przeznaczone na opłaty domowe. czy je przepije, czy wyda na panienki nie wiem. Wiem tylko, że mam dość takiego małżeństwa. Chcę rozwodu, ale nie wiem od czego zacząć. Czy lepiej rozwieść się bez orzekania o winie, czy z jego winy. Nie wiem nawet, czy ktoś będzie chciał wystąpić jako świadek. Pomóżcie
dla 3 letniego dziecka jestescie calym swiatem.w tym wieku nie ma uksztaltowanych postaw i przekonan,nie ma nikogo innego oprocz was.postepuje tak jak wy,a jesli sie rozwiedziecie caly jego swiat sie rozwali,i bedzie mialo wplyw na cale dalsze zycie.to chlopiec czy dziewczynka?zreszta obojetne to
niestety. https://weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,17456041,Rozwod_po_izraelsku____Nie_istnieje_sekularne_prawo.html#TRwknd Viviane Amsalem chce rozwieść się z mężem. Od dawna już razem nie mieszkają, nie kochają się, nic ich nie łączy. Ale Elizeusz uparcie odmawia dania jej „getu”, czyli
Mam podobne podejście. Też bym mogła, ale nie chcę.
od pewnego czsu w naszym małżeństwie zaczeły sie dziać złe rzeczy teraz myśle o rozwodzie tylko boję się jak przeżwać bedzie to moja córka a nie chcę jej skrzywdzić bo ją bardzo kocham i nie wiem jak jej to powiedzieć jeżeli ktoś miał taki problem to napiszcie
wiem jak go poinformuje w przyszłości o takim stanie rzeczy, ale wiem ze mozna sobie ułozyc zycie od nowa:) wiec trzymaj sie kochana, i przemysl wszystkie za i przeciw. nie wiem co konkretnie doradzic, bo te "złe rzezcy" moga mieć rózne znaczenia:)
z mężem od dawna jej się nie układa, ja go osobiście nie cierpię ale to nieważne. jednak dopiero teraz zaczęła mówić o rozstaniu. i nie wiem jak mam się zachować. czy wspierać ją w tej decyzji - jeszcze niepodjętej tak naprawdę? czuję że nie mam prawa jej czegoś sugerować. oczywiście powiedziałam
swiecaca napisała: długotrwałe nękanie psychiczne ojcem jest dobrym te dwa stwierdzenia stoja w sprzecznosci ze soba. Wiele razy walowane i powtarzane na forum, mimo ze tak oczywiste - nie jest dobrym ojcem ktos, kto zneca sie psychicznie nad matka dziecka (lub kimkolwiek). Zakladam, ze w tym p
Zdobędziemy dla Ciebie dowody winy współmałżonka - nawet jeśli myślisz że to NIEMOŻLIWE www.rozwod.cob.pl/ Zapraszamy - szybko i profesjonalnie Oferujemy takze testowanie wierności partnera oraz inne pokrewne usługi
dobre, bravo za pomysł!! może kiedyś skorzystam z waszych usług.
... z LPR. Ma już dosyć kolaicji z tą partią. Po zmianach w PO chce ponownie rządzić razem z PO... pozdr
tak faszystowski aktywisto LPR-u
Tak naprawdę dowodem w sprawie może być wszystko, nawet fałszywi świadkowie, a takich się spodziewaj, kiedy zaczniesz walkę o udowodnienie winy. Będzie ból, krew i łzy, a potem... sąd dopatrzy się trzech absurdalnych procent twojej winy i wyda wyrok, że małżeństwo rozpadło się z winy obu
no właśnie zastanawiam się czy warto??? wolałabym tego uniknąć, ale właściwie dlaczego? dla wygody? do rozwodu daleko, bo jeszcze pozew nie złożony, ale raczej nie sądzę, by mój mąż chciał za cokolwiek wziąć odpowiedzialność i ponosić koszty :-( -- ... oriflame - naturalne szwedzkie
jestem na jego utrzymaniu nie mam zawodu szkoły jestem skazana na niego co on zaczął wykorzystywać znęca się nade mną psychicznie jstem już u kresu wytrzymałości gdzie skierować mam pierwsze kroki
Ania jeśli mąż znęca się na d Toba psychicznie to jest to juz przemoc, mozesz wezwać dzielnicowego i poprosić o interwencje, założy niebieską karte i wtedy dowiesz sie o możliwoscoiach pomocy, albo udaj sie poprostu do osrodka pomocy i dostaniesz liste instytucji które darmowo Cie poinstruuja co
bardzo dużo czasu spędza przy komputerze i nie chce zajmować się córką. Jak powiedziałam że wyprowadzę się z córką to przestał w ogóle ze mną rozmawiać.Nie potrafimy porozumieć się ze sobą. Mam pytanie czy to wystarcza żeby o rozpad małżeństwa obwinić wyłączne męża? Czy mam szansę na rozwód jeżeli mąż
Wystarczy na separacje
Mąż chce rozwodu, ma kochankę ale twierdzi, że nie tylko dlatego chce tego rozwodu, twierdzi, że nie może już wytrzymać w naszym związku, ja go bardzo kocham ale też widzę, że nie zatrzymam. Mam na imię Anna i urodziłam się 27.12.1980 mąż Aleksander 22.08.1980. Jesteśmy małżeństwem od kwietnia
Oczywiście, że możesz dorzucić i 3 i 4 grosze nawet :) Dodam tylko, że konkretne pytanie jakie zadałam brzmiało: "jak wygląda ten związek". -- Szkółka Tarota