Dodaj do ulubionych

Delikatesy ALMA w Katowicach

IP: *.eranet.pl 08.04.08, 09:54
Długo oczekiwany sklep przy ulicy Kosciuszki w Katowicach ,nie
spełnia oczekiwanych wymogow,glownie za sprawa niekompetentnego
personelu, za bardzo nie wiedza co sprzedaja ,ostatnio prosiłam o
kiełbase głogowska, w domu okazało sie ze to wiejska,czesto wedliny
i mieso nie najswiezsze,,na paczkowanych wedlinach zdarzaja sie
przeterminowane,od 10 dni nie ma maszyny do krojenia chleba, brak
wielu produktów w tym sklepie i to na stoiskach chemicznych,personel
nie zna kodów produktu ,szukanie ,czekanie.Wiele produktów po
zawyzonych cenach , nie ma promocji.kazdy nawet ten co ma pieniadze
lubi czasem cos kupic taniej a nie przeplacac a to niestety w Almie
rzecz nagminna>Czekalismy na ten sklep dlugo z nadzieja ale na razie
zawodzicie na calej lini , nawet w kredesie krakowskim wedliny nie
prezentuja sie najlepiej do tego nie kumaty personel , nie wszystkie
panie potrafia pakowac , czy udzielic informacji o
produkcie.Poprawcie sie bo odejdziemy z tego sklepu a wy bez nas
rowniez opuscicie to miejsce.Dbajcie o klientow na poczatku sa
straty ale zdobywa sie klintow i to potem procentuje u was niestety
tego nie widac , przejdzie po sklepach w katowicach zorientujcie sie
w cenach i w kompetencjach personelu oraz w produktach jakie sa na
polkach.A prase tez eksponujcie jakos przyzwoicie nie tak ze
czlowiek musi sie schylac po nia az do ziemi i szukac tytulu , bo
codzienna prasa tam sie wlasnie znajduje.Za malo profesjonalizmu w
tym wszystkim a opinie latwo stracic a pozniej ja odbudowac to juz
bedzie nie mozliwe.Kase tez trzeba szukac gdzie siedzi jakas
panienka bo kas wiele ale nie widac gdzie jest jakas czynna.Zycze
wam dobrze ale wezcie sie do roboty bo wasza przygoda w Katowicach
szybko sie skonczy nie z winy zawiedzionych konsumentow ale
wylacznie z waszej niekompetencji i braku wyczucia cenowego
Obserwuj wątek
    • Gość: klientka (jeszcze) Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 11:58
      brawo!!!mam to samo zdanie!
      • Gość: Bystry Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 08.04.08, 15:11
        Moim zdaniem klienci już się zorientowali bo widać to gołym okiem po
        "tłoku" w sklepie , na parkingu i na przystanku .
        Kto był zainteresowany tym miejscem zdążył sprawdzić ofertę i już
        wie ,że nie jest to dobra konkurencja dla katowickiego handlu .
        Dobre wrażenia estetyczne niestety nie idą w parze z jakością usług
        i towarów jak na delikatesy.!!!
        Szkoda bo miejsce jest świetne a i my pamiętamy Bille.
        • Gość: Zawiedziony Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.eranet.pl 08.04.08, 16:54
          Tak to wszystko niestety prawda ,sklep prezentuje sie super ale
          towary znacznie gorzej,słabe kierownictwo tego sklepu bez wyczucia i
          robiace wrazenie jakby im za bardzo na nim nie zalezało
          • Gość: ola Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 08.04.08, 17:05
            jestem ciekawa ile zarabiaja tam zwykli
            pracownicy...np.sprzedawca????????
            • Gość: Filip Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.eranet.pl 08.04.08, 21:50
              dopóki nie bedą wiedziec o co chodzi w tym handlu nie powinny
              dostawac zadnych pieniedzy , kto rekrutuje takich nieudaczników
              • settembrini Re: Delikatesy ALMA w Katowicach 08.04.08, 21:56
                proponuje ustalic jeden nick i jego sie trzymac ;)
                • Gość: Brynów Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 22:33
                  A ty tu czego ,chcesz coś napisać w temacie to pisz a nie wtrącaj
                  sie ze swoimi uwagami.W pełni popieram głosy krytyki Almy -
                  zawiodła oczekiwania jakie się wiązało z otwarciem tego sklepu.
                • Gość: Do settembrini Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.eranet.pl 08.04.08, 22:56
                  Ja proponuję zebyś czasem przed napisaniem pomyslal,że czasem z
                  jednego komputera korzysta kilka osob ,i kazdy trzyma sie swojego
                  nicka!!!
                • Gość: mibo Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.gprs.plus.pl 09.04.08, 20:58
                  settembrini napisał:
                  > proponuje ustalic jeden nick i jego sie trzymac ;)

                  Ten jeden nick musiałby brzmieć: Bomi;).
              • Gość: klient Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.mtvk.pl 22.06.08, 19:37
                sam jesteś nieudacznikiem, skoro nazywasz tak ludzi których nawet
                nie znasz, żałosne
              • Gość: pracownik Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 29.07.08, 22:34
                nieudacznik to jest z ciebie palancie, przyjdz i to powiedz prosto w
                twarz cioto
            • Gość: ona w almie Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.eranet.pl 28.10.08, 10:16
              pracownicy zarabiaja 1400zl brutto.porazka.do tego premia jakies
              100zl...smiech........
              • alexeasy Re: Delikatesy ALMA w Katowicach 07.09.09, 19:00
                hahah...w Rybniku jeszcze mniej, do maja zarabialiśmy 1130 brutto,
                teraz nam podnieśli o 150, śmiechu warte, cały czas nam to wypominają
                i straszą że wezmą premię za byle gó..., musimy biegać po wszystkich
                stanowiskach, o przerwie można pomarzyć, ostatnio nawet zrobili z nas
                złodziei, nie możemy kupować w almie przed pracą, bo nie wolno nam
                chować zakupów w szafkach bo podobno kradniemy, ciekawe jak, więcej u
                nas ochroniarzy pracuje niż sprzedawców, wszystko pozamykane na
                klucz, trzeba się podpisywać ( na ochronie ) z uwzględnieniem
                godziny, a ludzie czekają w kolejkach, śmiech na sali po prostu, nie
                ma nawet z kim o całej tej sytuacji pogadać, związków zawodowych nie
                ma, a kadrowa,,, kolejny śmiech na sali ,,,,
          • Gość: M Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.icpnet.pl 01.07.08, 18:54
            Witam Zgadzam się z Tobą
            Ja Pracuje w Almie w Poznaniu
            Na stanowisku kierownika i muszę przyznać że Niestety zarobki są mizerne
            Człowiek nie ma motywacji do Pracy.
            Nie ma pracowników bo Almy na wszystkim zaoszczedzają najchętniej to za grosze
            by zatrudniali dszkoda słów pozdrawiam
            • Gość: Zaintersowana Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.11, 11:15
              Witam
              na dniach ide na rozmowe w sprawie pracy na kierownika ogólno-spozywczego,mam pytanie ile srednio zrabia kierownik w almie???
              • Gość: ciekawy Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.11, 12:28
                to chyba zależy indywidualnie od dyrektora ... zależy w których delikatesach....
                • lodzia_1 Re: Delikatesy ALMA w Katowicach 25.08.11, 20:52
                  No coż wiele się dzieje...ale to co się teraz wyprawia to dramat...Blondynka jak kameleon odradza się przy karzdej ekipie rzącącej...Zapamientaj blondyneczko NOSIŁ WILK RAZY KILKA .....chyba koniec znasz (na Ciebie też przyjdzie czas nie zawsze zdążysz na czas )......teraz jest nas więcej i nie wiesz która pierwsza nie wytrzyma.Zapewne ta o której pisze wie o czym i po co......
                  • Gość: marzyciel::)) Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.11, 09:43

