16.08.14, 13:28
Czy możecie polecić jakiś depilator mechaniczny? Czy warto dopłacać do różnego rodzaju nasadek masujących lub chłodzących?
Mam depilator philipsa już od przeszło 13 lat - spełnia swoją funkcję, ale myślę o zakupie czegoś nowego. Najchętniej z możliwością golarki.
Obserwuj wątek
    • silje78 Re: Depilator 16.08.14, 14:19
      w czerwcu wymieniłam swojego starego philipsa na nowego wink . z ceramicznymi dyskami. wybrałam najtańszą opcję (niespełna 300zł). ma trzy wymienne nasadki i podświetlenie, do którego nie byłam przekonana do czasu pierwszego użycia smile. ma możliwość mycia pod wodą głowicy.
      kupiłam philipsa HP6570.
      w żadne dodatki chłodzące czy masujące nie wierzę. wcześniej miałam to w depilatorze. nie było różnicy. ból jest tylko na początku, z czasem coraz mniejszy więc wg mnie nie warto się tym kierować.
    • anulka134 Re: Depilator 19.08.14, 00:41
      Ja mam hp6582 z golarką. Nakładki chłodzące nie wiem czy coś dają ale depilowanie pod prysznicem dużo pomaga! Lampka też jest w sumie przydatna bo przynajmniej nie pomijam sobie tych najjaśniejszych włosków.
    • patr-isha Re: Depilator 09.06.15, 18:40
      Jednym niby te bajery pomagają, ale moim zdaniem to nie za wiele, od zawsze uzywałam klasycznych depilatorów Panasonica i to chyba głównie chodzi o to, że jak ise już kilka razy uzyje depilatora to i się człowiek uodparnia na ból, albo może dlatego że włoski słabsze odrastają to i mniej boli. Moja siostra miała depilator z taką końcówką, którą się do zamrażarki wkładało a później nakładało przy depilacji i uzyła jej tylko raz, później samym depilatorem się posługiwała smile
      • meriza Re: Depilator 22.10.15, 12:52
        Fakt, że z czasem człowiek się przyzwyczaja do tego specyficznego bólu, ale może też machiny są lepsze niż kiedyś. Też mam Panasonica i zdecydowanie mogę polecić możliwość depilacji na mokro, mam wrażenie, ze wtedy prawie wcale nie boli. Jak skóra jest rozgrzana i mokra to depiluje się o wiele łatwiej i przyjemniej.
        • eesti_2005 Re: Depilator 22.10.15, 13:22
          Jak to nie warto się kierować bólem, jak to silje78 pisała.
          Chciałam kupić sobie depilator, na próbę pożyczyłam od siostry Brauna i nie daję rady go używać. Próbowałam po kąpieli, z zimnymi okładami i nic, za bardzo boli. Fakt, że mam niski próg bólu, ale trójkę dzieci urodziłam i chyba powinnam sobie poradzić z depilacją, ale ile razy próbowałam, nigdy się nie udało. Za bardzo boli...
          • gosjana Re: Depilator 22.10.15, 14:19
            mam brauna, golarko-depilator, używałam go kiedyś bardzo często, byłam zadowolona, żadnego bólu nie czułam
            od 1,5roku chodzę regularnie do kosmetyczki na depilację woskiem, o maszynce zapomniałam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka