jadę na 3 tyg do zakop. i mam w planie wykorzystać ten czas na porządek z ząbkami. kogo polecacie?
Gość portalu: CLEO napisał(a): > Proszę namiary na dobrego dentystę w Zakopanym polecam www.nzoz.zakopane.pl pozdrav j.p
Na Ealingu jeden ma swoja klinike, ale urodxzony tutaj no i ceny tutejsze. Jego namiary sa w "przewodniku polskim" dostepnym z POSK i poslkich sklepow. Niestety moj przewodnik gdzies gleboko zakopany w kartonach..
W niedziele wracalismy z cudownego urlopu w zakopanym i jechalismy do domu do gdanska,w połowie drogi zaczal bolec mnie zab, oczywiscie najrozsadniej nie brac tabletek ale bol przerazajacy wiec co 3 godz dwa apap-y i NIC wiec juz w gdansku na ostry prywatny dyzur. Dentysta barrddzo mily
i jeszcze jedna sprawa: co miesieczne wizyty u dentysty w tym czasie to dodatkowy plus, która z niezadrutowanych kobiet w ciąży, odwiedza dentystę w tym okresie co miesiąc? -- dr n. med. Dominik Piskorski
Byłam z dzieckiem u dentysty. Nawet otworzyło paszczę. Jak ja się zakopię, to i 3 panów nie pomoże, mam wielkie i ciężkie auto
a z drugiej strony dobrze ze teraz a nie w krakowie !!!!! to by było , oststnio z zakopanego wracalam z bolacym zebem i od razu do dentysty z trasy na ostry duzur otworzył i przestał bolec ! -- •Czekam na moje
Antuś - to jak kobitki przed zabiegiem uslyszały że ja planuję jutro normalnie do pracy iść to mi pukały do główki :-)) bo ja myślałam że to tak jak wizyta u dentysty :-) Fantaisie do zakopanego mam kawałek-pewnie ze 150 km. Nawet dokłanie nie wiem bo zwykle jeździliśmy z krakowa
Megi - nosz wreszcie cię zobaczymy z brzusiem!!! ale się cieszę!!! Abie na pewno z przyjemnością umieści cię na stronce. Gviazdeczko ja jeźdzę zwykle na magurę małastowską - mężulo mój jest z gorlic więc mamy tylko 20 km. No i ludzi nie ma tyle co w innych miejscach typu krynica, zakopane
Wypadające zęby to czasami też zakończenie jakichś długo ciągnących się ,cięzkich spraw, czasem bolesne, ale na pewno odciążające. Te nerwy ciągnące się za zębem wydają mi się tutaj to potwierdzać, jakaś dosyć drażliwa sprawa, którą wolałabyć zakopać z powrotem i raczej teraz nie ruszać
uomo_dos napisał: > Barbarzyństwem jest wpychanie dzieci do grobu, one muszą zostać z żywymi. Żeby sensownie zostać z żywymi, trzeba sensownie zakopać zmarłych. Uciekanie przed pogrzebami, bo "dla mnie to za ciężkie, nic mi to nie da" ma taki sens, jak uciekanie przed dentystą, to "to