Dodaj do ulubionych

Pierwszy chlopak

30.01.24, 15:59
W jakims wieku Wasze corki mialy swoje pierwsze sympathie?
Moja ma 12 lat i ma chlopaka.
Troche mnie zaniepokoilo. Uwazam ze to za wczesnie. Co robic. Czy w ogole cos robic.
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 16:11
      Starsza miała prawie 17 lat; młodsza (w tym roku 16) na razie się opędza.
      • jammer1974 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 16:14
        No to nie czuje sie uspokojona.
        • hell-raiser1 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 17:33
          jammer1974 napisała:

          > No to nie czuje sie uspokojona.
          Myślałem że ojcowie są zazdrośni o sympatię córek, ale matki widać też😀
          • jammer1974 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 21:28
            Nie jestem zazdrosna. Tylko to troche dziwne. Chwile temu jednorozca jej na twarzy malowalam a zaraz potem ma "chlopaka".
        • ayelen40 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 17:46
          Ale co to znaczy chłopaka? Kumpla do łażenia za rękę?
          • jammer1974 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 21:28
            No nie wiem. Nie chce tak wypytywac.
            • abidja Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 13:10
              jammer1974 napisała:

              > No nie wiem. Nie chce tak wypytywac.

              A powinnas.
              Nie ma nic w tym zlego ,w wypytywaniu. Jesyes matka.
    • asia.sthm Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 16:13
      I prawidlowo. W przedszkolu to sie narzeczony nazywal.
      • jammer1974 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 16:15
        asia.sthm napisała:

        > I prawidlowo. W przedszkolu to sie narzeczony nazywal.

        No nie wiem czy to to samo. Oby. Oby
        • asia.sthm Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 16:24
          Nie przezywaj. Bedzie dobrze.
          Powiedz corce, ze zawsze moze sie do ciebie zwrocic jak bedzia miala problemy z chlopakiem, kiedy cos w zwiazku bedzie wymagalo konsultacji.

          Dzieci czesto tak potrzebuja bawic sie w powazne zwiazki wraz z powaznymi dramatami, trzeba uszanowac i przeczekac.

          Ja mialam tak wczesnie uwiklana w zwiazki przyjaciolke w podstawowce. Jezu,jak ona kochala przezywac egzaltowane dramaty. Chyba juz w 3 klasie ja wzielo.
          Kazala sie nazywac Ania ( z Zielonego Wzgorza)

          Dzisiaj dziewczyny sa duzo epiej ogarniete niz my kiedys.
          • jammer1974 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 16:53
            Moze faktycznie za bardzo panikuje. Jakos mi sie to za szybko wydalo.
    • stasi1 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 16:18
      Kwestia tego co ona z tym chłopakiem robi
    • biala_ladecka Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 16:26
      17, wcześniej byli koledzy od spacerów ale nic stałego
      • jammer1974 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 16:54
        O stalosc to ja ich nie podejrzewam. Kolega od spacerow to mi sie nawet podoba.
    • ikoniecikropka Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 16:36
      Rozróżniłabym chłopaka (związek, fizyczność) od sympatii (wspólne spędzanie czasu, przyjaźń). Sympatii moja córka miała dużo, zaczęła je od przedszkola, chłopaka jako chłopaka, mając 16 lat i dopiero w tym związku była fizyczność.
      • jammer1974 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 16:55
        No to dobrze. No to chyba ma sympatie. I niech tak zostanie jak najdluzej.
    • szarmszejk123 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 17:05
      Moja 6,5 też ma chłopaka.
      Tylko coś mam wrażenie, że on o tym nic nie wie 😄
      A wszystko zaczęło się od zdartego kolana i błekitnego księcia który pobiegł po plaster 🤷
      • ayelen40 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 17:48
        On o tym nie wie 😁
      • azalee Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 11:27
        Moj ma 5.5 i tez ma dziewczyne, praktycznie od zlobka sa nierozlaczni.
        A ostatnio stwierdzil ze najpierw sie ozeni ze mna, a jak juz umre to wtedy z M.
        Tak ze ten.
        • szarmszejk123 Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 11:32
          Moja wczoraj przy obiedzie dumnym głosem ogłosiła, że już zawsze będzie mieszkać z nami, aż umrzemy! I czy się cieszymy 🤣
          Więc chyba nie zamierza za niego wychodzić na koniec :p
          • arthwen Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 12:15
            haha, pamiętam jak mój takie deklaracje składał big_grin
          • niemcyy Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 13:04
            Chwila moment, może to wstęp do info, że zięć się do was wprowadzi...
            • jammer1974 Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 14:05
              niemcyy napisał(a):

              > Chwila moment, może to wstęp do info, że zięć się do was wprowadzi...

