i jedna z ostatnich scen w deszczu...
wspaniala histria o milosci. Kendo musisz przeczytac te ksiazke,jej oryginalny tytul "The Bridges of Madison County". jesli nie znajdziesz jej u siebie to wtedy przy zamowieniu z Merlina dorzuce Ci ja ok?:)
kendo napisała: > dzieki sloo, > juz teraz wiem,ze "pierscien rybaka" tu nie maja,wiec dopisz do listy, > a ktorej nie maja??zalezy mi na "koneser szwedzki" napisze w e-mailu:)
To było coś wielkiego . Ale to coś może spotkać Ciebie ,mnie i nas wszystkich tu we wrocku ;nie trzeba jechac do Madison;wystarczy się rozejrzeć. pa
a ja nie widzialam); no ale teraz to juz naprawde ide stad pozd.o.
Dobry Wieczór! Czy ktoś z samotnych ma ochotę na wspólne oglądanie telewizji? Bo mnie tak jakoś smutno samej... Pozdrawiam wszystkich serdecznie- :-)) -- "Better together"
ach, widziałam ten film na początku liceum i zakochałam się na zabój w clincie. teraz filmem może bym się już nie zachwyciła, ale miłość do clinta została. clint to clint. pozdrawiam :)
Napisz może coś wiecej o tym filmie, jakiś link? Co tobie osobiście sie w nim podobało, co cię poruszyło:) :) -- ****** Zapiski alchemiczne****** Astrologia
wyjechały właśnie na kilka dni. Francesca jest zawiedziona nudnym życiem gospodyni, Robert odczuwa potrzebę stałego związku. Oboje przypadają sobie do gustu i spędzą najpiękniejsze cztery dni w swoim życiu." Żadnych efektów w stylu hollywood love story, film o miłości dojrzałych ludzi i o tym, że
kiedy oglądałam pierwszy raz, płakałam jak bóbr, dobrze, że byłam sama w domu -- "Ty się nie pytaj - kto ja Ty się nie pytaj - gdzie A w ogóle - to moja paranoja, ole!"
ja znam jedynie titanica stricte o miłości. nie mój gatunek.
Wiele było filmów i seriali, ale scena, w której Meryl siedzi z mężem w samochodzie, patrzy na światła i trzyma rękę na klamce, jesuuuu... Nawet teraz mam ciarki, nieprawdopodobne emocje.
Zgadzam się, ta scena w aucie jest mega mocna. Serce się rwie na kawałki jak się na to patrzy. W ogóle cały film mnie miażdży. Raz obejrzałam go sobie rano i cały dzień nie mogłam się otrząsnąć, dosłownie byłam przygnieciona smutkiem.
Rzadki przypadek przekształcenia trzeciorzędnej prozy w arcydzieło filmowe. Zwykle z ekranizacjami dzieje się naodwrót :) Za oczy Meryl Strip można wybaczyć Eastwoodowi wszystkie niedociągnięcia inscenizacyjne :) Oglądałem go już chyba z 10 razy i będę oglądać jeszcze :)
Nie napiszę nic poza tym , ze takie rzeczy się zdarzają i nie ma sensu rozwodzenie się i analizowanie całej tej historii... To jest bolesne i przykre, ale ...takie rzeczy się zdarzają Ktoś zawsze będzie na wygranej, a ktoś wprost przeciwnie... z:)
Nagralam wczoraj i dzis się wzruszam. Zielona mila czeka na odtworzenie. A dzis Smazone zielone pomidory. Czytałam tylko ksiązke, mam nadzieje ze film jest równie dobry.
Kiedyś oglądałam, bardzo mi się podobał ten film. Obejrzałam "Mroczne widmo" i "Obłęd" ostatnimi czasy i też bardzo mnie mnie wciągnęło.