kot.z.kosmosu napisała: > Osoba wyżej ma rację, jesteś straszną kutwą. Raczej trudno jej spiąć finanse, nieraz o tym wspominała Tym bardziej, że sporo wkłada w leczenie swojego kota
. -- " A journey of a thousand miles begins with a single step" - Lao Tzu.
czegoś nie ma nie znaczy że nie będzie za jakiś czas, kiedy ludzie już zacieśnią relacje. I też nie mówmy, że finanse nie są ważne, są. Pytanie tylko w jakim stopniu dla kogo, bo inne są oczekiwania od kogoś kto chce wspólnego mieszkania, wspólnych dzieci, a inne od kogoś kto ma już dzieci, nie chce
> Jak się okazuje, to akurat posiadanie dzieci staje się przywilejem 😁 Zauważ, że nie pisałam akurat o finansach. Ale np. tradycyjne żony bogatych mezów rzeczywiście miewają sporo dzieci. Są też środowiska, w których dziecko jest jak piesek modnej rasy - wypada mieć. Różne rzeczy się
kryzysy, zle czasu, potem przyjda dobre, jak zawsze....jedni straca, inni zarobia. -- " A journey of a thousand miles begins with a single step" - Lao Tzu.
Ah kotku, ja sie finansami zajmowalam bardzo dobrze, takze bedac single z dziecmi i do nikogo z placzem nie latalam. Od kilku lat osobiscie nie musze tego robic i jest mi z tym bardzo wygodnie, nie przecze.
Też to chyba oglądałam, ale każdy reportaż o takich oszustach bazuje na regułę wzajemności. Najpierw bombarduje prezentami i plecie bzdury, a potem bierze od niej kasę na chora matkę,boperacje lecząca jego raka albo zaplanowanie ucieczki razem z nią prze mafię,b która go ściga. I znika w singel
Współczuję mu. I tobie, bo rozumiem, że ty z kolegą też nie masz prawa się zobaczyć poza pracą. Mój mąz nie wygląda na niezadowolonego. I ja równiez nie marnuję czasu na spotkania z kolegami po pracy, na to jest czas jak się jest singlem lub w niezobowiązującym związku. Jak np. mąż nie chce
LNG po 4-krotnie wyższej cenie niż dla swoich przedsiębiorstw. Nie możemy pozwolić, by konflikt na Ukrainie doprowadził do amerykańskiej dominacji gospodarczej i osłabienia Europy." - Bruno Le Maire, minister finansów francji -- " A journey of a thousand miles begins with a single step" - Lao
mieszkanie z metrażem dla singli i wstawa piekarnik Smeg, robi nocowania dla rodziny...
agaagaaga123 napisała: > Single nie mają do opieki nikogo poza sobą i sami dysponują swoim czasem, podcz > as kiedy czas na pracę rodziców = przez wiele lat zajęty czas kogoś innego, kto > się opiekuje ich dzieckiem w tym czasie. No. Ale muszą sami oporządzać swoje realia
sumire napisała: > Dochód męża jest wypracowany dzięki jego pracy. Tylko i wyłącznie. > Naprawdę ciekawe, jak zdaniem fanek utrzymywania rodzin radzą sobie single lub > samotni rodzice, którym nikt nie umożliwia swoją nieodpłatną pracą domową bycia > dyspozycyjnym i