wczoraj 13.12 nastawiłam zakwas na barszcz bez chleba, dziś jest troszkę piany czy powinnam ją zdjąć, jak się robi z chlebem to podobno się zdejmuje a jak się robi bez chleba to co
Ja robię bez chleba, nie zdejmuję piany. Zakwas jest ok. -- katarzynakachel.blogspot.com
Ostatni wątek (barszcz czerwony-reaktywacja) skończył się kłótnią więc rozpoczynam nowy - mam nadzieję, że przepychanek słownych uda się uniknąć..... Do zakwasu na barszcz daje się: buraki, czosnek, wodę? W wielu przepisach jest razowiec - czy jest on konieczny? Czy może być zamieniony na zakwas
kasiazyw napisała: > Do zakwasu na barszcz daje się: buraki, czosnek, wodę? Ja dodaję czasem chrzan, a czosnku dość dużo, buraki kroję w cienkie plastry, żeby oddały jak najwięcej soku. W wielu przepisach jest > razowiec - czy jest on konieczny? Czy może być zamieniony na
www.przepisykulinarne.org/barszcz_czerwony_zakwas_11195.html -- Nie cofam literówek bo mi się nie chce.(Zaśmiecać wątków).
W watku obok masz podany przepis na zakwas. Cierpisz na echolalię?
Na pewno znacie barszcz czerwony gotowany bez zakwasu, za to doprawiany cytryną. Szukam przepisu, w którym buraków się nie miksuje ani nie ściera, tylko gotuje w całości po obraniu. Nie wiem ile buraków, jak długo, kiedy dodać cytrynę itp. Receptury z netu są tak rozbieżne (np. gotowanie przez 1h
Ale najpierw włoszczyzna i bulion, do którego dodać buraki, czy wszystko na raz?
poszukuje przepisu na zakwas na barszcz czerwony
właśnie tego przepisu szukam - wiem jak zrobić zakwas-ale jak to potem razem ugotować? -może ktoś zna dokładny przepis?
No właśnie. Nie umiem robić, a marzę o zjedzeniu z tym, że w 2 dzień świąt. W wigilię jemy grzybową. Zamówię w sprawdzonym cateringu, odbiór 23 12, robiony zakładam że 1 dzień lub 2 wcześniej, i teraz czy taki barszcz wytrzyma w lodowce do 26 grudnia?
pyszny wywar - na burakach, czyli bogata wloszczyzna, mocno doprawiona (u mnie) plus 3-4 buraki. Ty mowisz jeszcze o grzybach - nooo, dwa w barszczu:-) to akurat. Odcedzony i lekko odparowany (turbo smak) wywar łączysz z zakwasem, nie gotujesz juz jak wiadomo, podgrzewasz i masz.
czyli szukać przepisu na wywar z grzybów ? ;) -- "Kobiety rodzą się aniołami, ale kiedy życie połamie im skrzydła - pozostaje już tylko latanie na miotle" by dzidaa https://img1.jurko.net/Chick3.gif 51%Angel 49%witch ;)
Tylko buraki, czosnek i przegotowana trochę ostudzona i lekko posolona woda - koniec! Zlac po 4ch dniach i schowac zakwas do lodowki, zalac buraki ponownie na 5 dni a potem jeszcze raz na 5-6 dni i juz! Będzie zakwas jak ta lala! :-)) Andrzej
qubraq napisał: > zalac buraki ponownie na 5 dni a potem jeszcze raz na 5-6 dni i juz! Będzie zakwas jak ta lala! :-)) Nigdy nie robilam (a mam ochote sprobowac) wiec przepraszam, jezeli pytanie zabrzmi glupawo - zalac buraki ponownie - to drugi zakwas a potem jeszcze raz - trzeci
Tutaj masz taki wątek, może coś skorzystasz: forum.gazeta.pl/forum/w,77,104068681,104068681,wigilijny_barszcz_czerwony.html