jacek.killman 08.08.09, 09:07 Turyści czekają na uruchomienie połączenia kolejowego Ścinawka Średnia - Tłumaczów - Otovice - Broumov - Adrspach. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
etruskw-w Co zrobiłem dla Hradec Kralove i Czech? 08.08.09, 10:26 zrobiłem dużo 1. płacę opłaty drogowe i daję zarobić licznym zajazdom oraz stacjom benzynowym gdy jadę do Rzymu lub z powrotem 2. kupuję czeskiego Pilsnera 3. płaciłem duże pieniądze Panu Ćesko za wynajem pokoju w kiepskim hotelu we Włoszech 4. płaciłem pokute za prędkość na autostradzie czeskiej 5. toleruję niszczenie moich narzędzi do pracy przez Pana Czecha 6. Pracowałem za 800 zł u Czecha we Wrocławiu 7. jeżdżę czeskimi tramwajami po Wrocławiu, zamiast polskimi albo lepszymi i dużo innych dobrych bezinteresownych uczynków zrobiłem dla południowego sąsiada ( myślę o zakupie samochodu Skoda, ale przecież to Volkswagen, więc kupię Volkswagena bo mają lepszy serwis w Europie Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk1 Ścinawka Średnia - Tłumaczów 08.08.09, 10:27 Przecież połączenie Ścinawka Średnia - Tłumaczów de facto nie istnieje - brak torów, przerdzewiałe wiadukty (niektórych brak), równie dobrze możnaby napisać o "uruchomieniu" linii ze Ścinawki Średniej do Srebrnej Góry. Wszystko trzeba byłoby zbudować od podstaw... Może lepiej poprowadzić tamtędy szlak rowerowy? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.killman Re: Ścinawka Średnia - Tłumaczów 08.08.09, 21:47 sceptyk1 napisał: > Przecież połączenie Ścinawka Średnia - Tłumaczów de facto nie > istnieje - brak torów, przerdzewiałe wiadukty (niektórych brak), > równie dobrze możnaby napisać o "uruchomieniu" linii ze Ścinawki > Średniej do Srebrnej Góry. Wszystko trzeba byłoby zbudować od > podstaw... Może lepiej poprowadzić tamtędy szlak rowerowy? Nie wiem czy wiesz, ale planowane jest uruchomienie starej linii kolejowej jako bocznicy do kamieniołomu pod Tłumaczowem. Planuje się wznowienie wydobycia na dużą skalę i w związku z tym znajdą się też środki na odbudowę fragmentu linii do kopalni. Od kopalni do granicy braknie około 4 kilometrów, w tym most. Czesi już od dawna próbują coś z tym zrobić, bo bardzo im zależy na wpuszczeniu naszych turystów bezpośrenio w ich Góry Stołowe. Ponadto można by przy okazji odtworzyć przedwojenne połączenie Kłodzko - Ścinawka Średnia - Broumov - Starostin - Mieroszów - Wałbrzych. Uważam, że przy zaangażowaniu naszych samorządów i marszałka województwa i przy pomocy Czechów jest to możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomółka from hell Re: Polaku, co zrobiłeś dla Hradec Kralove? IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.08.09, 11:27 Najpierw rozliczcie czerwonych, a potem zadawajcie takie pytania Polakom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Re: Polaku, co zrobiłeś dla Hradec Kralove? IP: *.chello.pl 08.08.09, 11:31 Jedyna mądra wypowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok pytanie do Ciebie konkretnie 08.08.09, 14:17 Jestes zwolennikiem Jaruzelskiego, czy nie? Wszyscy zwolennicy jaruzelskiego muszą zdawać sobie sprawę z tego, że on oraz gomułka byli zwolennikami interwencji........... wszyscy byli i zatwardziali elwupiacy byli za interwencjł, ponieważ tak mieli zmyte szare komórki. Obecnie większość tych ludzi to zwolennicy radyja merry ja. I kółkoo sie zamyka.......... No więc jak jest z tobą? Odpowiedz Link Zgłoś
