do mycia twarzy, nakładkę do depilacji twarzy (mój hit po latach zdzierania sobie skóry woskiem) i golarkę. Poza tym mozna go używać pod wodą (po uprzednim odłączeniu od gniazdka, oczywiście).
sytuacja zdarz > y się od czasu do czasu to może to zbagatelizować, ale jeżeli zdarzy się 10 raz > y pod rząd to zaczyna się czuć jak jakiś frajer. Nie byłoby problemu płacenia na randkach lub - jak to nazywasz - spotkaniach zapoznawczych, gdyby tę kwestię ustalić od razu na początku
Mam Brauna sprzed paru lat (tak z siedem pewnie), porządny sprzęt, przeżył nawet kąpiel w słonej wodzie. Trzymam aż padnie trupem. Z nowości to koleżanka wychwala bezprzewodowy, mówi że to świetne, że nie trzeba się z tym kablem wykręcać. A, i można go zabrać pod prysznic.
Ja osobiście nie używam depilatora do depilacji ciala ale do depilacji włosków na twarzy polecam z czystym sumieniem Braun Face! Jst to depilator i szczoteczka do oczyszczania i masowania twarzy 2 w 1... Po znienawidzonym wąsiku nad górną wargą, pozostała gładka skórka jak marzenie :-) Szybko
w czerwcu wymieniłam swojego starego philipsa na nowego ;) . z ceramicznymi dyskami. wybrałam najtańszą opcję (niespełna 300zł). ma trzy wymienne nasadki i podświetlenie, do którego nie byłam przekonana do czasu pierwszego użycia :). ma możliwość mycia pod wodą głowicy. kupiłam philipsa HP6570. w
!), głowicę do peelingu i można go stosować pod wodą. Czy warto droższy? Moim zdaniem tak - inwestycja na lata i komfort się liczy. -- Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
Polecam depilator z dyskami ceramicznymi, z lampką i jesli nie chcesz dołożyc do wodoodpornego to chociaż z głowicą, którą mozna umyc pod wodą.. ale wodoodporne są fajne. Ja mam satin perfect z różnymi nakładkami.. nakładka goląca jest przegenialna! (Przydała się ostatnio jak spaliłam skórę na
Mam podobny problem, ale chyba wreszcie sie zdecyduje na jakis zakup. Moja kolezanka kupila niedawno depilator Philipsa, taki co mozna uzywac pod woda i mowi ze wcale tak bardzo nie boli. Poza tym, slyszalam ze w kazdym uzyciem bol jest mniejszy i skora się przyzwyczaja. Kiedys musi byc ten
tygodnie to skóra bardzo mi się poprawiła. Teraz mam ten nowy z philipsa do stosowania pod wodą wiec nawet nie jest to bolesne :)
ceramicznymi dyskami. Zależało mi żeby był bezprzewodowy ale jakby mi bateria padła w pol nogi to żebym mogła dokończyć na kablu i ten jako jedyny tak miał(większość nie może pracować podczas ładowania). I lampka jest super pomocna:-) Brakuje mi możliwości pracy pod woda, w sensie np. Pod prysznicem
depilator to najlepiej taki do stosowania pod ciepłą wodą i z dyskami hipoalergicznymi (philips ma takie bardzo dobre), wtedy nie ma się żadnych podrażnień a ręce są gładkie u mnie jakieś 2 tygodnie dłużej niż po maszynce.