Dodaj do ulubionych

Chore ceny..

04.05.06, 01:03
wiecie co czytam te ogłoszenia i zastanawiam się czy ludziom sie w głowach
nie przewraca jeśli chodzi o ceny..
W ostatnim czasie szukałem też mieszkania i muszę przyznać że mieszkania w
starych blokach osiagają ceny kosmiczne.. a ja kupuje nowe na białołęce
prawie 50 m2 (49 z kawałekiem) za cene 190 tyś. (z miejscem parkingowym i
piwnica 8 m2)miało byc 1 pietro ale przeniosłem sie na 2 (bo blok bedzie
troche wcześniej oddany) ludzie posuzkajcie nowych mieszkań i macie lepsze
ceny, ladniejsze bloki oraz zamkniete osiedla..
Obserwuj wątek
    • aw271 Re: Chore ceny.. 04.05.06, 10:05
      Mam podobne wnioski, mieszkam w Legionowie i szukam 4-pokojowego mieszkania.Za
      ruderę w bloku z lat 70-tych, cholera wie czy nie z azbestem, bez balkonu jakies
      58m i żądają 180 000 zł, sam remont wyniesie przynajmniej 30 000 zł. Sama mam 2
      pokoje i chyba sobie w nich jeszcze pomieszkamy:))
      • ayla4 Re: Chore ceny.. 04.05.06, 10:16
        Hmm ja też uważam że są chore ceny, tylko że u Developerów teraz też nie jest
        tanio a w mieszkanie w stanie developerskim trzeba sporo włozyć. Byłam zobaczyć
        gdzie jest osiedle np na ulicy Skarbka z gór jaki dojazd itp i stwierdziłam, że
        bez samochodu to ani rusz, z tamtąd do przystanku autobusowego trzeba kilometr
        isć i są tylko 2 autobusy. Z Białołęki też dojazd nie jest najlepszy do centrum
        wiec pozostaje sobie palnąć chyba w łeb albo kupić poza Warszawą i dojeżdżac
        pociagiem.
        • jszafranski Re: Chore ceny.. 04.05.06, 12:31
          malo tego , dojazd do centrum to 1,5 h wyjete z zyciorysu w jedna strone
          w sumie 3 dziennie w aucie.
          To juz lepiej chyba w Grodzisku czy Pruszkowie kupic i jezdzic podmiejska
    • bogs Re: Chore ceny.. 04.05.06, 13:58
      A gdzie kupiłeś dokładniej to mieszkanie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka