udzie w Polsce nie ma klasy średniej!!!To co jest nie może nazywać się klasą średnią,to ludzie którzy swój majątek mają dzięki kredytom.Kredyty na dom-apartament,drogi samochód albo dwa,wakacje za granicą,życie ponad stan na leazing względnie kredyt.Przychodzi co do czego oni nie maja gotówki!!!
A ja mam problem. Otóż dość późnym popołudniem chciałam kupić mięso mielone do spaghetti bolognese i niestety o tej porze już nigdzie tam gdzie zazwyczaj robię zakupy już nie było. Na swoje nieszczęście wpadłam na pomysł aby zajrzeć do okolicznej Biedronki (pierwszy raz tam byłam),mięso było ale..
chyba chodzi Ci o krakowskie delikatesy Alma? ja tam bywam i sobie chwalę: duzy wybór towarów niespotykanych gdzie indziej (kawy i herbaty z róznych zakątków świata, wina wszelakie, świeże zioła, sery), miła obsługa, pojemne, ale lekkie plastikowe wózki (przyjmuja nawet monety 1 EUR
"Elf" znajduje sie na ul Patriotów zachodniej, czyli po prawej stronie torów jadąc do Otwocka, przed przejazdem w Miedzeszynie i osławioną ul.Przewodową. Bardzo duzy parking, obok sklep z meblami "Lusia". Polecam deserowy Muscat, mniam :) Pozdrawiam Wawerka -- Fac te ipse felicem...
Ktoś tam pracuje? Jakie opinie i płace?
Do tej pory przeważnie zakupy robiłam zakupy w delikatesach FRAC , dziś byłam pierwszy raz w Almie - i ceny są mniejsze niż w Fracu ,mówię o takich rzeczach jak mleko ,soki itd .. wiadomo że są i wyszukane rzeczy które są już droższe ale za to o wiele milej mi się zakupy robiło :):):)
dokładnie, lokalizacja to nieporozumienie, mieli być w MH, ale budowa stoi, więc dali się ściągnąc panu P. do blaszaka z bankami. Sklep ciekawy, ceny niskie (pytanie czy może dlatego, że im nie idzie). Taki sklep powinien być przy centum handlowym tak żeby przy okazji zawsze innych zakupów
Na szklanym ekranie wygląda to bardzo przyzwoicie a jak jest w istocie? Ktoś dał się skusić? Jakie wrażenia?
otrzymuję i obdarowuję moich kontrahentów prezentami, bo to miłe gesty. Miłe były do momentu zakupu w delikatesach ALMA. W ubiegłym roku otrzymałem przeterminowane czekolady. Zapomniałem... w tym roku kupiłem pieknie zapakowane, zafoliowane kosze z zapleśniałymi ananasami i
dlaczego kasjerki płaczą przez kierowniczke.Może ktos powinien sie tym zająć.Biedne dziewczyny siedzą w zimnie i w dodatku są zastraszone.Muszą sie prosic o to by wyjść do toalety czy też na papieroska.Żal mi patrzeć na niekóte.W życiu nie zatrudnił bym się w almie.w szczególności na kasach.Kierowni
plusy: czysto , duży wybór, miłe kasjerki , świeżo, piekarnia minusy: po co góra jak nieczynna , biuro gdzie załatwiani są klienci pod schodami!!!!!! (ewenement), trochę drogo - szczególnie słodycze.
Długo oczekiwany sklep przy ulicy Kosciuszki w Katowicach ,nie spełnia oczekiwanych wymogow,glownie za sprawa niekompetentnego personelu, za bardzo nie wiedza co sprzedaja ,ostatnio prosiłam o kiełbase głogowska, w domu okazało sie ze to wiejska,czesto wedliny i mieso nie najswiezsze,,na pac
Wierze, że pozytywna mam nadzieje że nie odebrałaś mojego postu jako atak :) Ja po prostu na miejscu właściciela sklepu (lub każdej innej działalności ) byłbym rad z opinii klientów i tyle :) Skoro Alma ma dyrekcje w Krakowie to nie sądze żeby przeglądali forum Katowic, bez obrazy ale tak samo
Ostatnio przypadkiem znalazłem opinie o Almie w Sopocie i muszę przyznać, że jako były pracownik powinienem też zabrać głos. Niestety wszystkie NEGATYWNE OPINIE o Almie to... PRAWDA! Choć nadal zgadzam się z powiedzeniem, że żadna praca nie hańbi- to teraz uzupełniam to stwierdzeniem, że dyr
Tak jak w temacie, orientuje się ktoś co do dokładnej daty ? Przypuszczalnie nastąpi to wkrótce bo trwa urządzanie wnętrza sklepu.
Wszystko zależy od popytu. Świeże produkty są ryzykowne i popyt na delikatesowe specjały w mniejszych miastach mały. Carrefour w Rzeszowie próbował wprowadzic wiecej dobrych serów jesienią i skończyło się wyprzedawaniem za bezcen. Supermarkety tez mają takie delikatesowe specjały i mało ludzi je