              Dokladnie tak. Najpierw bedzie z nami mieszkac do konca zycia (i ta mina mojego meza), potem ze musimy zmienic dom na wiekszy bo ona sie z mezem i dziecmi nie zmiesci a teraz pierwszy chlopak.
              Przerobilam.
              • szarmszejk123 Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 14:06
                U nas minę to miałam ja, mąż byłby zadowolony 🤣
                • jammer1974 Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 17:54
                  🤣🤣🤣
    • alpepe Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 17:08
      Tak, bo tak córkę wychowałaś, że na pewno ona z dala od twoich oczu przerabia kamasutrę oraz trenuje bycie panią domu....
      OJP, jeśli ten chłopak nie jest Wojtkiem co też ma 12 lat, nawiązując do pewnego spotu przestrzegającego przed pedofilami w necie, to nie rozumiem, co to dla ciebie znaczy: za wcześnie, to się rozpadnie wcześniej niż sądzisz.
      • jammer1974 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 17:59
        Ma 13lat. Nie wiem w sumie co dla mnie jest problemen. Po prostu zbyt szybko mi sie wydawalo.
        • alpepe Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 18:11
          Nieuświadomione a odziedziczone pokoleniowo przekonanie, że mała jest k..ą, bo się zadaje z chłopacyskami w tym wieku.
          Kompletnie bzdurne i szkodliwe, uważam.
        • alpepe Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 18:19
          I jeszcze ci napiszę dobitniej. Moja starsza córka miała w wieku 13 lat chłopaka, nieco się z tym kryła na początku. Kolega z klasy.Trwało to może rok, może półtora, ona stwierdziła, że jednak to nie to i się rozstali. Syn mojego partnera też niby miał dziewczynę w wieku 13 lat, w tym roku będzie miał 16 i mówi do mojego partnera, że musi powiedzieć swojej dziewczynie, że jednak się powinni rozstać. Mój partner zrobił wielkie oczy, bo ta "dziewczyna" jego syna to tylko parę razy była z tym synem w kinie i to zawsze w towarzystwie przyzwoitki pt. ojciec dziewczyny, kompletnie niezrozumiałe, jak dla mnie, kilka razy się razem uczyli, poza tym nie było nic. Może gdzieś jakiś nieśmiały pocałunek. Ostatnio przez rok poza szkołą, a szkoła typu zawodówka, z praktykami, więc widzieli się w szkole nawet nie codziennie.
          Dzieci muszą mieć bezpieczną przestrzeń do ćwiczenia w związki. Nawet, jeśli na początku nam się to wydaje dziwne.
          • eriu Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 19:21
            Wg mnie chłopak/ dziewczyna w takim wieku pełni funkcję tego żeby być w stanie otwarcie nazwać swoją sympatię do kogoś. I to jest bardzo ważne ćwiczenie dla dzieciaków, bo chodzi o powiedzenie otwarcie, że „lubię cię bardziej niż innych” a żeby to powiedzieć trzeba zrozumieć, że się rzeczywiście lubi więc ćwiczy zrozumienie swoich emocji. Plus dobrze, że córka się przyznaje otwarcie, że ma chłopaka, bo to oznacza, że dla niej to normalne, że może powiedzieć o tym co dla niej ważne.