etruskw-w Re: pytanie do Ciebie konkretnie 08.08.09, 14:30 nie wiem czy to pytanie do mnie Skierowałeś, ale odpowiem w inny sposób, od ubiegłego roku Czesi świadomie wolą kupować paliwo do elektrowni atomowych w Rosji,(byłego najeżdżcy) zamiast w USA i Wielkiej Brytani na zasadzie świadomego i demokratycznego wyboru, mamy rok 2009 i każdy dzień to nowe wiadomości i wiedza, a autorka powinna przestawić się na bieżące problemy Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok nie, to było do Ciebie 08.08.09, 22:43 skoro paliwo jest tańcze? Kiedy Czesi budowali elektrownie w Temelinie, to reaktora od ruskich nie kupili, i to mimo, tego, że to jeszcze komuna była, to uznali, że Westinghouse jest lepszy........... więc? Czechy, to bogaty i sensowny kraj, więc, umie liczyc penize. Odpowiedz Link Zgłoś
etruskw-w Re: nie, to było do Ciebie 09.08.09, 00:26 1410_tenrok napisał: > skoro paliwo jest tańcze? Kiedy Czesi budowali elektrownie w Temelinie, to > reaktora od ruskich nie kupili, i to mimo, tego, że to jeszcze komuna była, to > uznali, że Westinghouse jest lepszy........... więc? > > Czechy, to bogaty i sensowny kraj, więc, umie liczyc penize. Więc sam Widzisz że decyzje zapadają w stolicach i nie rozumiem dlaczego ta autorka molestuje Wrocławian takim artykułem mogła go zamieścić w wydaniu warszawskim a Wrocławianom napisać coś o czeskiej energetyce atomowej dla odmiany kilka zdjęć zaawansowanej elektrowni www.panoramio.com/photo/1111802 www.panoramio.com/photo/4141636 www.panoramio.com/photo/4141631 a do budowy kolejnej przymierzają się Rosjanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Re: pytanie do Ciebie konkretnie IP: *.chello.pl 08.08.09, 14:56 Do kogo to pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: + Re: pytanie do Ciebie konkretnie IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.08.09, 18:03 Eee z tymi zwolennikami Merry wśród zatwardziałych komuchów to chyba grruuba przesada. Komuch pozostanie komuchem, taka już jego natura. A że niektórzy "zmienili się" to też w ich naturze. Odpowiedz Link Zgłoś
zeziufive Polaku, co zrobiłeś dla Hradec Kralove? 08.08.09, 15:06 Czeska układność grzeje ciepłym gestem uprzejmości wobec gospodarzy po polskiej stronie granicy. Historia ta całkiem niedawna wskazuje, że nie zawsze było nam w tą samą stronę nawet pod czerwonym berłem. Przepychanki graniczne i prężenie muskułów podczas wytyczania wspólnej granicy po wyalienowaniu z gry faszystowskich Niemiec, to nieomal powtórka z przedwojennych waśni. Co prawda: oddelegowani wreszcie po rozum do głowy przywódcy emigracyjni Polski i Czechosłowacji w Londynie lat II wojny wreszczie zaczęli tam poważne rozmowy (konfederacja polsko-czechosłowacka?), ale Jałta wysłała tamte racje i relacje do kosza. Operację Dunaj należy dopisać jako kolejny skutek wielkiej zdrady (tak właśnie określa postawę Wielkiej Trójki zwycięskiej Europy i Ameryki wystawa o Powstaniu Warszawskim prezentowana obenie we Wrocku na Świdnickim deptaku). Sprzątając pod dywan wszelkie racje stanu najwierniejszych sojuszników kraje światłej demokracji wrzuciły ich na orbitę czerwonej Moskwy, kneblując żelazną kurtyną na lata zimnej wojny choć dla Zachodu Europy nader szczęśliwe. Obecność militarnego socjalbloku nakręcała znakomicie popyt na wojskowe gadżety, a co bardziej wykształcona masa demoludu przeciekała do zachodniego raju by tyrać tam za jałmużniany grosz co to w komunie miał rekordowe przeliczniki. Gdy pewien elektryk skacząc przez płot rozpoczął demontaż racji czerwonego imperium, to za symboliczną w stosunku do kosztów utrzymania demokratycznych armii kwotę wsparcia, załatwił bez jednego wystrzału to na co tworzono militarne i polityczne struktury za potężną forsę. Potem wreszcie zakolegowano z nami wykupując wreszcie co lepsze i natychmiast ukręcając temu łeb. Dziś wolno nam tyrać u nich, ale pod ich szyldem i dla ich biznesu. Co do tego operacja Dunaj? Ano to, że w tamtych realiach poza propagandowym pyskowaniem krajów lepszej demokracji nie można było zrobić nic innego niż cierpliwie (i wygodnie) czekać na rozwój wypadków.Ten pojałtański cyrk dopiero odmaszerował w niebyt (?) dopiero gdy zdesperowany naród z nad Wisły przestawił zwrotnice historii kontynentu bez uciekania się do strzelających zabawek. I oto odpowiedź na pytanko: Polaku, co zrobiłeś dla (dzisiejszego) Hradec Kralove (i nie tylko, w tej części Europy)? