Dodaj do ulubionych

chcę się rozwieść

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 06:01
Po kolejnej nieprzespanej nocy( znów mąż zapomniał wrócić do domu),
postanowiłam złożyć pozew rozwodowy. mój staż małżeński to 11 lat,
kilkuletnie dziecko. Mąż wykańcza mnie psychicznie. brak mi sił i ochoty, do
walki o to małżeństwo. właśnie zauważyłam,że znikły wszystkie pieniądze
przeznaczone na opłaty domowe. czy je przepije, czy wyda na panienki nie
wiem. Wiem tylko, że mam dość takiego małżeństwa. Chcę rozwodu, ale nie wiem
od czego zacząć. Czy lepiej rozwieść się bez orzekania o winie, czy z jego
winy. Nie wiem nawet, czy ktoś będzie chciał wystąpić jako świadek. Pomóżcie,
co zrobić, gdzie udać się po poradę itp. Interesuje mnie też, jak postępować,
by dziecko nie cierpiało z naszego powodu.
Obserwuj wątek
    • Gość: prawnik Re: chcę się rozwieść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 10:31
      tel. 3635506 -porada bezpłatna
      • Gość: mika Re: chcę się rozwieść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 12:52
        dziecko zawsze ucierpi:-( nie da się zrobić tak , żeby nie ucierpiało. nawet
        jeśli rozwiedziecie się "kulturalnie" to i tak będzie tęskniło za tatą itp. nie
        napisałaś ile lat ma twoje dziecko. z drugiej strony teraz też cierpi bo
        tatusia nie ma w domu a jak jest to na kacu (tak zrozumiałam z tego co
        piszesz). ja rozwiodłam się szybko czyli bez orzekania o winie i podziału
        majątku (sami to zrobiliśmy), ale w pozwie o rozwód napisałam jak było a że
        było z winy męża i sam sobie na to zapracował to miałam o czym pisać. ty tak
        czy inaczej będziesz miała skomplikowaną sprawę właśnie z racji dziecka (ja nie
        miałam dziecka z moim ex). dużego pożytku z tego twojego męża nie ma z tego co
        poczytałam (oczywiście to jest twoja wersja a jest też zapewne i jego -ale to
        już wasze sprawy). zastanów się na spokojnie czy więcej będzie plusów czy
        minusów takiej decyzji - tylko ty wiesz jak jest. jeżeli nie widzisz szans na
        to żeby twój mąż zmienił swoje zachowanie i dawałas mu już wielokrotnie szansę
        to rozwiedz się. w moim przypadku własnie tak było - znosiłam to co robił,
        dawałam szansę, on przepraszał obiecywał ze się zmieni a potem od nowa to samo.
        szkoda mojego życia na coś takiego więc mu podziękowałam za współpracę.
        to są trudne decyzje ale może lepiej taką podjąć niż męczyć siebie i dziecko a
        i mąż będzie miał święty spokój i będzie mógł chlać i puszczać się ile chce -
        widocznie takie ma priorytety w swoim życiu. jeżeli ty masz inne to nie ma
        sensu tego ciągnąć.
        trzymaj się
        • Gość: goga56 Re: chcę się rozwieść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 19:17
          wiem, że dziecko będzie cierpiało. ale to tylko 3 letnie dziecko, które jeszcze
          nie rozumie naszych spraw, dlatego chcę by to wszystko odbyło się w miarę
          kulturalnie. mąż zawsze będzie jego ojem, tym bardziej, że synek wie,że jest
          przez niego kochany. Ale widzę też reakcje dziecka, kiedy się kłócimy. My już
          nie potrafimy normalnie rozmawiać. Mąż obiecuje poprawę, a kiedy ma wolny dzień
          od pracy znowu znika na noc. to trwa już dłuższy czas, dlatego nie pozwolę się
          dalej wykorzystywać. A miłość moja do męża już się wypaliła.
      • Gość: goga56 Re: chcę się rozwieść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 19:04
        dziękuję za nr telefonu. Napewno zadzwonię.
        • Gość: carmen Re: chcę się rozwieść IP: 87.239.176.* 22.07.06, 21:21
          dla 3 letniego dziecka jestescie calym swiatem.w tym wieku nie ma uksztaltowanych postaw i przekonan,nie ma nikogo innego oprocz was.postepuje tak jak wy,a jesli sie rozwiedziecie caly jego swiat sie rozwali,i bedzie mialo wplyw na cale dalsze zycie.to chlopiec czy dziewczynka?zreszta obojetne to jest,dziecko nie bedzie mialo wzoru prawdziwej rosdziny w przyszlosci,jego poczucie bezpieczenstwa trszke zostanie zachwiane...siedze w tym temacie kilka lat wiec troche sie znam.ale z drugiej strony zycie z takim ojcem tez bedzie mialo wplyw ale ojciec zawsze bedzie...a jak sie rozwiedziecie nie bedzie
