w oczy, ze kazdy z nich mial w rekach jedzenie....
W Warszawie bylo lotnisko Goclaw z ponad polwieczna historia Aeroklubu Warszawskiego. Ze wzgledu na "glod mieszkaniowy" Gierek kazal je zamienic w blokowisko. Aeroklubowi ktory mial spore budynki i tez tam stacjonowalo Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, dali "filie" w jakims kurwa Radzyniu Podlaskim pod
botaniczny - widziałam ciekawsze. Nocny market - jak ktoś lubi brud i > jedzenie to Ok, tez bywałam w ciekawszych. Ja była bardzo rozczarowana. Moglas jechac do Disneylandu. Przeciez podroze sa wlasnie po to zeby poczynic m.in. takie jak twoja obserwacje, zobaczyc jak gdziestam jest, jakie sa
A zabrzmiał. Ale jest wyjaśnienie, więc już mówię. Nigdy, przenigdy nie jeździmy z biurami podróży. Jak się da, to mieszkamy gdzieś przez znajomych znajomych. Ostatnio mieszkaliśmy w sercu medyny w marrakeszu, w rijadxie.. i filozofia slow. Jedzenia, zwiedzania. Snucie, wyszukiwanie ciekawostek z
Doritos zostały wynalezione w Disneylandzie. W latach 60. restauracja Casa de Fritos w Disney’u zużywała nadwyżki tortilli, smażąc je i posypując przyprawami w proszku. Przystawka była tak wielkim hitem, że Frito-Lay, wczesny sponsor Disneylandu, wypuścił przekąskę w całym kraju -- https
>Po porodzie życie jest INNE. Komfort psychiczny jedzie w dół. Tego nie odwrócisz! A widzisz ja urodzilam w wieku 40.5 lat i stwierdzam ze komfort psychiczny zdecydowanie poszedl w gore. >A siostry... cóż...weekend w Paryżu, wakacje w Hiszpanii - co je ogranicza ??? No mnie tez nic
Niestety, nie pomogę, ponieważ ceny apartamentów w centrum Paryża były nieakceptowalne dla nas. Byliśmy w kwietniu tego roku i nocowaliśmy w średnim hotelu - dobra lokalizacja, ale hotel mocno średni. Nie braliśmy śniadań, jedliśmy je w pobliskich kawiarenkach. 5 pełnych dni (w tym Disneyland) z
Jest pociąg. Albo parking, nie wiem, ile teraz kosztuje, kilka lat temu 25 eur za dzień. I nie, nie da się ominąć. 1 dzień to za malo. Są 2 parki, jednego dnia możecie kupić bilet do obu, a kolejnego do jednego. Jeśli pojadę drugi raz, biorę hotel przy Disneylandzie. Jedzenie drogie, co do picia
Byłam tam kiedyś jako dziecko i pamietam te ceny kosmiczne. Nawet jako dziecko się zastanawiałam czy naprawdę i jak bardzo chcę teraz jeść obiad ;)
krolewska.asma napisała: > Zamość No proszę cię > Jedzcie do disneyland ….albo do Dubaju …. Sama se jedź do Dubaju... jakby mi zapłacili to bym nie pojechał... -- "Zachorowałam pół roku po drugiej dawce, ale przed zaszczepieniem się trzecią." (c) lauren6 "Covid19 - Choroba
krolewska.asma napisała: > Zamość No proszę cię > Jedzcie do disneyland ….albo do Dubaju …. Sama se jedź do Dubaju... jakby mi zapłacili to bym nie pojechał... -- "Zachorowałam pół roku po drugiej dawce, ale przed zaszczepieniem się trzecią." (c) lauren6 "Covid19 - Choroba
I TEN TEMAT JEST ,,O TYM..... "Królewna Śnieżka" Przed kilkoma tygodniami dziennikarki feministki na łamach gazety San Francisco Gate wyraziły swoje wielkie oburzenie, że w Disneylandzie w Kalifornii wciąż pokazywana jest scena podczas której piękny książę pocałunkiem budzi śpiącą królewnę