Tak samo zaskoczeni musieli być ci, ktorzy kilkadziesiąt lat temu zaczeli widywać kobiety w spodniach. Albo ci, którzy mogli się przyglądać pierwszym kobietom w mini. W bikini. Itd itd. Cudze sutki są cudze, można odwrócić wzrok i problem znika. -- cute but psycho. things even out
oczywiście będzie mieć niszczący wpływ na jakość obsługi). Bardzo mi się podoba trend dbania o wygodę i komfort. Bardzo mi się podoba to że stajemy się indywidualnościami a nie armią w garsoneczkach. Z bikini w banku nie miałam nigdy do czynienia, generalnie już nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam w banku
, zostal senatorem w styczniu, rok temu mial udar a pol roku temu oddal się dobrowolnie w rece psychiatrow. Nie moze samodzielnie ulozyc zdania. Kazdy glos się jednak liczy. Jedna senatorka zazartowala, ze nastepnym razem ubierze bikini. Maja teraz nad czym debatowac. -- Denerwować się to mścić się
Ja wiem, że zawsze można wszystko obrócić do granic absurdu, i zaraz dojdziemy do chodzenia nago, albo można brać pod uwagę realia, a te w tej chwili wyglądają tak, że te przykrótkie bluzeczki są codziennym i widywanym trendem.Który zresztą z czasem się zmieni, w czasach mojej podstawówki też
Raz napisałam że poszłam na basen (skandynawia) i byłam tam jedyną kobietą z wydepilowanym bikini. Reszta bez skrępowania chodziła z wdziękami na wierzchu toteż trzbeby wzrok wbić w sufit żeby tego nie zauważyć, a ja z moim wydepilowaniem czułam sie jak odmieniec. Dodam że chodziłam jakiś czas z
odsnieżania i przy -20 to juz nie jest w trendach Mnie trendy nie interesują, zawsze byłam zimolubna. Minus 20 było zeszłej zimy, ba, w marcu temperatury oscylowały w granicach minus osiem, minus cztery. A poza tym nie Warszawa, tylko "okolice" - czaisz różnicę?
a kiedy to było -20 i tyle śniegu, że trzeba było odśnieżać? zeszłej zimy faktycznie przez tydzień był śnieg w grudniu, ale było tak w porywach do -7 przy nastepnym odsnieżaniu załóż bikini, będzie jeszcze fajniej, bo koszulka z krótkim rękawem do odsnieżania i przy -20 to juz nie jest w trendach
i obserwuje trendy drugi zryw nastepuje w kwietniu, kiedy slonce wyjdzie i trzeba sciagnac kurty, a widmo bikini nadciaga
krajach typowo muzulmanskich. Co ciekawe trend zakrywania jest czesto silniejszy w krajach zachodnich. Mam kelezanke Muzulmanke ktora zyjac w Pakistanie nie zakrywala sie, jej siostra i matka tez tego nie robia. Zyjac tu tez nie zakrywa sie. Mam kolezanke z Indii, ktora Muzulmanka nigdy nie byla i nie
>No i wreszcie można zobaczyć jak np. bikini czy sukienka rozmiar 44 wygląda na figurze o rozmiarze 44... Taaaak! I bikini w rozmiarze 56 na adekwatnej figurze też. I niech sobie będzie. Tak, uważam, że osoby w KAŻDYM rozmiarze mogą się ubierać jak chcą i pokazywać gdzie chcą, tylko dlaczego
oferująca do sprzedaży renomowane perfumy, okazuje się, że jegomość zna się na rzeczy , żongluje markami oraz przyznaje się do posiadania "brandowej" bluzki. Widać w tym pragnienie bycia na bieżąco z trendami obowiązującymi w innym zupełnie świecie, innej realności, której tutaj ni w ząb nie można