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Czytam takie teskty i sikam ze smiechu, na te mani 09.08.09, 21:24 pulacje! Zacznij od adremu: 1. To Czesi chcieli konfederacji, a nie Polacy............. 2. Gadanie o zdradzie jałtanskiej jest kompletnym idiotyzmem pewnych srodowisk w Polsce, nazwijmy to, inteligentnych inaczej! Dlaczego? Jeżeli spojrzec na realia, to na wschodzie Europy był aliant bandyta, mający potężną armie - 10 mln sołdatów a samych czołgów wyprodukował 55 tys -, który od 1943 roku lał Niemców, jak chciał! Tak, tak, kolo, to są fakty! I ten potężny aliant bandyta, którego, jakoś żaden z was, nie chce zaatakowac i truje o zdradzie aliantów zachodnich, wziął sobie wszystko na wschodzie Europy. Czy kots realnie byłby walczyć z nim o narody Europy centralnej oraz połzdniowo-wschodniej? A kto i w jaki sposób? Zaden z Was na to pytanie nie jest gotów dać odpowiedzi, wiec trujecie sobie - IPN, historycy narodowi i szary Kowalski o zdradzie. Ten dyktuje warunki, kto ma pule! A pule miał Stalin! 3. Gadanie, że za komuny ludzie pracowali za jałomużne jest tępackim pitoleniem politruczym! Otóż, np. ja. Jako student pojechałem po raz pierwszy do pracy do NRF w 1978 roku. Pracowałem na budowie, zupełnie legalnie miałem stawke 12 DM/h. Była to normalna stawka, jaką dostawali w tym czasie wszyscy pomocnicy budowlani. W kolejnym roku pracowła jako robotnik placowy w fabryce maszyn i znow wedle normalnych stawek - 50% nadgodziny i soboty, 100% niedziela, a do tego bez podatku, z uwagi na przepis o 183 dniach......... Dawało to pensję niewyobrażalną dla moich kolegów niemieckich, pracujących w firmie od lat..... Dopiero później, już po 1989 roku, kiedy nagle mnóstwo ludzi szukało roboty, to zaczęło działać prawo popytu i podaży. 4. Kto wykupił co lepsze i reszcie ukręcił łeb? to kolejny idiotyzm wiecznie wczorajszych. Porównaj sobie zezulku PL i dawne DDR. U nas cos zostało, ponieważ ludzie probowali robic, jakkolwiek w 95 zarządy fabryk panstwowych składały sie z inteligentnych inaczej, którzy na wolnym rynku nie byli w stanie zdać egzaminu. kiedys te wszystkie molochy robiły na potrzeby Ostblocku, a przede wszystkim na potrzeby wielkiego brata. Skonczył sie wielki brat, skonczyły sie tania bawełna (rzeczywisty powód kasacji całego przemysłi bawełnianego), skonczyła sie tania energia, skonczyły sie wielomilionowe zamówienia dla narodów ZSRR...... I to był powód upadku tych wszystkich zakładów. Nagle trzeba było być tanim, jakościowo doskonałym i do tego szybkim! Komuna pozostawiła po sobie pustki w kasie........ A trzeba było płacic emerytury, kupować lekarstwa, płacic ludziom! skąd można było na to wziąć? Trzeba było sprzedawać, sprzedawać, sprzedawać. skoro jeszcze obecnie wszyscy zrzucającą sie ze swoich emerytur na Krusik, ponieważ chłop potęgą jest i basta......, to skądeś ten hajz trza wydrapać......... 5. Ładne jest gadanie o skoku przez płot, Solidarności, polskim papieżu i wielkiej roli nadoru. Ale ludzie! Nie oszukujmy sie. Reagan zaczął potężny wyścig zbrojen, budżet Pentagonu wzrósą do takich kwot, które sowiecki minister wojny dostawał przez 100 lat, mimo, że cała gospodarka na niego pracował...... I minęło parę lat i sowieci sie zarżnęli. Okazali sie być niewydolni. Przegali wyścig i poniesli porażkę lub inaczej następiła wielka plajta............. 6. "Pyskowanie krajów lepszej demokracji" - to tekst godzien inteligentnego inaczej! I to zostawie jako pointa. A Jaruzelski nawoływał Ustinowa czy Malinowskiego i Gomułka Breżniewa do wspólnego zrobienia porządku w Czechach. Czyli co zrobilismy dla Hradca? Bohużel, nic! Prominte Cechy, no to se nevrati! Komunizma neni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pisowiec Re: Z tego wszystkiego zrozumiałem, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 22:23 że hole d..ki hop do kupki. Odpowiedz Link Zgłoś
