To do mnie? Bo ja ani mała ani drobna 😁 Jestem kawał baby z obszerną częścią centralną i w takim kombinezonie wyglądam jak bambaryła w wysokiej ciąży. Wiem, bo kupiłam kiedyś takie cuś i zbierałam gratulacje od obserwatorów z powodu bycia przy nadziei 🤣 Ale bluza by się sprawdziła ☺️
, przejść na drugą stronę. Nie chcę udawać zachwytu, gratulacji kiedy serce płacze.
A skąd ona ma wiedzieć, że jest w tej ciąży dopóki jej nie powiesz? Serio uważasz, że ciąże widać już od 1 dnia? Albo, że lekarz na fotelu mówi gratulacje, jesteś dziewczynko w ciąży.
W Polsce kobieta w ciąży całkowicie traci podmiotowość. Jak zaszłam w pierwszą ciążę na przełomie milleniów w Polsce to każdy reagował na to tak: gratulacje dla tatusia, a dla mnie - "no to teraz musisz przede wszystkim myśleć o dzidzi". Włącznie ze skurwysynem lekarzem na porodówce, który nie mógł
milleniów w Polsce to każdy reagował na to tak: gratulacje dla tatusia, a dla mnie - "no to teraz musisz przede wszystkim myśleć o dzidzi". Włącznie ze skurwysynem lekarzem na porodówce, który nie mógł znieść tego że ośmieliłam się wziąć znieczulenie ("pani ma myśleć przede wszystkim o dziecku", oczywiście
jest trochę podobnie - ma ona jakiś przewidziany przez naturę koniec, więc mówimy o zakończeniu ciąży. Przerwanie to aborcja." Łałł, niesamowite. Czyli jednak przerwanie ciąży to aborcja. Niesamowity wysiłek umysłowy. Gratulacje.👌
nena20 napisała: > Super, gratulacje że się udało. Szacuje że udaje się około 30-40 % . Reszta par > pozostanie bez dziecka. nota bene to ciekawy temat, ilu forumowiczkom udało się dzięki IW zajść w ciążę
W moim przypadku było to 7 miesięcy urlopu plus 3 miesiące zwolnienia w ciąży, z czego 2 przeleżane w szpitalu. Razem 10 miesięcy nieobecności, podziękowano mi z powodu przerwy, więc tak, miało to wpływ na karierę I to spory. Mojemu mężowi po tym jak urodziłam przysłano list z gratulacjami i paczkę
Ciąża luzik Mąż bigamista masakra Dziecko transpłciowe- wspieram, kocham, chronię Mama z kochankiem- gratulacje i buziaczki Mam innego ojca- zaskoczenie na maksa ale nie tragedia życiowa.
szopki. Jeśli się tego będą trzymać, to zawsze ten stresor będzie nieco mniejszy. A z powodu ciąży - nie Twoja, ale gratulacje i oby wszystko potoczyło sie super, wyszedł o czasie zdrowy tłuściuchny bombel. :D
Zakochana bardzo gratulację 😄