Witam, zacznę może od poczatku: jeszcze kilka lat temu byłam osobą której ślub nie był do szczęścia potrzebny, wolny związek wydawał mi się super rozwiązaniem. Na koleżanki marzące o białej sukience patrzałam trochę z politowaniem i czułam się od nich tak jakby lepsza, bo mi na żadnych
Jeśli nie chcesz mu tego wprost powiedzieć żeby nie wyszło na to że ty tego chciałaś a on nie i potem jakieś wyrzuty z jego strony to podejdź do sprawy na około. Zacznij przy nim podziwiać na przykład te fotki znajomych ze ślubu, że jak fajnie mieli, że to coś miłego i zacznij wyobrażać
mam 25 lat, narzeczony 34, mamy dziecko dziesięciomiesięczne, nie jesteśmy jeszcze małżeństwem, ale juz niedługo slub. a ja....nie jestem pewna. Oczywiście brak seksu od urodzenia dziecka, tzn. sporadycznie, po częsci z mojej inicjatywy,dlaczego?nie wiem. mówi, ze zmeczony, zapracowany
Nie bagatelizuj swojej intuicji. Ja to zrobiłam i teraz cierpię
Witam, Czy ktoś z szanownych forumowiczów orientuje się może, gdzie w Tychach bądź okolicach można znaleźdź księdza, który nie robi wielkiego problemu rodzicom przy chrzcie dziecka, którzy akurat żyją w wolnym związku. Za wszelkie wskazówki będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam.
Wielu chce ochrzcić dziecko tylko i wyłącznie ze względu na otoczenie i presję jakie ono wywołuje. Wiem bo to PRZECHODZIŁEM :D Oparłem się temu, i teraz po 2,5 roku jest już cisza. pozdrawiam
Nie odbyliśmy spotkań w poradni, a ślub za 1,5 tygodnia. O tym ze tam mielismy pojsc było napisane na odwrocie kartek do spowiedzi. Kartki do spowiedzi zostały nam dane w parafii N., a slub bierzemy w tzreciej parafii. Czy w związku z tym w dniu slubumoze sie okazac,ze ksiądz nam z tego powodu
Ja w poradni byłam wczoraj. Wszystko zajęło pół godzinki i mi się nawet podobało. Oczywiście bezpłatnie. Dostałam książeczkę a w przyszłości mam zamiar zacząć stosować poleconą metodę. Pani troche powiedziała, reszte doczytam. Nie chce całe życie truć się tabletkami.
Zawsze twierdziłem, że bogatym to trzeba się urodzić - mnie to szczęście nie spotkało. Niby jestem po studiach, mam pracę (póki co), ale zarabiam tak śmieszne pieniądze, że aż wstyd pisać; brak perspektyw na lepsze zarobki w najbliższym czasie. Zero oszczędności (no może poza niezbyt pokaźną
To chyba zależy jakie podejście do pieniędzy ma Twoja żona przyszła i nie rozumiem dlaczego martwisz się opinią teściów, przecież ONA jest najważniejsza. Mój mąż przyszły jest biedny jak mysz kościelna i jakoś ani mnie ani moim rodzicom to nie przeszkadza... Wiesz... myślę, że kasa nie jest najwa
Witam! mam pytanie, gdzie w Rzeszowie mogłabym ochrzcić dziecko nie majac ślubu kościelnego. Kto udzieli nam chrztu bez zbędnych pytań?
oo pewnie beda problemy, nasze ochrzcilismy bez slubu w katedrze ale to był nasz znajomy ksiadz wiec nie pomoge w tej sprawie -- https://www.suwaczki.com/ https://www.suwaczki.com/tickers/9c7e6bq5pfbkywmj.png
czy ksiądz może odmówić chrztu dziecka jeśli rodzice nie wzięli ślubu ze sobą? jakie istnieją jeszcze niedogodności w posiadaniu dziecka nieślubnego choć rodzice jego mieszkają razem ?
Cześć, z tego co wiem, nie ma żadnych ograniczeń co do chrztu dziecka. jedyne co jest możliwe, to fakt, że żyjąc bez ślubu kościelnego rodzice niestety nie przystąpią do komunii podczas chrztu (na chyba, że nie są razem "fizycznie", ale zważywszy na fakt posiadania dziecka, to raczej nie
Witam Chciałabym zasięgnąć opinii na temat Waszych zaproszeń na ślub (i ewentualnie na wesele). Otóż ponad 3 lata temu wychodziłam za mąż i zaprosiłam na ślub/wesele grono znajomych. Nie wszyscy przyjechali, ale z tego grona było chyba z 5 par. Teraz jest tak, że jedna z tych par bierze ślub
Wszyscy znajomi to są znajomi z pracy (+ ich osoby towarzyszące). Ostatnio składaliśmy się wszyscy na prezent dla kolegi, który zaprosił cały dział (jednym zaproszeniem) tylko na ślub. Jak się dowiem czy ktoś jeszcze dostał zaproszenie to napiszę na forum ale podejrzewam, że na prezent składają
Dziewczyny, sprawa ma się tak - na początku października za mąż wychodzi pani "naszej" przedszkolnej grupy. Na pewno byłoby miło gdyby na ślub przyjechały wszystkie dzieci, ale to pewnie raczej nieosiągalne. Kupimy kwiatki, najlepiej takie które dzieci będą mogły spokojnie wręczyć. Ale czy coś
Dzięki za kubeł zimnej wody :))) chyba nadinterpretowałam intencje pani. Może faktycznie pomysł z rysunkami "po" będzie miłym akcentem. Porozmawiam z drugą opiekunką grupy i nie będę już wychodzić z żadną inicjatywą. Pozdrawiam
Może ktoś wie i mi wytłumaczy. Niemąż ma działkę, ja książeczkę mieszkaniową. Chcemy wspólnie budować dom. Czy w momencie, w którym grunt nie jest moją własnością - pozwolą mi zrealizować książeczkę i wypłacą premię gwarancyjną?
Mam podobny problem (chcieliśmy budować na gruncie rodziców), byłam w PKO i tam mi powiedzieli, że tylko własność hipoteczna uprawnia mnie do zrealizowania premii gwarancyjnej. (I uwaga! wypłacić z książeczki możesz tylko wtedy jak jest ukończone 20% budowy-zaświadczenie takie od szefa budowy trz