allcapone Polaku, co zrobiłeś dla Hradec Kralove? 08.08.09, 19:16 Uważam że Czesi są wobec Polski w porządku. Przeprosiny się należą bez względu na to jaki ustrój panował, w dniu dzisiejszym chodzi już tylko o gest i symboliczną wymowę. Na tamten czas Układ Warszawski był dla Polski tym, czym teraz jest dla nas NATO, tyle że działania miały zupełnie inne cele i dyktowane były obroną komunizmu za wszelka cenę. Rodziny dwóch ofiar, jakie padły pod kulami polskiego żołnierza z całą pewnością powinny usłyszeć przeprosiny. Pozdrawiam sympatyczny naród czeski i słowacki również, często tam bywam i są to prawdziwi słowianie, gościnni i przyjemni ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnago Re: Polaku, co zrobiłeś dla Hradec Kralove? IP: *.cust.tele2.pl 08.08.09, 21:11 Motywy komunistów były jasne ale i to była może skromna dziejowa sprawiedliwość za olanie sprawców słowiańskiej bratniej pomocy w czasie powstania w Pradze. Pomogli i uratowali od rzezi, w podzięce Praga bez zmrużenia okiem wydała do gułagów. Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Polaku, co zrobiłeś dla Hradec Kralove? 09.08.09, 09:30 Nic nie zrobilem.Dlaczego mialbym cos robic?Nie widze najmniejszego powodu do przpraszania kogokolwiek za cokolwiek. Ja sie nie wtracalem w czeskie sprawy.To,ze tam pojechali polscy zolnierze to zupelnie nie moja sprawa. Czesi tez szykowali sie do najazdu na Polske w 1981 roku i wcale nie mam do nich o to pretensji gdyby tak sie stalo. To byl wylacznie rosyjski interes i nikt nie mial zamiaru nadstawiac karku za nich.Mlodzi Polacy musieli tam pojechac.Nikt nikogo nie pytal o zdanie.Taki byl nasz swiat. Tamten,ktory mogl zareagowac tez "olewal"sprawe tak jak w Jalcie... Odpowiedz Link Zgłoś
wawoce Polaku, co zrobiłeś dla Hradec Kralove? 09.08.09, 15:06 Przecież to jest jakaś paranoja... co to za dyskurs? decyzję podjęła Moskwa i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Polaku, co zrobiłeś dla Hradec Kralove? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 16:51 Nie pytaj co ja zrobiłem dla Hradec Kralowe ale co Czesi i Słowacy zrobili dla mnie. Od wieków byli germanofilami. W 1938 Czesi mieli najlepiej uzbrojoną armię w Europie ale dali Niemcom ciała bez jednego wystrzału. Zamach na Heydricha wykonali komandosi z Anglii, których w krótkim czasie wydano i potopiono w podziemiach kościoła. Powstanie praskie wywołali jak już było po kapitulacji Niemiec. W czasie II-giej wojny ponieśli najmniej strat ludzkich i żadnych materialnych.Wydali kupę naszych starszych braci. Za to nakręcili po wojnie najwięcej filmów o swojej partyzantce. W 1968 r. mieli armię, która podniosła rączki do góry i grzecznie dała się rozbroić. Dlatego zawsze żyło się im lekko,łatwo i przyjemnie. Jednym słowem Pepiki. Na Vacławskim Nameste postawiono pomnik Stalina, a za nim pomniki Czechów. Wyglądało to tak, że włażą Dżugaszwilemu do d.... Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Polaku, co zrobiłeś dla Hradec Kralove? 02.10.09, 07:26 Nie na Vaclavaku(tam,jak sama nazwa wskazuje, stoi pomnik sw.Vaclava),ale na Letne. Najwiekszy Stalin swiata i stal najdluzej na swiecie.;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek.k Re: Polaku, co zrobiłeś dla Hradec Kralove? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 22:57 Użytkownik jacek.killman nie ma jeszcze wizytówki. Odpowiedz Link Zgłoś
