Najwyżej częściowy; reszta głosuje na onuce - AfD, Die Linke, Wagenknecht...
borrrka napisał: "Bratni Rajch trochę nagle stał się nadzieją białych ludzi. No pod warunkiem, że pójdzie w prawo, a nie w zielono, czy "alternatywno". Ja obserwuje otrzeźwienie mojej niemieckiej Rodziny i zwrot Richtung CDU/CSU, a Boże broń inne kolory. I chyba... koniec fascynacji
borrka js dls kacapow nie mam jednego dobrego slowa. To durnie, zbóje, chuie, smród ich każdy czuje.
Mnie coraz bardziej fasynują Finowie ze swym Sisu, Simo Häyhä i Mannerheimem, mentalnie ukształtowanym w carskiej Bolandzie. A to mały Naród o który Kmicić mówiłl "animalibus podobni". -- Droga pani z telewizji Niewielki móżdżek mam i nie jestem w stanie Zdań wielce mądrych tuzin wkuć na pa
Zstępni oznajmili mi właśnie, że chcą czytać Zbrodnię i karę. Sam przeczytałem w zbliżonym wieku, w dodatku po radziecku. Paradoksalnie, były to czasy pewnej fascynacji kulturą rosyjską w Ludowej Bolandzie. Ale to minęło, jak sen jaki złoty, a Dostojewski pozostał symbolem ruskiej patologii. To
l.george.l napisał: > /... / Temat dla mnie niepojęty, skąd u akademików taka fascynacja człowiekiem z półświatka. To nie jest fascynacja człowiekiem, to klienci władzy. Każdej wladzy.
komitetpoparcia.pl/#popierajacy. Spójrz, ilu tam wykładowców akademickich. Temat dla mnie niepojęty, skąd u akademików taka fascynacja człowiekiem z półświatka.
https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-kanada-woda-i-donald-trump-dziwna-fascynacja,nId,7915451 DZIWNA FASCYNACJA TRUMPA. CHODZI O WODĘ Z KANADY - Interia - 19.02.2025
https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-kanada-woda-i-donald-trump-dziwna-fascynacja,nId,7915451 DZIWNA FASCYNACJA TRUMPA. CHODZI O WODĘ Z KANADY - Interia - 19.02.2025
Nieuświadomione fascynacje
obywateli zakumała, że model to jedno, a przedstawiona postać to drugie. > Niestety, jak widać ta prawda jeszcze nie do wszystkich dotarła. Model Jana Chrzciciela i Bachusa jest ten sam i obie postaci wyrażają więc erotyczną fascynację malarza męskim ciałem. Właśnie widać jak Da Vinci jest z kręgu
Czyli jednak jest jakaś fascynacja podobnym stylem życia pt. "wspólne zainteresowania". Można to nazwać prozaicznie "nadawanie na tych samych falach" ale to dalej jakaś lekka fascynacja i podziw dla jakiejś wspólnoty.
Niekoniecznie piorun uczuciowo-wizualny. Czasem piorunująca fascynacja stylem życia, podobnymi zainteresowaniami, podobieństwem.
Fascynacja własnymi wyobrażeniami.
Nie podzielam.fascynacji celebrytami.