                    NIgdy nie sądziłam ,że coś takiego pomyślę-DYREKTORZE WRÓĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!::((a Wy co sądzicie?
                    • lodzia_1 Re: Delikatesy ALMA w Katowicach 13.10.11, 09:57
                      jest cudnie ....::))
                      • ukochanykraj Re: Delikatesy ALMA w Katowicach 13.10.11, 11:05
                        A drzwi wejściowe już tam naprawili? Czy dalej kartka "awaria wejście obok"?
                        Te koneserskie delikatesy powoli zaczynają przypominać drogi dyskont...
                        • Gość: Drzwi wejściowe Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.dynamic.chello.pl 24.10.11, 15:55
                          Oh jak jest nam przykro drogi paniczu, iż raczyłyśmy odmówić posłuszeństwa. Przyjmij od nas jakże serdeczne przeprosiny wszak jest nam bardzo wstyd i obiecujemy, iż nigdy więcej nie zechcemy się zepsuć.
                          • ukochanykraj Re: Delikatesy ALMA w Katowicach 25.10.11, 10:05
                            Ile może trwać naprawa drzwi wejściowych? Tydzień? Dwa? Wieczność?. To się nazywa realny socjalizm: szyba zastąpiona dyktą zostaje na zawsze (tak zresztą funkcjonują niemal wszystkie markety - do pierwszej awarii czegoś, a potem kartka "Awaria" lub sznurek, żeby się nie zamykało). Tylko mamrolenie przy kasie o karcie Klubu Konesera jest przy żenujące. A twoje miejsce, parobku-Drzwi wejściowe, jest w kołchozie na Białorusi. Będziesz pasował idealnie.
      • Gość: kinia Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 20.05.08, 19:43
        witam wszystkich almowiczów.kiedys pracowałam w almie ale to juz
        przeszłosc faktem jest ze pracowników nie doceniaja i taktuja jak
        niewolników pracuja za marne pieniadze a do tego sa ciagle na oku to
        tak w nawiasie zero tolerancji zrozumcie to wkoncu to sa zwykli
        ludzie którzy chca pracowac postarajcie o to zeby mieli godziwa
        płace za swoja prace i mysle ze wkoncu to sie zmeni ale napewno nie
        w tej firmie tam stawiaja na jakosc ilosc a nie patrza na to jaki
        wkład musi wkładac zwykły pracownik zeby pocieszyc klijenta oko
        • Gość: klient Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.mtvk.pl 22.06.08, 19:39
          w pełni popieram Twoją opinię
      • Gość: zamożny Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.tsi.tychy.pl 01.09.08, 08:36
        Mam nieco odmienne zdanie, choć w kilku punktach zgadzam się z opinią. Kupuję w
        Almie stale i zazwyczaj jestem zadowolony. Ceny są dość wysokie, ale adekwatne
        do jakości towarów, przynajmniej niektórych. Moim sztandarowym zakupem jest
        chleb z piekarni Wygorzele, którego dotychczas nigdzie w Katowicach nie
        spotkałem. To chleb przez wielkie C. Nigdy nie spotkałem pieczywa, które można
        jeść przez 3-4 dni, a co dzień wydaje się smaczniejsze, choć siłą rzeczy
        czerstwieje. Za ten chleb zapłaciłbym każdą cenę. Obsługa na pieczywie, jak ktoś
        już napisał, miła /szczególnie młoda blondynka/. Dobry wybór serów zaspokaja
        moje oczekiwania, choć parmezan mogliby ofoliować, bo wygląda strasznie taki
        wyschnięty. Dobre wędliny z krakowskiego kredensu, ciekawe dżemy i konfitury,
        niespotykane makarony i wiele innych dość ekskluzywnych towarów powoduje, że z
        przyjemnością odwiedzam ten sklep.
        • Gość: Blondynka Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 30.11.08, 21:51
          To chyba u mnie kupowałeś ten chlebek.
        • Gość: bob Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.sskl.3s.pl 20.02.10, 17:47
          Fatalna sprawa,spodziewałem się porządnego sklepu na poziomie,adekwatnym do
          cen,nie mam zamiaru płacić dużej ceny za słabą jakość,już tam nie pojadę,bo
          tylko wygląd przyciąga do tego sklepu... wędliny za 40 zł za kg śmierdzą,ciasto
          z nieświeżym kremem,po którym szkoda mówić co się dzieje,wiele razy się naciąłem
          i mówię otwarcie,przestrzegam nie kupujcie tam!!!
          • Gość: Blue Jay Way Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.02.10, 08:44
            katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,7568412,Dzialka_po_Estradzie_Slaskiej_bedzie_na_sprzedaz_.html
            Niedługo "problem sam się rozwiąże". Zapewne powstanie w tym miejscu
            nuworyszowskie osiedle kiczowatych pałacyków, wzorem tego w Chorzowie
            przy Siemianowickiej - obecni "właściciele" Polski lubią budować się
            w sąsiedztwie resztek zieleni, jak aparatczycy w PRLu. Tylko smród,
            obojętnie czy starych wędlin czy tych pajaców i ich rodzin, zostanie.
      • Gość: muskat Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.acn.waw.pl 19.03.09, 16:08
        Polecam wszystkim FUSION DELIKATESY dla koneserów - www.go-fusion.pl
    • Gość: Greg Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: 80.48.243.* 09.04.08, 10:39
      Dopóki szeregi kadry zarządzającej Alma Market zasilać będą
      pracownicy PSS Społem nie oczekujmy obsługi lepszej od osiedlowego
      spożywczaka.
    • Gość: elope Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.orbis-transport.pl 09.04.08, 18:10
      Po co marudzic? nie lepiej napisac pismo do władz sklepu ?
      Skoro chcesz służyc dobrą radą to lepiej chyba do nich niż na forum
      gazety, może efekty jakieś będą i wszyscy będą zadowoleni.

      pozdrawiam
      • Gość: Klientka Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.eranet.pl 09.04.08, 19:45
        Chyba nie masz racji ,pojedynczy głos do dyrekcji Almy w Krakowie
        nic by nie zmienil,potraktowano by go jako głos sfrustrowanego
        klienta,kierownictwo w Katowicach stwierdziloby , ze wszystko jest
        ok.Forum ma ta sile ze glosy wielu ludzi przekladaja się na
        zamierzony efekt.Wszyscy czekalismy na ten sklep, mamy porownanie z
        innymi z cenami i obsługa, wielu z nas jest przywiazanych do tego
        miejsca jeszcze od czasów Billi a pozniej Elei,dobrze sie tu robiło
        zakupy ,dobry dojazd , mniejsza przestrzen niz w
        hipermarketach.Dlatego ubolewamy ze dlugo oczekiwany sklep juz na
        poczatku swej dzialalnosci popelnia tyle kardynalnych bledow, i to z
        towarami , cenami jak personelem niedouczonym.To jest pozytywna
        krytyka majaca na celu dokonania takich zmian aby wszyscy tlumnie i
        zadowoleniem robili zakupy wlasnie tutaj.Juz dzisiaj bylo wiecej
        czynnych kas,personel robil przeglad towarow,jeszcze szwankuje
        obsluga na stoisku wedliniarskim,oraz dalej brak maszyny do krojenia
        chleba,to juz blisko 2 tygodnie jak nieczynna,to zle swiadczy taki
        sklep powinien miec co najmniej 2 sprawne maszyny.Ufamy ze bedzie
        lepiej
        • Gość: ELOPE Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.3s.pl 09.04.08, 20:02
          Wierze, że pozytywna mam nadzieje że nie odebrałaś mojego postu jako atak :) Ja
          po prostu na miejscu właściciela sklepu (lub każdej innej działalności ) byłbym
          rad z opinii klientów i tyle :) Skoro Alma ma dyrekcje w Krakowie to nie sądze
          żeby przeglądali forum Katowic, bez obrazy ale tak samo dyrekcja Almy w
          Katowicach. Nadal będe się upierał że pierwszy powinien być kontakt z dyrekcja,
          w liście można podać link do forum zawsze:)

          Pozdrawiam i powodzenia !
        • extraschaf Re: Delikatesy ALMA w Katowicach 10.04.08, 10:39
          Plusem Almy jest gruntownie i estetycznie zmodernizowane wnętrze hali.
          Elei nie wspominam dobrze - po Billi nawet koszyków nie wymienili.
          Syf tam był, ciasnota i fatalna obsługa (akurat do nowego sklepu
          przy Ligonia trafiły niestety osoby, które najgorzej wspominam).
          Natomiast Alma mogłaby przestać się "reklamować" przez krążącą
          po mieście szczekaczkę z billboardem na naczepie. W niczym nie
          odróżnia się w ten sposób od szczekaczek śmieciarzy z Oferty.
          To zwykły spam tyle, że dźwiękowy! A u spamera się nie kupuje.
        • Gość: mika Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 11.05.08, 09:59
          mam dla was dobrą wiadomosc maszyna do krojenia chleba juz jest.A
          tak ozatym zapomnieliscie ze jeszcze noze produkuja
        • Gość: mika Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 11.05.08, 10:02
          tak od razu 3 maszyny dla was kupią.wiecie co to oznacza? zapomnicie
          jak sie nozem posługiwac
          • Gość: pracownik Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 29.07.08, 22:51
            aleś ty mądry
    • Gość: qwert Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: 212.106.147.* 11.04.08, 18:05
      jeśli kiepski, to najlepiej omijać - sam padnie
      • Gość: Majka Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.08, 09:24
        Chleb na wage a brak maszyny do krojenia chleba,ładny sklep ale
        personel do kitu ,nie dośc ,że nie do informowany to jeszcze bez
        usmiechu i uprzejmosci,czarno widze przyszłosc...
        • Gość: AP Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.eranet.pl 18.04.08, 07:11
          Dalej wszystko po staremu ,niby się krzątają po sklepie , ale to
          takie działania pozorowane , klient nic z tego nie ma,jak długo
          jeszcze?
          • atena_75 płacą ci za te wpisy o ALMIE ? 18.04.08, 09:31
            Taka fatalna tam obsługa a ty cały czas tam chodzisz i się wpisujesz pod różnymi
            nickami? Trochę to dziwne.
            Nawiasem mówiąc w weekend przed sklepem parking był zapełniony więc chyba aż tak
            tragicznie nie jest ?
            • Gość: Q Re: płacą ci za te wpisy o ALMIE ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 10:38
              Czyżby jakaś konkurencja Almy się odezwała, heeee.
              Żałosne.
              Jak Wam się ludzie nie podoba - kto wam każe robić zakupy tam ?
              • Gość: DO Q i ATENY 75 Re: płacą ci za te wpisy o ALMIE ? IP: *.gprs.plus.pl 20.04.08, 09:44
                Odkryliscie spisek konkurencja et cetera ,lepiej byc nie moze,to
                chore malutcy , to forum sluzy do krytycznych uwag na wiele
                tematow,i slusznie , ze pojawiaja sie rowniez na temat delikatesow
                ALMA bo wiele rzeczy nie funkcjonuje tam najlepiej.Telewizja
                Silesia otworzyla wraz z uruchomieniem programu forum gdzie
                krytyczne uwagi sa brane za dobra monete , a nie odbierane ze pisze
                to konkurencja i nikt z TV nie radzi aby ktos sie przelaczyl na inny
                kanal, z krytycznych uwag wyciagaja wnioski , nie dopatruja sie
                spisku, i to jest normalne w przeciwienstwie do was
                malutcy .Pamietajcie prawdziwa cnota krytyk sie nie boi.Piszac zas
                waszym jezykiem , mozna wam poradzic , ze jak wam sie nie podoba to
                kto wam kaze czytac i tu pisac ,piszcie gdzie indziej .Ale to jest
                na waszym poziomie dlatego wycofuje sie z tego.Te wasze\teorie
                spiskowe zalosne jak wy sami heeeee
            • Gość: AP Re: płacą ci za te wpisy o ALMIE ? IP: *.eranet.pl 19.04.08, 18:02
              Widzisz ,kretynie w jednym masz racje , ze robie zakupy w tym
              sklepie bo sklep oczywiscie robi wrazenie , jest dobry
              dojazd ,parking,a ze ma minusy to o tym piszę aby spowodowac ich
              usuniecie dla dobra tego sklepu, i nie chcialbym aby tylko w wekend
              przed sklepem były samochody na parkingu ale i w pozostałe dni
              tygodnia,Czy to tak dużo zeby obsługa była lepiej poinformowana a na
              twarzy personelu goscił uśmiech , i bla ta nieszczesna maszyna do
              krojenia chleba.Ja znam ten sklep od poczatku i robie ciagle w nim
              zakupy a te drobne uwagi to tylko na poprawe wizerunku sklepu , a
              nie odwrotnie, za to twoje uwagi ktory widziales tylko parking przed
              sklepem sa nie na miejscu i jak czegosc nie rozumiesz to pomysl
              jesli iloraz ci na to pozwoli
              • atena_75 kretynie to możesz sobie do swojego ojca mówić 20.04.08, 13:37
                Albo dziecka, bardziej będzie pasować; ode mnie trzy kroki w bok, bo to nie ta
                liga impotencie intelektualny.Jak ktoś odpowiada inwektywami to jest najlepszy
                dowód, na to, że nic do powiedzenia nie ma.