          • Gość: poważny człowiek Re: chcę się rozwieść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 22:38
            Bardzo trudny temat .Kochasiów i kochanek jest coraz więcej.Jak to przeciąć
            sami sobie doradżmy.Zycie robi się nieopowiedzialnych ludzi.Obie strony są
            winne.To też rodzaj nowej demokracji.Kochanek goni kochankę i odwrotnie-fajny
            temat.Coraz więcej osobom te mariaże się podobają.
            • Gość: goga56 Re: chcę się rozwieść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 07:57
              A czy ja napisałam coś o kochankach. Nie. Ja chcę tylko rozstać się z mężem i
              szukam pomocy jak to zrobić, by synek jak najmniej na tym ucierpiał. On rośnie
              i kiedyś zacznie zadawać pytania. Już teraz pyta gdzie tata. Czy mam być w
              związku, tylko ze względu na dziecko? Czekać aż dorośnie i zacznie robić to co
              jego tatuś? Sama wiem dobrze, że dziecko będzie cierpiało, też w tym temacie
              dobrze się orientuję. Może jednak jest ktoś, kto także miał podobną sytuację i
              znalazł wyjście. Ja sama próbowałam już wszystkiego, próśb, rozmów. Chciałam
              iść z mężem do poradni małżeńskiej itp. Zawsze jednak słyszałm, że głupoty
              opowiadam. A może mam czekać aż kiedyś mąż znów pod wpływem alkoholu, podniesie
              na mnie rękę, a awantury nie pozwolą dziecku spać? Już to przechodziłm kilka
              lat temu. Teraz kiedy jest dziecko a mąż i tak się nie zmienił ja już
              postanowiłam. Chcę się rozwieść. Niech mój syn ma dwoje kochających go rodziców
              osobno, a nie kłócących się wciąż o wszystko. A smrodu alkoholu w domu też mam
              serdecznie dość.
          • Gość: giga Re: chcę się rozwieść IP: 80.54.171.* 22.07.06, 22:47
            Carmen, co Ty piszesz? Luzne dywagacje zostaw dla siebie. Miałaś zająć jakieś
            stanowisko w tej sprawie, a nie pleść trzy po trzy. Siedż sobie dalej w tej
            sprawie i nie męcz.
            • Gość: wierny Re: chcę się rozwieść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 12:35
              Drogie dziecko moge tak mowic do Ciebie ja przezyłem ze swoja żoną 31lat
              wykształciłem dzieci są dorosłe mieszkają z nami są do 'wzięcia" nie byłem
              nigdy świety {oczywiscie gdy byłem młody i piękny } , święta to była moja żona
              Miała dużo cierpliwosci do mnie i do mojego zachowania znajomi madrze jej
              doradzali, gdyby ich słuchała to dzisiaj byli byśmy niewiadomo gdzie i z kim .
              Żony mądrośc polegała na miłości do córeczki [miała wtedy 6 latek}i chyba
              troche domnie tez bo wybaczyła mi ,a moja fascynacja kobitkami wypaliła
              się .Było mineło nigdy ,nie wracaliśmy do tego co narozrabiałem. W latach 80
              rozwody były na porzadku dziennymi trwały krótko mogła to zrobic ,te lata
              upokorzenia wynagrodzilem jej w dwujnasób kocham ją do tej pory mimo ze mamy
              oboje pod 60 kę. Nie rób tego dziecko to jest złe wyjcie dla Ciebie ale jeśli
              już chcesz rozwodu to zgłoś sie do Kurii oni to szbciej załatwią niz Sąd tylko
              trzeba miec szmal wtedy będziesz miała rozwód kościelny
    • Gość: Magda Re: chcę się rozwieść IP: *.34.pl / 80.51.236.* 23.07.06, 12:44
      Napisz do mnie na priv, pomoge Ci napisac pozew i pogadamy. Zajmuje sie tym
      zaowodowo. Pozdrawiam!
      P.s. Mimo, że daleka jestem od rozbijania małżeństw i pracuje po to, aby było
      jak najmniej rozwodów ale z drugiej strony moja praca polega na pomocy ofiarze
      przemocy w rodzinie...dlatego Ci pomoge a chyba podjęłas słuszną decyzję, z tego
      co piszesz.
      • Gość: goga56 Re: chcę się rozwieść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 09:02
        Dzięki Magda. czy możesz konkretniej napisać jak się z tobą porozumieć na priv.
        dopiero od niedawna mam internet i jeszcze nie jestem w nim biegła
    • Gość: ja Re: chcę się rozwieść IP: *.ids.czest.pl / *.czest.pl 24.07.06, 09:10
      I właśnie dlatego nie będę miał żony !!!

      Ehhh

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka