czytały? Bo inaczej Di szybko by się zorientowała, że Janka plagiatuje taką a nie inną powieść(chyba biblioteka w Glenn nie była na miarę tej z "Imienia Róży"?) Tak samo Nan rozpoznałaby motyw książkowy(zamienianie dzieci to raczej ckliwa literatura, nie życie). Janka, Delila, Dorotka, to ciekawe
jadwiga1350 napisała: > Sposób w jaki kończą się te przyjaźnie, też jest od czapy > > Janka i Delila są sprytne, cwane , potrafią manipulować otoczeniem, a wpadają w > tak głupi sposób. > > Janka zaprasza Di domu, chyba tylko po to, żeby prawda o "wspaniałej
Eufemia, Lawinia, Leokadia, Ligia, Laurencja, Hiacynta, Hortensja, Gardenia, Demelza, Dalia, Dalila, Delila, Noella, Noelia, Celia, Cyntia.
Tralala! Przecież mowa o sytuacji "przed", zanim Delila zdjęła maskę. Zuzanna i Ania nic nie wiedzą na pewno, a nawet gdyby wiedziały, wyśmiewanie empatii Di jest okrutne. Powinny się cieszyć, że dziewczynka ma dobre serce i potrafi współczuć innym. Ania (pozwalając córce zaprosić Delilę
jadwiga1350 napisała: > g. Stosunek Ani i Zuzanny do Di przeżywającej "tragedię" Delili. > Delila zmyśla, fakt, ale ani Ania, ani Zuzanna nie wiedzą tego na pewno(może d > ziewczynce rzeczywiście jest ciężko z macochą? Może te jej wymysły to dramatycz > ne wołanie o pomoc
Owszem, i kilka innych osob tez - niejaka madzialenka, delila, cappuccino - specjalistki od jazd, a zwlaszcza od zakladania jatkogennych watkow...
Miodowa robi prowokujaca wrzute z nadzieja na pyskowke, a potem rzeznie. Tak jak robila to jako delila, capuccino i wczesniej. Zawsze ta sama metoda, a cel ? Nie bede zgadywac, nie interesuje mnie. Uczestniczyc tez nie bede, olewam miodowa
rację. Jesteś delila-capuccino-madalenka-coś tam, nick można zmie > nić, styl pisania trudniej. Owszem, tez tak uwazam. Podobienstwo uderzajace.
jego całkowitym nieróbstwie jest nie do obrony (inna sprawa, że mu pobłażają i robi niewiele) PS Słotna miała rację. Jesteś delila-capuccino-madalenka-coś tam, nick można zmienić, styl pisania trudniej. -- 69% ludzi dopatrzy się w tej sygnaturce aluzji seksualnej
Moze to jedna osoba, jak karolina.delila na forum MM? ;) -- Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
Ale wlasnie zeby to chociaz byly nowe trolle, a tu ciagle jarotka.net aka karolina.delila aka jasnecappuccino aka pincet innych nickow postujacych w kolko to samo. -- Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy niż same rzeczy.
godzinapasowejrozyczki napisała: > a > kurat wątki Karoliny zawsze miały najwiecej wpisów,najwiecej sie w nich działo( > i nie były to posty potępiające ją)nigdy nikogo nie obraziła ani nie ubliżyła. Tak gwoli kronikarskiej uczciwości, Tchórzliwa Różyczko: karolina.delila
) było zagrywką poniżej pasa. I o ile mogę usprawiedliwić decyzję o zbanowaniu konta "karolina.delila", tak zbanowania "karolina.delila1" po prostu nie. Szczerze mówiąc, to było po prostu przykre :(
karolina.delila napisała: > Wyborcza to tez mogłaby ruszyć dupe i zacząć szkolic swoich dziennikarzy, ze ZA > WSZE w tego typu tekstach trzeba przedstawiac racje obu stron. A nie drukować > tylko oszczercze listy oszustek, a po jakimś czasie dopiero sprostowania. To się