                Zamiast się ośmieszać swoją dziwną krucjatą na forum to wyżal się kierownictwu
                katowickiego sklepu albo skontaktuj się z ich centralą i przekaż swoje uwagi. I
                nie rób z siebie błazna,który wpisuje się pod różnymi nickami na forum w celu
                jak to określiłeś "poprawy wizerunku sklepu".
                • Gość: DO ateny 75 Re: kretynie to możesz sobie do swojego ojca mówi IP: *.gprs.plus.pl 20.04.08, 16:12
                  AP chyba za slabo sie wyrazil albo bylo za trudne dla ciebie ty nie
                  jestes kretynka ty jestes cham do kwadratu , mieszasz, ojca ,
                  dziecko, to sa twoje argumenty ,prostactwo liga ty jestes debil-
                  liga, a nick zmien na prostaczka 75
                  • Gość: Seba przyganiał kocioł garnkowi IP: *.silesialan.pl 20.04.08, 19:14
                    Jak ktoś zaczyna innych wyzywać od kretynów tylko dlatego, że ma inne zdanie od
                    niego to raczej sobie na taką odpowiedź zasłużył. Proponuje pouczanie innych o
                    dobrych manierach zacząć od samego siebie bo widzę, że tobie też sporo brakuje...
                    • Gość: Re Seba Towarzyskie? IP: *.eranet.pl 20.04.08, 21:27
                      Seba,sebuniu sebciu, sabo piszesz nie na temat ,nudzi ci sie
                      przejdz na towarzyskie,chyba cie nikt nie lubi i jeszcze ten troche
                      psi nick
                      • Gość: Seba Re: Towarzyskie? IP: *.silesialan.pl 20.04.08, 21:34
                        Robisz się żałosny i zabawny jednocześnie :)
                        Piszesz na tym forum pod dziesięcioma nickami i wylewasz swoje żale sam sobie
                        odpisując...

                        "Seba,sebuniu sebciu"

                        Zdaje się, że mnie pomyliłeś ze swoim partnerem
                • Gość: DO ateny 75 Re: atena 75- vel prostaczka 75 ta sama liga IP: *.gprs.plus.pl 20.04.08, 16:16
                  no coments
                • Gość: Seba Re: kretynie to możesz sobie do swojego ojca mówi IP: *.silesialan.pl 20.04.08, 19:12
                  Spokojnie, może to po prostu właściciel okolicznego warzywniaka, który się boi,
                  że mu obroty spadną ? W każdym bądź razie na obiektywnego klienta to na pewno
                  nie wygląda...
                  • Gość: Weterynarz Re: kretynie to możesz sobie do swojego ojca mówi IP: *.eranet.pl 20.04.08, 21:29
                    Psi psycholog?
                    • Gość: Seba Re: kretynie to możesz sobie do swojego ojca mówi IP: *.silesialan.pl 20.04.08, 21:37
                      "Psi psycholog?"

                      Nie, ale jak ci potrzeba psiego psychologa to poszperaj na forum o zwierzętach.
                      Ewentualnie możesz się wypłakać na forum psychologia na temat swoich zajawek
                      związanych z nowym sklepem w Katowicach i pisaniem pod różnymi nickami
                      Na koniec daj linka do forum humorum - niech się ludzie pośmieją z twoich
                      frustracji...
              • Gość: ola Re: płacą ci za te wpisy o ALMIE ? IP: *.chello.pl 20.04.08, 13:39
                a moze ktos by sie tak z was zastanowił ....dlaczego na twarzy
                personelu nie ma usmiechu.....????? a moze dlatego ze malo zarobia i
                nie jest im do smiechu....a moze atmosfera tam jest do bani!!!! a
                tak wlasciwie to jestem bardzo ciekawa ile tam zarabiaja.....zwykli
                pracownicy...
                • Gość: bonzo Re: płacą ci za te wpisy o ALMIE ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 14:38
                  Pewnie mało zarabiają i atmosfera jest do bani. A jest gdzieś inaczej?
                  Uśmiechają się? No chyba że się im przyklei gębę Myszki Miki, chyba tak zrobię
                  w mojej firmie.
                • Gość: bez uśmiechu Re: płacą ci za te wpisy o ALMIE ? IP: *.toya.net.pl 05.06.09, 11:05
                  W szędzie robią oszczędności kosztem personelu.
                  Napewno nie ma kokosów ☻
                  • Gość: NABIAŁ Re: płacą ci za te wpisy o ALMIE ? IP: *.chello.pl 07.09.09, 23:29
                    Pensji na rękę jest mniej więcej 1200zł, więc sami oceńcie czy to dużo czy
                    mało.Atmosfera w pracy nie jest najgorsza ale zastanówcie się czy wy byście się
                    uśmiechali gdyby jakaś niewyżyta matrona z ochrony traktowała was gorzej niż
                    złodziei i gdyby tylko mogła wsadziła by wam palec w dupę przeszukując was czy
                    oby nie wynosicie jakiegoś towaru, a jeśli po miłym powitaniu przez tą krowę
                    pracownik jeszcze ma na ustach trochę uśmiechu to wybaczcie ale obsługując na
                    pięciu stoiskach i wykładając towar jednocześnie uśmiech się traci.
    • Gość: Seba jeszcze tam nie byłem ale ten temat mnie zachęcił IP: *.silesialan.pl 20.04.08, 19:16
      Nie byłem w ALMIE bo mi nie po drodze, ale skoro ktoś się tu tak usilnie
      produkuje nad (nieudolnym) czarnym PR to musi coś być w tym sklepie ciekawego.
      W następny weekend na pewno się wybiore.
      • Gość: Re psi detektyw Re: jeszcze tam nie byłem ale ten temat mnie zach IP: *.eranet.pl 20.04.08, 21:31
        Fajnie przyjdz jest chapi dla ciebie w promocji
        • Gość: Seba Re: jeszcze tam nie byłem ale ten temat mnie zach IP: *.silesialan.pl 20.04.08, 21:38
          > Fajnie przyjdz jest chapi dla ciebie w promocji

          Domyślam, że razem z rodziną skonsumowaliście to w ramach rodzinnego obiadu ?
          Dzięki za rade ale nie skorzystam...
          • Gość: re do psiaka [...] IP: *.eranet.pl 20.04.08, 21:44
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • nieomylny odpocznij synek od komputera 20.04.08, 21:53
              Nie da się już czytać tych twoich postów. Ile ty masz lat, 12 ?
      • Gość: Zniesmaczona Re: jeszcze tam nie byłem ale ten temat mnie zach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 21:53
        Dosc nieudolna obrona ALMY przez ich przedstawicieli w osobach ateny
        75 i seby , chyba ze to jedna i ta sama osoba,lepiej poświęcie czas
        i energię nad poprawą usług a nie nad infantylnymi tekstami w
        obronie z dużą dozą pospolitego chamstwa!!!
        • Gość: Seba :) IP: *.silesialan.pl 20.04.08, 22:00
          1. ALMY nie bronie, nigdy tam nie byłem
          2. Temat założony przez gościa o 10 nickach, który non stop pisze jak to w ALMIE
          źle ludzi traktują...
          3. Jak już wytykasz komuś chamstwo to zadaj sobie trud żeby przeczytać, że to
          wielki przeciwnik ALMY zaczął ludzi od kretynów wyzywać
          • Gość: Zniesmaczona Re: :) Seba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 22:34
            Troche w tą szczerosc Twoją nie wierzę, przeczytałam uwaznie
            wszystkie posty i jakis strasznych histori na temat Almy nie widze ,
            uwagi jak uwagi zawsze sie pojawiają jak otwiera sie coś nowego i
            nie trzeba wpadac w histerie tak jak to czynisz,ilosci nikow mi nie
            przeszkadzają sam zreszta używasz kilku atena , seba.Z kretynem
            przesadził , zgoda ale Twoje wypowiedzi są co najmniej niesmaczne ,
            a obrazasz w sposób prawie wulgarny i to nie powinno miec miejsca.I
            jeszcze jedno skoro nie byłes w tym sklepie to dlaczego zabierasz
            głos.Więcej krzywdy wyrzadzasz Ty niby broniac tego sklepu , a jezyk
            Twoich wypowiedzi jest ponizej granic przyzwoitosci
            • Gość: Seba Re: :) Seba IP: *.silesialan.pl 20.04.08, 22:38
              "ilosci nikow mi nie przeszkadzają sam zreszta używasz kilku atena "

              z nickiem atena nie mam nic wspólnego; cały czas się podpisuje i pisze za siebie

              "Z kretynem przesadził"

              Tu się zgadzamy

              "skoro nie byłes w tym sklepie to dlaczego zabierasz głos"

              Nie zabierałem głosu w sprawie sklepu ale w sprawie poziomu postów pana
              wielonickowca

              "jezyk Twoich wypowiedzi jest ponizej granic przyzwoitosci"

              Być może; szkoda, że nie zwracasz uwagi też tej drugiej osobie...

