Jeśli znudziła Ci się świnka, albo nie masz co zrobić ze swoją mini hodowlą. Chętnie zaadoptuję małą swineczkę. Dziewczynkę. arnik@op.pl
tamte dwa (może nie ucieknie tak szybko za szafę ;) ), troche większe - można je przytulić i pogłaskać. Dziewczyny, których dzieci mają jakieś małe zwierzątka napiszcie jakie polecacie (może inne niz świnka morska), czy z klatki śmierdzi, jak często trzeba sprzątac aby nie było niemiłych zapachów? Czy
bedac dzieckiem mialam swinke morska wlasnie. moja nie mieszkala ani w klatce ani w akwarium tylko miala swoj koszyczek, taki plaski, ze sama mogla wskakiwac i wyskakiwac. nie miala trocin tylko poslanko z nieuzywanych juz scierek kuchennych a w srodek wklozona byla folia. siusiala w jedno miejsce
widow napisał: > Ciekawe gdzie jest admin, który tak skrupulatnie usuwa ogłoszenia? > Moje dot. oddania chomika bardzo szybko zniknęło, ale widać, że są równi i równ > iejsi. > > PS. > Nic nie mam do autora tego wątku:) > Po za tym wątek do tego przeznaczony
"> Po za tym wątek do tego przeznaczony dawno się przerósł i trzeba by pomyśleć o > czymś nowym." się podpiszę, tamtego wątku już nie da się przejrzeć, a chętnie bym sobie czasem poczytała. Za długi, mało przejrzysty i ogólny bałagan zeby nie powiedzieć "syf" Ktoś tego pilnuje?
way: nie jestem z Warszawy, nie znoszę Warszawy ani Warszawiaków. Zwłaszcza tych z Grójca i okolic. Aha, jeszcze jedno: "ubezpieczenia społeczne" to taka świnka morska: ani "świnka", ani "morska, lecz "świnka morska" - dwa słowa, jeden termin, kompletnie bez sensu. Nie myl w każdym razie
'Dzień prof. Jana Hartmana zaczyna się o godz. 4.16. Wtedy budzi go Freduś, jedna z jego 20 świnek morskich. Mało kto wie, że życie znanego naukowca kręci się wokół tych małych gryzoni
Kobieto, coś chyba nie tak z Tobą!!! Dlaczego posiadanie zwierzęcia jest dziwne? Jeżeli mieszka sam i spędza sporo czasu poza domem (np. w pracy), to mógłby mieć problem np z psem, bo większość psów wymaga kilku spacerów dziennie, a zajmowanie się świnką morską jest mało uciążliwe. Fajnie
dziś już pewnie trzeba będzie zrobic jakieś dokładniejsze badania. Czy opisane objawy mogą o czymś konkretnym świadczyć? Pierwszego dnia, kiedy świnka zrobiła sie taka nieswoja, bardzo dużo piła, następnego dnia już bardzo mało jadła i piła, a dziś też sie jakoś niczym nie interesuje
aetas napisała: > Świnka jest od paru dni na leczeniu antybiotykowym, oprócz tego krolpówka raz > dziennie i jakieś środki poprawiające perystaltykę jelit. Szkopuł w tym, że > dalej nie chce jeść, a do tego nie "łazikuje", siedzi sobie w kątku, a jak ją > wezmę do
Moja dwuletnia świnka morska od pewnego momenu zaczęła mniej jeść, a próbując jeść przechylała głowę na bok, tak jakby mogła gryźć tylko jedną stroną, ponadto zauważyłem, że ma biegunkę. Wizyta u weterynarza potwierdziła moje przypuszczenia o przerośniętych zębach trzonowych. Zostały one u
tak aktualne, a klatki chyba szukał ktoś inny, po prostu kupiona świnka urodziła i mamy za małą klatkę, poza tym chcemy jedną i proszę o pisanie na temat a nie jakieś głupoty bez związku
Bardzo prosze o radę co mam zrobic zauważyłam że świnka się skrobie wykąpałam w szamponie na insekty ale to nie pomogło,słyszałam że jest jakiś proszek do posypania tylko nie wiem czy można stosować u takich małych zwierzaczków. Proszę o odpowiedz