Mam 44 lata, od jesieni stosuję Bandi pro care krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami. Głównie "walczę" z rozszerzonymi porami i wągrami. Do tej pory nie stosowałam na dzień kremu z filtrem, ale ktoś mnie uświadomił, że wiosną i latem jak używam kremu z kwasami to powinnam. W związku z
migdałowy, azelainowy, laktobionowy nie są fotouczulające, ale spf 30 by się przydał przy salicylowym, pirogronowym czy glikolowym spf 50 jest niezbędne -- Celem jest konflikt społeczny, nieważne jaki. Ludzie mają się kłócić, nieważne o co. Tak długo jak są zajęci konfliktem pomiędzy sobą, nie
Jak smaruję się tylko na noc Bandi z kwasem migdałowym to w dzień muszę SPF?
Makijażystka poleciła Bandi z kwasem migdałowym, ale jeszcze nie kupiłam.
Spróbuj kwasów zanim wytoczysz ciężkie działa. Ja stosuję Bandi peeling kwasowy antytrądzikowy (kwas pirogronowy, salicylowy i migdałowy razem). Ja stosowałam tylko raz w tygodniu a zrobił mi cuda. W ulotce piszą, że można chyba ze 3 razy w tyg. To jest taki gęsty żel, którym smarujesz miejsca z
: 1) żel Effaclar 2) woda termalna Avenue 3) co drugi dzień: olejek z pestek opuncji figowej zamiennie z kremem Bandi( krem z kwasem migdałowym i polihydrokwasami) Raz do dwóch razy na tydzień na noc: kwas migdałowy z The Ordinary (Mandelic Acid 10%+ HA) 4) krem pod oczy Bandi Raz do dwóch razy na
alfa36 napisała: > Myślałam właśnie o Bandi. Tylko tam są i kwasy i kremy. Cała seria na trądzik. A jakie kwasy? Widziałam kwas salicylowy w jednym z kremów tej serii- wysuszy, migdałowy potraktuje twarz łagodniej .
Kup mu na początek krem z kwasem migdałowym 5% -np Pharmaceris, Bandi itp. Może smarować na początku co drugi dzień, aby zobaczyć czy skóra nie reaguje za bardzo, potem codziennie. Zobaczysz -będzie poprawa.
To na początek migdałowy - najpierw 5%, potem 10%. Można zanabyć w sklepach z półroduktami i mieszać z kremem. Bandi i Pharmaceris mają w ofercie gotowe, ale słabe; lepszy jest z The Ordinary. Ferulowy i szikimowy też są takie "dla wszystkich". Na początku nadmierne przetłuszczanie jest całkiem
Dodam jeszcze serię anti dry z Bandi. Używałam je ponad tydzień, a od przedwczoraj mam przerwę. Miałam sobie zrobić peeling migdałowy, ale zajęłam się czymś innym i zapomniałam. Po raz pierwszy od lat, nie mam potrzeby smarowania twarzy czymkolwiek. Skóra nie jest ściągnięta, nic mnie nie swędzi
Match, ale nie jest on na pewno idealny. Z tej serii za najsłabszy uważam popularny fluid. Chyba polska marka Bandi - ich krem z kwasem migdałowym, ale czas na jego używanie (w końcu wiosna) już powoli mija. I tak następną tubkę kupię jesienią :) Pomada do brwi z Wibo - fajny produkt w niskiej
. Przebarwienia też zniknęły, ale bardzo, bardzo powoli. Zaczynałam od migdałowego 5%-wtedy hitem był bandi, a potem stosowałam mieszanki różnych kwasów i 12% kwas glikolowy-jako najskuteczniejszy.