No właśnie mój synuś zaczął debiut przedszkolny w wieku dwóch i pół roku. Niestety musi w tym roku drugi raz chodzić do maluchów. Rozstał się z ukochaną panią i przyjaciółmi... W rezultacie: Ma jeszcze lepszą panią:) i dzieci którym dorównuje poziomem (a nawet jest od nich lepszy). Na
a ja miałam to szczescie, ze nie zostawiono mojego dziecka na "drugi rok w tej samej klasie'... idzie cały czas ze swoja grupą...
, a moja została w maluchach. Po drugim roku w maluchach ma "przeskoczyć" do pięciolatków, czyli do tej grupy, w której była na początku, wg słów pani dyrektor. JEst to bez sensu i pytam, w jaki sposób mam się odwoływać, może ktoś wie? Dlaczego inne dzieci przejdą to płynnie, a ona ma zostać jeszcze
U nas z powodu przepełnienia miała być podobna sytuacja w średniakach - i prawdopodobnie będzie. Część dzieci "zostanie" na drugi rok, a część "przejdzie" do starszaków, tworząc łączoną grupę z obecnymi starszakami /rocznik 2005/, które nie wybierają się do szkoły. W pierwszej wersji decydować
Hej, mam taki problem i oczekuję porady. MOja córka kończy 4 lata w październiku, ma za sobą 1 rok w przedszkolu. Okazuje się, że w tym roku będzie kolejny raz w maluchach, bo jest z drugiej połowy roku. Jej najlepsze koleżanki są w 4 latkach i ona ostała się z 8 innych dzieci w maluchach
hmm... sama nie wiem co zrobic. Magda chce zostać w maluchach, bo tam jest jej ukochana Pani, ale z drugiej strony rano płacze, nie chce iść bo nie ma jej dzieci. Rozkładam ręce:( Rozmawiaałam dzis z Panią Dyrektor - nie miei wyjścia, bo za dużo dzieci jest z 2004 roku i musieli podzielić
Moje dziecko uczeszcza do 1 gr przedszkola(rocznik 2002)od zeszlego roku.W tym roku zlozylam jak nalezalo zgloszenie na nastepny rok-takie przepisy i ok. Ale do sedna,moje pytanie jest nastepujace:dlaczego w tym roku jest rowniez na liscie w 1 gr.????? Dwa lata w 'maluchach'nie sadze zeby to
ustalać przed rekrutacją. Poza tym dyrektorka powinna ostrzec panią, że może tak być. Powiem z doświadczenia, że opinie rodzicow w takiej sytuacji są różne. Są rodzice, którym zależy żeby dziecko szło z rocznikiem starszym, a łzy rozstania leją się kilka lat później i bardziej świadomie dla
pierwszy rok koszmar, zakonczony w czerwcu ospa. drugi rok (ktory wlasnei sie konczy !) - bez porownania lepszy. ze 3 infekcje i to wszystko. oprocz tego w kwietniu rotawirus. mysle, ze poslanie jej za 2 lata jest bez sensu. nie dosc, ze zacznie wtedy chorowac jak w poczatkach przedszkola, to
prostu jak już pojawi się drugie dziecko, chcę żeby wszystko miało ręce i nogi. Nie wiem co było by korzystniejsze, dzieci razem i my osobno, czy każde z dzieci w swoim pokoju. Co myślicie?
. Najmłodszy jest z nami w pokoju. Radziłabym zorganizować sobie czas,żeby na przykład młodsze dziecko spało, a starsze uczyło się w drugim pokoju. Dobrze będzie:-) 19-09-2004r.Mateusz; 11-10-2006r.Łukasz 09-02-2010r.Paweł 17-05-2012r. Julia
wyobrażam sobie chłopca z dziewczyną w 1 pokoju w okresie 10-13 lat, masakra!!! :) -- http://zasuwaczki.bejbej.pl/ https://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/8659.png
qu_esse napisała: > skąd to znam:) > mam dwóch synków z niewielką różnicą wieku, i tak sobie wymarzyłam > nikt nie był w stanie pojąć, że mnie to cieszy:) > trzeciego też chce chłopca, ale jeszcze nie teraz:P Zgadzam się w 200 %, ja też mam dwóch chłopców 3 i 4 lata, a
6 czerwca 1973 roku z taśmy zakładów w Bielsku Białej zjechał pierwszy zmontowany Fiat 126 z literką "p". Zapewne nikt nie przewidywał, że popularny maluch będzie autem, które zmotoryzuje Polaków. Fiat 126p to nie tylko część historii naszej motoryzacji, ale i historii cywilizacji. W
To juz 35 lat.. ale ten czas zapierdziela. 126p byl lansowany w mediach PRLu jak dzielo XXI wieku. To byla promocja! Moze sie naraze fanatykom 126p ale to bylo totalne dziadostwo. >Jadą dwie blondynki maluchem, jedna mówi do drugiej: Ty, silnik nam >zgasł. > Druga odpowiada
Dzięki:) Nie czytałam tych postów wcześniej,jakoś je przeoczyłam. Teraz jestem juz prawie zdecydowana że zostawie ją w tych maluchach. Musze jeszcze przekonac swoją mamę żeby tu się nie wtrącała i nie kłóciła się z dyrektorką;) Dzieki!! -- Pozdrawiam, Iwonka i Olcia(01.02.2004)
Hej, jestem mamą prawie 2 letniej córeczki. Mimo, że mam raczej grzeczne dziecko, muszę się przyznać, że drugi rok był dla mnie chyba bardziej męczący niż pierwszy. Nie wiem, na co masz się nastawić bo dziecko w tym wieku ( przynajmniej moje) jest bardzo zmienne. Raz chce jeść, raz staje się