    • Gość: Seba [...] IP: *.silesialan.pl 20.04.08, 22:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Zniesmaczona Seba - Persona non grata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 23:07
        Seba JESTES PERSONA NON GRATA na tym forum Twoje wypowiedzi są
        obleśne, zboczone
        • Gość: Seba Re: Seba - Persona non grata IP: *.silesialan.pl 20.04.08, 23:13
          A teraz jest bardziej zrozumiale.

          Po pierwsze szkoda, że tylko moje posty są obleśne; ta "jednostronność" w ocenie
          chyba nie jest jednak przypadkowa.
          Posty rzeczywiście nie są najwyższych lotów ale do takiego właśnie poziomu
          zostałem sprowadzony przez pana wielonickowca. Nie należę do osób, które
          nadstawiają drugi policzek i tyle.

          Ktoś kto pierwszy obrzuca inwektywami musi się liczyć z taką samą reakcją wobec
          swojej osoby.
    • nieomylny moderatorzy już śpią ? 20.04.08, 23:07
      Jak długo jeszcze dwie osoby będą się wyzywać w tym temacie?
      • Gość: zodiak Re: moderatorzy już śpią ? IP: *.omi.pl 08.05.08, 07:48
        Tak to już jest że zamiast konstruktywnych uwag ludzie muszą czytać
        90% ...no właśnie czego? -prosimy moda o wyczyszczenie nieco tematu.

        Na temat Almy napiszę i ja kilka słów...

        Byłem kilka razy w innych Almach na terenie kraju i muszę powiedzieć
        że wszędzie zaczynali podobnie tzn. drobne potknięcia z kodami,
        przeterminowany towar, różnej jakości obsługa itd.
        Nic tego oczywiście nie tłumaczy -winą obarczyłbym tutaj raczej
        Dyrekcję która najwidoczniej mało dba o wystarczającą obsadę marketu
        czy delikatesów. Ceny oczywiście nie powalają na kolana ale warto
        zwrócić uwagę że jest to sklep raczej dla klientów z nieco wyższej
        półki...chyba dla nikogo nie jest miłe robienie zakupów w
        tłumie,pomiędzy przewijającymi się lumpami szukającymi przeceny za
        40 gr. Mają swój styl, nastawiają się na konkretnych klientów i
        trzeba to uszanować -komu się podoba będzie tam chodził a komu nie
        to zrezygnuje.
        W katowickiej Almie byłem 2 razy i najważniejsze wpadki to opisany
        już wyżej brak maszyny do chleba i niezbyt świeżo wyglądające ryby.
        Co do uśmiechniętej obsługi...ja wiem, każdy z nas oczekuje
        uśmiechu, ideału, perfekcjonizmu...byłem jednak świadkiem jak jeden
        z klientów robił borutę przy kasach twierdząc że skoro on robi
        zakupy za 1000 zł. to nie życzy sobie stania w kolejce do kasy tylko
        powinien być obsłużony "od ręki" -najpierw umoralniał na ten temat
        kasjerkę a potem jak pan i władca skinął na ochroniarza i stwierdził
        że zamiast tak stać bezczynnie ma zawołać przez radio więcej
        kasjerek. Piszę to tylko tak dla przykładu...pamiętajcie że to nie
        personel ustala pewne zasady więc jak ktoś ma jakieś pretensje to
        niech się zwraca do kierownictwa.

        W sumie mam mieszane uczucia ale czas pokaze czy zmieni się coś na
        lepsze czy zadowolą się tym co mają.
        • Gość: były pracownik jak naprawde jest w almie IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.08, 14:36
          witam wszystkich
          • Gość: były pracownik Re: jak naprawde jest w almie IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.08, 15:05
            czytam te wasze wypowiedzi i jestem zdziwiony. ludzie piszecie o
            pracownikach almy same krytyczne uwagi ale tak naprawde to nie
            wiecie jak tam jest.a jest okropnie .na początku kiedy
            zatowarowywaliśmy cały sklep było ok,kierownictwo było nawet miłe.
            tylko każdy mówił co innego, po kilka razy układało sie ten sam
            towar bo wiecznie sie cos komus nie podobało ale szło to jeszcze
            znieść. po otwarciu cały czar znikł.kierownictwo zapomniało co to
            pozytywne relacje międzyludzkie, zaczeło sie gnębienie
            pracowników ,pokazywanie swojej wyższości.najgorzej jest do tej pory
            z kierownictwem z warzyw i stoiska mieso-wedliniarskiego, tam do
            dopiero jest jazda. gnebienie za makijaż, za szczerość a nawet
            ostatnio posądzono o kradzież.a najbardziej chyba beznadziejnie maja
            sie kasjerki ,które są zabierane non stop do pracy na sklep a potem
            sie mówi ze kaserki nic nie robią tylko siedzą. w końcu kasjerki
            maja prace siedzącą. narzekaja klijenci ze mało kasjerek. nie
            prawda. kasjerek jest tam az za duzo bo nie raz dziewczyny nie miały
            wolnej kasy żęby sie wpiąść.ale za to do rozładowania palet nie było
            chętnych i nusiały isc kasjerki.po za tym stoisko miesne tez jest
            obskurne i dziewczyny sie tam użerają z robotą cos okropnego.a ten
            towar po terminie!!!!!!!!!!wiecie jakie ilosci stoja na półkach bo
            nie ma kto tego sprawdzac ? a potem to idzie na smietnik bo nie
            można tego porozdawac żęby nie było ze specalnie sie nie przecenia
            żebu za darmoche sobie wziąść.paranoja.i dziwicie sie ze ludzie sie
            tam nie usmiechają, bo jak tu byc zadowolonym.a kompetencja? tu tez
            różnie bywa, ale prawda jest taka,żę zanim ktos zapozna sie dobrze z
            towarem to nie wytrzymuje i odchodzi i nowy pracownik na nowo sie
            uczy i tez nie wytrzymuje i tak naokoło.a jak ktos jest odporny to
            tam wytrzyma ale nie może sie rozchorowac bo moze byc pewien ze nie
            bedzie miał przedłużonej umowy.taka jest prawda.
            • Gość: Misia Re: jak naprawde jest w almie IP: *.domainunused.net 22.06.08, 19:52
              Alma raczkuje w kwestii całej organizacji pracy - nie jest to wina
              kierownictwa, oni nie mają narzędzi do okiełznania tego wszystkiego.
              Tutaj winę ponosi sama góra - o ile więcej czasu na efektywną pracę
              miałby kierowik, gdyby Alma wpadła na pomysł, żeby otworzyć magazyny
              centralne (w końcu marketów jest coraz więcej), tymczasem towar
              dostarcza kilkadziesiąt hurtowni i producentów - co pewnie
              skutecznie utrudnia pracę.
              Jeśli chodzi o kasjerki - w umowie nie mają napisane, że ich praca
              jest siedząca - są jak wszyscy SPRZEDAWCAMI - KASJERAMI, więc nie
              zgodzę się, że mają najgorzaj, bo czasem muszą urozmaicić swoje
              leniwe dniówki... Taka kasjerka, która snuje się po sklepie, mogłaby
              sama z siebie posprawdzać daty przydatności na działach świeżych,
              ewentualnie ceny, w końcu ona jest ostatnim ogniwem, na którym
              wyżyje się niezadowolony klient. Kasjerka ma możliwość obserwacji i
              pierwszej reakcji na uwagi klienta - więc mogłaby coś z tym zrobić.
              Ale zaraz ktoś się oburzy, że nie za to jej płacą marne pieniądze...
              Szkoda że szanowny personel podstawowy nie pamięta, że w handlu
              pracujemy w grupie i bez komunikacji nie osiągniemy zamierzonych
              celów.

