oby.watel
24.05.11, 10:24
Kredytujące zadłużoną Grecję kraje strefy euro coraz mocniej naciskają na to, by oprócz pakietu oszczędnościowego Ateny przyspieszyły spłacanie swoich zobowiązań poprzez bezprecedensową wyprzedaż majątku narodowego. Prywatyzacją mogłaby, ich zdaniem, zająć się obsadzona unijnymi ekspertami, niezależna od greckiego rządu agencja.
Dzięki Bogu Polska nie weszła do strefy euro. Z tego względu w razie bankructwa nie grozi nam pomoc jakiej Unia udzieliła Grecji w celu ratowania wspólnej waluty. Prędzej zostaniemy z Unii wykluczeni i będziemy samotną, niezależna i samorządną wyspą w środku Europy.