dystansownik napisał: > Niestety firmy takie jak Intel to i tak tylko margines. Większość firm, szczegó > lnie z poza hi-techu, traktuje kraje takie jak nasz jako neokolonie, gdzie możn > a zlokalizować montownie lub prowadzić swoją podstawową działalność, ale nic wi > ęcej
szanowny "Panie dupo architekcie ukrywający się pod nickiem dystansownik". Faktycznie jesteś dystansownik i to z niezłym odchyleniem na dystans do rzeczywistości. Co ty kolego umiesz? Potrafisz sprawdzić czy karmnik dla ptaków będzie stał i się nie zawali (obliczeniowo). Odpowiem ci NIE
> dystansownik zgadzam sie z Tobą, ale martwi mnie ten duży buum na informatyków > co związane jest z przesytem rybku w niedługim cxzasie ta profesją dlatego chc > iałbym rozpatrywać także inne kierunku Po pierwsze, informatyka obejmuje chyba najbardziej rozwojowe obecnie branże
dystansownik zgadzam sie z Tobą, ale martwi mnie ten duży buum na informatyków co związane jest z przesytem rybku w niedługim cxzasie ta profesją dlatego chciałbym rozpatrywać także inne kierunku
dystansownik napisał: > A kto Ci broni robić uprawnienia i projektować same konstrukcje? Kiedyś inżynie > r może i miał wiedzę pozwalającą na kompleksowe projektowanie, dziś to co opusz > cza mury uczelni technicznych ciężko w ogóle nazwać inżynierami. Fakt! Jakieś 35 lat temu
@ Dystansownik Ciekawie piszesz. Myślałem, że absolwenci budownictwa mają dużo łatwiej. Licealiści właśnie powinni opierać się i czytać opinie ludzi, którzy studiują dany kierunek lub są absolwentami i bezpośrednio znają problem. Wszelkie opinie z wielu artykułów, pisane przez ludzi z HR danych
dystansownik napisał: > W artykule wszystko wygląda wspaniale, a jak jest w rzeczywistości? Przykładowo > po budownictwie absolwenci zabijają się o pracę w zawodzie, bo jak wspomniano, > inżynierów brakuje, ale tych uprawnionych, co wymaga kilku lat pracy w zawodzi > e
> Jeśli w Krakowie nie można znaleźć pracy to już nie mam pojęcia gdzie szukać. S > traszna tragedia. Jeśli można wiedzieć to kolego Dystansownik jaka specjalizacj > e skonczyles? Co do mojej specjalizacji, to się nią nie chwalę, ale nie jest to żadna z wymienionych przeze mnie
Jeśli w Krakowie nie można znaleźć pracy to już nie mam pojęcia gdzie szukać. Straszna tragedia. Jeśli można wiedzieć to kolego Dystansownik jaka specjalizacje skonczyles?
Dystansownik, normalnie czytać się już Ciebie w temacie pracy nie da. :| Czy Ty coś poza nauką robiłeś w czasie studiów? Jakieś praktyki, prace sezonowe, dorywcze? Mam paru znajomych po budownictwie i powiem Ci, że żaden z nich nie miał problemów, żeby pracę w zawodzie znaleźć, co prawda
dystansownik napisał: > Ja akurat znam sporo takich osób, bo po tym kierunku jestem. Owszem, sporo ludz > i pracuje w zawodzie, ale mało kto wie, że co najmniej połowa z nich robotę mus > i sobie załatwiać po znajomości (przynajmniej pierwszą dopóki mają mało doświad > czenia
> Dystansownik, co masz na myśli o tych praktykach wakacyjnych? Chodzi Ci o to, ż > e warto zgłaszać się przez cały okres studiów na praktyki w wakacje? Troche z t > ym ciężko bo w wakacje wiele osób chce sobie coś zarobić a na praktykach raczej > im się to nie uda. W
Dystansownik, co masz na myśli o tych praktykach wakacyjnych? Chodzi Ci o to, że warto zgłaszać się przez cały okres studiów na praktyki w wakacje? Troche z tym ciężko bo w wakacje wiele osób chce sobie coś zarobić a na praktykach raczej im się to nie uda.