              • Gość: kokon Personel a personel IP: *.chello.pl 22.06.08, 21:23
                Witam was drodzy forumowicze.Czesto robie zakupy w Almie jestem tam
                stałym klijentem wiec praktycznie robie zakupy nie tylko na
                samoobsłudze ale tez na poszczególnych działach wiec co zauwazyłem?
                duzo personem mało komunikatywny ta ciagła nieznajomosc towaru
                bieganina za kodami cenami tak jest na stoisku miesno wedliniarskim -
                teraz sery ok obsługa ale te sery spesniałe przewijanie nikt nie
                jest głupi,tak najbardziej sympatyczna jest obsługa na pieczywie
                jedna pani młoda ale sympatia i szczerosc blaskiem bije,znajomosc
                asortymentu na 6 .mało 10 punktów wiec chlebek zawsze z dobrej reki
                mam czego o wedlinach nie powiem.Ryby fu zero komentarza obsługa na
                5 z plusem .teraz czekam na wasze komentarze co do personelu
                pracujacego w tym sklepie
    • Gość: Krysia bez oka Bomi jest alternatywą IP: *.chello.pl 28.05.08, 09:27
      Delikatesy Bomi są alternatywą byłam tam ostatnio i byłam bardzo zadowolona z
      jakości obsługi jak i wyboru towaró co do Almy personel powinni by wysłąć
      gdzieś do przyuczenia
      • Gość: Misia Re: Bomi jest alternatywą IP: *.domainunused.net 22.06.08, 20:10
        Bomi jest alternatywą, ale jakoś pusto tam, nie ma ani klientów, ani
        personelu... A jeśli chodzi o jakość towaru, Almie może
        pozazdrościć - byłam w Bomi dwa razy i zawsze: zbyt dojrzałe
        ananasy, poobcinane liście, pomarszczona papryka, sine piersi z
        kurczaka... Nie wiem, czy pracownicy są tak samo "żle" traktowani,
        jak w Almie, ale mogliby się bardziej skupić na działach świeżych.
      • kozalesz Re: Bomi jest alternatywą 02.07.08, 15:34
        Alma nie jest taka zła jak tu opisujecie. Spodziewałem się jakiegoś horroru, a
        to dość przyjemny sklepik. Mają może mniejszy asortyment niż BOMI, ale więcej
        polskich produktów. Ceny nie szokują. Układ sklepu nietypowy, bo bardzo
        przestronny. No może z wyjątkiem wjazdów między regały, gdzie stoją promocje i
        trzeba uważać, żeby nie trącić wózkiem.
    • Gość: kijak Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: 87.207.175.* 03.09.08, 20:11
      tak własnie nic nie piszecie o tym co tam sie teraz dziej w tym
      sklepie.co niewiecie?sami widzicie brak personelu stary towar
      poprostu porazka dla almy
      • Gość: babel Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: 87.207.175.* 03.09.08, 20:15
        ja cos wiem i moge opisac jestem nieliczna osoba która tam pracowała
        tak porazka współczuje tym co tam jeszcze zostali to jest poprostu
        nie do opisania niech pan dyrektor poczyta te wypowiedzi albo niech
        zrozumie tych którzy tam nie zarabiaja takich pieniedzy jak on sam
        • sexilala212 Re: Delik. ALMA w Katowicach przerywam milczenie 04.09.08, 23:09
          Witam Szanownych forumowiczów
          Pragnę odwołać się ogólnie to powyższych opinii i wypowiedzi.
          Otóż pragnę się podzielić swoimi wnioskami nt sytuacji panującej w
          delikatesach ALMA. Wydaje mi się, iż główną przyczyną
          wszelkiego "zła" (pod którym rozumiem wysoki wskaźnik rotacji,
          odnoszę się tu do wypowiedzi babela; niezadowolenia klientów i ex-
          pracowników) jest z góry źle założona wizja firmy - przyjęcie
          standardów zachodnich i wdrożenie w realia polskiej gospodarki.
          Groteskowym ale jakże trafnym przykładem tej zależności jest
          oczekiwanie od pracownika uśmiechu na twarzy i wypłacanie mu
          wynagrodzenia z którego trudno "wyżyć" w pojedynkę do kolejnej
          wypłaty.
          Zatem motywacja(w tym zadowolenie i chęć do pracy) do pracy czynnika
          ludzkiego wynosi praktycznie 0% lub stopniowo spada, a to z kolei
          prowadzi do szukania pracy na tzw. lepszych warunkach. Uważam, że
          czynnik ludzki czyli pracownik jest elementarną i najważniejszą
          ogniwem tej firmy i jej siłą napędową. W związku z tym powinien
          zająć najważniejsze miejsce w systemie zarządzania firmą.
          • Gość: klient Re: Delik. ALMA w Katowicach przerywam milczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.08, 20:56
            Towar jest taki jak dostają pracownicy więc nie ma sensu narzekać na
            nich natomiast osoby które sa za taka sprawe odpowiedzialne dosyć że
            wredne to jeszcze pyskate taka np;p. Kasia byłem świadkiem zajścia
            jak na pracownika naskoczyła jak się próbowałem wtracić to zostałem
            zbesztany jakby właścicielem sklepu była więcej moja noga tam nie
            stanie wstyd że takie osoby są za personel odpowiedzialne.
            • Gość: były pracownik Re: Delik. ALMA w Katowicach przerywam milczenie IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.08, 11:30
              pracowałam w almie jakiś czas i powiem dlaczego macie o niej złą opinię.Pracownicy dostają tam śmiesznie pieniądze,więc za pare groszy nie będą się wysilać,cały czas są gonieni po wszystkich działach bez żadnego szkolenia,więc jak pracownik nie będzie mógł wam w czymś doradzić.np w doborze sera to na pewno jest to pracownik np.z mięsa.W almie rotacja jest niesamowita,pracowników z otwarcia niewiele zostało,tak więc przychodzą nowe osoby,które zanim się czegoś nauczą już odchodzą,bo muszą robić za siebie i za osóby których nie ma.
              Co do kierownictwa mam podzielone zdanie.Są kierowniczki,które robią na równi z pracownikami np.kierownicy spożywki i chemi a innych raczej nie widać na sklepie.
              Dyrektor chce mieć wszystko zrobione nawet kosztem nadgodzin,dodam że nie płatnych.
              To jest cała prawda o almie,a będzie jeszcze gorzej jak nie podniosą zarobków całemu personelowi.
              • walczzmobbingiem Mobbing 04.10.08, 16:20

                Pracownicy ALMY oto wzór skargi, którą możecie anonimowo złożyć do
                PIP-u.

                Anna
                Kowalska
                Wrocław, 10.12.2004 r.

                ul. Zwyczajna 3/2

                50-234 Wrocław






                Państwowa Inspekcja Pracy


                Okręgowy Inspektorat Pracy we Wrocławiu

                ul.Zielonego Dębu 22
                51-
                621 Wrocław





                S K A R G A



                Pragnę złożyć skargę na mojego pracodawcę –
                Firma „Wyzyskiwacz” sp. z oo z siedzibą przy ul. Legnickiej 34, 58-
                234 Wrocław.

                W w/w zakładzie pracy nie są przestrzegane przepisy prawa
                pracy w zakresie czasu pracy, wynagrodzenia i przeciwdziałania
                mobbingowi.

                Mój nowy przełożony, Andrzej Wredny, który został zatrudniony ponad
                rok temu terroryzuje niektórych pracowników. Praktykowane przez
                niego metody to między innymi:

                nakładanie obowiązków, których nie jest się w stanie wykonać
                pracując na pełny etat (w ciągu roku nadgodziny w związku z
                nadmiarem pracy przekraczają znacznie ilość dopuszczalną przez
                kodeks pracy),

                skłócanie pracowników ze sobą, tj. obmawianie jednych przed drugimi,

                brak jakiegokolwiek poszanowania czasu pracownika, tj. organizowanie
                niezapowiedzianych spotkań po godzinach pracy,

                informowanie w danym dniu o konieczności dłuższej pracy
                (niejednokrotnie praca w biurze, przy komputerze trwa ok.12 – 13
                godzin ),

                zlecanie prac jako pilnych, które w rezultacie okazują się
                niepotrzebne,

                używanie wulgarnego słownictwa w rozmowie z pracownikami,

                wprowadzanie stresowej atmosfery w pracy oraz chaosu (zlecanie zadań
                wymagających dłuższego nakładu pracy, a oczekiwanie efektów po kilku
                minutach. Zdarza się, że osoba, która konkretną pracę ma wykonać,
                nie zdąży nawet dotrzeć z gabinetu dyrektora do swojego pokoju, a
                już otrzymuje ponaglający telefon z pytaniem o efekt pracy),

                obiecywanie wynagrodzenia za dodatkową pracę i niedotrzymywanie
                słowa w tym zakresie.

                Ta sytuacja jest nie do wytrzymania. Na każdy telefon z sekretariatu
                pracownicy reagują bólem żołądka i wpadają w panikę, zaczynają
                chorować. Większość osób stosuje silne środki uspokajające, aby
                przetrwać kolejny dzień w pracy. Po weekendzie lub powrocie z urlopu
                w nocy nie jesteśmy w stanie spać, bojąc się tego, co nas następnego
                dnia może spotkać ze strony dyrektora.

                W związku z zastrzeżeniem z art. 24. ust. 3 pkt 2 Ustawy o
                Państwowej Inspekcji Pracy nie wyrażam zgody na ujawnienie
                informacji, że kontrola przeprowadzana jest z mojej skargi.



                Z poważaniem



                Anna Kowalska


                Zwracam się do expracowników!!! Powyższe pismo to wzór skargi którą
                możecie napisać w podobnej formie do PIP-u. Działajcie!!!






