Dodaj do ulubionych

Chcę rozwieść się z mężem

04.01.08, 18:32
Małżeństwem jesteśmy 5 lat a on nie chce pracować ( to trwa 3 lata) chociaż obiecuje że znajdzie ale nic w tym kierunku nie robi! Tylko ja utrzymuję rodzinę mamy 4-letnią córkę. Moja wypłatę przeznaczam większości na opłaty bieżące i bez pomocy moich rodziców nie dałabym rady. Oprócz tego mąż bardzo dużo czasu spędza przy komputerze i nie chce zajmować się córką. Jak powiedziałam że wyprowadzę się z córką to przestał w ogóle ze mną rozmawiać.Nie potrafimy porozumieć się ze sobą. Mam pytanie czy to wystarcza żeby o rozpad małżeństwa obwinić wyłączne męża? Czy mam szansę na rozwód jeżeli mąż nie zgodzi się na rozwód?
Obserwuj wątek
    • aron95 Re: Chcę rozwieść się z mężem 05.01.08, 10:34
      Wystarczy na separacje
    • walczacyojciec czy rozwod jest rozwiazaniem? 10.02.08, 17:59
      papryczka-is-one napisała:

      > za przy komputerze i nie chce zajmować się córką. Jak powiedziałam
      że wyprowadz
      > ę się z córką to przestał w ogóle ze mną rozmawiać.Nie potrafimy
      porozumieć się
      > ze sobą.

      to przykre, ze nie jestes w stanie otrzymac pomocy od kogokolwiek
      aby niedopuscic do rozwodu

      napisalas, ze maz przestal wogle z toba rozmawiac

      nie jestem terapeuta, ale rozumiem jedno:

      - maz potrzebuje odpowiedniej terapii
      - ty potrzebujesz byc integralna czescia tej terapii
      - jest sznsa na uratowanie waszego malzenstwa
      - jest szansa na to aby wasze dziecko mialo dwojga rodzic
      - jest szansa na to abys byla szczesliwa w twoim malzenstwie
      - jest szansa

      ja takiej szansy juz nie mam - jak to sie mowi "madry zawsze po
      szkodzie" - i co mi pozostalo to probowac pomagac innym

      Rozwod niczego nie rozwiaze, tylko doda o wiele wiecej problemow.
      • otara Re: czy rozwod jest rozwiazaniem? 10.02.08, 18:33

        > Rozwod niczego nie rozwiaze, tylko doda o wiele wiecej problemow.



        no i nie zgodzę się z tym. już sam fakt że facet od 3 lat ma w d...
        utrzymanie rodziny ( a dziś podjąć pracę to nie problem ) to jak
        najbardziej , będzie jej o wiele lżej samej...
        za jakie grzechy ona ma utrzymywać darmozjada ? ktory jeszcze jak
        wielmożny pan rozsioada się przed kompem nie udzielając się w domu ??

        moja droga, rozwód otrzymasz , i to bez dwóch zdań. jeśli on bedzie
        się sprzeciwiał-to jedynie przedłuży sprawę , ale i tak rozwód
        otrzymasz jeśli oczywiście bedziesz twardo stala przy swoim
        stanowisku. po pierwszej sprawie może sąd umożyc postepowanie na
        okres. np. 3 m-cy. po wznowieniu , jesli nic się w tej kwestji nie
        zmieni masz dodatkowy argument że mąż nie sprawuje roli ojca i męża
        co doprowadziło do rozpadu tegoż związku.
        nie daj się omamić tekstami typu " siedz z nim dla dziecka " to
        największa krzywda jaką możesz w tym momencie zrobić dziecku. bo
        dziecko czuje i widzi wszystko , poza tym jakie to szczęście żyć w
        domu z tatusiem który ma gleboko w nosie swoje dziecko ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka