Czy któraś z Was farbowała może len? Moja mama oddała marynarkę i spodnie z lnu (100 %) do czyszczenia chemicznego i w miejscach zgięć lub na ramieniu od paska od torebki powstały jasne plamy... len jest czarny, wiec wygląda to strasznie.... Pomyślałam, że może istnieje możliwość
czy naprawde zadna z was nie farbowala czegos w punkcie uslugowym? :(
, a po każdym praniu bledszy kolor na sukience, za to czarne zacieki na innych ciuchach? Jest w ogóle sens, czy len farbowania nie lubi i lepiej odpuścić i nosić przy twarzy kolorowe szaliki ukrywające niekompatybilność mojej karnacji i granatu
W kolejnym wątku napiszę o http://www.simplicol.pl/component/content/article/69.html] Simplicolu (nie, nie jestem przedstawicielem handlowym). Można farbować w pralce, w 30 lub 40 stopniach
Mam świetny, lniany komplet (spodnie + tunika). Nosiłam go ubiegłego lata w kolorze różowym. Pomyślałam sobie, że fajnie byłoby zafarbować go na inny kolor np. czekoladowy. Czy mogę to zrobić gdzieś profesjonalnie? Proszę o fachową pomoc...(zaznaczam, że ciuszek jest b. dobrej jakości i nie wc
Farbiarnie .Potwierdzam - kolor złazi po pewnym czasie.Nie warto.
właśnie odebrałam upragnione paczki z lnem,niestety połowa z tego co dostałam nie nadaje się do zaplanowanych celów :( ale w sumie liczyłam się z tym. Dziewczyny,jak i czym skutecznie farbować len. czy naprawde pozostają nam tylko barwniki z pasmanterii i gotowanie albo pralka
wczoraj na czacie spotkałam Złocistą która naprawdę jest złotą kobietką :) z jej doniesień: jeśli rzecz ma być żadko prana farbować na zimno. barwniki z sklepu chemicznego. W celu modyfikacji koloru używać zwykłej bibuły. Jeszcze raz dziękuję Złocista ze te cenne informacje :) buziak dla
naprawde wypadaly wlosy a do tego jeszcze co miesiac je farbuje i rzeczywiscie przestaly,wiadomo jakies pojedyncze wypadaja ale to chyba normalne. Dodam tylko ze ten Alpikort kosztuje ok.80 zl ale w niektorych aptekach mozna kupic taniej,nawet ok.70 zl chyba. Nie sa to male pieniadze ale mi to
Z lnem moze byc problem, bo farbowanie wymaga pogotowania tkaniny, a len moze sie skurczyc... No ale sprobowac mozesz, w koncu i tak bys je wywalila. Ja polecam farby Iberia, do farbowania w pralce. Jest duzy wybor kolorow, tylko dosc trudno je kupic...
ja farbuję ostatnio specjalnymi farbami, które wrzuca się do pralki. ale nie wiem, czy jest kolor, który określiłaś jako "stare złoto", bo ja farbuję namiętnie na granatowo :-)
Jeżeli jest to prawdziwy len, to można go farbować w sposób tradycyjny - barwnikiem, w którego roztworze gotuje się materiał. Ale jeżeli są tam sztuczne dodatki, to nie wiem.
Kochane kupilam barwnik napisane jest ze "barwi efektownie bawelne, stylon, wiskoze, len" Bluzka ktora chce ufarbowac ma sklad 80%wiskoza, 20spandex - poradzcie czy wyjdzie to farbowanie???
popytaj też w pasmanteriach. sama farbuję bardzo dużwe kawałki lnu i garki są dla mnei wyjątkowo niewygodną techniką.używam miednicy plastikowej do której wlewam wrzątek,barwie i wrzucam już wcześniej namoczoną w wodzie tkaninę-barwa ładniej i równomiernie się rozchodzi.Kolory otrzymywane
Ja farbuje farba Simplicol, dodaje sie sol, farbuje w pralce, nic sie pralce nie dzieje :) Odziedziczylam duzo lnianych przescieradel i poszalalam z kolorami! Poza tym stare reczniki, ktore uzywam przed prysznic, uzyskaly jednakowa barwe, nie myli mi sie przy praniu. Czyli - bawelna, len, ladnie