            • Gość: NICOLA Re: Delik. ALMA w Katowicach przerywam milczenie IP: *.chello.pl 04.10.08, 22:03
              WITAM JA TEZ PRACOWAŁAM W ALMIE I CO TYCH WSZYSTKICH WYPOWIEDZI MAM
              INNE ZDANIE FAKKT JEST TAKI ZE WYKORZYSTUJA LUDZI SAM PAN DYREKTOR
              GŁOWNO ROBI A WYMAGA A O KIEROWNIKACH TO NIE WSPOMNE SIEDZA W BIURZE
              OBGADUJA PRZCOWNIKÓW NIE ROBIA NIC TAK INOMKAWKA CIASTKO SNOADANKO
              TROCHE KULTURY PRACA JEST PRACA TE WPISY WYPISY NA FAJKE GORZEJ NI Z
              W OBOZIE PRACY ZMIENCIE TO
              • walczzmobbingiem Re: Delik. ALMA w Katowicach przerywam milczenie 05.10.08, 14:14
                Skoro czułaś się wykorzystywana to napisz skargę do PIP-u. Ludzie
                walczcie o swoje i nie dajcie się poniżać i obrażać. Dla tych,
                którzy jeszcze tam pracują i są w pewien sposób "prześladowani"
                zawsze mogą zgłaszać się do osoby od zarządzania zasobami ludzkimi
                czyli do kadrowej!!! Jeśli to nie pomoże to dokumentujcie na piśmie
                to co was "złego" spotkało i wysyłałcie do zarządu, do PIP-u, do
                stowarzyszeń antymobbingowych. Nie chowajcie się po kątach w obawie
                przed utratą pracy.
                • Gość: nicola Re: Delik. ALMA w Katowicach przerywam milczenie IP: *.chello.pl 05.10.08, 14:27
                  łatwo ci mówic jaka kadrowa ona nie lepsza jest od kierowników
                  zamaist pilnowac swojej pracy to tez zajmuje sie przesladowaniem
                  pracowników wogóle takich ludzi tam byc nie powinno
                  • walczzmobbingiem Re: Delik. ALMA w Katowicach przerywam milczenie 05.10.08, 15:19
                    Skoro piszesz, że nawet na kadrową nie można liczyć to oznacza, że
                    to jedna wielka sitwa tzw. kącik wzajemnej adoracji. Na pewno zatem
                    ta cała alma to jedno wiellkie bagienko, każdy każdego kabluje,
                    jeden drugiego obgaduje i naśmiewa się. Oj pewnie cieszysz się, że
                    już tam nie pracujesz. Ale pamiętaj zawsze możesz napisać skargę
                    anonimowo. Wtedy PIP musi zareagować na to co się tam dzieje. W
                    końcu mamy XXI wiek i nie jesteśmy analfabeto-nieewolnikami.
              • Gość: pracownik Re: Delik. ALMA w Katowicach przerywam milczenie IP: 212.244.67.* 05.10.08, 17:30
                ja jeszcze pracuje w almie, fakt,że mało płacą,ale nie gonią do roboty,prawda
                jest taka,że pracownicy nie chcą robić,tłumaczą się małą wypłatą itp.co do
                kierowników-to nie prawda,że nic nie robią,żaden z nich nie wychodzi po 8
                godz,robią po 12-14 godz.przychodzą też w dni wolne lub podczas urlopu(wiem bo
                patrze kiedy i na którą ma moja kierowniczka)nadgodziny maja nie płatne,więc jak
                na ''górze" jest źle to nie ma co się dziwić,ze zwykły pracownik ma jeszcze gorzej.
                • walczzmobbingiem Re: Delik. ALMA w Katowicach przerywam milczenie 05.10.08, 18:31
                  Piszesz list pochwalny dla Almy? Zaprzeczasz sam sobie bo skąd tu
                  czerpać motywację do pracy skoro tak nisko płacą? Rozwiń sensownie
                  swoją wypowiedź i nie wypisuj sloganów.
                • Gość: sanrisa Re: Delik. ALMA w Katowicach przerywam milczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 10:16
                  ale wy tu bajerujecie personel lepiej niech zajmie sie praca a nie
                  glupotami tam potrzebna jest kontrola czesta bo pracownicy wariuja
                  nazekaja na wyplaty a nic nie robia tylko chodza i sie obijaja wiec
                  zaco maja im placic
    • Gość: Jarek Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 31.01.09, 15:41
      Ja dziś (31.01.2009) znalazłem u nich na półce piwo z datą przydatności do spożycia październik 2008. Żeby było śmieszniej, piwo kosztowało ponad 10 złotych (bo niemieckie i to w "delikatesach").
      • kashtaniak Re: Delikatesy ALMA w Katowicach 01.02.09, 01:20
        Państwo bierze prawie połowę kasy dlatego takie zarobki...

        Denerwuje mnie to że nawet płacąc dużo nie dostaje sie tego co sie powinno
        dostać- często towar jest słabej jakości, zepsuty nieco itd. I tak jest
        wszędzie... Polska rzeczywistość.
        • kashtaniak Re: Delikatesy ALMA w Katowicach 01.02.09, 01:30
          Weżmy np taki LIDL, wszystko zawsze świeże, jak z mięsem - nie jem to nie wiem
          ale pewnie też jak wszędzie - odświeża sie je. Ale jaki wyzysk jest na
          pracownikach... Większość dnia zapieprzać trzeba o głodzie, bo zjeść nic nie
          wolno czy napić sie podczas pracy, do ubikacji też nie. Można tylko te sprawy
          wykonać podczas jednej przerwy krótkiej, ale też nieraz funkcyjna sie doczepia
          czemu na przerwe sie poszło (a przecież przysługuje). Cały czas trzeba sie
          gonić. Bezczelność i chamstwo w stosunku do pracowników, zamiast kulturalnie
          uwage zwrócić to odrazu opiernicz. Te bardziej pyskate to na papieroska co
          chwile chodzą ale inni zjeść czy napić sie nie mogą.
          • kashtaniak Re: Delikatesy ALMA w Katowicach 01.02.09, 01:33
            P.S. Niewolnictwo, bo pracować ciężko całymi dniami by dostać marne 800zł za
            miesiąc by móc przeżyć i móc pracować dla LIDLa czy innego sklepu. Z życia sie
            nic nie ma bo większość czasu w robocie za taką kase marną.
            • Gość: znajoma Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.tktelekom.pl 05.02.09, 09:44
              Szok 800zł - czy w Almie też tak mało płacą! Mam zamiar tam pracować.
              • Gość: malagosa Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 23.05.09, 12:45
                Podobno 1400 brutto dla szeregowego pracownika, podobno bardzo
                oszczędzają na wszystkim na pracownikach, kierownikach działów, na
                środkach czystości, na wszystkim.
          • Gość: malagosa Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 23.05.09, 12:53
            Wszystko zależy od kierownictwa, znam kierownikczke lidla, ktora
            pali i z pracownikami wychodzi na papierosa i ogolnie jest lubiana.
            Oczywiście wscieka się kiedy puste kartony po towarze nie są
            pozbierane i warzywa ładnie ułożone. Lidl kierownictwu bardzo dobrze
            płaci i nie oszczedza na środkach czystości.
        • maria10344 Re: Delikatesy ALMA w Katowicach 01.02.09, 01:36
          kashtaniak napisał:

          > Państwo bierze prawie połowę kasy dlatego takie zarobki...
          >
          > Denerwuje mnie to że nawet płacąc dużo nie dostaje sie tego co sie powinno
          > dostać- często towar jest słabej jakości, zepsuty nieco itd. I tak jest
          > wszędzie... Polska rzeczywistość.
          To nie polska rzeczywistość to bardzo typowa ślĄska rzeczywistość.Jak nie
          spojrzysz i nie dopilnujesz to wcisną ci chłam,przeterminowany,uszkodzony.
          • Gość: Pracownik Almy Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 15.02.09, 19:00
            Zastanawiam się nad sensem wypisywania takich głupstw jak większość tekstów na tym forum. Pracuję w Almie od początku i widzę, jak ludziom w ogóle pracować się nie chce, polecenia kierowników mają głęboko gdzieś, nadają jedni na drugich i ciagle jest im źle. Alma to ponoć delikatesy a jakość obsługi w tym sklepie pozostawia wiele do życzenia. Wszyscy kombinują tylko jakby tu robić żeby się nie narobić...
            • Gość: Tygrysek Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.09.09, 09:21
              to prawda wiekszosc pracuje tak zeby sie nie napracowac!Szczególnie Pani na
              warzywach woli ogładać swoje nowe tipsy i makijaz niz dbac o klienta juz nie
              wspomne ze gdyby nie plakietka z logiem firmy pomyliłbym branże!!!!!
            • Gość: hela Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: 93.175.64.* 15.12.10, 22:03
              a tych którzy chcą pracować zwalniają
          • Gość: Wasz Marjanek Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.versanet.de 14.03.09, 20:23
            Temat Almy poszedl troche w zapomnienie - ale go odswieze - o wlasne doswiadczenie.

            Pare dni stargo urlopu, "dobry", bo niski kurs zlotowki - no to nic tylko na
            pare dni do Katowic!
            Bo grzyby suszone sie skonczyly (sic!).
            Powiedzieli zonie - podskocz do Almy, tam widzialam.

