiązanie godne Prawdziwego Polaka,potomka Grunwaldu i Somossiery.W sierpniu 80 też zaczęło sie niewinnie.
Czego wszystkim życzę oswójmy ten KAPITALIZM !