ducin winy nie można odpersonalizowac 10.08.09, 09:31 W rocznicę stłumienia Praskiej Wiosny Miałem wtedy dziesięć lat. Upalny sierpień 1968 roku. Moje rodzinne Ząbkowice Śląskie położone w połowie drogi między Wrocławiem a granicą państwową PRL i CSRS. Pamiętam dobrze kolumny czołgów sunących na południe, niekończące się transporty kolejowe i ciągły huk przelatujących samolotów. Pamiętam te sugestywne obrazy, podobnie jak niepewność w oczach rodziców i sąsiadów, którym bezwzględna polityka komunistycznego reżimu przywoływała inne obrazy sprzed niespełna ćwierćwiecza. Wspomnienia, o których chcieli zapomnieć. Wspomnienia II wojny światowej. Wszak tak jak wtedy, tak i w sierpniu 1968 roku mieli do czynienia z oprawcami tego samego totalitarnego systemu. Nie stanowiło dla nich istotnej różnicy, że ta agresja nie jest dziełem Stalina i Hitlera, a jedynie Breżniewa i jego marionetkowych zauszników z Układu Warszawskiego. Oni widzieli zło totalitaryzmu nie w osobie satrapy, a w deptaniu swobód obywatelskich i pogardzie dla suwerenności drugiego państwa. Ból był tym większy, że do zdławienia „Praskiej Wiosny” zostali użyci polscy żołnierze pod haniebnym dowództwem generała Wojciecha Jaruzelskiego, wówczas już ministra obrony narodowej PRL. Pamiętam zagłuszane audycje Radia Wolna Europa, śnieżący obraz na ekranie czeskiej astry i rozmowy prowadzone ściszonym głosem… Wtedy usłyszałem o cyklu dwunastu lat… Ojciec tłumaczył mi, że w 1944 roku sowieci zdeptali polskie aspiracje niepodległościowe narzucając agenturalny rząd i pozostawili Niemcom ostateczną rozprawę z Powstaniem Warszawski. W 1956 roku uśmiercili nadzieje węgierskich reformatorów, a teraz pokazują Czechom i Słowakom, jak nieludzko wygląda „realna twarz socjalizmu”. Upływ kolejnych dwunastu lat zaowocował „Karnawałem Solidarności”. Te szesnaście miesięcy przeżyłem w świadomości tego co nieuniknione. 13 grudnia 1981 roku politruk Jaruzelski zdeptał nasze marzenia, podobnie jak jego sowieccy mocodawcy postąpili wcześniej z aspiracjami Węgrów, Czechów i Słowaków. Kiedy tworzyliśmy konspiracyjne struktury współdziałania opozycji demokratycznej w naszych krajach, w oczywisty sposób wskazywaliśmy legitymację do aktywności „Solidarności Polsko-Czechosłwackej” (SPCzS). Była to tradycja karkonoskich spotkań przedstawicieli KSS KOR i KARTY ’77 z drugiej połowy lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, równie ważna była dla nas treść posłania I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność” do ludzi pracy w Europie Wschodniej, ale przede wszystkim, wstyd za hańbę munduru polskiego żołnierza i inspirowanie przez komunistów wrogości między sąsiadującymi narodami. Jaruzelski w tym kontekście też był swoistym symbolem. To on właśnie uosabiał przekreślenie nadziei na reformy i stłumienie wolnościowych dążeń obywateli naszych państw. Grupowaliśmy ludzi podobnie rozumiejących sens wolności, dla których działań inspirujący był już sam kontakt z zagranicznymi przyjaciółmi, którzy myśleli podobnie, jak oni. To partnerstwo utwierdzało nas w przekonaniu o celowości podjętych działań. Świadomość, że po drugiej stronie granicy żyją ludzie, którzy odrzucają manipulacje komunistycznej propagandy i głośno mówią, że system budowany na zbrodni i kłamstwie musi upaść, dodawała sil i wiary w sukces. I tak przez dekadę przemierzaliśmy nasz „Szlak do Wolności”, przerzucając przez granicę wydawnictwa niezależne, sprzęt poligraficzny, komputery, a nawet ludzi potrzebujących schronienia. Paradoksalnie nadaliśmy nowy sens hasłom z komunistycznych sztandarów, temu które deklarowało, że w jedności siła oraz temu, które nawoływało proletariusze wszystkich krajów łączcie się! Ukoronowaniem tego etapu działań SPCzS był Festiwal Niezależnej Kultury Czeskiej i Słowackiej, który zorganizowaliśmy we Wrocławiu w pierwszych dniach listopada 1989 roku. Czechosłowackie służby zawróciły z granicy tysiące ludzi udających się do Wrocławia, uniemożliwiła przyjazd