nefrata
13.04.05, 15:00
Kraków oraz Proszowice i okolice (najlepiej ale nie koniecznie) chciałby
zaryzykować swój wolny czas i wyjechać do pracy za granice. Od dawna szukam
pracy za granicą i mam kilka informacji i namiarów ale szukam tez osoby
chętnej która nie boi sie zaryzykowac gdyż nic nie jest sprawdzone a jak
wiecie we dwoje zawsze raźniej. Najlepij z podstawami angielskiego, łatwiej
będzie nam się dogadać tym:)
Piszcie na: nefrata@gazeta.pl