Może Ania z Zielonego Wzgórza? Koniecznie to wydanie: juliaorzech.blogspot.com/2013/03/ania-z-zielonego-wzgorza-lucy-maud.html To jest tłumaczenie Pawła Beręsewicza, mocno
srubokretka napisał: > Lepiej zeby nie wiedziec, ze ma sie i od polnocy takiego sasiada. Ja od 3 lat > same negatywne info slysze od kolezanki, az mi sie odechcialo tam zajrzec (kied > ys chcialam zobaczyc ta okolice z "Ania z Zielonego Wzgorza".) , a jeszcze wczo > raj
Lepiej zeby nie wiedziec, ze ma sie i od polnocy takiego sasiada. Ja od 3 lat same negatywne info slysze od kolezanki, az mi sie odechcialo tam zajrzec (kiedys chcialam zobaczyc ta okolice z "Ania z Zielonego Wzgorza".) , a jeszcze wczoraj sobie tego posluchalam
Nie zauwazylas, Aniu z Zielonego Wzgorza, ze Zelenski probuje negocjowac swoje odejscie? Mam nadzieje, ze zdajesz sobie sprawe (zasygnalizowalas tu raczej slaba swiadomosc mechanizmow funkcjonowania panstwa), ze zanim zobaczysz w tv biesiadnikow przy stole, ten stol jest jakis czas nakrywany poza
To prawda, są rodzice którzy odwalają nie takie numery. Ania z Zielonego Wzgorza upiła Dianę przez pomyłkę, czemu nie jakiś dorosły i realny rodzic.
Imie Anna, to tak, kojarzy mi sie jak najbardziej z Ania z Zielonego Wzgorza ale Maryla chyba nie. -- "Nie nazwałbym pana odpadem. Po prostu ma inny poziom otwartości jeśli chodzi o dzielenie się nudeskami niż ja."-by okruchlodu
Zielonego Wzgorza itp.
Zakładając, że mowa o późnej podstawówce (chodziłam do 6-klasowej) to Ania z Zielonego Wzgorza, Jeżycjada, Szkoła przy cmentarzu (ktoś pamięta?), seria o dziewczynie imieniem Amy, która była klonem uratowanym przez matkę z laboratorium. To były już czasy Harry'ego Potrera chyba, ale za to się
przeczekac. Ja mialam tak wczesnie uwiklana w zwiazki przyjaciolke w podstawowce. Jezu,jak ona kochala przezywac egzaltowane dramaty. Chyba juz w 3 klasie ja wzielo. Kazala sie nazywac Ania ( z Zielonego Wzgorza) Dzisiaj dziewczyny sa duzo epiej ogarniete niz my kiedys. -- Archimedes to
(jest dwujezyczny), wiec nie wiem, jakiej jakosci sa polskie tlumaczenia). Popatrz sobie, bo w wielu bohaterkami sa dziewczyny, co moze zachecic Twoja corke. Anie z Zielonego Wzgorza moj czytal po angielsku, i podobala mu sie bardzo - bo to jest inne doswiadczenie w oryginale, plus nie wiedzial nic o