            Najwyżej będą spędzać ze sobą czas, pochodzą za rękę (może) i będzie jakiś całus.
            • jammer1974 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 21:36
              Tak. Pamietam ze mnie zawsze osmieszano jak bylam mala, ingerowano w moja przestrzen osobista debilnymi zartami i zawsze stsralam sie wychowywac corke tak aby nie traktowala chlopakow inaczej niz dziewczyny, ze liczy sie czy ktos jest fajny a nie czy jest dziewczyna, chlopakiem czy jest czarny albo wyznania jakiegos tam.
              W sumie ciesze sie ze wyglada jakby to bylo dla niej naturalne.
              • eriu Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 00:03
                Bo dla niej jest naturalne. Teraz tylko trzeba uszanować, że ma tę osobę, którą lubi bardziej niż innych. I nie szaleć z tego powodu 😉 A jak dzieciaki będą chciały się wybrać do kina/ kawiarni/ lody na randkę to życzyć dobrej zabawy i dać pieniądze. Niech córka zbiera dobre wspomnienia.
                • jammer1974 Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 01:35
                  Dzieki. Masz racje. W koncu sama tak wychowalam. Ma tyle trudnych chwil za soba ze z tych dobrych nalezy sie cieszyc.
    • kotbieta Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 18:08
      Głupstwa jakieś tu się wypisuje. "Chłopak" oznacza osobę, z którą się współżyje lub co najmniej uprawia seks oralny. Zakładam, że w przypadku 12-latki nie ma o tym mowy. A zatem to żaden chłopak, tylko bliższy kolega i tyle. Na tej samej zasadzie jakby córka Ci powiedziała, że jej koleżanka nagrywa jej filmy i wrzuca na TikTok, to nie nazwałabyś też koleżanki "producentką video" tylko... no właśnie: koleżanką.
      • bene_gesserit Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 19:15
        kotbieta napisała:

        > Głupstwa jakieś tu się wypisuje. "Chłopak" oznacza osobę, z którą się współżyje
        > lub co najmniej uprawia seks oralny

        Weź sobie sprawdź w słowniku i nie pisz glupot
      • arthwen Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 19:44
        Osobę z którą się współżyje nazywa się partnerem seksualnym, a nie chłopakiem tongue_out
        Jak rany, za moich czasów, to normalne było, że w podstawówce się pisało liściki typu: "Czy chcesz być moją dziewczyną/chłopakiem?" i nikt absolutnie nie miał na myśli żadnego seksu, tylko trzymanie się za ręce i może jakieś pierwsze pocałunki.
        • kotbieta Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 21:45
          No to skoro nie ma mowy o seksie, to gdzie w ogóle jest problem? 12-latka może mieć równocześnie dziesięciu "chłopaków", bo nie niesie to za sobą żadnych poważnych konsekwencji. Podkreślam raz jeszcze. Chłopak w tym wypadku oznacza bliższy kolega i koniec tematu.
      • atenette Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 12:05
        OJP czyli jak miałam chłopaka w podstawówce i liceum i to byłam wtedy na etapie pocałunków, przytulania się, chodzenia za rączkę, spędzania czasu itd. to to nie był mój chłopak tylko kolega tak? A jak już w późniejszym czasie pozwoliłam dotknąć swoich piersi to jeszcze też nie był chłopak tak? Chyba nie miałaś w życiu żadnego chłopaka co?
    • andaba Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 18:23
      Starsza nie pamiętam, mlodsza jeszcze długo przed pandemią, więc na pewno mniej, może z 11?
      Nie uważam, że za wcześne, też miałam chłopaka w tym wieku (i to długo tego samego).
      • jammer1974 Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 21:25
        Ja wlasnie zupelnie odwrotnie. Bardzo dlugo nie mialam.
        Jest sie czym martwic? Jak powinnam reagowac na tego "chlopaka".
        • atenette Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 07:11
          OJP ale co Cię konkretnie w tym martwi? Dla mnie jest to jakiś kosmos martwienie się czymś takim. Ja miałam już pierwszego chłopaka w 1 klasie podstawówki, wyznawaliśmy sobie miłość, spędzaliśmy wspólnie czas i chodziliśmy za rączkę i trwało to 2 lata. Potem kolejny jak miałam 12 lat i jest to zupełnie normalne, że już wtedy rodzą się jakieś sympatie i dziecięce niewinne miłości. Moja obecnie 12 letnia córka tez ma chłopaka i tak samo starsza miała już w tym wieku i uważam, że to urocze. Obie jej przyjaciółki też mają chłopaków - spotykają się popołudniami całą bandą, spędzają wspólnie czas i jest to zupełnie niewinne. Przecież to normalne, że dzieciaki w tym wieku zaczynają interesować się płcią przeciwną, dziewczynki zaczynają czytać książki o miłości i marzyć o księciu z bajki.
          • kandyzowana3x Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 08:35
            Moze to kwestia srodowiskowa, bo jednak nie jest to powszechne ze 11-12 latki maja chlopakow i sa w zwiazkach. Jak piszesz, w tym wieku raczej rodzi sie dopiero zainteresowanie plcia przeciwna i oczywiscie jakis procent dzieciakow dojrzewa wczesniej i chca wchodzic w "zwiazki" w tym wieku, jednak zdecydowanie jest to mniejszosc nie wszstkie wokol. Mam w domu obecnie 10 latke i 12 latke i w zadnym kregu nie obserwuje ani par, ani chodzenia za raczke, ani calowania sie. I o ile nie ma w tym nic zlego , nie jest to tez tak powszechne.
        • eriu Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 07:46
          Jak będzie u Was w chacie to normalnie zapytaj co tam u niego i bądź miła. Po prostu zauważaj go jako osobę (nie ignoruj) i nie rób wielkiego szumu z jego obecności.