            Czwartek okolo 11 - Veni, vidi vici! Grzyby kupione.Troche szkania - bo obsluga
            zajeta wazniejszymi niz doradzanie klientowi - rzeczami.
            A przy okazji jeszcze co nieco z krakowskich kredensowych specyjalow; pasztety
            "na wage" - z grzybami kawalek i zakonnego (czy cos w tej nazwie), do tego.
            Do kasy; do hotelu, a rano na lotnisko i do domu.
            No to trzeba pasztetow sprobowac!
            A tu nici!! Oba z wykwitami plesni!! Brrrrr!!!
            Nawet nie da sie psu - tylko bec z tym do smietnika!
            No i po pasztetach!
            Moze pani zza lady cieszy sie do dzisiaj, ze ukaraloa dwoch Szwabow za okupacje
            (niestety, nawet jak sie staram mowic po polsku, to akcent mnie zdradza), a
            moze...disbli wiedza!
            Moze chciala zrobic na zlosc swojemu pracodawcy ( w Almie o tym czasie nie bylo
            prawie klientow), ze musi sie tu nudzic?!
            Przy wyjsciu male stoisko z ciastem. Paczki i kremowki Papieza zapraszaja swym
            wygladem do ich zjedzenia. Ale "pani wyszla", wiec ze sprobowania nici. A moze i
            dobrze! Kto wie ile dni mialy juz te smakolyki?!
            Pyrsk!
            Wasz Marjanek

            Pray for the peace of Jerusalem: they shall prosper that love
            thee.Psalm 122:6

            • Gość: Ciotka Klotka Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 05:26
              Jej szef każe jej sprzedawać takie pasztety/i nie tylko/.
              W innym sklepie,jak na pytanie klientki o świeżość towaru ekspedientka pokręciła
              nieznacznie głową,to wyleciała na pysk.To jest prawda o naszych handlowcach.
              Od jakiegoś czasu kupuję wędliny tylko dużych renomowanych firm,pakowane
              hermetycznie.
            • Gość: Teraz ja , Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 15.03.09, 12:20
              Często tam kupuję i jestem zadowolona, nie tylko dlatego , że
              złotówka się umacnia.
              Przestańcie psioczyć bo jak wolici tłumy w realu albo auchanie to
              wasza sprawa.
              Sklep jest czysty , spokojny a towar nie odbiega jakością od
              produktów w innych marketach.
              Ja zanim kupię wędlinę to dobrze się jej przyglądam a mam swoje
              sposoby na oszacowanie jej "chodliwości", więc męża nie deleguję.
              Jest wybór każdy może robić zakupy jak lubi i chce.
              Pozdrawiam ,
              • Gość: Kasia Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.09, 22:55
                Fajna Alma jest np. w Tarnowie i zawsze jest tam pełno ludzi i wszystko świeże.
                Mam nadzieję że u nas też tak będzie a może już jest? Bo dawno nie byłam.
                Podczas pierwszych zakupów kupiłam belgijską czekoladkę i była pokryta białym
                "szronem" co świadczy o nieodpowiednim przechowywaniu. Po takim jednym razie
                można się zrazić do sklepu niestety :( Lubię np. Piotra i Pawła bo choć nie jest
                tam tanio to wszystko jest świeże i np. z upraw ekologicznych sporo rzeczy.
                W Almie jest bardzo ładnie, mam nadzieję że ten sklep się poprawi, zdobędzie
                klientów i będzie trudno o miejsce na parkingu w sobotę :) Czego nam wszystkim
                tez życzę :))

                Acha, i nawet zamożni ludzie lubią czasem kupić coś okazyjnie ;) Klienci są
                trochę jak dzieci, bez względu na grubość portfela...
            • Gość: gość Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 21.10.10, 19:50
              Czy w Almie zmienilo sie cos od ostatniego posta ???????
              • Gość: nina Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: 93.175.64.* 15.12.10, 22:09
                pewnie ze sie zmieniło w poniedziałek na pieczywie byla pani ekspedientka lekko wstawiona :) bylo wesoło
              • Gość: mati Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.is.net.pl 27.07.11, 18:23
                To jest najlepszy sklep a zwłaszcza w Tarnowie i Krakowie obsługa tu jest miła nie tak jak u was. Na pewno lepiej tu kupić niż w biedronce
    • Gość: almaBydgoszcz Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.xdsl.centertel.pl 01.08.09, 23:42
      droga klientko,
      proszę pochopnie nie wyrabiać sobie opinii o delikatesach. Pisze pani, że wasze delikatesy zostały dopiero niedawno otwarte, więc doskonale rozumiem personel tam pracujący, że nie zna towaru. W delikatesach w Bydgoszczy mamy ponad 5 000 różnych produktów. Pamiętam jak ja zaczynałem pracę. Nie wiedziałem, gdzie co jest, jaką np. kawę doradzić klientowi. Wszystkiego uczymy się z biegiem czasu. Dopiero po ponad miesiącu pracy mogłem cokolwiek powiedzieć o produktach na swoim dziale. dotyczy to również pilnowania terminów. W kazdym sklepie się coś zdarzy, że znajdzie się jakiś przeterminowany produkt. Coraz częściej dostawcy oszukują swoich kontrahentów. Spotkałem się z przypadkiem, ze w jednej zgrzewce mleka na opakowaniach były 3 różne daty wazności o najbliższa mijała za 2 dni. Ilość produktów jest również usprawiedliwieniem nieznajomości kodów. Prosze panią, aby się Pani następnym razem rozejrzała ile jest w najbliższym otoczeniu produktów i wyobrazić sobie ze każdy z nich ma inny, czterocyfrowy kod i nie po kolei.
      Jeżeli chodzi o ceny produktów.... Pisze pani by przejść się po sklepach w Katowicach i porównać ze swoimi. Cen nie ustala sobie sam dany sklep. We wszystkich delikatesach Alma ceny są identyczne, narzucone przez centralę.
      Żąda pani szacunku dla klienta czyli dla siebie, a innych pani nie szanuje! Nazywanie kasjerek "panienkami" chyba nie jest grzeczne i niosące szacunek dla drugiej osoby. Te panie często muszą wzywać pracownika z działu na kasę, by zważył np. owoce klientowi, gdzie na sklepie stoją wagi samoobsługowe, a takich klientów zdarza się coraz więcej. Można powiedzieć, że są to bywalcy POLOmarketu, bo w nim własnie tak to się odbywa.
      Na zakończenie.....
      Mam nadzieję, że choć w pewnym stopniu udało mi się usprawiedliwić kolegów i koleżanki z Katowic. Proszę o więcej wyrozumiałości.... również dla klientów :)

      P.S. Ceny w Almie nie są tak wysokie. Skoro mnie pracownika tych delikatesów stać na zakupy w tych punktach to większość społeczeństwa raczej też. Tak mi się wydaje.
    • ggold Re: Delikatesy ALMA w Katowicach 12.09.09, 13:30
      Sklep jest ładny ale większych zakupów nie ma sensu robić bo ceny są większe niż w sklepikach osiedlowych a w rywalizacji supermarketami kompletnie nie ma szans.Co do świeżości produktów bym się kłócił bo klientów niewiele więc jest mały obrót i towar długo leży na półkach.
      Jeśli chodzi o delikatesy to bardziej odpowiadają mi delikatesy Skarbek ale jak kto woli, najlepiej samemu ocenić.
      • Gość: pipi lansthrum Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.10.09, 22:28
        witam zgadzam sie z poprzednia opinia odnosnie zastepcy kierownika spozywki
        mam nadzieje ze ta opinia poskutkuje i wkoncu skonczy jego kariere w almie bo
        nic sie nie zmienilo od jego pracy w
        kauflandzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: gwiazdor Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 15.10.09, 21:47
          Wreszcie ktos napisał cos mądrego o tym kierowniku!Dno............
          • Gość: Pracownik Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 24.10.09, 12:17
            Były dokładne rzeczy o nim napisane i ktoś to skasował! ale list już poszedł do
            biura w Krakowie i tam się tym zajmą jak w Katowicach nie
            potrafią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: przyszły pracownik Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.stk.vectranet.pl 15.10.10, 19:38
            mam dylemat!!!po przeczytaniu tylu komentarzy na temat almy -czy przyjąć tą prace?kto pisze prawde a kto nie???może mi ktoś napisać czy jest tam aż tak żle????
            • Gość: Adam Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: 83.143.98.* 17.10.10, 19:51
              Internet zawsze przyciągał wielu frustratów, w tym temacie też jest ich kilku. Na twoim miejscu nie przejmował się wypocinami anonimowych frustratów tylko podjął tę pracę. A jak ci się nie spodoba to zawsze możesz złożyć wypowiedzenie i potwierdzić na forum, że jest tam tak strasznie
              • Gość: przyszły pracownik Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.stk.vectranet.pl 18.10.10, 09:59
                dzieki,napewno spróbuje ,musze sama sie przekonać o co tam chodzi?napewno napisze jak ta praca wygląda od środka..
            • Gość: ania Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: 93.175.64.* 15.12.10, 22:11
              przyjac praca w almie jest ok
        • Gość: .... Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.wifi-networks.pl 26.10.09, 23:17
          oczywiście posiadasz dowody na potwierdzenie swoich słów i
          przedstawisz je Dyrektorowi...
        • Gość: witam Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.04.10, 22:45
          I droga Lodziu,jak juz masz kogos na mysli to napisz o kim piszesz bo ja mam
          teraz troche wolnego i jak tak sie bronisz to moze wystawie na youtuba troche
          filmików o waszej pracy.............pisac to kazdy morze ale lepiej cos obejrzec
          .........
      • Gość: Ala Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 16.10.10, 10:03
        Nie kupuje juz w ALMIE. Duzy sklep z potencjalem, ale w Katowicach nie potrafia tego wykorzystac.
        • Gość: Adam Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: 83.143.98.* 17.10.10, 19:49
          Nie kupuje juz w ALMIE. Duzy sklep z potencjalem, ale w Katowicach nie potrafia
          tego wykorzystac


          Słusznie, wydaje się, że "Biedronka" to sklep stworzony dla Ciebie
    • Gość: Pracownik Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 24.10.09, 11:58
      Zlikwidowano całą prawde o Panie Kierowniku ze spożywki po co jest to forum?
      Ktoś kto napisał napisał prawdę a wy wycinacie calą prawde! to forum to ściiema
      to co wam nie pasuje kasujecie a to co niby dobre
      zostawiacie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: ......... Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: 83.143.102.* 25.10.09, 12:58
        Co to za pierdoły wypisujecie tutaj????!!!!!!!! Wszyscy doskonale wiedzą w całej
        Almie kto próbuje zaszkodzić tej osobie.....niech się ten pracownik (a raczej
        dwójka pracowników) zastanowi nad samym sobą.... Niestety bezczelność ludzka
        nie zna granic!!!!!!! Przez właśnie takich pracowników jak autorzy tych
        komentarzy robi się atmosfera w pracy taka a nie inna......
      • oficerochrony Re: Delikatesy ALMA w Katowicach 26.10.09, 21:20
        Skoro piszesz jako anonim to czego się spodziewasz?? Jeśli
        wymieniasz kogoś ze stanowiska, tak, że można się zorientować o kogo
        chodzi, to wypada, w ten sam sposób podpisać się tchórzu. Ale to
        Pańska sprawa,
        Panie M. jakie ma Pan porachunki z przełożonym. Ja zajmę się ochroną.
        To ja odpowiadam za poziom bezpieczeństwa na tym obiekcie.
        Zapewniam Wszystkich:
        Jeśli ochrona nie reagowała, to widocznie nie było takiej potrzeby i
        za to ręczę głową.