twórcom, a nawet zarekwirowała prace młodych plastyków, co zainspirowało nas do wywieszenia w klubie festiwalowym pustych ram. Ta instalacja stanowiła sugestywny protest wobec opresyjności komunistycznego reżimu. Jednak dla kilku tysięcy młodych ludzi, którym udało się dotrzeć do Wrocławia były to trzy dni prawdziwego festiwalu wolności i solidarności mieszkańców naszego miasta, którzy spontanicznie oferowali im noclegi i utrzymanie. Dla wielu rodzin była to pierwsza okazja do spotkania po wieloletniej rozłące. Dla wszystkich – niesamowite uniesienie, którego kumulacja nastąpiła, gdy wybrzmiały ostatnie słowa pieśni Karela Kryla, a tłum wypełniający widownię Teatru Polskiego na stojąco skandował at žije Havel! W dwa tygodnie później to uniesienie stało się udziałem milionów obywateli kraju naszych południowych sąsiadów, a Vaclav Havel z urzędu Prezydenta Federacji określił nasz Festiwal, jako impuls dla Aksamitnej Rewolucji. Te lata kontaktów nie zostały zmarnowane. Wzajemnie przełamaliśmy pielęgnowane przez komunistów krzywdzące dla sąsiadów stereotypy. Miasta, gminy i województwa realizują modelową współpracę partnerską, świetnie rozwijają się kontakty biznesowe, współdziałają instytucje społeczne i kulturalne. Jednak 40. rocznica agresji na Czechosłowację i stłumienia „Praskiej Wiosny” przywodzi również refleksję o zamazywaniu historii i wybielaniu jej niechlubnych bohaterów. 17 marca 1990 roku w Karkonoszach, w trakcie pierwszego spotkania z Vaclavem Havlem, Lech Wałęsa stwierdził, że „w temacie prezydent jesteśmy do tyłu”. Od tamtej daty minęły niemal dwie dekady i bez trudu wskazać by można kilka nowych tematów, w których jesteśmy do tyłu. Jednak szczególnie bolesnym jest fakt, ze miast osądzić zbrodnie Jaruzelskiego z Czechosłowacji w 1968 roku, na Wybrzeżu w 1970 roku i z okresu stanu wojennego, w dobie przełomu wyniesiono go na urząd prezydenta RP, a teraz każe się go traktować, jako „człowieka honoru”. A właśnie jego rola w agresji z 1968 roku była tego honoru zaprzeczeniem. W tych rocznicowych dniach wypada pamiętać, że wstydu za hańbę polskiego munduru nie można odpersonalizować. Wrocław, sierpień 2008/09 roku Mieczysław „Dučin” Piotrowski rzecznik generalny Solidarności Polsko-Czesko-Słowackiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Niech się wstydzi SLD jako spadkobierca PZPR IP: *.ig.pwr.wroc.pl 10.08.09, 14:44 Gazeta Wyborcza z uporem maniaka każe nam - Polakom - bić się w piersi za zbrodnie narzuconego reżimu komunistycznego ale równocześnie jest pełna tolerancji dla win Niemców, starannie odróżnianych od "nazistów", choć władza NSDAP w Rzeszy pochodziła z demokratycznego, świadomego wyboru ogółu obywateli. Równie dobrze można byłoby żądać aby Polacy przepraszali też Rosję za agresję niemiecką w 1941r - wszak w armii niemieckiej służyli (bo musieli) Ślązacy, Kaszubi - dzisiejsi obywatele Polski. Niech przepraszają "ludzie honoru": Jaruzelski, Kiszczak i ich poplecznicy, którzy tworzyli obcą nam władzę. Podobnie nie mamy prawa mieć żadnych pretensji do Czechów, gdy w 1981 Husak wespół z Honeckerem popierali plany podobnej inwzji na Polskę dla stłumienia Solidarności. BTW, w prywatnych rozmowach z Czechami to w ogóle nie jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Polaku, co zrobiłeś dla Hradec Kralove? 20.08.09, 15:53 Korekta śpi? > "z oków nazizmu" ;) :p Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Polaku, co zrobiłeś dla Hradec Kralove? 02.10.09, 07:16 Seweryn Blumsztajn o poczuciu winy i hanby za inwazje Czechoslowacji, ale juz to poczucie winy i hanby znika jak kamfora,kiedy mowa o lubieznosciach slynnego rezysera. Taka jednostronna etyke, nie tylko dziennikarska, moze sobie Sewek wsadzic gdzies. I bedzie jej tam milo i przyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś