103 wyników w czasie 83 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Kupowanie kota w worku, czyli ...

Z tymi USA nie tak łatwo. 90 % aut nie opłaca się ruszać z placu. Po za tym oni też troszkę oszukującą - naginają prawdę. Ja sprowadzałam nie uderzonego., z opisem nie odpalającego silnika . Na miejscu okazało sie że silnik nie odpalał bo korbowód zrobiłł sobie okienko rewizyjne w bloku silnika

Re: Tjuningi

marginalnym wprost zyskiem (choć coraz rzadziej się zdarzają). Znam takich, co to sprowadzają auta, które są tak uszkodzone strukturalnie, że ja bym w życiu tego nie kupił, gdybym wrzucił w wyszukiwarkę VIN i zobaczył, jak to "na aukcji wyglądało" - ci mają lepiej, bo klienci walą do nich drzwiami i oknami

Re: Ewakuacja z auta

da się wsiąść (i to racja, bo znajomy kupił taką na aukcji w USA, z zupełnie rozładowaną (tj. nienadającą się już do niczego) bateryjką i umoczył tak kilkadziesiąt tysięcy złotych). No i to chyba jedyny dramat, jaki można sobie w Tesli zafundować. Widziałem dziś filmik z Norwegii, zza koła

Re: Amerykańskie samochody

Temat od lat jest niezmienny (praktycznie) Auto na aukcji w USA możesz wylicytować sam, tyle, że firmy w tym pośredniczące, załatwią dokumentację, transport do portu, załadunek itd. Zapłacisz ale wiele firm ma ugruntowaną pozycję na rynku i warto te kilka $ dać więcej, za załatwienie wszystkiego

Re: Jestem ciekaw co Wy na to?

blisko 19%) vat... Czyli średnio jakieś 60% opłat do ceny wyjściowej... Poproszę o źródło danych. Bo pierdolisz Waćpan, nie mając bladego pojęcia o tym rynku. Co do akcyzy i VAT - te płaci się od wartości auta z faktury wystawionej przez pośrednika (najczęściej z USA), który auto dla handlarza

Re: Jestem ciekaw co Wy na to?

parking rozbitych i sprzedaje na aukcji. > Ale to auto jest juz autem "z odzysku" a wiec dostanie certyfikat "salvaged" . > . podobnie jak auto obok ktore po wypadku i w takim stanie ze to nigdy ni epow > inno jezdzic... > Tak ze "salvaged" to luzne pojecie a co jeśli auto z USA

Re: nowe radiowozy

No akurat na mnie nie zarobia bo mam adblocka :) Ale rocznie ponad $1M..... Kilka lat temu przeprowadzil sie ze wschodu USA do San Diego i kupil chalupe za $1.7M... aha i forda GT za ponad $200k i LandRovera za 1998 za ponad $70..... I teraz K KIA .. Podejrzewam ze za to KIA da mu duzego

Re: niszczenie psychiki dziecka

fajny zgubiłem i tak mi było żal, że chciałem taki sam i szukałem po aukcjach, kupiłem w USA i jakoś po miesiącu mi się znudził, więc go na allego sprzedałem i jakie było moje zdziwko, kiedy odsprzedałem z 5k zysku. Sikor był warty 10k. Tyle wtedy dałem. I tak zaczęła się pasja i przewinąłem ich 150. To

Re: Auto z USA, warto czy dać se spokój

Warto brać z USA o ile najpierw sprawdzisz auto tylko nie na carfax bo nie mają zdjęć z aukcji w USA, lepiej sprawdzić na stronach typu autobaza.pl czy jakiś forach tematycznych. Co do świateł to zależy od rocznika, modelu itp .. czasami warto brać z Kanady bo są bardziej Europejskie

Re: Auto z USA, warto czy dać se spokój

Ale patrzyłeś na ceny w aukcjach ubezpieczycieli w US? I patrzyłeś co w jakiej cenie jest tam sprzedawane? Policzyles transport, cło, akcyzę i VAT? Sprawdziles ile kosztują osi części lub legalne zastepniki? Doliczyles marże handlarza? Bo ja tak... I w takich autach jak Mazdy, które na rynku

Re: Sprzedaż nie taka prosta sprawa

> W Polsce nikt nikomu nie wierzy i jak wystawaisz auto z 200 tys km to ludzi sa > przkonani ze naprawde ma 500... jak widac na kretactwie i oszukiwaniu wyssanym > z mlekiem matki wszyscy cierpia Pamiętasz może, kto tu przechwalał się jak to frajera na aukcji używanych pojazdów

Re: Samochód z Ameryki czy warto sprowadzić w 201

Carfax - przede wszystkim, tam jest cała historia samochudu - PRAWDZIWA ! Tanie auto w USA to auto z aukcji - odebrane za niepłacenie rat lub tak uszkodzone, że ubezpieczenie nie chce pokrywać naprawy a dealer jak naprawi musi przykleić na szybę naklejkę - rebuilt. Ceny rynkowe są na stronie carmax

1 2 3 4 5 6