        Pozdrawiam
        Kierownik Ochrony
        K.J. Różycki
        • Gość: Pracownik Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 04.11.09, 17:28
          Witam!
          W tym sklepie jest tzw. walka szczurów,kto pierwszy o kimś doniesie jest lepszy
          od starych pracowników których jest coraz mniej a nowi jak przychodzą słyszą i
          widzą co się tam dzieje zaraz szukają nowej pracy,zamiast dbać o klientów wolą
          walczyć między premiami,stanowiskami itd...Pozdrawiam
          • Gość: Klient Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.11.09, 20:25
            A może ktoś, stary czy nowy, nieważne zainteresuje się
            uwagami klientów, że skanery cen na sklepie nie działają
            od wielu miesięcy? Robiąc klientów "na kasie" niczym się
            nie odróżniacie od marketów klasy Carrefour czy Real,
            więc niedługo te karty konesera możecie sobie (...)
            • Gość: gość Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 05.11.09, 08:45
              Tu wszystko jest możliwe,Katowice juz wolą Skarbek delikatesy niz Alme!
        • Gość: Monika Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 05.11.09, 09:02
          Witam,po ostatnim incydencie w pracy który Mnie spotkał,brak mi słów na temat
          tej pracy,brak wszelkiej organizacji w pracy a pracownik na pracownika donosi do
          kierownictwa.Moim zdaniem żyjemy z ludzi,klientów którzy u nas kupuja dają nam
          prace a nie tak jak np panie z działu M-w i Kredens po trupach chcą się pniąć
          dalej a nic nie robią,tylko przychodzić odbębnić tzw 8 godzin,a potem są
          pomówienia takie jak wczesniej pisano,pisza bzdury a potem oczerniaja innych
          pracowników.Pozdrawiam Alma Katowice Monika
          • Gość: ALMA Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 05.11.09, 21:13
            Monika o jakim incydencie piszesz? Nie przyszło ci do głowy że to nie koleżanki
            cię podkablowały ale klient? W końcu to luksusowe delikatesy i klient ma prawo
            być obsługiwany przez trzeźwego pracownika a nie przez osobę od której aż zionie
            procentami. Następnym razem jak sobie popijesz weź sobie wolne a oszczędzisz
            sobie i innym wstydu.
        • Gość: **** Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: 83.143.99.* 22.11.09, 18:52
          Jeśli nikt nie wie jak tak jest,to lepiej żeby się nie dowiedział.
          Gorzej jak w Oświęcimiu.Każą robić jak roboty,a kasa marna.nie polecam nikomu
          tego sklepu.Jestem przeszczęśliwa że tam już nie pracuje !!!
          Sam Syf,kiła i mogiła !
    • Gość: Animki Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 07.11.09, 11:12
      Panno Moniko T. więc należy pamiętać, że obowiązkiem każdego pracownika jest
      noszenie identyfikatora w miejscu widoczny. A jeżeli do pracy nie raz się
      przychodzi pijanym w sztok to trzeba się liczyć z konsekwencjami, nie było to
      raz ani dwa , więc niech Pani nie zwala na koleżanki, a ja osobiście zgłosiłbym
      to na Policję i jeszcze wskazał palcem. Należy pamiętać, że za pomówienie
      odpowiada się przed organem jaki jest Sąd. Wstyd dla Delikatesów Alma, że tacy
      ludzie są zatrudniani. A to, że ktoś kiedyś sprzątał nie powinno Pani obchodzić,
      żadna praca nie hańbi, a szerzący się alkoholizm i owszem, i tego należy się
      wstydzić ! ! !
      • Gość: klientka68 Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 19:26
        P.Moniko!Jestem stałą klientką delikatesów ALMA i potwierdzam to,iż
        niejednokrotnie była Pani pod wpływem zachowując się przy tym
        skandalicznie!Nie wiem jakie ma Pani koneksje,gdyż interwencje w BOK-
        u i u kierownictwa nie odnosiły skutku,ale z tego co widzę to ktoś
        wreszcie interweniował skutecznie!Mam nadzieję,że Pani "kariera" w
        tym sklepie skończyła się definitywnie!A co do sprzątania-primo-
        żadna praca nie hańbi,secundo lepiej sprzątać niż WYLIZYWAĆ.....
        • Gość: Pracownik Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 07.11.09, 21:34
          Ile jeszcze będziecie gadać o jakiejś P.M zajmijcie sie praca wkońcu a nie
          pierdołami i wypisywaniem bzdur pilnujcie pożądku na działach i siebie a nie
          robicie ciągle afery w tym sklepie,Dyrektor powinien cały wasz skład wymienić
          wtedy moze ten sklep był normalny po po tym jak pisza pracownicy i klienci nie
          jest tak od roku!!!!
          • Gość: gumiś Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 08.11.09, 00:09
            Spoko,p dyrektor powoli wszystkich wywali,jego jedyną odpowiedzią na
            problemy pracowników jest odpowiedź-"JAK COŚ CI SIE NIE PODOBA,TO
            SIE ZWOLNIJ"albo-"PANI MI SIE NIE PODOBA,OD JUTRA PANI TU NIE
            PRACUJE"
            • Gość: Karol Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.11.09, 13:35
              Wypisujecie jakieś pierdoły o Pani M zamiast naprawde zająć sie pracą ... to
              jest naprawde żałosne ;/ a jeżeli juz ktoś wypisuje na tym forum jakie kolwiek
              rzeczy to powinnien sie Podpisać choćby Imieniem a nie Gość , Pracownik czy jaki
              tam Ch...! Ostatnio stałem na stoisku mięso wędliny i czekałem na obsługe ponad
              20 min poniewasz nikogo nie było na tym dziale nie wiem czy wszyscy pracownicy
              mogą iśc jednocześnie zapalić czy oco tu do Kurw...y NĘDZY chodzi ?? Obsłucha
              jest chamska ;/ Opryskliwa itd ;/ żałosne a ludzie i pracownicy wypisują na tym
              forum same BZDURY zamiast chwalic ten sklep przyznam sie ze jak weszłem pierwszy
              raz na to forum to normalnie SZOK! jedna na 2 wszystko zwinia Współczuje Pani M
              takiego towarzystwa w Pracy ja bym tam długo nie WYTRZYMAŁ bo jak bym Jednej i
              Drugiej Przy
              8pie...ł w łeb to może i by im sie klepki odblowowały i Zachowywały sie z
              Kulturą :) Ps: DOBRA RADA DLA PANI Z OBSŁUGI STANOWISKA MIESO WEDLINY PRZED
              PRACA JEZELI MA PANI BRUDNE PAZNOKCIE TO NIECH JE PANI WYCZYSCI BO JAK TO
              ZOBACZYŁEM TO ODRAZU ODECHCIAŁO MI SIE TAM CZEGO KOLWIEK KUPOWAC!
            • Gość: CZAT Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 08.11.09, 18:12
              denne głupoty czyste bzdury Dyrektora takiego jak ten nigdzie nie ma NAJLEPSZY
              • Gość: Tajemniczy klient Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: 188.33.52.* 12.11.09, 19:56
                Dyrektora który olewa wszystko nie znajdziecie tu macie racje.
                Ale prawda jest taka że wspaniałe kierownictwo zamiast zająć sie swoją pracą to
                siedzi sobie w biurze przed komputerem i przeglada sobie to forum oraz np. NK z
                kadrową na czele. Człowiek nawet nic nie może sobie zaplanować z góry z obecnym
                grafikiem bo co przychodzi do pracy to dostaje inną wersje grafiku i jak sie
                okazuje musi tyrać 14 dni pod rząd bez wolnego a jak sie cos odezwie to słyszy
                "znajdz sobie inną prace". Poprostu alma katowice to jest jeden wielki obóz pracy.

                P.S.
                Niech tylko ktoś spróbuje skasować tego posta!!!
                • Gość: Tajemniczy klient Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: 188.33.52.* 12.11.09, 20:11
                  Słyszałem że ostatnia kontrola z PIPU nic nie wykryła(ciekawe ile kasy
                  dostali za to) a całe kierownictwo wzięło sie w końcu do roboty przez te kilka
                  dni. Oby więcej takich kontroli przynajmniej niektórzy kierownicy zrzucą parę
                  zbędnych kilogramów
                • Gość: Czterokołowiec Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: *.chello.pl 14.11.09, 16:09
                  Hmmm .... tajemniczy klient widzę suwa się po zapleczu Almy. No proszę, do czego
                  to dochodzi, ba nawet klienci "tyrają" w Almie, niesamowita sprawa. Jako "ja"
                  nigdy nie usłyszałem, że mam sobie "znaleźć inną pracę". Bo przecież jestem tam
                  mile widziany, nawet przez Panią Kadrową xD, i kierownictwo, którego "tajemniczy
                  klient" (buhahaha) przestał już lubić ... ajjj :)
                  • Gość: pracownik Re: Delikatesy ALMA w Katowicach IP: 83.143.102.* 14.11.09, 16:46
                    Trzeba uciekać!!!! Tylko szybko bo szkoda marnować w Almie czasu,nerwów i siły
                    bo wrzodów się nabawimy;/
                  • Gość: xxx Re: Delikatesy ALMA w Katowicach