          A jakby co to córkę od czasu do czasu możesz po prostu spytać czy jest szczęśliwa z tym chłopcem. Czy jakąś tam formę pytania o to. Tak żeby się czuła, że szanujesz jej związek i chcesz wiedzieć jak się w nim czuje.
        • hosta_73 Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 08:46
          Jest sie czym martwic?

          Ty chyba obawiasz się, że chłopak = seks. Nie mogę znaleźć innego powodu tego co tu wypisujesz.
        • aqua48 Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 10:07
          jammer1974 napisała:

          > Jak powinnam reagowac na tego "chlopaka".

          Zupełnie normalnie, czyli jak na serdecznego kolegę, kumpla. I rozmawiaj z córką. Pytaj co jej się w nim podoba, co lubią razem robić. Porozmawiaj z nią też o związkach, oczekiwaniach kompromisach i o umiejętnym stawianiu granic, niekoniecznie od razu tych seksualnych..
    • arthwen Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 19:41
      Ja mam syna, ale nie, nadal jeszcze dziewczyny to zło (są wyjątki, ale zdecydowanie nie z podtekstem uczuciowym, bo te wyjątki, to "jest normalna, prawie jak chłopak").
      Ostatnią narzeczoną to miał w przedszkolu (wtedy to co roku inną, ale obstawiam, że głównie dlatego, że nie protestował, jak jakaś dziewczynka tak postanawiała - po prostu miał na to wywalone wink )
    • czarna_kita Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 19:53
      Moja ma 16 i jeszcze nie ma ( i nie miała do tej pory). Twierdzi że na razie ma bardziej interesujące rzeczy do roboty 😆
      Żadna dziewczyna z jej paczki ( jest ich tam 5) nie ma chłopaka jeszcze.
    • melisananosferatu Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 21:43
      Moja ma 12 lat i ostatnio powiedziala, ze John (imie nieprawdziwe) to jej ex bo juz go nie kocha😀 Najgorzej, ze teraz ma 'crusha' (jej okreslenie) na...nauczyciela bo jest 'przystojniakiem'😀 Zapytala czy w jej wieku tez miala 'crusha' na nauczyciela, powiedzialam, zgodnie z prawda, ze mialam ale troche pozniej i, ze to naturalne. Natomiast mialam 'meza' gdy oboje z sasiadem mielismy po 8 lat😀 Slubu udzielila nam starsza kolezanka. Moj 'ex maz' jest teraz ksiedzem i czasem zastanawiam sie czy to nie moja wina😀
      • melisananosferatu Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 21:44
        A! Ten John jest jej rowiesnikiem😀
    • tokyocat Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 22:04
      21.
      Co robic ? Przemowic jej do rozumu.
      • melisananosferatu Re: Pierwszy chlopak 30.01.24, 22:07
        A dlaczego? Powiedziala, ze bardzo chcialaby miec kogos i cierpi, ze nie ma?
    • eagle.eagle Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 07:31
      Moja miała chyba gdzieś w wieku 8-9 lat, koło roku "byli razem". Później w wieku 14-15 ale dopiero po zakończeniu się przyznała że to był jej chłopak. I teraz ma chłopaka od 4 lat, chociaż rok czy dwa mieli bardzo duże perturbacje związkowe , to od ponad roku już wszystko jest u nich ok. Znaczy zaczęła też związek jak miała 16 lat.
    • kropkacom Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 07:36
      W szkole średniej.
    • mallard Re: Pierwszy chlopak 31.01.24, 11:12
      jammer1974 napisała:

      > Moja ma 12 lat i ma chlopaka.

      O khurde...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka