Może nie chodź do felczera tylko do lekarza to nie będzie problemów
gru.u napisała: > Jak rodzica przerasta dowiedzenie się jakie ma prawa to jak ma zadbać o dziecko > ? Rodzic ma prawo do błędów i nieznajomosci swoich praw. To felczer ma obowiązek zachowywać się etycznie, a nie jak chytra baba z Radomia, więc najlepszym sposobem w tym przypadku
Wszystko masz za friko. Przekazuję tylko wiedzę Dra Google. Dżipisi przy nim to tylko felczerzy.
felczer, introligator to chyba tez wymarłe już zawody. No i w moim dzieciństwie większość pan miała „swoje” krawcowe.
O. To to. W punkt ;) -- "Świąt nie będzie, bo Adelcia dwa tygodnie temu za felczera wyszła, a nowej panny jeszcze nie zgodziłam!" By vi_san
ako17 napisała: > O. To to. W punkt ;) > zorientowałam się poniewczasie, że nie zacytowałam. Mój entuzjazm dotyczył ogromnej pracy researchersko-opisowej i wniosków wyciągniętych przez Azalię -- "Świąt nie będzie, bo Adelcia dwa tygodnie temu za felczera wyszła, a nowej
julian_arden napisał: > Czyżby pierwowzór znanej okładki? o tak!!!:) -- "Świąt nie będzie, bo Adelcia dwa tygodnie temu za felczera wyszła, a nowej panny jeszcze nie zgodziłam!" By vi_san
Wiem, ale felczer się teraz źle kojarzy, chciałam uniknąć tego słowa. Trzeba byłoby wymyśleć coś nowoczesnego typu junior doctor, specjalista ds. podstawowej opieki zdrowotnej i profilaktyki albo cokolwiek innego😉
mia_mia napisał(a): > Osobiście uważam, że powinno istnieć coś w rodzaju licencjatu z medycyny, wypus > zczano by rzemieślników Zamiast powracać do zawodu felczera, wystarczy zwiększyć limity przyjęć na studia, ale widać są ku temu bardzo poważne przeszkody i to pozafinansowe.
kocynder napisała: > A ad pielgrzymkam - też bywa różnie. potwierdzam :D -- "Świąt nie będzie, bo Adelcia dwa tygodnie temu za felczera wyszła, a nowej panny jeszcze nie zgodziłam!" By vi_san
sprawę jasno i powiedzieć wprost, że chyba do siebie nie pasują. A ona zasługuje na kogoś, kto bardziej doceni jej zalety (paskudny tekst, swoją drogą, ale pasowałby do ich sytuacji). -- "Świąt nie będzie, bo Adelcia dwa tygodnie temu za felczera wyszła, a nowej panny jeszcze nie zgodziłam
swoją drogą, szkoda że Laurze nie przyszło do głowy nazwać synka Janusz ;/ -- "Świąt nie będzie, bo Adelcia dwa tygodnie temu za felczera wyszła, a nowej panny jeszcze nie zgodziłam!" By vi_san
za felczera wyszła, a nowej panny jeszcze nie zgodziłam!" By vi_san
przez chwilę usiłowałam przyrównać PS do Ignacego Borejki, ale jednak nie. To zupełnie nie ten poziom -- "Świąt nie będzie, bo Adelcia dwa tygodnie temu za felczera wyszła, a nowej panny jeszcze nie zgodziłam!" By vi_san
za felczera wyszła, a nowej panny jeszcze nie zgodziłam!" By vi_san
ageman napisała: > Aleście się przy(piiip)iły do nazwy. Nie do nazwy, a do zdobytego wykształcenia/kwalifikacji czyli tego, że Anna kłamie. Pomoc pielęgniarska nie jest pielęgniarką, felczer nie jest lekarzem, a elektryk po zawodówce nie jest elektronikiem.