Żoliborzu, to też było zgodne z prawem. Moralny i etyczny śmieciu nie strasz nas jakąś "obywatelską strażą" oraz "budowaniem wszystkiego od początku" bo z całą pewnością nie uda ci się "zbudować" - zrobić z Polski zacofanego i podległego Kremlowi grajdoła. Od wielu lat jesteś cieknącym wrzodem na ciele
1. Kierowcy czerwone mają gdzieś (szczególnie zieloną strzałkę). 2. Za dużo przywilejów dla bandytów, że ja mam czekać 2 minuty i naciskać przycisk a oni nie muszą (więc ja stoję i oni stoją przez minutę, tylko z mojego kierunku jadą). 3. Pomyliłeś Polskę z Warszawą (bez pasów po 5-10 km do
silnikiem. Jeśli oczywiście te Patrioty znajdą się tam, gdzie te drony będą lecieć, bo rakiety PAC-3 MSE mają zasięg do 40-60 km do celu balistycznego i jakieś 120 km do aerodynamicznego. Jeśli rozstawimy Patrioty w obronie Warszawy, to drony mogą śmiało lecieć na Lublin, tam ich Patriot nie sięgnie
" Jak już jest chwila żeby odpocząć, to sąsiedzi uruchamiają kosiarki, piły, tną drewno, psy szczekają. Dla mnie to wyjazd z koszmaru i odmówiłam uczestnictwa." To jeden z częstych mitów, że na wsi czy w małym miasteczku jest ciszej niż w metropoliach. Drewno, szczekanie, auta ze śmieciami itp
ciekawe o ile mu spadnie poparcie w Warszawie. Pewnie z 5 procent i będzie miał tylko 80 procent poparcia. Natomiast on ma inny problem. Zarządzanie miastem to nie jego bajka. Jego to nie interesuje. Komunikacja, wywóz śmieci, szalety miejskie, pęknięta rura na Pradze, itd. to go nudzi. On jest
> Gdyby te 800 było do Gdańska, Krakowa, Warszawy... Kraków + Oświęcim + Energylandia = "najlepszy" zestaw dla wycieczki szkolnej. > śmiem wątpić, że góry świętokrzyskie, albo jak w moim przypadku Białystok z przyległościami, są bardziej atrakcyjne dla uczniów niż Londyn i Disneyland
to już był chwyt poniżej pasa, bo Czarnek i niemal wszyscy w Polsce dobrze widzą, że nawet gdyby dzięki OZE można było pokryć 100% zapotrzebowania na energię w Polsce, to i tak nie będzie możliwe szybkie zamknięcie kopalń. Bo następnego dnia do Warszawy zwaliłaby się cała armia wściekłych górników z
angazetka napisała: > Z ostatnim zdaniem jest taki problem, ze za dwa tygodnie w Warszawie będzie Par > ada Równości. Będą megafony, głośna muzyka i śmieci jakieś też się pewnie znajd > ą. I co z tym zrobisz? Myślisz, że mogę zrobić coś, żeby nie było procesji i parad? Na
Z ostatnim zdaniem jest taki problem, ze za dwa tygodnie w Warszawie będzie Parada Równości. Będą megafony, głośna muzyka i śmieci jakieś też się pewnie znajdą. I co z tym zrobisz? -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
Tak, potwierdzam, że w Warszawie właśnie tak to wygląda, plus wiadomo, wystarczy, że idą dwie osoby i ze sobą rozmawiają, to ten język jest bardziej słyszalny. Plus dużo Ukrainek w sklepach, śmiem twierdzić, że obecnie już w co drugim - trzecim sklepie. Wczoraj u jubilera pani mi poprawiała
Integrum zarządza osiedlem na ktorym mieszkam w Warszawie - wszytko jest OK. Śmiało mozna polecić.